Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Lekkie wariacje gdy sie nagrzeje

Featured Replies

Napisano

Witam serdecznie.

Pacjent : Astra z c20ne, BINGO-M.

Problem : gdy auto sie zagrzeje( tak ze juz 2-3 raz zalaczy sie wiatrak) zaczyna falowac na jalowych i zdarza mu sie zgasnac przy wrzucaniu na luz(przy roznych predkosciach). Do tego bardzo mocno smierdzi z wydechu. Spalanie ok 15LPG w miescie ( ale go nie oszczedzam).

Z tego co juz sprawdzilem :

-sonda pieknie oscyluje na gazie ( wychodzi ze mieszanka ok)

-wydech okopca sie na czarno ( no i smrod taki ,ze az zatyka gdy sie stoi za autem)

-autko swoje pali...ale jak juz mowielm go nie szczedze

-ustawienie dolotu pod autko, troszke pomoglo ( na tyle ze falowanie zaczyna sie ciut pozniej)

-nawet skrecenie mieszanki na bardzo uboga ( lub bogata), nieznacznie wplywa na zapach spalin

-gdy silnik zimny wszystk jest ok

-fura dosc szybko sie grzeje

No i teraz co? Obstawiam ze mieszanka jest ok, filtry, swiece, kable itp niedawno zmieniane. Zastnawiam sie nad jednym...

Reduktor robi sie na tyle goracy ze nie idzie juz go dotknac, do tego jeden(sa dwa) z przewodow (ok 45cm dlugosci)laczacych reduktor z mikserem spoczywa na silniku ( opiera sie o pokrywe zaworow). Robi sie on rowniez cieply.

Czy wlasnie wysoka temp reduktora i tego ze te przewody sie robia cieple moze wplywac na falowanie i gasniecie?

Napisano

> Nikt nic?

Kiedyś miałem podobne problemy z taką samą astrą i też nikt mi nie mógł pomóc. Pisał mi ktoś że może to być od temperatury bo gorący gaz gorzej się pali, mówili też żebym ustawił instalke, powymieniał eketronike itp ale nie pomagało...

Napisano
  • Autor

A jak w koncu sobie poradziles? cfaniaczek.gif

Bo nie ukrywam ze w wysokiej temperaturze gazu dolotowego upatruje przyczyne. Sprobuje moze zmienic tez trojniki do reduktora z16/16/16 na np 16/12/16 hmm.gif

Napisano

> ...

> Z tego co juz sprawdzilem :

> -sonda pieknie oscyluje na gazie ( wychodzi ze mieszanka ok)

Na wolnych czy podczas jazdy?

> -wydech okopca sie na czarno ( no i smrod taki ,ze az zatyka gdy sie

> stoi za autem)

Kopci na czarno na gazie? To albo mieszanka jest za bogata podczas jazdy, albo coś nie tak z zapłonem.

> -ustawienie dolotu pod autko, troszke pomoglo ( na tyle ze falowanie

> zaczyna sie ciut pozniej)

Zasysa zimne powietrze?

> -nawet skrecenie mieszanki na bardzo uboga ( lub bogata), nieznacznie

> wplywa na zapach spalin

> -gdy silnik zimny wszystk jest ok

Na zimnym nie śmierdzi gazem z wydechu?

U mnie na zimno śmierdzi mocno. Na ciepło też capi, ale mniej.

> -fura dosc szybko sie grzeje

Szybciej niż na benzynie?

>...Zastnawiam sie nad jednym...

> Czy wlasnie wysoka temp reduktora i tego ze te przewody sie robia

> cieple moze wplywac na falowanie i gasniecie?

Raczej ciepłe powietrze zasysane przez silnik + gorący reduktor.

Przychodzą mi na myśl jeszcze takie rzeczy:

Czy zapłon jest wczesniejszy dla gazu, czy jest ustawiony dla benzyny? Odpowiedni punkt zapłonu wyrównuje pracę, poprawia moc i zmniejsza grzanie silnika.

