Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

"Buja" na zakrętach... Amorki?

Featured Replies

Napisano

Na zakretach autko jakby było strasznie miekkie, jakos buja... Robiłem badanie amorków i wychodziło 60, 65 %... Czy wierzyc pomiarom, czy brac sie za wymiane..? Autko kupilem juz z takimi objawami... Sadze, ze było tez "badane sposobem na łapę", bo jest kilka wgniecen na błotnikach... mad.gif Czyli ktos chyba wczesniej tez podejrzewał amorki... Na zadnym przegladzie luzów nie zaobserwowano...

Napisano

> Na zakretach autko jakby było strasznie miekkie, jakos buja...

> Robiłem badanie amorków i wychodziło 60, 65 %... Czy wierzyc

> pomiarom, czy brac sie za wymiane..? Autko kupilem juz z takimi

> objawami... Sadze, ze było tez "badane sposobem na łapę", bo

> jest kilka wgniecen na błotnikach... Czyli ktos chyba wczesniej

> tez podejrzewał amorki... Na zadnym przegladzie luzów nie

> zaobserwowano...

Miałem to samo. Ale od poniedziałku ustąpiło całkowicie. po wymianie Wszystkich tuleje wahacza na przodzie i na tyle, sworzni wahacza, poduch i łożysk górnych amortyzatorów i końcówek drążków ustała już nie buja autem na zakrętach i ustało w 80% kołysanie autem... kosztowała minie to 350zł części i 200zł za wymianę wszystkiego...

Napisano

> Na zakretach autko jakby było strasznie miekkie, jakos buja...

> Robiłem badanie amorków i wychodziło 60, 65 %... Czy wierzyc

> pomiarom, czy brac sie za wymiane..? Autko kupilem juz z takimi

> objawami... Sadze, ze było tez "badane sposobem na łapę", bo

> jest kilka wgniecen na błotnikach... Czyli ktos chyba wczesniej

> tez podejrzewał amorki... Na zadnym przegladzie luzów nie

> zaobserwowano...

a ile przejechane na amortyzatorach? bo zwykle mimo iż pomiary wykazują że amortyzatory są OK to po ich wymianie auto jeździ zdecydowanie inaczej,

brat

Napisano
  • Autor

> a stabilizator ty masz??

A ja wiem czy mam... icon_rolleyes.gif To mechanicy chyba wiedza..Juz u mnie były 4 przeglady i nikt mi nie mowił, ze czegos pod autem brakuje...grinser006.gif

Napisano

Najpierw sprawdz luzy w elementach zawieszenia (tuleje wahaczy, sworznie, koncowki drazkow kierowniczych i co wazne, a czesto pomijane, luzy tulei tylnej belki). Bujanie na zakretach moze byc spowodowane zuzytymi amortyzatorami (na diagnostyce moga wychodzic naprawde roznie....dwie sciezki diagnostyczne w dwoch roznych warsztatach moga pokazac co innego, poza tym wazne jest cisnienie w oponach...), luzami w zawieszeniu lub polaczeniem zuzytych amortyzatorow i luzow w zawieszeniu.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

..a ile przejechane na amortyzatorach?..

Tego nie wiem dokładnie, ale autko ma na liczniku 130 000, a ile naprawde jest [było] przejechane to chyba tylko "ono" wie... hmm.gif

Napisano
  • Autor
nono.gif Cisnienia to ja pilnuję... tuk.gif Jezdze tym autkiem juz 4 lata. Ostatnio były wymienione koncówki stabilizatora i jakies łaczniki gumowe co sie zwia jakos sisi...cos tam..bloki.. hmm.gif Bo znalazł mech. na przegladzie jakies pekniecia gumy.. Wymiana nic nie zmieniła..Zadnej poprawy.. Koncówki stabilizatora wymieniłem tylko dlatego, bo jeden sie urwał i sie tłukło... A bujanie dalej pozostało.. Acha, w czasie jazdy zadnych podejrzanych stuków nie słychac, coby swiadczyło o jakis luzach na sworzniach czy konc. drazków... Tak w rozmowach znajomych, podejrzenia padają na amorki.. confused.gif Moze dlatego te wgniecenia na błotnikach... tongue.gif
Napisano

> ..a ile przejechane na amortyzatorach?..

