Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

[T] stuki trzaski w podszybiu

Featured Replies

Napisano

Ktoś to miał? Można coś na to poradzić? Zastanawiam się czy to przez to że montowali mi alarm w serwisie. Odgłosy dochodzą z okolicy słupka po stronie kierowcy. dokładnie spod deski w tym miejscu i tyko na dużych nierównościach jak polna droga. taki niestety mam dojazd do domu. Boję się że jak pojadę do aso to rozbierając połowe plastików już tego tak nie poskładają... co sądzicie? Poza tym od prędkości 120 świszczą mi szyby boczne. jak ręką popchnę szybe w strone na zewnątrz auta natężnie się zmienia, tak jakby drzwi były zbyt mało sztywne frown.giffrown.gif

Napisano

> Ktoś to miał? Można coś na to poradzić? Zastanawiam się czy to przez

> to że montowali mi alarm w serwisie. Odgłosy dochodzą z okolicy

> słupka po stronie kierowcy. dokładnie spod deski w tym miejscu i

> tyko na dużych nierównościach jak polna droga. taki niestety

> mam dojazd do domu. Boję się że jak pojadę do aso to rozbierając

> połowe plastików już tego tak nie poskładają... co sądzicie?

> Poza tym od prędkości 120 świszczą mi szyby boczne. jak ręką

> popchnę szybe w strone na zewnątrz auta natężnie się zmienia,

> tak jakby drzwi były zbyt mało sztywne

U mnie czasem cos gdzies tam stuknie, ale narazie to olewam. Tobie polecam zaczekac az bedzie wiosna i dopiero wtedy zglos problem z plastikami, bo teraz jeszcze cos polamia gdy tak zimno i plastiki twarde.

Napisano

Jesteś pewny, że to nie słupek stuka. Już w kilku samochodach taka przypadłość była.

Napisano
  • Autor

> Jesteś pewny, że to nie słupek stuka. Już w kilku samochodach taka

> przypadłość była.

Możliwe bo to metaliczny dzwięk i co się z tym robi?

Napisano

> Możliwe bo to metaliczny dzwięk i co się z tym robi?

trzeba zdjac oslone slupka i poprawic jego mocowania

Napisano

> Możliwe bo to metaliczny dzwięk i co się z tym robi?

Jedz do ASO i albo ci wymienią całe pokrycie słupka albo coś tam poprawią. To są dwa sposoby na rozwiązanie brzęczącego słupka.

Możesz łatwo sprawdzić czy to właśnie to, u mnie rozwiązanie z wciśniętym papierkiem zabija wszystkie dźwięki smile.gif

281828710-281592766-IMAGE_007.jpg

post-156-14352499423599_thumb.jpg

Napisano

Odgłosy dochodzą z okolicy

> słupka po stronie kierowcy. dokładnie spod deski w tym miejscu i

> tyko na dużych nierównościach jak polna droga.

Czy te stuki są także gdy w kabinie jest jeszcze zimno? Bo u mnie zauważyłem taką przypadłość, że jak się nagrzeje kabina to na nierównościach słyszę pukania dochodzące z okolic prawej strony deski rozdzielczej. Na szczęście ostatnio rzadko mam okazję zagrzać wnętrze samochodu więc w tedy nic nie stuka. hehe.gif

  • 2 tygodnie później...
Napisano

> Ktoś to miał? Można coś na to poradzić? Zastanawiam się czy to przez

> to że montowali mi alarm w serwisie. Odgłosy dochodzą z okolicy

> słupka po stronie kierowcy. dokładnie spod deski w tym miejscu i

> tyko na dużych nierównościach jak polna droga. taki niestety

> mam dojazd do domu. Boję się że jak pojadę do aso to rozbierając

> połowe plastików już tego tak nie poskładają... co sądzicie?