Czy sprawdzałeś dolot pod kątem fałszywego powietrza dla LPG? Może jakiś wężyk puszcza powietrze po nagrzaniu.

Słyszałem że w niektórych silnikach falowanie wolnych obrotów potrafi być spowodowane przez ,,nakładanie się" częstotliwości sterowania: wolnych obrotów przez ECU i składu mieszanki przez komputer gazowy. Pomaga albo dodanie jakiegoś stabilizatora wolnych obrotów, albo odłączanie sterowania wolnych obrotów na gazie.

Napisano
  • Autor

> Na wolnych czy podczas jazdy?

I na wolnych i podczas jazdy.

> Kopci na czarno na gazie? To albo mieszanka jest za bogata >podczas jazdy, albo coś nie tak z zapłonem.

Kopcic nie kopci, ale ewidentnie sporo pary leci z wydechu.

> Zasysa zimne powietrze?

Tak, obecnie dolot jest za zderzakiem i nie ma mozliwosci wtlczania do niego powietrza sila rozpedu.

> Na zimnym nie śmierdzi gazem z wydechu?

Czy zimny, czy cieply smrodzi tak samo zlosnik.gif

> Szybciej niż na benzynie?

Na obu paliwach rozgrzewa sie porownywalnie...moze o bardzo krotki moment szybciej na LPG

> Czy zapłon jest wczesniejszy dla gazu, czy jest ustawiony dla

> benzyny?

Zaplon jest jak dla benzyny. To II generacja.

> Czy sprawdzałeś dolot pod kątem fałszywego powietrza dla LPG?

Wszystko szczelne, nic nie syczy ani piszczy.

Co ciekawe, usuniecie gumowej uszczelki dociskajacej grodz do maski, poprawia chlodzenie i autko dluzej pracuje normalnie wpysk.gif Aha...dodam ze zima, takowych problemow nigdy nie mialem. Zaczely sie dopiero w cieple dni, gdy sporo w korkach trzeba stac. No i przykladajac reke do wydechu, smiem twierdzic ze temperatura spalin na LPG jest dosc wysoka irked.gif Na noPB odczuwalnie nizsza.

Napisano

> I na wolnych i podczas jazdy.

> Kopcic nie kopci, ale ewidentnie sporo pary leci z wydechu.

Para to w miarę normalne na gazie, ale okopcona rura już nie. Sam mam auto na gazie i rura jest tylko zardzewiała. Tak samo jest u kilku znajomych, których auta jeżdżą dużo na LPG.

Owszem, zdarzyło mi się okopcić rurę na gazie gdy miałem założonego blosa bezpośrednio na przepustnicę. Z ukształtowania kolektora i punktowego dawkowania gazu w blosie 2 i 3 cylinder dostawały mocno bogatą mieszankę, a 1 i 4 ubogą. Odczyty z lambdy były w miarę dobre, rura okopcona, a zdecydowanie różny wygląd świec zapłonowych potwierdził teorię. Odsunięcie blosa od przepustnicy wyrównało skład mieszanki.

> Wszystko szczelne, nic nie syczy ani piszczy.

To może być minimalna nieszczelność, niesłyszalna na pracującym silniku.

> Co ciekawe, usuniecie gumowej uszczelki dociskajacej grodz do maski,

> poprawia chlodzenie i autko dluzej pracuje normalnie

Jesli tak mu ciepło szkodzi i dzieje się to w mieście, w korkach, to jak bym sugerował podumać czy dolot za zderzakiem nie łapie jakimś sposobem ciepłego powietrza. Gdy mój silnik ssał powietrze z okolic lampy to w korkach robił się strasznie mułowaty. Dopiero podaczenie oryginalnego wlotu z wnętrza zderzaka poprawiło radykalnie żawawość ,,na ciepło". Można pomyśleć nad poprowadzeniem inną drogą węży z LPG, z metalowym przewodem ciekłego LPG włącznie. Odłączenie podgrzewania kolektora i przepustnicy (jeśli takowe są).

