Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

błędna data nast.przeglądu w DR - można to odkręcić ?

Featured Replies

Napisano

Witam

Mam takie pytanie. W październiku 2008 kupiłem vectrę C. Auto z kwietnia 2005. Auto odkupiłem od pierwszego właściciela. W kwietniu 2008 ten poprzedni właściciel był na przeglądzie technicznym (nowe auta, jak wiadomo, przegląd mają za 3 lata, następnie za 2, później co rok). Na tym przeglądzie diagnosta przez pomyłkę wpisał datę następnego przeglądu jako kwiecień 2009 a powinien wpisać kwiecień 2010. Poprzedni właściciel zorientował się dopiero w październiku kiedy sprzedawał mi auto i to ja zauważyłem ten błąd.

Teraz się zastanawiam czy są jakiekolwiek szanse na korektę tego ? Kiedy przerejestrowywałem auto to Pani w wydziale komunikacji powiedziała, ze zdaje sobie sprawę, że to jest błąd ale musi przepisać to co było w poprzednim dowodzie rejestracyjnym i nic niestety nie jest w stanie mi poradzić.

Przegląd ten był robiony w Gdańsku, mam tam 100km, czy będąc tam przy okazji jest sens zagadać z szefem stacji aby zrobił korektę w moim dowodzie rejestracyjnym ?

Wiem, ze to raptem 100pln, ale skoro mógłbym tego nie wydać niepotrzebnie, to zawsze warto. Co o tym myślicie ? Jest to wykonalne czy teraz to jest już "po ptokach".

Napisano

Musiałbyś znaleźć przepisy to regulujące, bo ja na szybko znalazłem takie COŚ

Uzyte tam zformułowanie może Ci dać nadzieję, gdyż pisze tam "następnie w ciągu 2 lat od pierwszego badania" i ciagle odnoszą sie do daty badania.

Wynikałoby z tego, iż data następnego badania wpisana przez diagnostę nie jest istotna, gdyż termin liczy sie od daty badania technicznego.

Ale trzeba by zobaczyć jak to wygląda konkretnie w przepisach.

Napisano

> (...) czy będąc tam przy okazji jest sens zagadać z szefem stacji aby zrobił korektę w moim dowodzie rejestracyjnym ?

IMO jest to jedyna szansa na korektę, każdy inny diagnosta będzie miał wątpliwości ... "być może zaistniały okoliczności wyłączające" => art. 81 ust. 4 ustawy "Prawo o ruchu drogowym" => klik klik

Quote:

Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki osobowej, pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanego do zarobkowego transportu drogowego osób, pojazdu marki "SAM", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom technicznym.


Napisano

> IMO jest to jedyna szansa na korektę, każdy inny diagnosta będzie

> miał wątpliwości ... "być może zaistniały okoliczności

> wyłączające" =Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary

> niebezpieczne, taksówki osobowej, pojazdu samochodowego

> konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do

> 9, wykorzystywanego do zarobkowego transportu drogowego osób,

> pojazdu marki "SAM", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu

> uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub

> egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom

> technicznym.

No i dzięki za podstawę. Jednak okres następnego badania liczy się od daty zrobienia poprzedniego, a nie wg. daty wpisanej przez diagnostę.

Art. 81:

Okresowe badanie techniczne samochodu osobowego, samochodu ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t, motocykla lub przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 t przeprowadza się przed upływem 3 lat od dnia pierwszej rejestracji, następnie przed upływem 2 lat od dnia przeprowadzenia badania, a potem corocznie. Nie dotyczy to pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki osobowej, pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanego do zarobkowego transportu drogowego osób, pojazdu marki "SAM", pojazdu zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które podlegają corocznym badaniom technicznym.

Wobec powyższego jeżli byłbym pewny, iż nie mają zastosowania do mojego samochodu w/w ograniczenia - pojechałbym po dwóch latach.

Napisano
  • Autor

> No i dzięki za podstawę. Jednak okres następnego badania liczy się od

> daty zrobienia poprzedniego, a nie wg. daty wpisanej przez

> diagnostę.