> Tego nie wiem dokładnie, ale autko ma na liczniku 130 000, a ile

> naprawde jest [było] przejechane to chyba tylko "ono" wie...

hmm to jeżeli amortyzatory nie noszą śladów wymian przez te min 130kkm to spokojnie można je wyśmietnikować,

po ich zmianie nie poznasz auta smile.gif

brat

Napisano

Mozesz miec po prostu miekkie sprezyny... ja w Fce ostatnio wymienilem zawieche bo myslalem ze sie amorki skonczyly(Delphi 3 letnie zrobione ok 40tys) wymienilem na KYB + poduchy + lozyska a i tak jak bujne samochodem to nadal tak samo wink.gif

Napisano

U mnie wylecialy wszystkie amortyzatory farbryczne (przed wymiana: przod 60%-50%-prawy, czyli po amortyzatorze, tyl 65%), zamienione na KYB gazowe, roznica KOLOSALNA, nie buja w zakretach i przede wszystkim, buda sie nie kladzie tak jak na poprzednich amortyzatorach. Sprezyny seryjne (przebieg w czasie wymiany 190 kkm, po dwoch przegladach amortyzatory trzymaja jak tuz po wymianie, aktualny przebieg 210 kkm).

Przy wymianie amortyzatorow warto pamietac o kupnie nowych oslon amortyzatorow i odbojach (przod), nalezy takze uwzglednic gorne mocowania i lozyska kolumny.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Mysle, ze kolejnym krokiem bedzie chyba wymiana am. Tylko zastanawiam sie czy na zimę [bedzie sporo dziur, beda na starcie cierpiec..] , no i jakie wybrac....

Napisano

Najpierw sprawdz zawieszenie. jesli chodzi o amortyzatory, to juz Twoj wybor, czy komfort (olejowe), czy mniej komfortu (jest troche twardo, ale bez przesady), a prowadzenie lepsze (gazowo-olejowe). Z miejsca odradzam Monroe i Delphi. Polecam KYB (tanie i dobre), Sachs i Bilstein...

Pozdrawiam

Napisano

> Z miejsca odradzam Monroe i Delphi.

Tosh dlaczego delphi nie? serio pytam, macie dużo reklamacji na to czy jak?

brat

Napisano

Moj brat od lat pracuje w czesciach samochodowych (w roznych sklepach) i na Delphi bylo zawsze najwiecej reklamacji (Monroe w pobieznej statystyce byl drugi...), tak wiec ich nie kupujemy (lub kupujemy sporadycznie, jesli klient jest "na kase uwazajacy...", szczerze nie polecam. Montowalismy te nieszczesne amortyzatory i przewaznie dlugo nie pracowaly...

Pozdrawiam

Napisano

> Moj brat od lat pracuje w czesciach samochodowych (w roznych

> sklepach) i na Delphi bylo zawsze najwiecej reklamacji (Monroe w

> pobieznej statystyce byl drugi...), tak wiec ich nie kupujemy

> (lub kupujemy sporadycznie, jesli klient jest "na kase

> uwazajacy...", szczerze nie polecam. Montowalismy te nieszczesne

> amortyzatory i przewaznie dlugo nie pracowaly...

> Pozdrawiam

Z tego co się zorientowałem, różnice w cenach między Monroe czy Delphi a Kayabą jest na tyle niewielka, że nie warto szukać oszczędności, jeśli o tamtych chodzą złe opinie. Ja kupiłem KYB na przód za 105 zł(olejowe) smile.gif

Napisano

Niestety niektorzy uwaznie ogladaja kazdy grosz przed wydaniem...

Pozdrawiam

  • 2 miesiące później...
Napisano

miałem podobny problem z bujającym się samochodem tzw"ponton" mi się zrobił z samochodu do wymiany poszły tylne sprężyny i wszystkie 4 amorki obecnie założone są gazowe Magnum przód 70zł tył 100zł problem zniknął autko prowadzi się stabilniej noj oczywiście lepiej wchodzi i wychodzi z zakrętów

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.