> No i przykladajac reke do wydechu, smiem twierdzic ze

> temperatura spalin na LPG jest dosc wysoka Na noPB odczuwalnie

> nizsza.

Więcej pary wodnej, większe wrażenie gorąca. Ale wcześniejszy zapłon dla LPG warto zrobić. Na pewno jakiś dedykowany wariator zapłonu do tego silnika jest.

Napisano

Marys > piszesz że zaczyna falować jak jest gorący, dokładnie od kiku tyg (2-3) mam problem z wolnymi obrotami na lpg i noPB w Sienie 1,6 16V, zawsze jak dostanie w tyłek w korkach to po dłuższym staniu zaczyna mi świrować z wolnymi obrotami, tylko u mnie je podnosi gdzieś tak do 1,1-1,3k obr/ min (bardzo rzadko zdarza mu się też wtedy zgasnąć bo te obroty niby są ale po lekkim puszczeniu sprzęgła spadają do zera, gdy pracuje normalnie to takie puszczenie przydusiło by go do 500-600 i by pojechał, czyli jakby obroty bez mocy), co dziwniejsze dzisiaj przyglądałem się dolotowi i zauważyłem że nie mam (gdzieś straciłem bo była luźna) kawałka plastykowej rurki przez którą dostawało się powietrze zza zderzaka do filtra, teraz po prostu mam dziurę w filtrze gdzie powietrze dochodzi z przedziału silnika. Pytanko do fachowców, czy ciepłe powietrze w dolocie + ciepły parownik mogą powodować takie objawy że podnoszą się wolne obroty ? Jak go przegonię kawałek, nawet z 1km to momentalnie wszystko się stabilizuje i trzyma te 800-850 obr/ min smile.gif

Instalacja to BRC Blitz II gen bez krokowego tylko sama śruba smile.gif

Napisano

Mogą to też być objawy zdychającej sondy.

Napisano

> Mogą to też być objawy zdychającej sondy.

Właśnie sonda ma niecały rok i jest wstawiony oryginał NGK. Egzaminer Fiatowski nie pokazuje żadnych usterek, na analizatorze podczas pracy na noPB cały czas lambda w okolicy 1. Cały dolot od filtra szczelny i wydech bez dziur frown.gif

Dzisiaj wyszło że parownik po 50kkm nie trzyma parametrów, tzn strasznie ciężko się ustawia mieszankę na wolnych obrotach, lekkie dotknięcie i 0,7-0,8, kolejne w drugą stronę i 1,3-1,4, dziwne bo na wysokich obrotach podobno zachowuje się wzorowo. W każdym razie przeszedł dzisiaj regulację i za 2-3 tyg mam podjechać na kontrolę czy utrzyma parametry, jak nie to podobno do wymiany. Faktem jest że moja fura eksploatowana jest od ok 1,5roku na krótkich odcinkach, tzn dziennie po 6-8km do pracy a przełączam zawsze dość szybko bo po przejechaniu 200-400m.

Napisano

Pisałeś że na gazie sonda oscyluje. Jak to sprawdzałeś? Czy podczas jazdy także?

Napisano

> Właśnie sonda ma niecały rok i jest wstawiony oryginał NGK. Egzaminer

> Fiatowski nie pokazuje żadnych usterek, na analizatorze podczas

> pracy na noPB cały czas lambda w okolicy 1. Cały dolot od filtra

> szczelny i wydech bez dziur

> Dzisiaj wyszło że parownik po 50kkm nie trzyma parametrów, tzn

> strasznie ciężko się ustawia mieszankę na wolnych obrotach,

> lekkie dotknięcie i 0,7-0,8, kolejne w drugą stronę i 1,3-1,4,

> dziwne bo na wysokich obrotach podobno zachowuje się wzorowo. W

> każdym razie przeszedł dzisiaj regulację i za 2-3 tyg mam

> podjechać na kontrolę czy utrzyma parametry, jak nie to podobno

> do wymiany. Faktem jest że moja fura eksploatowana jest od ok

> 1,5roku na krótkich odcinkach, tzn dziennie po 6-8km do pracy a

> przełączam zawsze dość szybko bo po przejechaniu 200-400m.

