Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problem z Geometria, kierownica Panda 1.1 2004

Featured Replies

Napisano

Witam wszytskich, mam dosyc znaczny problem i prosze o pomoc/opinie.

Mianowicie, od ponad miesiaca bawie sie w ustawianie zbieznosci, geometrii, dobry sprzet, doswiadczonny diagnosta itd, wlasciwie zaden parametr nie ucieka poza normy fabryczne (liczac z tolerancja) Liczby sa zblizone do siebie.

Problem polega na tym ze,ile razy wyjezdzałem z warsztatu auto prowadzi sie super rowniutko itd, wsiadzie PASAZER po prawej i auto tez jedzie rowno ale w trakcie jazdy mam przekrzywiona kierownice w lewo (kolo 2 palce = 2 cm) jak ja wyprostuje tak jak bym jechał sam, to auto w prawo jedzie, prosze bardzo o pomoc, co moze byc powodem, juz z 5 razy sprawdzane luzy na SKP i przed geometria,optycznie nie widac zadnych(szarpaki itd)

czy moze macie dokladnie tak samo?? czy cos jest nie tak??

auto BEZ ZADNEGO WYPADKU. przebieg 50 tys.

Geometrie juz robiłem chyba w 4 warsztatach(na naprawde nowym sprzecie, HUNTER , Beissenbach)

jestem w 100% pewien ze tu geometria juz nic nie pomoze to kwestia zuzycia jakiegos elementu tylko jakiego:(??

Opony nowe 3 tys /km(przod) dobrej marki continental, zreszta diagnosta mi podmienił z nowej padny opony i nic.

Z gory dziekuje bardzo.

Napisano

> straznik teksasu

Starzeje się chyba, że się robię taki upierdliwy skromny.gif

Napisano
masz wspomaganie?? jak tak i na 100% wiesz, że to nie zbieżność, trza spróbować podjechać do aso skalibrować silnik układu wspomagania
Napisano
  • Autor

> masz wspomaganie?? jak tak i na 100% wiesz, że to nie zbieżność,

nie mam wspomagania;( Uboga wersja;) Actual. Bez ABS, bez niczego;)

a tak serio to dziwny moj problem bo ASO sobie nie moze z tym poradzic,nawet nic nie sugeruja, moze sprezyny ktos powiedzial, jedna bardziej miekka od drogiej czy cos.Nie wiem.

Napisano

> nie mam wspomagania;( Uboga wersja;) Actual. Bez ABS, bez niczego;)

> a tak serio to dziwny moj problem bo ASO sobie nie moze z tym

> poradzic,nawet nic nie sugeruja, moze sprezyny ktos powiedzial,

> jedna bardziej miekka od drogiej czy cos.Nie wiem.

A nie jest to amortyzator popsuty po jednej stronie albo sprężyna połamana? (bo pasażer chyba nie jest taki ciężki żeby aż całe auto ściągało)

Napisano
  • Autor

> A nie jest to amortyzator popsuty po jednej stronie albo sprężyna

> połamana? (bo pasażer chyba nie jest taki ciężki żeby aż całe

> auto ściągało)

ciezki nie jest w granicach 70 kg. amortyzator troszke sie poci, ale zawsze wydawalo mi sie ze amortyzator spelnia inna funkcie w aucie, tzn tłumi drgania, i niepozwala oderwac auta od nawierzchni, a sprezyna calutka , jesli chodzi o wizualny stan wszytskich elementow idealne, jednak ktorys moze bardziej sie naddaje czy cos;( w sumie wiele tam nie ma : sprezyna, amor, gorne mocowanie(poduszka) wachacz ------zwrotnicy nie licze.

Napisano

aż dziwne,że diagnosta nie zasugerował Ci wymiany wahaczy

Napisano
  • Autor

> aż dziwne,że diagnosta nie zasugerował Ci wymiany wahaczy

co przez to rozumiesz??

1. ze to wina wachaczy

2. ze na kazda usterke najlepszym lekarstwem wymiana wachaczy??(ironicznie)

Napisano

tez tak miałem kiedyś frown.gif to jest tzw 'krzywa kierownica'

pomogła tylko zbieżność ustawiona w ASO. nie chcieli zdradzić w czym problem. na innych stacjach niby wsio ok a kierownica dalej była krzywa. wal do ASO - oni powinni wiedzieć o co chodzi. pzdr

Napisano

> co przez to rozumiesz??

> 1. ze to wina wachaczy

> 2. ze na kazda usterke najlepszym lekarstwem wymiana

> wachaczy??(ironicznie)

Ironicznie Cię zapytam,po co zadajesz pytanie na forum,skoro nie przyjmujesz rad czy podpowiedzi?

