Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Błąd położenia wału - POMOCY !!

Featured Replies

Napisano

Witam

Opisze sytuacje która miałem z moim Stilo - może komuś kiedyś się przyda:

Aktorzy:

Fiat Stilo 1,9 JTD 2002

Mechanik - "złota" rączka - (bez komentarza).

Objawy:

Jadąc spokojnie, jak to niestety czasem bywa nagle na komputerze objawił się błąd "ENGINE Fault". Samochód reagował normalnie, działał prawidłowo, a że błąd pojawił się jakieś 200 m przed domem, spokojnie dojechałem na parking. W sumie wcześniej pojawiał się błąd "Engine Fault" ale w okolicznościach znanych i opisanych już na forum - przyspieszanie i błąd w okolicach 3,5 tyś obrotów (błąd czujnika dolotu powietrza). Tknięty nietypowym momentem wystąpienia błędu próbowałem po zgaszeniu silnika, uruchomić samochód i niestety już nie odpalał.

Leczenie:

Nie pozostało nic innego jak wezwać Mechanika. Mechanik podjechał, wyciągnął komputer CDIF/2 podpiął do Stilona, i pojawił się: "Błąd położenia wału"! Samochód nie odpalał - rozrusznik działał, ale silnik nie zaskakiwał. Nie pozostało nic innego jak ściągnąć auto i wymienić czujnik. Po całej operacji wymiany czujnika (nawet nie wspominam o jej kosztach) udało się uruchomić auto, i wyglądało na to że jest po sprawie. Nic bardziej mylnego. Po 2 dniach znowu otrzymałem Engine fault podobnych jw okolicznościach, odrazu nie gasząc auta podjechałem do mechanika, który stwierdził ze jest to pozostałość po błędzie z komputera, bo nie zdążyli wykasować rejestru. Po skasowaniu rejestru, faktycznie błąd sie nie pojawił, przez następne 2 dni, kiedy to znowu dostałem "Engine Fault" i już auta nie odpaliłem.

Przyczyny i konkluzja:

Suma sumarum po tygodniu czekania na auto okazało się że błąd objawiał się zamknięciem dopływu paliwa - przyłożenie bezpośrednio napięcia do autozaworu pomagało na jakiś czas, po czym ponownie autozawór był blokowany.

Po następnych kilku dniach okazało się że przyczyną był sterownik pompy wtryskowej (taka mała czarna puszka pod pompą wtryskową), po wymianie którego na razie odpukać auto działa. Oczywiście mechanik w zaparte szedł że czujnik też był uszkodzony, a że go nie dostałem z powrotem to tylko on pewnie wie jak było naprawdę. Pojeździłem nim tydzień i......

Niestety dzisiaj jadać spokojnie, znowu pojawił się "Engine Fault" przy spokojnej jeździe, nie zastanawiając się od razu podjechałem do mechanika, i po wyłączeniu silnika już go nie uruchomiłem frown.gif

Niestety efekt dokładnie taki sam jak przed naprawami, czyli nie dopływa paliwo do wtrysków, na komputerze "błąd położenia wału" no i silnik stoi frown.gif

Mechanik to już pomysłu za bardzo nie ma, już mi wymienił niepotrzebnie działający czujnik położenia wału no i wygląda że też sterownik pompy wtryskowej też nie był ostatecznym problemem....

Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma jakiś pomysł co się dzieje z tym silnikiem ?

Proszę o pomoc.

Stilo JTD 1,9 115 KM, 2002 r.

Napisano

Może coś z przewodami i kostką do tego czujnika położenia wału? Skoro uparcie komputer pokazuje ten błąd to należałoby dokładnie sprawdzić ten obwód,.. nie tylko sam czujnik. A może chodzi o czujnik położenia wału.. rozrządu? smile.gif

Napisano
  • Autor

> Może coś z przewodami i kostką do tego czujnika położenia wału? Skoro

> uparcie komputer pokazuje ten błąd to należałoby dokładnie

> sprawdzić ten obwód,.. <..................................>

Rozrząd jest OK.

błędy są 2 zmienne.

Napisano

> Czy ktoś z szanownych forumowiczów ma jakiś pomysł co się dzieje z tym silnikiem ?

> Proszę o pomoc.

> Stilo JTD 1,9 115 KM, 2002 r.

Wiem, że u mnie w samochodzie też coś było z tym czujnikiem położenia wału. Tylko nie za mojej kadencji i znam to wyłącznie z opowieści poprzedniego właściciela.

Wymiana tego czujnika jest chyba o tyle kłopotliwa, że ASO Partner też sobie z tym nie radziło i w konsekwencji samochód swego czasu jeździł więcej na lawecie, niż na własnych kołach.

Z problemem poradziło sobie inne ASO. Ale co zrobiono... niewiem.gif

W każdym razie zmień mechanika. A może ktoś po moim VIN jest w stanie sprawdzić, co było robione. Było to robione w ramach gwarancji, więc ślad pewnie jest.

Napisano
  • Autor

> W każdym razie zmień mechanika.

Już tak gościa zjechałem że ma mi wymienić czujnik wałka za darmo w ramach gwarancji na poprzednią usługę - i tylko dlatego mu oddałem znowu auto (przy okazji próbował namówić mnie na wymianę rozrządu za 873 zł z pompą wody i wymianą (Gates+SKF)) bo ponoć przy wymianie tego czujnika i tak mają cały rozrząd na wierzchu, ale ogólnie mam wrażenie ze i to może nie pomóc.

