Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Szalejące wycieraczki

Featured Replies

Napisano

Witam,

dzisiaj rano nagle mi się włączyły wycieraczki i nie chciały przestać, mimo przełącznika w pozycji wyłączonej. Jak parę razy pomajtałem dźwignią to przestały, ale potem jeszcze z 2 razy tak się załączyły. Czy coś tam się czyści w przełączniku, jakieś styki, czy raczej wymienia?

Dzięki z góry

Kuba

PS. Nie lało akurat więc wyglądało to durnie.

Napisano

> Witam,

> dzisiaj rano nagle mi się włączyły wycieraczki i nie chciały

> przestać, mimo przełącznika w pozycji wyłączonej. Jak parę razy

> pomajtałem dźwignią to przestały, ale potem jeszcze z 2 razy tak

> się załączyły. Czy coś tam się czyści w przełączniku, jakieś

> styki, czy raczej wymienia?

> Dzięki z góry

> Kuba

> PS. Nie lało akurat więc wyglądało to durnie.

Miałem kiedyś coś podobnego, wycieraczki się włączały i nie dało się wyłączyć. Podejrzewałem wilgoć. W zasadzie nic nie zrobiłem, tylko odłączałem akumulator, ale to nic nie dawało. Samo przestało i do tej pory jest OK. Od tego czasu minęły trzy lata.

Napisano

Sprawdź poziom elektrolitu i naładuj akumulator albo go wymień, skleja Ci się przekaźnik od wycieraczek.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Sprawdź poziom elektrolitu i naładuj akumulator albo go wymień,

> skleja Ci się przekaźnik od wycieraczek.

> Pozdrawiam BAS

A co ma do tego elektrolit w akumulatorze?

Napisano

> A co ma do tego elektrolit w akumulatorze?

Tyle, że jak chcesz mieć dobry prąd to musisz mieć sprawny akumulator, jak chcesz mieć sprawny akumulator to nie może być odkrytych płyt.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> Tyle, że jak chcesz mieć dobry prąd to musisz mieć sprawny

> akumulator, jak chcesz mieć sprawny akumulator to nie może być

> odkrytych płyt.

> Pozdrawiam BAS

Uwazasz, ze spadek napiecia akumulatora to spowodowal?

A skad wiesz, ze to nie wystapilo przy wlaczonym silniku (czyli przy ladowanym akumulatorze)?

Napisano

> Uwazasz, ze spadek napiecia akumulatora to spowodowal?

> A skad wiesz, ze to nie wystapilo przy wlaczonym silniku (czyli przy

> ladowanym akumulatorze)?

Bo przerabiałem to u siebie. Włączam zapłon i jest ok, odpalam silnik(rozrusznik zużywa prąd) i jadę przez pół miasta na włączonych wycieraczkach bo skleił przekaźnik.

Inny przypadek:

Jadę Łódź -> Wrocław -> Praha(CZ), całą drogę laptop podłączony do zapalniczki, nagle zauważam, że termometr pokazuje dziwnie niskie temperatury, potrzebuję włączyć wycieraczki a tu pupa.

Wyłączyłem laptopa, wycieraczki naprawiły się przy znacznej prędkości na autostradzie między granicą a Pragą.

Problemy nigdy więcej nie wystąpiły po wymianie akumulatora na nowy, od tego czasu przed zimą sprawdzam poziom elektrolitu i doładowuję prostownikiem akumulator.

Z tego co wytłumaczył mi facet w serwisie Centry w Łodzi, akumulator należy doładowywać prostownikiem raz na pół roku(mimo, że posiadam alternator 90A) bo obecnie produkowane samochody wciągają sporo prądu a niedoładowany akumulator dość szybko ulega zasiarczeniu=uszkodzeniu.

Pozdrawiam BAS

Napisano

Cos mi nie pasi w tej historii.

Przekaznik trzeba bylo wymienic a nie akumulator :-)

Napisano

> Cos mi nie pasi w tej historii.

Zapewniam, że nie sprzedaję akumulatorów smile.gif

> Przekaznik trzeba bylo wymienic a nie akumulator :-)

Tak już się rozpędzam, popatrz jak to jest skonstruowane.

Tak czy inaczej:

- litr wody demineralizowanej 1,5zł

- strzykawka 0,5zł? lub aerometr 7zł?

- ładowanie 2zł?

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Przekaznik - 15 zlotych :-)

W grudniu w ASO mi wymieniali jakiś przekaźnik, nie kosztowało to 15 zł tylko 10 x więcej. Objaw był taki, że wycieraczki stały nie włączone pionowo, cykl pracy był do dołu i z powrotem do góry.

Teraz objaw ciągłej pracy mija bo pomajtaniu wajchą od wycieraczek parę razy intensywnie, stąd podejrzenie przełączników. I w sumie dzieje się tak tylko rano po deszczu.

Kuba

Napisano

Ja nie mowie o ASO, bo tam wszystko jest 10 razy drozsze i z calym szacunkiem, ale nikt przy zdrowych zmyslach nie jezdzi do ASO.

Napisano

> W grudniu w ASO mi wymieniali jakiś przekaźnik, nie kosztowało to 15

> zł tylko 10 x więcej. Objaw był taki, że wycieraczki stały nie

> włączone pionowo, cykl pracy był do dołu i z powrotem do góry.

