Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak wyglada odszkodowanie z OC dla auta z zagranicy.

Featured Replies

Napisano

Zalozmy taka sytuacje.

Przyjezdzam samochodem z Irlandii do Polski.

Samochod jest zarejestrowany na mnie w Irlandii.

W Polsce dochodzi do kolizji z normalnym autem zarejestrowanym w Polsce. Kolizja nie z mojej winy. Moje auto jest na tyle uszkodzone, ze idzie do kasacji. Odszkodowanie nalezy mi sie z OC sprawcy.

I teraz pytanie - jak oni wylicza wartosc mojego auta?

Jesli to by bylo auto zarejestrowane w Polsce to wartosc rynkowa dosc latwo okreslic.

Jednak w przypadku mojego samochodu ktory jest zarejestrowany za granica jak to bedzie wygladac?

Mi przychodza do glowy 3 scenariusze - pytanie tylko ktory bedzie prawdziwy.

1. Zalozmy ze takie samo auto z takiego samego rocznika na polskim rynku jest warte 20 tys zl. Nalezy mi sie wiec 20 tys zl odszkodowania.

2. Na rynku Irlandzkim (czyli tam gdzie auto jest zarejestrowane) auto jest warte 3500 euro (czyli po obecnym kursie 15 tys zl). Nalezy mi sie wiec 15 tys zl odszkodowania.

3. Dlatego ze auto ma kierownice po prawej stronie, to ubezpieczalnia spoglada na wartosc rynkowa takiego auta w Polsce w wersji RHD (np po ogloszeniach) i wychodzi ze takie auta chodza po 10 tys zl. W takim przypadku nalezy mi sie 10 tys. zl odszkodowania.

Ktora z tych trzech mozliwych wycen jest prawidlowa?

Napisano

> Ktora z tych trzech mozliwych wycen jest prawidlowa?

czwarta : 10kzl (RHD z allegro) - wartosc pozostałosci (9500zl) = 500zł do wypłaty hahaha.gif

M.

Napisano
  • Autor

> czwarta : 10kzl (RHD z allegro) - wartosc pozostałosci (9500zl) =

> 500zł do wypłaty

> M.

Mowisz serio?

Wsumie wcale bym sie nie zdziwil, ze tak wlasnie wyglada rzeczywistosc.

Napisano

Moim zdanem powinna to być opcja b)

Ale w Anglii stosuja opcje a) oczywiście z niekorzyscia dla przybyszy spoza wysp.

Ewentualnie zawsze jest AC, ktore oczywiscie uwzglednia opcje b)

Napisano

> Zalozmy taka sytuacje.

> Ktora z tych trzech mozliwych wycen jest prawidlowa?

Najbardziej prawdopodobna w "pierwszym czytaniu" jest n/w 'secret option no. 4', aleeeee.

Ja bym spojrzał moim zaprawionym w bojach z ubezpieczeniami okiem tak:

Jeżeli Twoim "ośrodkiem życiowych cośtam" (chodzi o miejsce gdzie jesteś "trwale osiadły", ale nie chodzi o meldunek) jest Irlandia, a do Polski wpadłeś tylko w odwiedziny, np po przysłowiowy worek kartofli i ćwiartkę świniaka i na dokładkę przekonująco to udowodnisz, to odszkodowanie należałoby Ci się wg stawek Irlandzkich i jest to spokojnie do przewalczenia w drugim czytaniu, albo już w pierwszej instancji.

Jeżeli - per analogiam - jesteś mieszkańcem Nadwiślańskiego Kraju, to wówczas realna jest opcja C, czyli wypłata wg wartości auta w kraju (z naciskiem na opcję no. 4) z uwzględnieniem jego wartości w momencie zaistnienia szkody, czyli także uwzględniając, że kierownica jest po złej stronie.

Najlepszym rozwiązaniem jest tu posiadanie własnego AC, bo wówczas robisz w/g swoich lokalnych zasad, a ubezpieczyciel regresuje sobie z polisy sprawcy...

Napisano
  • Autor

> Najlepszym rozwiązaniem jest tu posiadanie własnego AC, bo wówczas

> robisz w/g swoich lokalnych zasad, a ubezpieczyciel regresuje

> sobie z polisy sprawcy...

Mam w Irlandii ubezpiecznie Comprehensive - czyli odpowiednik polskiego OC+AC.

Tylko obawiam sie, ze w razie gdybym po likwidacje takiej szkody zgloscil sie do mojego ubezpieczyciela, to strace znizki bez wzgledu na to, czyja byla wina.

Ale to wsumie tylko hipotetyczne pytanie bylo, bo nie tyle sie nie rozbilem w Polsce, co nie zamierzam, i jeszcze do tego nawet nie bylem moim autem irlandzkim w Polsce.

Dopiero mozliwe, ze sie wybiore.

Napisano

> Mowisz serio?

lekko przejaskrawiam - moze nawet ze dwa tysie by chcieli wypłacic zlosnik.gif

M.