Napisano

> ciezki nie jest w granicach 70 kg. amortyzator troszke sie poci, ale

> zawsze wydawalo mi sie ze amortyzator spelnia inna funkcie w

> aucie, tzn tłumi drgania, i niepozwala oderwac auta od

> nawierzchni, a sprezyna calutka , jesli chodzi o wizualny stan

> wszytskich elementow idealne, jednak ktorys moze bardziej sie

> naddaje czy cos;( w sumie wiele tam nie ma : sprezyna, amor,

> gorne mocowanie(poduszka) wachacz ------zwrotnicy nie licze.

powiem Ci troszkę na przekór- regulacja zbieżności jest o kant d... rozbić gdy masz jakiekolwiek luzy/uszkodzenia zawieszenia i w twoim przypadku skłaniałbym się ku temu.

na takie objawy jak podałeś mogą składać się jakieś luzy na wahaczach, luzy/stuki przekładni kierowniczej no i na koniec uszkodzenia amortyzatorów- jak napisałeś amorek masz zapocony - niestety jest to powód do jego wymiany(PARA). Amorek Twój może być lekko ugięty, źle tłumi nierówności nie wraca do pierwotnego położenia i wówczas samochód Ci ciągnie w którąś stronę no.gif

Twój opis że tuż po regulacji jest oki jak tylko się troszkę zawias się rozrusza to niestety masz objawy krzywej kierownicy oslabiony.gif

Amortyzator nie tylko wpływa na tłumienie drgań odpowiada także za właściwą trakcje łatwość prowadzenia

wymień amorki wraz z górnymi mocowaniami plus odboje potem na podnośniku (nie na podnośniku kolumnowym ponieważ wówczas zawieszenie nie masz w pozycji w której pracuje na drodze)sprawdź wahacze a na końcu końcówki drążków czy na ma luzów a dopiero porem reguluj zbieznośc waytogo.gif

Napisano

> co przez to rozumiesz??

> 1. ze to wina wachaczy

> 2. ze na kazda usterke najlepszym lekarstwem wymiana

> wachaczy??(ironicznie)

wiesz może Ty od razu wszystko wymieniasz no ale najpierw POSPRAWDZAJ- kolega chce Ci po prostu zasugerować- no jak wiesz lepiej to po..... zadajesz pytanie niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Ironicznie Cię zapytam,po co zadajesz pytanie na forum,skoro nie

> przyjmujesz rad czy podpowiedzi?

chyba sie nie zrozumielismy;) no ale niewazne, chodziło mi o to ze piszac "czy diagnosta nie zasugerowal ci wymiany wachaczy" zrozumialem to tak ze DIAGNOSCI maja tendencje leczyc wszytsko wymianami wachaczy, a sugestia dobra, tylko nie wiem od czego zaczac, a nie wiem czy mam sie czegos obawiac , jak zrobiłem "rozglos" w tej sprawie do Fiat Auto PL, i skierowali mnie do serwisu na podmiane czesci zawieszenia i wyszukanie własciwej ale nie wiem czy mam sie czegos obawiac;( rozkreca mi pol auta,

stad moje [ytanie na forum czy moze ktos kiedys slyszal o podobnym przypadku.

Napisano
  • Autor

mam nadzieje ze problem sie rozwiaze;) sluchajcie:

dzis rano poszedlem do auta, wyprowadziłem przed garaz, polozylem sie przy aucie (przednie kola) przy zdezaku, i zaczolem dokladnie , bacznie przypatrywac sie jak sie zachowyje zawieszenie, szarpiac (ruszajac) za kola na boki zauwazyłem PRAWA TULEJA WACHACZA ta po stronie pasazera sie jakos sporo bardziej ugina niz prawa, oczywiscie ruszajac kolami na boki, czyli jakby bardziej sie NADDAJE , natomiast lewa jest sztywna (minimalne ruchy) zadnych stukow nie mam nic, tylko ten moj w/w problem , pomyslalem logicznie , jesli sciaga mnie w prawo jadac z pasazerem (musze trzymac kierownice lekko w lewo) to oznaczalo by ze wlascie ta tuleja sie naddaje i kolo zabardzo robi sie rozbiezne I---/ tak to by chyba mniej wiecej z gory wygladalo i sciaga na prawo, a ja musze caly czas trzymac kierownice w lewo troszke, jadac sam problemu nie ma wiec na 100% jest to wina prawej czesci zawieszenia. co o tym myslicie???