Ja w mojej obecnej Bravie I miałem podobnie. Okazało się po czasie, że jak rozbierali plastiki by zamontować alarm i kontrolkę alarmu ( w salonie Carserwisu) to oderwali kratkę wylotu powietrza od kanału doprowadzającego powietrze (do tego wylotu). Fabrycznie było to jakoś pozgrzewane ale oni spieprzyli. Niestety okazało się to po czasie i reklamacja nie wchodziła w rachubę a sklejanie niczego nie dawało bo było nieskuteczne. Jedyna metodą na to było to by przy składaniu pomiędzy te 2 części podłożyć gumę (np od dętki) by obie części nie ocierały o siebie.

Napisano
  • Autor

> Ja w mojej obecnej Bravie I miałem podobnie. Okazało się po czasie,

> że jak rozbierali plastiki by zamontować alarm i kontrolkę

> alarmu ( w salonie Carserwisu) to oderwali kratkę wylotu

> powietrza od kanału doprowadzającego powietrze (do tego wylotu).

> Fabrycznie było to jakoś pozgrzewane ale oni spieprzyli.

> Niestety okazało się to po czasie i reklamacja nie wchodziła w

> rachubę a sklejanie niczego nie dawało bo było nieskuteczne.

> Jedyna metodą na to było to by przy składaniu pomiędzy te 2

> części podłożyć gumę (np od dętki) by obie części nie ocierały o

> siebie.

mnie tez tam montowali alarm... i wygląda mi to własnie na ingerencje serwisu. nigdzie nic nie słychać tylko tam gdzie serwis coś grzebał... a slychac to teraz maksymalnie mocno ale tylko na nierównościach

Napisano

> mnie tez tam montowali alarm... i wygląda mi to własnie na ingerencje

> serwisu. nigdzie nic nie słychać tylko tam gdzie serwis coś

> grzebał... a slychac to teraz maksymalnie mocno ale tylko na

> nierównościach

To może oddaj do serwisu i jak będą rozbierali to bądź przy tym....

Napisz z jakim efektem......

Napisano
  • Autor

> To może oddaj do serwisu i jak będą rozbierali to bądź przy tym....

> Napisz z jakim efektem......

Wczoraj badałem to dokładniej bo zaczeło mi niemiłosiernie skrzypieć. a dojazd do domu mam kawałek polną drogę. wtedy skrzypi maksymalnie. Najprawdopodobniej jest to połączenie błotnika ze słupkiem czyli coś na zewnątrz. jak trzymam w tym miejscu ręką nie skrzypi. Maskara jak to auto jest zmontowane... serwis powiedział że u kogoś już to mieli i trzeba przesunąc trochę błotnik!!!!! do tego poskrzypują mi nawiewy w środku te nad radiem. i świszczy powietrze w drzwiach kierowcy. Trochę jestem podłamany jakością wykonania. W stilo nie miałem żadnych takich problemów. Nawet teraz po 200 tys. wnętrze nie daje o sobie znać... A tu wersja topowa bravo wykonana gorzej niż panda... a serwis odsyła na jakieś dziwne terminy kiedy "skończy się sezon na stłuczki' oczywiście jak się uprę to im zostawię auto, ale nie chce mi się użerać bo jeszcze coś innego spierd... lą.

Wstyd kogoś przewieść tym autem bo wrażenia z jazdy jak starym polonezem. sciana.gif

Napisano

> Wczoraj badałem to dokładniej bo zaczeło mi niemiłosiernie skrzypieć.

> a dojazd do domu mam kawałek polną drogę. wtedy skrzypi

> maksymalnie. Najprawdopodobniej jest to połączenie błotnika ze

> słupkiem czyli coś na zewnątrz. jak trzymam w tym miejscu ręką

> nie skrzypi. Maskara jak to auto jest zmontowane... serwis

> powiedział że u kogoś już to mieli i trzeba przesunąc trochę

> błotnik!!!!! do tego poskrzypują mi nawiewy w środku te nad

> radiem. i świszczy powietrze w drzwiach kierowcy. Trochę jestem

> podłamany jakością wykonania. W stilo nie miałem żadnych takich

> problemów. Nawet teraz po 200 tys. wnętrze nie daje o sobie

> znać... A tu wersja topowa bravo wykonana gorzej niż panda... a

> serwis odsyła na jakieś dziwne terminy kiedy "skończy się sezon

> na stłuczki' oczywiście jak się uprę to im zostawię auto, ale

> nie chce mi się użerać bo jeszcze coś innego spierd... lą.