> Art. 81:

> Okresowe badanie techniczne samochodu osobowego, samochodu

> ciężarowego o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej

> 3,5 t, motocykla lub przyczepy o dopuszczalnej masie całkowitej

> nieprzekraczającej 3,5 t przeprowadza się przed upływem 3 lat od

> dnia pierwszej rejestracji, następnie przed upływem 2 lat od

> dnia przeprowadzenia badania, a potem corocznie. Nie dotyczy to

> pojazdu przewożącego towary niebezpieczne, taksówki osobowej,

> pojazdu samochodowego konstrukcyjnie przeznaczonego do przewozu

> osób w liczbie od 5 do 9, wykorzystywanego do zarobkowego

> transportu drogowego osób, pojazdu marki "SAM", pojazdu

> zasilanego gazem, pojazdu uprzywilejowanego oraz pojazdu

> używanego do nauki jazdy lub egzaminu państwowego, które

> podlegają corocznym badaniom technicznym.

> Wobec powyższego jeżli byłbym pewny, iż nie mają zastosowania do

> mojego samochodu w/w ograniczenia - pojechałbym po dwóch latach.

super claps.gif tylko obawiam się, że 99% policjantów zabierze mi dowód jak minie kwiecień i nie będą słuchać o żadnych artykułach frown.gif

no chyba, że mając w ręku wydrukowany ten przepis, stacja diagnostyczna wbije mi pieczątkę tak bez niczego

Napisano

lepiej to załatwić, bo faktycznie policja zabierze Ci dowód

czasami nie da się ludziom nic wytłumaczyć, jest jak oni uważają i koniec kropka sciana.gif

podam taką sytuację jaką miałem kiedyś w pociągu...nie dość,że musiałem raz pojechać pociągiem na uczelnie to później miałem pół roku problemy, a poszło o głupi stempelek w legitymacji gdzie data ważności była nie czytelna...i kanar uznał że legitymacja była ważna do 31 marca 2004r a ja przeprawiłem sobie na rok 2005... tylko,że data wydania legitymacji to 01 październik 2004 zlosnik2.gif więc nie mogłem mieć jej ważnej wstecz, nawet kierownik kanarów nie mógł tego pojąć...po prostu ułomni ludzie hahaha.gif no i w końcu mówię mu żeby pisał kare itd to ja się odwołam pisemnie i będzie ok. Z tym,że w biurze windykacyjnym jak się okazało też pracują ludzie lekko ułomni bow.gif dopiero 4moje pismo przedstawiające wszystko obrazkowo (jak u dzieci) i wyrażające moją chęć na przekazanie sprawy do sądu w celu ukazania mojej racji poskutkowało

Napisano

No to łażenie za zmianą tego zapisu wykosztuje Ciebie więcej niż ta stówka za przegląd-zastanów się, czy warto.

Napisano
  • Autor

> No to łażenie za zmianą tego zapisu wykosztuje Ciebie więcej niż ta

> stówka za przegląd-zastanów się, czy warto.

pewnie tak, dlatego jedyne co ewentualnie zrobię to podjadę do tej stacji diagnostycznej w Gdańsku gdzie był robiony ostatni przegląd (i tak bywam często w 3city) i pogadam. Ja się uda to fajnie, jak nie to trudno. W kwietniu zrobię przegląd. Ryzykować, jeżdżąc bez aktualnej pieczatku ale z artykułem w ręku, raczej nie będę.

Dzięki wszystkim za opinie.

Napisano

> pewnie tak, dlatego jedyne co ewentualnie zrobię to podjadę do tej

> stacji diagnostycznej w Gdańsku

Był taki pan co nazywał się Alexander Graham Bell, w 1876 opatentował urządzenie nazwane telefonem. W rzeczywistości wcześniej taki urządzenie skonstruował włoch Antonio Meucci.

Można powiedzieć, że urządzenie to w cudowny sposób skraca dystans i pozwala na prowadzenie rozmów na odległość. Co ciekawe wynalazek ten funkcjonuje po dziś dzień. Proponowałbym skorzystać z niego zamiast jechać. smile.gif

Napisano

> Proponowałbym skorzystać z niego

> zamiast jechać.

Nawet to nie ma sensu, bo opisany problem jest nieodkręcalny.

Napisano
  • Autor

> Był taki pan co nazywał się Alexander Graham Bell, w 1876 opatentował

> urządzenie nazwane telefonem. W rzeczywistości wcześniej taki

> urządzenie skonstruował włoch Antonio Meucci.