Napisano

> Jeżeli - per analogiam - jesteś mieszkańcem Nadwiślańskiego Kraju

gro osob, ktore znam, a ktore pracuja i mieszkaja poza PL ma nadal tutejsze meldunki ... takze sorry hehe.gif A ubezpieczalnie tylko patrza kogo wydymac (i likwidatorzy maja od tego premie), a taki emigrant to z zalozenia jest "bogol" ( i pewno mu nie bedzie zalezec), a na dodatek nie ma czasu, bo musi do UK wracac ... takze idealny klient do pukniecia od tylca palacz.gif

M.

Napisano

> rozbilem w Polsce, co nie zamierzam,

nie polecam. A realnie patrzac - male szkody sa do opanowania (ale na wyplate licz minimum miesiac ) , ale juz w przypadku wiekszego dzwonu mocno dolozysz do interesu no.gif

M.

Napisano
  • Autor

> gro osob, ktore znam, a ktore pracuja i mieszkaja poza PL ma nadal

> tutejsze meldunki ...

A czy meldunek w PL jest dowodem na to, ze sie tam przebywa.

Ja np moge bardzo latwo udowodnic ze mieszkam w Irlandii.

A w PL jestem wymeldowany czasowo.

Napisano

Ja mam nadal meldunek w PL, zona zreszta tez. Kazde u swoich rodzicow biglaugh.gif. Ale - w US w PL zglosilismy, ze przebywamy w UK, tu tez placimy podatki, mamy residential permit - i to swiadczy o tym, ze bardziej jestesmy 'Anglikami' niz 'Polakami' w oczach prawa wink.gif

Napisano

> i to swiadczy o tym,

> ze bardziej jestesmy 'Anglikami' niz 'Polakami' w oczach prawa

Na ile rozpraw jestes w stanie przyjechac do PL ? zlosnik.gif Bo ubezpieczyciel w pierwszym pismie napisze Ci, ze jezeli Ci cos nie odpowiada, to zaprasza do sadu 893goodvibes.gif

M.

Napisano
  • Autor

> Na ile rozpraw jestes w stanie przyjechac do PL ? Bo ubezpieczyciel

> w pierwszym pismie napisze Ci, ze jezeli Ci cos nie odpowiada,

> to zaprasza do sadu

> M.

I to jest najprawdopodobniej najwiekszy problem.

A czy do takich rozpraw nie moge zatrudnic jakiegos mojego pelnomocnika. Nie wystarczy ze mu dam potwierdzenie notarialne do reprezentowania mnie w sadzie?

Napisano

> I to jest najprawdopodobniej najwiekszy problem.

> A czy do takich rozpraw nie moge zatrudnic jakiegos mojego

> pelnomocnika. Nie wystarczy ze mu dam potwierdzenie notarialne

> do reprezentowania mnie w sadzie?

wystarczy....

ba... ja zrobiłem inny myk: upoważnienie złożone bezpośrednio w PZU, potwierdzone przez pracownika PZU zlosnik.gif

Napisano

> Na ile rozpraw jestes w stanie przyjechac do PL ? Bo ubezpieczyciel

> w pierwszym pismie napisze Ci, ze jezeli Ci cos nie odpowiada,

> to zaprasza do sadu

> M.

Nie widze problemu - mam ubezpieczenie rowniez na 'takie akcje' - takze firma ubezpieczeniowa porozmawia z moim prawnikiem, jesli nie dogadamy sie, i zobaczymy, jak szybko im zmieknie pala hehe.gif

Napisano

> Nie widze problemu - mam ubezpieczenie rowniez na 'takie akcje' -

> takze firma ubezpieczeniowa porozmawia z moim prawnikiem, jesli

> nie dogadamy sie, i zobaczymy, jak szybko im zmieknie pala

I prawidlowo ok.gifhehe.gif

Gdyby tak robili wszyscy , to by ubezpieczalnie nie probowaly dymac klientow icon_rolleyes.gif A tak im sie to po prostu opłaca czacha.gif

M.

Napisano

> I prawidlowo

Wiesz, to jakies ekstra 10% kwoty ubezpieczenia - nie robi wielkiej roznicy w cenie, a duspko chroni.

> Gdyby tak robili wszyscy , to by ubezpieczalnie nie probowaly dymac

> klientow A tak im sie to po prostu opłaca

> M.

Probowaliby. W UK probuja. Wystarczy poczytac o problemach ludzi, ktorzy mieli dzwona nie ze swojej winy, tamtem sie przyznal, a jak przyszlo co do czego, to winnego nie ma. Jedno co, to jak sprawa juz trafi do sadu, nic Cie to nie kosztuje, a ewentualnie mozesz oporocz naprawy samochodu dostac jakies dodatkowe odszkodoanie - widze, ze dosc czesto oscylujace tutaj w granicach 4-6 k funtow.

Napisano

> I prawidlowo

> Gdyby tak robili wszyscy , to by ubezpieczalnie nie probowaly dymac

> klientow A tak im sie to po prostu opłaca

> M.

Gdyby klienci nie dymali ubezpieczycieli, ci nie robiliby takich cyrków.

Przypomnę legendarny artykuł "Autokryminał - cała Polska trzaska".

Napisano

> Przypomnę legendarny artykuł "Autokryminał - cała Polska trzaska".

Cała Polska wlacznie z policjantami zlosnik.gif Vide zatrzymania w Łodzi dwa miesiace temu idea.gif

M.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.