A niby jak ma stabilnie trzymać jak to sama śruba bez elektroniki cfaniaczek.gif

Napisano
  • Autor

Pomiary na sondzie wykonane podczas jazdy z lapkiem i na postoju. Zachowuje sie prawidlowo. Mierzona rowniez miernikiem cyfrowym i potwierdza wyniki uzyskane droga odczytu z komputera.

Napisano

> Pomiary na sondzie wykonane podczas jazdy z lapkiem i na postoju.

> Zachowuje sie prawidlowo.

Mierzyłeś programem serwisowym do bingo?

Napisano

> A niby jak ma stabilnie trzymać jak to sama śruba bez elektroniki

Hmm, no był tylko przegazowany na 3-4k obr i pokazywał koło 1, nie sprawdzane pod obciążeniem to fakt. Ale na noPB chyba trzyma parametry bo jeżeli tak by nie było to waliła by błędem po kompie fiatowskim, tak jak poprzednia która padała, teraz błędów nie ma.

Napisano

> Hmm, no był tylko przegazowany na 3-4k obr i pokazywał koło 1, nie

> sprawdzane pod obciążeniem to fakt. Ale na noPB chyba trzyma

> parametry bo jeżeli tak by nie było to waliła by błędem po

> kompie fiatowskim, tak jak poprzednia która padała, teraz błędów

> nie ma.

No to sonda sprawna tylko LPG niesprawne. Masz teraz zwykłą I gen trudno ustawialną i regulowalną a nie IIgen. Do tego silnika trochę kicha.

Napisano
  • Autor

> Mierzyłeś programem serwisowym do bingo?

Programem dostepnym na stronie producenta wink.gif BINGO M 4.02 lub jakos podobnie sie zwal. Sonda zarowno pod obciazeniem jak i na jalowych zachowuje sie poprawnie.

Napisano

OK.

hmm.gif Czyli sonda oscyluje , mieszanka powinna być ok a jednak jest bogata. Czyli albo sonda zdychaczka albo problem masy. W jakich wartościach napięcia oscyluje sonda na LPG. Prawidłowo powinno być 0 - 0,7V. Jak nie dochodzi do 0,7V tylko np do 0,5V to masz źle podłączoną masę sterownika. Spadek na masie mżna ewentualnie jeszcze inaczej zdiagnozować. Do czego masz podłączona masę sterownika i gdzie są podłączone masy elektrozaworów?

Napisano

> No to sonda sprawna tylko LPG niesprawne. Masz teraz zwykłą I gen

> trudno ustawialną i regulowalną a nie IIgen. Do tego silnika

> trochę kicha.

No to wiem, ale raczej wymieniać elektronikę mi się nie chce, bo blitz mi krokowego nie obsłuży, więc trzeba by wstawić albo justa albo coś bingo/ al700 + krokowy, tylko to pewnie z 300-400 by padło + zwalony parownik to razem z 600-700, nie wiem czy jest sens do 11-12 letniego auta iść w takie koszty mając na uwadze że jak na razie chodził dobrze i dobrze się regulował, do tego na bank zmieniam w ciągu 0,5-1,5roku furę więc tym bardziej.

Zobaczę, jak za 2-3 tyg będzie na jałowych trzymał tą 1 to na razie go zostawię jak jest, jak nie będzie trzymał to się zastanowię nad elektroniką z jakiegoś rozbitka + nowy parownik, wtedy może w 450-500 bym się zamknął, tylko przeraża mnie opsja rozbebeszania instalacji elektr, bo pewnie nie da się tego w prosty sposób wymienić (blitz > just/ bingo/ al) ?

Pozdrawiam smile.gif

Napisano
  • Autor

> W jakich wartościach napięcia oscyluje sonda na LPG.

Od 0,1 do 0,85

> Do czego masz podłączona masę sterownika i gdzie są podłączone masy elektrozaworów?