> Wstyd kogoś przewieść tym autem bo wrażenia z jazdy jak starym

> polonezem.

Jak mogłeś trzymać to miejsce na zewnątrz jadą zarazem confused.gif

Napisano
  • Autor

> Jak mogłeś trzymać to miejsce na zewnątrz jadą zarazem

Hmmm... otworzyłem szybę, zbliżyłem głowę do kierownicy a że jestem dość wysoki dosięgam ręką tego miejsca. Nie jest to takie trudne... zwłaszcza na polnej drodze gdzie można jechać a nawet trzeba wężykiem... spojenie jest przecież bardzo blisko. mam zrobić fotkę zeby.GIFzeby.GIFzeby.GIF

Napisano

Magik z ciebie smile.gifzlosnik.gif a zdjęcie proszę zrób smile.gif

Napisano

> Hmmm... otworzyłem szybę, zbliżyłem głowę do kierownicy a że jestem

> dość wysoki dosięgam ręką tego miejsca. Nie jest to takie

> trudne... zwłaszcza na polnej drodze gdzie można jechać a nawet

> trzeba wężykiem... spojenie jest przecież bardzo blisko. mam

> zrobić fotkę

No to już wiem. W Brava było podobnie. Ma podszybiu jest taki czarny plastik. On podczas jazdy ociera o nadwozie/szybę. Można próbnie napsikać w w tym miejscu silikonem (np takim do konserwacji kokpitu). Jeśli pomoże to można to lekko odkęcić i i lekko podszlifować pten plastik pd spodu bo może jest jakaś zadra powodująca ocieranie podczas jazdy bo każde nadwozie podczas jazdy "pracuje".

Napisano

> Wstyd kogoś przewieść tym autem bo wrażenia z jazdy jak starym

> polonezem.

Kurcze, trafiłeś chyba na wyjątkowy egzemplarz. Ja tez miałem trochę podobnych problemów, ale poprawiono mocowanie deski, plastików w słupku, plastików w okolicach nawiewów i teraz jest idealnie: nic nie trzeszczy, nie stuka. No może w te duże mrozy zdarzało się, że na dziurach cośtam zgrzytnęło w plastikach sporadycznie.

A serwis moim zdaniem postępuje prawidłowo. Ja też jak zgłaszałem te swoje duperele to dali mi termin na za 2-3 tygodnie. Ale jak zadzwoniłem, że chcę przyjechać z wyciekiem płynu chłodniczego (mimo że był minimalny i spokojnie bym jeszcze jeździł) to zapytali kiedy chcę przyjechać i załatwiłem jeszcze tego samego dnia. Dlatego też z duperelami do serwisu się nie pcham na szybko, żeby właśnie nie blokować ważniejszych napraw i chciałbym żeby inni tez tak postępowali. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Magik z ciebie a zdjęcie proszę zrób

hahaha no jedną ręką trzymam słupek drugą kierownicą a zdjęcie zrobie nogą zeby.GIF albo podjadę pod foto radar zeby.GIF

Napisano

> hahaha no jedną ręką trzymam słupek drugą kierownicą a zdjęcie zrobie

> nogą albo podjadę pod foto radar

Ciekawe właśnie jak 3 rękę sobie domontujesz smile.gifzlosnik.gifrotfl.gif

Napisano

> hahaha no jedną ręką trzymam słupek drugą kierownicą a zdjęcie zrobie

> nogą albo podjadę pod foto radar

ee kierownice kolanami trzymaj zlosnik.gif i juz reka do foto jest wolna zlosnik.gif

Napisano

> Wstyd kogoś przewieść tym autem bo wrażenia z jazdy jak starym

> polonezem.

Zgadzam się z kolegą auto w środku to jest jedno wielkie skrzypienie a na nierównościach jest tragedia .....

Napisano

Chyba od jutra zacznę się wsłuchiwać czy czegoś nie słychać wink.gif , jakoś specjalnie żadne trzaski do mnie nie dochodzą podczas jazdy (poza naturalnym klekotem silnika) , przynajmniej nie może być to irytujące skoro nic nie zaobserwowałem przez ponad 30kkm .