> Teraz objaw ciągłej pracy mija bo pomajtaniu wajchą od wycieraczek

> parę razy intensywnie, stąd podejrzenie przełączników. I w sumie

> dzieje się tak tylko rano po deszczu.

> Kuba

Zdemontuj pokrywę filtra przeciwpyłkowego i jezeli mnie pamięć nie myli to będziesz miał dostęp do silnika wycieraczek jeżeli nie to trzeba zdemontować kawałek podszybia .Weź suszarkę do włosów i wysusz kostkę dochodzącą do silnika wycieraczek.

Efekt gwarantowany.

Raz sobie nieopatrznie karcherem poleciałem po podszybiu i miałem to samo. Wysuszyłem kostkę i po problemie.

Edit: niestety trzeba odkręcić podszybie a przynajmniej jego prawą część.

Napisano

> Edit: niestety trzeba odkręcić podszybie a przynajmniej jego prawą część.

I pourywac zaczepy zeby podszybie ladnie odstawalo od blachy ;-)

Odkad na myjni u mnie wymyli mi samochod karcherem - silnik wycieraczek - zaczal pracowac jak traktorek, ale ju zmam nowy silniczek i platiki podszybia - tylko nie ma czasu zeby wymienic.

pzdr

Napisano

Weź zdemontuj podszybie od strony kierowcy i zobacz jak wygląda silniczek , u mnie było tak samo i okazało się ze silniczek dostał po du.... trzeba było go wymienić na nowy i po kłopocie, niestety osłona silniczka cała była popękana wiec trzeba było owinąć nowy silniczek gruba czarna folia. Czas roboty z wymiana silniczka to około 1,5 dla robiącego to pierwszy raz i nie wiedzącego co i jak.

Napisano

Ale ja juz to rozbieralem. Wyczyscilem silniczek i styki i nic to nie dalo - dalej glosno pracuje.

Trzpienia nie zdjalem bo jest tak zaklinowany, ze polamalbym plastikowe elemnty i plyke drukowana.

W plastikach polamaly sie zaczepy podczas demontazu - dlatego kupilem nowe.

pzdr

  • 1 rok później...
Napisano

Odświeżam temat, ponieważ może komuś przyda się rozwiązanie problemu nie wyłączających sie wycieraczek:

U mnie problem pojawiał się zawsze, jesli była chlapa, mocne opady deszczu, zwłaszcza przy temeraturach w okolicach zera. Wycieraczki same włączały sie i pracowały ciągle bez względu na położenie dźwigni włączania wycieraczek.

Rozwiązanie jest takie: należało zdemontować masę sterująca wyłaczaniem wycieraczek - jest ona w przykręcona do nadwozia w okolicy reflektora lewego. Po odkręceniu połączenie było zardzewiałe i widać było tylko minimalny ślad styku z masą. Po wyczyszczeniu tego styku wycieraczki działaja idealnie smile.gif

Napisano

> Odświeżam temat, ponieważ może komuś przyda się rozwiązanie problemu nie wyłączających sie

> wycieraczek:

> U mnie problem pojawiał się zawsze, jesli była chlapa, mocne opady deszczu, zwłaszcza przy

> temeraturach w okolicach zera. Wycieraczki same włączały sie i pracowały ciągle bez względu na

> położenie dźwigni włączania wycieraczek.

> Rozwiązanie jest takie: należało zdemontować masę sterująca wyłaczaniem wycieraczek - jest ona w

> przykręcona do nadwozia w okolicy reflektora lewego. Po odkręceniu połączenie było zardzewiałe

> i widać było tylko minimalny ślad styku z masą. Po wyczyszczeniu tego styku wycieraczki

> działaja idealnie

Niestety nie jest to rozwiązanie :-) Miałem oddzielnie dorowadzoną mase do silniczka, jednak bez skutku. Fakt ze przestały ci wycieraczki szaleć, pochodzi z poruszenia wiązką przy lewym reflektorze. Otóż nasze makrele mają instalacje pod spryskiwacze reflektorów, do których przekaźnik znajduje sie w skrzyczeczce przed akumulatorem. Starość nie radość, kable gniją i jest zwarcie. Na poparcie rozwiązania polecam schemat oraz fakt ze problem znika po wyłączeniu swiateł mijania (spryskiwacze działają tylko ze światłami)

Pozdrawiam P.

  • 2 lata później...
Napisano

Nieco starawy temat, ale kolego byq miałeś 100% racji - po raz kolejny walczyłem z wycieraczkami i rozwiązanie problemu było takie, jak napisałeś. Przygotowana kostka po spryskiwacze reflektorów była już mocno zabrudzona i dawała taki efekt. Kostka odcięta, kable zaizolowane=100% sukcesu

Pozdrawiam

> Niestety nie jest to rozwiązanie :-) Miałem oddzielnie dorowadzoną mase do silniczka, jednak bez

> skutku. Fakt ze przestały ci wycieraczki szaleć, pochodzi z poruszenia wiązką przy lewym

> reflektorze. Otóż nasze makrele mają instalacje pod spryskiwacze reflektorów, do których

> przekaźnik znajduje sie w skrzyczeczce przed akumulatorem. Starość nie radość, kable gniją i

> jest zwarcie. Na poparcie rozwiązania polecam schemat oraz fakt ze problem znika po wyłączeniu

> swiateł mijania (spryskiwacze działają tylko ze światłami)

> Pozdrawiam P.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.