Dodam ze zawieszenie bylo wielokrotnie sprawdzane przez diagnostow( ale chyba jednak pod wzgledem luzow ) passed_out.gif wiec moze dlatego nikt nie zwrocil uwagi na takie cos.

Zastanawialo mnie jedno na gemometrii (kola ustawione na +0.01 oba) wsiadajac do auta ja 110 kg, dziewczyna kolo 65 kg zbieznosc wygladala tak prawe -0.05 lewe -0.08-9 ciekawe czyli reasumujac to prawe kolo bardziej sie rozjezdza, tymbardziej ze ja jestem zdecydowanie ciezzszy.

Napisano
  • Autor

> czy nie prościej napisać że masz luzy w zawieszeniu tj. na wahaczach?

naddawanie sie gumy to nie luz, nic nie stuka i nie puka jesli czlowiek na szarpakach 3 X nic nie zauwazyl, i przed kazdym ustawieniem geometri czyli okolo 7 razy(przez lacznie 3 osoby) nic wiec to nie luzy, to naddawanie sie gumy czyli jest TROSZKE miekksza niz lewa (moze kwestia wyrobienia a moze zuzycia a moze uszkodzenia)

ale co o tym serio myslicie??

Napisano

człowieku- pad.gif przeczytaj co sam napisałeś-

masz wybitą/sparciałą/zużytą gumę - fakt ze nie stuka nie oznacza że nie ma luzu- po prostu wyrobił się silentblock gumowy w tulejce i tyle 30.GIF

tulejka pracuje podczas jazdy ulega deformacjom naprężeniom stąd ściąga Ci samochód a na postoju niby jest oki

50 tkm po polskich drogach nie jest przebiegiem nie pozostawiającym wpływu na stan zawieszenia szczególnie w Pandzie

co prawda są wyjątki no ale nikogo na forum nie dziwiły wylane amorki wybite wahacze nawet przy przebiegach o połowę niższych

co do opon- powiem Ci że ja continentalom nie ufam po tym jak podobnie ja ty walczyłem z krzywą kierowniczą - suma sumarum pomogła zamiana kół miejscami na przedniej osi

teraz śmigam na Firestonach- problemu nie mam podobnie jak zimą na zimówkach barum waytogo.gif

nim do tego doszedłem wykluczyłem wszystko po kolei od wahaczy przez amorki po przekładnię kierowniczą a i przebieg był ok 20tkm

teraz mam 60 tkm i jak na razie nic przy zawieszeniu nie robiłem- nic nie stuka nic nie puka i nawet przy prędkościach grubo powyżej autostradowych prowadzi się jak po sznurku

co do sprawdzania na wszelkiej maści szarpakach podnośnikach etc to nie ufam po tym jak w seicento stukały tylne wahacze a Panowie twierdzili że oki dopiero jak szarpnąłem kołem na postoju to okazało się że luzy sięgały 2 cm spineyes.gif

Napisano

> ale co o tym serio myslicie??

spróbuj zamienić koła przednie miejscami - lewe na prawe a prawe na lewe- o ile nie masz kierunkowych waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> spróbuj zamienić koła przednie miejscami - lewe na prawe a prawe na

> lewe- o ile nie masz kierunkowych

chyba juz pisalem ze kola byly wymieniane od NOWEJ PANDY nawet nie uzywanej nigdy, cale 4 kola, potem ja miejscami zamienilem itd, sprezyny wsumie odzycam w moim przypadku, chodz prawa troszke jak by mieksza ale to moze zudzenie, mortyzator troszke sie poci , ale ten wachacz wieccej sie przesywa ciagnac na boki kolo, a prawy chodzi razem z drazkiem kierowniczym czyli jest sztywny. i minimalny ruch, prawie niezauwazalny.

Napisano

> minimalny ruch, prawie niezauwazalny.

i .... też minimalne przekrzywienie kierownicy 270751858-jezyk.gifgrinser006.gif

wymień najpierw amorki potem ocenisz bo i tak Cie to czeka ( po wymianie wskazane sprawdzenie zbieżności) waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> po

> raczej konieczne

zbieznosc po kazdej ingerencjii w zawieszenie;)

a co do amorkow to sie pomysli troszke sie poci prawy ale na 2 stacjach rowniutko po 73% bez roznic

najpierw stawial bym chyba na ten wachacz;) no nie wiem .....

a co do malo sie naddaje to i male przekzywienie, hmmmm czy przekzywienie rzedu 2 cm to malo;( kierownicy?? jak dzwonilem do goscia Duda z Katowic mial na mysli Milimetry a jak uslyszal o cm to go zacieło, a podobno jeden z lepszych szpeni od zawieszen. znam wiele osob z Polski co jezdza do niego, mi sie nie spieszy 300 KM jechac.