Może trafił Ci się z piątkowej produkcji heheh sprawdź to wink.gif

Zresztą to nie samochód za kilkaset tysięcy żeby w środku była idealna cisza smile.gif

Napisano

> Zresztą to nie samochód za kilkaset tysięcy żeby w środku była

> idealna cisza

ale ze te pieniądze przynajmniej przednie drzwi/słupek B nie musiało by wchodzić w rezonanse frown.gif

Napisano

> ale ze te pieniądze przynajmniej przednie drzwi/słupek B nie musiało

> by wchodzić w rezonanse

za dużo większe pieniądze potrafi wszystko brzęczeć w środku na naszych drogach

Napisano

> za dużo większe pieniądze potrafi wszystko brzęczeć w środku na

> naszych drogach

No tutaj trzeba przyznać że autko na 17 calowych felaśkach na niskim profilu opony na naszych drogach przeżywa koszmar, zarówno wnętrze dostaje po dupie jak i zawieszenie. Jak do Berlina jechałem po niemieckich pięknych drogach to nic nie trzeszczało w środku.

Napisano

> Zgadzam się z kolegą auto w środku to jest jedno wielkie skrzypienie

> a na nierównościach jest tragedia .....

Ej... Kolega nie przesadza przypadkiem...?

Napisano

> No tutaj trzeba przyznać że autko na 17 calowych felaśkach na niskim

> profilu opony na naszych drogach przeżywa koszmar, zarówno

> wnętrze dostaje po dupie jak i zawieszenie. Jak do Berlina

> jechałem po niemieckich pięknych drogach to nic nie trzeszczało

> w środku.

no i to jest odpowiedź ... na normlanych drogach jest cisza a w polsce ... zawsze i w każdym będzie coś potrzaskiwać... auta nie są projektowane na takie drogi ... w pewnym teście ferrari na ulicach warszawki też wnętrze trzeszczało ... nie zdziwił bym się jak by w veyronie który w poznaniu czy wrocławiu jeździ też coś skrzypiało ...

Napisano

> no i to jest odpowiedź ... na normlanych drogach jest cisza a w

> polsce ... zawsze i w każdym będzie coś potrzaskiwać... auta nie

> są projektowane na takie drogi ... w pewnym teście ferrari na

> ulicach warszawki też wnętrze trzeszczało ... nie zdziwił bym

> się jak by w veyronie który w poznaniu czy wrocławiu jeździ też

> coś skrzypiało ...

bez przesady. Są auta, nawet tańsze, w których nie ma takie problemu. Jakiś czas temu zamieściłem na forum porównanie mojego Bravo z Hyundaiem i30, który na jesieni kupił mój tata. Zostałem zbesztany że porównuję gówno do twarogu czy jakoś tak. Tylko że ja ze swoim bravo, niedługo po kupnie jeździłem do serwisu właśnie ze stukaniem w słupku, trzeszczącym plastikiem, a w i30, po około 5 tys. km. NIC takiego nie występuje. NIC nawet nie zazgrzyta w kabinie. Wszystkie plastiki są idealnie spasowane, żadnych luzów itd. Czyli jednak się da.

Napisano

> No tutaj trzeba przyznać że autko na 17 calowych felaśkach na niskim

> profilu opony na naszych drogach przeżywa koszmar, zarówno

> wnętrze dostaje po dupie jak i zawieszenie. Jak do Berlina

> jechałem po niemieckich pięknych drogach to nic nie trzeszczało

> w środku.

nie przesadzajmy ze trzesie wszystko w srodku, wpadnij na podkarpacie do mnie na 4 ktora jest cala przebudowywana teraz, maja oddac koncem tego roku.. od odebrania auta tj. od marca zrobilem 18,5kkm na letnim kapciu i jakos nic nie puakalo i nic nie odpadalo a o trzeszczeniu tez nie bylo mowy.. jedyna sprawa to oslona prawego slupka ktora miala poprawiane mocowania

trzeszczy wszystko to w tipo jak jezdze zakrecony.gif

Napisano

> bez przesady. Są auta, nawet tańsze, w których nie ma takie problemu.