Sterownik ma mase bezposrednio na aku, a elektrozawory na bloku silnika i scianie grodziowej ( podwojnie zmasowanie dla kazdego elektrozaworu).

Napisano

> Od 0,1 do 0,85

> Sterownik ma mase bezposrednio na aku, a elektrozawory na bloku

> silnika i scianie grodziowej ( podwojnie zmasowanie dla kazdego

> elektrozaworu).

Czyli wszystko jak należy. No to niewiem.gif

Napisano

jak było dobrze, a przestało, to cos się skończyło. Pisałeś, że gazownik stwierdził, że reduktor już niedomaga, elektroniki nie masz, to jak to ma dobrze pracować?

50 tys. wystarczyło niejednemu reduktorowi odejść na emeryturę.

Zainwestuj 200zł w reduktor, 180-240zł w elektronikę, złóż do kupy, ustaw, i zapomnij o kłopotach z LPG.

Chyba zaoszczędziłeś wystarczająco jeżdżąc na gazie, żeby wydać ok 400zł raz na kilka lat?

Według tej recepty już kilka samochodów usprawniłem na LPG.

Napisano
  • Autor

> Czyli wszystko jak należy. No to niewiem.gif

Ja tez nie brawo.gif No ale bede dalej kombinowal...w tygodniu zmienie trojniki i dam mniejszy strumien wody na reduktor; do tego przewody laczace reduktor z mikserem zaizoluje by nie braly ciepla od silnika wink.gif

Napisano

> Ja tez nie No ale bede dalej kombinowal...w tygodniu zmienie

> trojniki i dam mniejszy strumien wody na reduktor; do tego

> przewody laczace reduktor z mikserem zaizoluje by nie braly

> ciepla od silnika

Wg mnie temperatura nie ma tu nic do rzeczy. No bo niby jaki wpływ na wskazania sondy ma mieć temp mieszanki. nono.gif

Napisano

> jak było dobrze, a przestało, to cos się skończyło. Pisałeś, że

> gazownik stwierdził, że reduktor już niedomaga, elektroniki nie

> masz, to jak to ma dobrze pracować?

> 50 tys. wystarczyło niejednemu reduktorowi odejść na emeryturę.

> Zainwestuj 200zł w reduktor, 180-240zł w elektronikę, złóż do kupy,

> ustaw, i zapomnij o kłopotach z LPG.

> Chyba zaoszczędziłeś wystarczająco jeżdżąc na gazie, żeby wydać ok

> 400zł raz na kilka lat?

> Według tej recepty już kilka samochodów usprawniłem na LPG.

a to niby do kogo?

Napisano
  • Autor

> Wg mnie temperatura nie ma tu nic do rzeczy. No bo niby jaki >wpływ na wskazania sondy ma mieć temp mieszanki.

Nie nie wink.gif Temperature chce obnizyc z racji na to gasniecie gdy fura jest mega zagrzana wink.gif No chyba ze to nic nie da wpysk.gif

Napisano

> a to niby do kogo?

Do Witek_p ofkorz zlosnik.gif

Napisano

> Nie nie Temperature chce obnizyc z racji na to gasniecie gdy fura

> jest mega zagrzana No chyba ze to nic nie da

Możesz próbować ale wg mojej oceny nic to nie da bo gazu w stosunku do powietrza jest wiele mniej i jego temperatura ma promilowy wpływ. To nie problem rozgrzanego reduktora bo on ma być rozgrzany (a jakżeby inaczej) do temperatury układu chłodzenia czyli ok 90-100C.

Napisano

> Ja tez nie No ale bede dalej kombinowal...w tygodniu zmienie

> trojniki i dam mniejszy strumien wody na reduktor; do tego

> przewody laczace reduktor z mikserem zaizoluje by nie braly

> ciepla od silnika

mnie sie tez wydaje, ze to nic nie da. jedynie moze Ci wydluzyc czas przelaczania sie w zimie na gaz jesli dasz mniejsze trojniki.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.