Napisano
  • Autor

> a co???

ok Panowie, w takim razie widze ze juz NAST osoba, "na mnie najezdza" ze chodzi tu o luz;) nie wiem jak wachacze powinny dokonca pracowac;) natomiast jak pisalem prawy wachacz, jak zlapie za prawe kolo to ta tuleja metalowo gumowa (nie swozen i nie ten talezyk gumowy) poprostu sie troszke rusza na boki tzn wyglada to tak jak by poprostu guma sie wyginala, ale tenm ruch naprawde nie jest wielki, dla mnie luz to poprostu ze cos lata na boki, przod tył itd ze jak by "guma sie rozwulkanizowala" od czesci metalowej, a w moim przypadku wyglada na to iz jest ona poprostu troszke miekksza;)

ale temat chyba nie do rozmowy co to luz itd i jak kto to rozumie, ale dzieki za uwage, czekam moze komus sie jeszcze cos rzuci w oko.

Napisano

> ok Panowie, w takim razie widze ze juz NAST osoba, "na mnie najezdza"

> ze chodzi tu o luz;)

nikt tu na Ciebie nie najeżdża - rzecz polega na tym że nie dopuszczasz jakichkolwiek możliwości poza swoje teorie - jak wiesz lepiej to nie pytaj!

nie wiem jak wachacze powinny dokonca

> pracowac;) natomiast jak pisalem prawy wachacz, jak zlapie za

> prawe kolo to ta tuleja metalowo gumowa (nie swozen i nie ten

> talezyk gumowy) poprostu sie troszke rusza na boki tzn wyglada

> to tak jak by poprostu guma sie wyginala, ale tenm ruch naprawde

> nie jest wielki, dla mnie luz to poprostu ze cos lata na boki,

No to jak nie wiesz jak do końca ma pracować to po co zabierasz głos twierdząc że nikt z nas nie ma racji niewiem.gif

cały czas podajesz stwierdzenia "jakby" , "coś" itp - czy tak trudno przyznać się do faktu że nie ma się o pewnych sprawach pojęcia- to żaden wstyd nikt nie jest omnibusem niewiem.gif

> przod tył itd ze jak by "guma sie rozwulkanizowala" od czesci

> metalowej, a w moim przypadku wyglada na to iz jest ona poprostu

> troszke miekksza;)

napisze Ci jeszcze raz po polsku- masz do wymiany wahacz i do wymiany amortyzatory jak to wymienisz to wtedy zrób korektę zbieżności - powinno pomóc- jak na razie leczysz skutek nie przyczynę- niestety czasem trzeba ponieść koszty- wszak 50tkm nie pozostaje bez śladów i przyjmij to w końcu do wiadomości oslabiony.gif

> ale temat chyba nie do rozmowy co to luz itd i jak kto to rozumie,

> ale dzieki za uwage, czekam moze komus sie jeszcze cos rzuci w

> oko.

nic nikomu nie rzuci się w oko bo nikt z nas wróżką nie jest ale swoje twierdzenia opieramy na wieloletnim doświadczeniu z tymi samochodami waytogo.gif

Napisano

> ok Panowie, w takim razie widze ze juz NAST osoba, "na mnie najezdza"

> ze chodzi tu o luz;) nie wiem jak wachacze powinny dokonca

> pracowac;) natomiast jak pisalem prawy wachacz, jak zlapie za

> prawe kolo to ta tuleja metalowo gumowa (nie swozen i nie ten

> talezyk gumowy) poprostu sie troszke rusza na boki tzn wyglada

> to tak jak by poprostu guma sie wyginala, ale tenm ruch naprawde

> nie jest wielki, dla mnie luz to poprostu ze cos lata na boki,

> przod tył itd ze jak by "guma sie rozwulkanizowala" od czesci

> metalowej, a w moim przypadku wyglada na to iz jest ona poprostu

> troszke miekksza;)

> ale temat chyba nie do rozmowy co to luz itd i jak kto to rozumie,

> ale dzieki za uwage, czekam moze komus sie jeszcze cos rzuci w

> oko.

jezeli inaczej pracujeniz pozostale to masz do wymieny i tu nie ma co dywagowac

zebys mial nieco zobrazowane jaki jest wplyw inaczej pracujacych elementow met-gum to powiem ci ze od pewnego czasu bujam sie z drugim samochodem (liberciakiem)

naped na codzien tylko tyl

objawy mam takie:

dodaje gazu i musze kontrowac kierownica w lewo bo wyraznie czuc ze tyl zamochodu zawija i caly samochod zaczyna skrecac w prawo, przy odejmowaniu sytuacj ajest odwrtona - kontruje w lewo bo tyl samochodu zamiata i amochod bez kontrowania skrecac zaczyna w lewo