> Jakiś czas temu zamieściłem na forum porównanie mojego Bravo z

> Hyundaiem i30, który na jesieni kupił mój tata. Zostałem

> zbesztany że porównuję gówno do twarogu czy jakoś tak. Tylko że

> ja ze swoim bravo, niedługo po kupnie jeździłem do serwisu

> właśnie ze stukaniem w słupku, trzeszczącym plastikiem, a w i30,

> po około 5 tys. km. NIC takiego nie występuje. NIC nawet nie

> zazgrzyta w kabinie. Wszystkie plastiki są idealnie spasowane,

> żadnych luzów itd. Czyli jednak się da.

Sąsiad ma Hyundaia i30 i może masz racje że wszystko jest spasowane ale wnętrze się chowa przy Bravo. W bravo jest dużo lepiej rozbudowane i nie tak prosto i sztucznie jak w Hyundaiu i30 a niestety ciężko jest połączyć trwałość z pieknością. Druga sprawa to na jakich bravo jezdzi felgach nie dość że dużych to jeszcze niski profil a Polskie drogi to tragedia pojedź do Niemiec zobaczysz jaka piękna cisza jest w aucie kiedy jedzie się po normalnych drogach.

Napisano

ja nie piszę że się nie da (i30 nie jeździłem) ale niektórymi droższymi co jeździłem to można by było się czegoś lepszego spodziewać. nie piszę też że bravo jest idealne - na pewno włosi mogli się bardziej postarać

Napisano

Ta dyskusja dawno przestała być merytoryczną... wiadomo, że żadne auto nie jest idealne. A to auto jest za 60.ooo a nie 160.ooo... choć i w tamtych zdarzają się takie problemy (wiem co mówię, bo mam kolegę pracującego w Mercedesie i wolę oszczędzić wam tego co sam słyszałem..

Skoro 2-3 osobom coś tam cyka (a inne nie mają tego) to można poszukać przyczyny zamiast prowadzenia takiego bezsensownego i wykańczającego bicia piany....

Napisano

> Ta dyskusja dawno przestała być merytoryczną...

Na tym forum wszystkie dyskusje wcześniej czy później przestając być merytoryczne. zlosnik.gif

Przyzwyczajaj się

Napisano

> Sąsiad ma Hyundaia i30 i może masz racje że wszystko jest spasowane

> ale wnętrze się chowa przy Bravo. W bravo jest dużo lepiej

> rozbudowane i nie tak prosto i sztucznie jak w Hyundaiu i30 a

> niestety ciężko jest połączyć trwałość z pieknością.

Masz rację. W Bravo mimo że trochę gorzej jakościowo, to jednak jest zdecydowanie ładniej i przyjemniej smile.gif

> Druga

> sprawa to na jakich bravo jezdzi felgach nie dość że dużych to

> jeszcze niski profil

Bravo jeździ na takich felgach jakie user założy. zlosnik.gif Ale masz rację. W I30 ojciec ma 185/65R15. Nie wygląda to pięknie (chociaż w tym aucie imho nawet nie razi), ale jeździ się faktycznie bardziej miękko i przyjemnie. W Bravo mam 205/55R16 i w życiu nie założę żadnych siedemnastek. Jak dla mnie i tak już jest za twardo i trzęsie.

> a Polskie drogi to tragedia pojedź do

> Niemiec zobaczysz jaka piękna cisza jest w aucie kiedy jedzie

> się po normalnych drogach.

Nie muszę: codziennie do roboty jeżdżę piękną, wyremontowaną niedawno autostradą zlosnik.gif

Napisano

> Na tym forum wszystkie dyskusje wcześniej czy później przestając być

> merytoryczne.

> Przyzwyczajaj się

Spójrz na mój staż... zlosnik.gif

Napisano

> Spójrz na mój staż...

staż stażem, ale na forum NB pojawiłeś się niedawno. zlosnik.gif

Napisano

> Spójrz na mój staż...

kacik NB jest baaaaardzo specyficzny uzbroj_zlo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.