Jestem nieco załamany.

Pierwsza awaria od 3 lat , w ciągu miesiąca poszły mi sprężyny od przedniego zawieszenia, i zaraz tydzień po wymianie zaczęły się jazdy z silnikiem frown.gif

Napisano

tomku, powiedz proszę czy ty się z tą złotą rączką znasz z "przypadku" czy już ci (komuś z twoich znajomych) leczył skutecznie inne zawiłości ?

Napisano
  • Autor

> tomku, powiedz proszę czy ty się z tą złotą rączką znasz z

> "przypadku" czy już ci (komuś z twoich znajomych) leczył

> skutecznie inne zawiłości ?

Niestety z przypadku... ale ze tak powiem na dzisiaj daje mu ostatnia szanse. Następny raz ie powtórzę tego błędu, ale sytuacje miałem taką jak opisałem, dojechałem na podwórko i już auta nie odpaliłem, a że mechanik był 2 ulice dalej to dałem szanse, teraz po prostu reklamuje usługę, ale jak pisałem to ostatni raz.

Napisano

ostatnia szansa i co dalej ?

jak mu znów się nie uda:

1. dasz mu w ryj ?

2. obrazisz się i więcej go nie odwiedzisz ?

3 inne, jakie ?

Napisano

No to może napisz skąd jesteś ?Bo w twoim profilu ukrywasz to a ktos z twojej okolicy może miec jakies namiary na dobrego fachmana ! ok.gif

Napisano
  • Autor

> No to może napisz skąd jesteś ?Bo w twoim profilu ukrywasz to a ktos

> z twojej okolicy może miec jakies namiary na dobrego fachmana !

Brwinów - okolice Warszawy zaraz koło Pruszkowa.

Pozdrawiam

Napisano

wow, to se mieszkamy niemal po sąsiedzku,

więc tym bardziej mi cię żal kolego przytul.gif

Napisano

> Brwinów - okolice Warszawy zaraz koło Pruszkowa.

> Pozdrawiam

Witam, to kolega mieszka niedaleko mnie... 20.GIF mozna powiedziec ze przez '' płot '' rotfl.gif( mam namiary na kolege z kacika-polecaja go inni z Wawy, mi narazie robil klime...moze sobie z tym poradzi niewiem.gif...ma mi robic rozrzad i koło pasowe, tylko ze narazie jest na urlopie frown.gif i wraca w przyszlym tyg ) mozna zawsze popytac i sprobowac smile.gif Pozdrawiam

Napisano

ok, to i ja mogę się włączyć do problemu, co 3 głowy to nie jedna,

(plus oczywiście kolejni mechanicy)

nie zostawiaj jednak problemu nierozwiązanego z obecnym mechniorem, zawsze jak to sobie przypomnisz, to będzie cię paliło jak na kacu.

Napisano
  • Autor

No na dzisiaj wymienili mi czujnik położenia górnego wałka rozrządu (żeby to wymienić trzeba praktycznie zdjąć rozrząd) no i oddali auto razem z czujnikiem, niby na razie odpalił bez problemów, zobaczymy za tydzień/dwa frown.gif przynajmniej wymienili za darmo - inna sprawa ze wydałem już ponad 1000 zł, także bardzo mile widziane namiary na kogoś pewnego gdzie spokojnie mógłbym oddać auto.

Pozdrawiam i dziękuje za wsparcie 20.GIF

Dam znać jak sie sprawa rozwija.

Napisano

witaj,

piszesz że trzeba praktycznie zdjąć rozrząd i zrobili ci to za dramo....

czy mam rozumieć że zdjęli ci pasek rozrządu i założyli z powrotem ten sam ?

hmm.gif

Napisano
  • Autor

> witaj,

> piszesz że trzeba praktycznie zdjąć rozrząd i zrobili ci to za

> dramo....

<.......................................>

Tak. Konkretnie ten czujnik jest pod tym wiekszym kole zembatym i jak sie zdejmie pokryweto go widać, tyle ze zeby go odkrecic to trzeba zdjąć dokladnie to kolo (czujnik mierzy pozycje wyciecia w tym kole). zalozyli ten sam rozrzad i powiedzial cytuje "na tym rozrzadzie to jeszcze 30 tys zrobi spokojnie".

Mam sie zaczac bac ?

Napisano

nie chcę być złym prorokiem, ale pierwsze słyszę aby pasek rozrządu tak zdejmować i zakładać,

chyba że jest bezkolizyjny

ostatnio nawet w realu dyskutowałem sobie z zaprzyjaźnionym z forum Panem Krzysztofem z Euromobil, który potwierdził że raz zdjętego rozrządu w JTD nie wkłada się z powrotem,

fakt; wątek rozmowy dotyczył zalecanego w niektórych serwisach "objawowej" wymiany pompy wody, a nie profilaktycznej przy okazji wymiany każdego rozrządu; jednak wniosek ten sam: rozrządu (paska) raz zwalonego chyba się nie zakłada z powrotem....

Ponadto, ciekaw jestem na podstawie czego gość stwierdził że ci rozrząd polata jeszcze 30 km ?

Dziwi taka pewność siebie, gdy jakiś czujnikczek i jego wadę leczy w takcie na 3 (popraw mnie jeśli się mylę)....

Czy gros osób błądzi więc wymieniając nawet po 60 kkm, miast 120 jak stoi w książce obsługi ?

Utracjusze ?

Zdradź, gdzie ten machanior przyjmuje - please

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.