- najpier sprawdzilem pelna geometrie - do ustawienia wiec ustawilem i.. dalej to samo

- kolejna sprawa szukanie luzow w zawieszeniu - sprawdzone okazalo sie ze swozen gornego wachacza luzny oraz ze tuleje gornego wachacza po obu stronach maja luzy - wymienilme... dalej to samo

- pojechalem na szarpak poszarpali po mieszali stweirdzili ze luzow brak i ze nie wiedza o co kaman - zaczeli ze moze cos z dyfrem ze moze polosie cos nie tak .. zdeczka zaczalem sie bac o stan kieszeni po takich sugestiach

- pojechalem raz jeszcze (ze wzgledu na to ze w tylnym zawiasie wymienialem te elementy) na pelna geometrie - wszystko ok ale stary diagnosta pyta o co mi chodzi co jest nei tak... opisalem mu wszystko dokladnie wzial niewielka lyzke i po chwili mnie wola - pokazal mi jakpracuje jedna tuleja... jest wlasnie wyraznie mieksza od pozostalych - dokladnie tuleja wachacza tylnego przednia i jak mi wytlumaczyl poprostu most sie caly leciuchno kosi i nie jest rownolegle do przedniej osi gdy zaczyna naped przekazywac a jak odejmuje gazu to wraca na swoje polozenie bo wtedy jest wleczony

stwierdzil z cala pewnoscia ze po wymianie bedzie samochod jechal prosto - powiedzial ze nie ma innej mozliwosci jak tylko i wylacznie ta tuleja

ps.

tuleja w stanie optycznym idealna - zero rozwarstwien zero widocznych znak parcenia czy czegokolwiek - poprostu zrobila sie mieksza od pozostalych

wiec jezeli tylko ta tuleja u ciebei pracuje inaczej niz pozostale - nawet na oko bardzo minimalnie to w zaleznosci od obciazenia i sil dzialajacych w danej chwili na kolo bedzie ci sie zbieznosc rozjezdzala w trakcie jazdy i bedzie z jednej strony inaczej kolo sieprowadzilo niz z drugiej

jezeli inaczej pracuje niz pozostale to nie masz co sie zastanawiac tylko wymiana i juz

Napisano
  • Autor

Rejmi dziekuje sympatycznemu koledze za wyczerpujaca odpowiedz;) o 14 jade wymieniac wachacz, w kazdym aucie stosuje tylko czesci orginalne, wiec zamiennik kolo 200 zl ja zakladam orginal niestety ponad 400 zl za wachacz ale chce miec pewnosc skoro wymieniam tylko jedna strone , przy obu stronach kupił bym chyba jednak zamiennik (1 raz w zyciu)ale to ze wzledu ze nikt nie wie czy to pomoze czy nie, a dla wiadomosci kolegi wyzej "AKURAT NA MECHANICE SILNIKI" NIEZAGAZOWANE Benzynowe znam i to dobrze , zawieszenie nigdy mi sie nie spypało procz amortyzatorow, moze 2 razy jakis wachacz do wymiany i koncowka stabilizatora. A jak mam byc madry skoro juz z 10 osob mysli co to za problem z autem , łacznie z FIAT Bielsko, w Listopadzie kupuje drogie (nowe) auto i jesli sie okaze dzis ze to byla wina tego wachacza napewno nie kupie juz zadnego FIATA. 3 Fiat i zawsze jakies problemy, a to wtryski w innym , a to mechanizm roznicowy, nagrzewnica itd;( akurat w Padziorze 1 raz mam jakas usterke.

Napisano
  • Autor

No i w poniedziałek po wymianie wachacza prawego, i powiem szczeze ze poprawa kolosalna , auto nie tylko przy starcie nie skreca kierownicy troche jak wczesniej ale i prowadzi sie duzo lepiej, jednak i tak (chyba kazdy tak ma) przy jezdzie z pasazerem z przodu auto sie staje stabilnijsze i jakos i tak sie lepiej prowadzi "z" niz 'bez' w kazdym razie problem z kierownica wsumie znikł a wlasciwie zmiejszyl sie do minimum, teraz jadac sam mam o moze 3 mm przekrzywiona niz jadac z kims, ale nie jak wczesniej o 2-3 cm!!;) wiec sie ciesze.

Pytanie jeszcze do was jak byscie mogli mi napisac o ile ktos ma jakie macie katy PK(pochylenia kół) na przodzie u siebie w Pandach??

Dziekuje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.