> Można powiedzieć, że urządzenie to w cudowny sposób skraca dystans i

> pozwala na prowadzenie rozmów na odległość. Co ciekawe wynalazek

> ten funkcjonuje po dziś dzień. Proponowałbym skorzystać z niego

> zamiast jechać.

świetnie cfaniaczek.gif w życiu bym na to nie wpadł, jednak jak pisałem bywam w GD często więc zawsze lepiej spotkać się i pogadać niż na tylko telefon. Wątek zacząłem aby poznać opinie czy jest wogóle szansa to odkręcić.

Napisano

> Wątek zacząłem aby poznać opinie czy jest wogóle szansa

> to odkręcić.

Nie ma takiej szansy. Diagnosta nawet nie ma obowiązku podbijania pierwszego przeglądu na dwa lata. Ustawodawca dał mu tylko taką możliwość, kiedy stan samochodu pozwala na "zaufanie" mu do tego stopnia.

Napisano

> Nie ma takiej szansy. Diagnosta nawet nie ma obowiązku podbijania

> pierwszego przeglądu na dwa lata. Ustawodawca dał mu tylko taką

> możliwość, kiedy stan samochodu pozwala na "zaufanie" mu do tego

> stopnia.

wiesz co ... wróże Ci przyszłość na wizjonera ... smirk.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gifrotfl.gif

ale z łaski SWOJEJ nie opowiadaj bredni na TEORETYCZNIE dośc ściśle związanym z faktami forum

Napisano

> wiesz co ... wróże Ci przyszłość na wizjonera ...

> ale z łaski SWOJEJ nie opowiadaj bredni na TEORETYCZNIE dośc ściśle

> związanym z faktami forum

Już była na ten temat dyskusja na tym forum i chyba skończyło się to awanturą, więc ja nie będę już zabierał głosu. Swoje wiem i swoje powiedziałem. Mam nadzieje, że kolega napisze tutaj jak zakończyła się jego sprawa. zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Już była na ten temat dyskusja na tym forum i chyba skończyło się to

> awanturą, więc ja nie będę już zabierał głosu. Swoje wiem i

> swoje powiedziałem. Mam nadzieje, że kolega napisze tutaj jak

> zakończyła się jego sprawa.

dam znać

Napisano

> świetnie w życiu bym na to nie wpadł, jednak jak pisałem bywam w

> GD często więc zawsze lepiej spotkać się i pogadać niż na tylko

> telefon. Wątek zacząłem aby poznać opinie czy jest wogóle szansa

> to odkręcić.

Nie obruszaj się za ten żarcik. Tak po prawdzie top zauważam taką tendencję, że ludzie, czasem nie wyłączając mnie samego, poświęcają dużo czasu na zdobywanie informacji w internecie, zamiast po prostu zadzwonić i uzyskać bardziej wiarygodną informację z znacznie krótszym czasie.

W Twoim przypadku jeden telefon wystarczy, żeby się dowiedzieć czy skorygują pomyłkę czy nie. NIe ma co tracić czasu i jechać tam osobiście. Jak się na Ciebie wypną to możesz im nagwizdać, bo przecież ie będziesz tracił czasu na walkę, żeby udowodnić swoją niewątpliwą rację, bo więcej z tym zachodu niż stracić tą stówę.

Napisano
  • Autor

> Nie obruszaj się za ten żarcik. Tak po prawdzie top zauważam taką

> tendencję, że ludzie, czasem nie wyłączając mnie samego,

> poświęcają dużo czasu na zdobywanie informacji w internecie,

> zamiast po prostu zadzwonić i uzyskać bardziej wiarygodną

> informację z znacznie krótszym czasie.

> W Twoim przypadku jeden telefon wystarczy, żeby się dowiedzieć czy

> skorygują pomyłkę czy nie. NIe ma co tracić czasu i jechać tam

> osobiście. Jak się na Ciebie wypną to możesz im nagwizdać, bo

> przecież ie będziesz tracił czasu na walkę, żeby udowodnić swoją

> niewątpliwą rację, bo więcej z tym zachodu niż stracić tą stówę.

waytogo.gif20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.