Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Śmierdzi gazem (TURBO)

Featured Replies

Napisano

Czy w każdym turbodoładowanym silniku tak śmierdzi gazem w kabinie, czy można to jakoś ogarnąć?

U mnie od kiedy uturbiłem to jest komora gazowa w kabinie aż mnie głowa boli spineyes.gif

Nie wiem, czy można coś z tym zrobić, czy to kwestia dawki, czy przepustnica ma nieszczelności czy coś innego niewiem.gif

Napisano

> Czy w każdym turbodoładowanym silniku tak śmierdzi gazem w kabinie, czy można to jakoś ogarnąć?

> U mnie od kiedy uturbiłem to jest komora gazowa w kabinie aż mnie głowa boli

> Nie wiem, czy można coś z tym zrobić, czy to kwestia dawki, czy przepustnica ma nieszczelności czy

> coś innego

Ja miałem podobnie - problemem okazał się nieszczelny kolektor wydechowy - samoróbka - nie przepalony LPG zajeżdżał, przy benzynie spaliny nie były tak gryzące.

Teraz po poprawkach jest ok (przy BLOS i LOVATO MAJOR) - nic nie śmierdzi.

Chyba że masz nieszczelne jakieś połączenia na dolocie?

Pozdrawiam,

Griba

Napisano

> Czy w każdym turbodoładowanym silniku tak śmierdzi gazem w kabinie, czy można to jakoś ogarnąć?

> U mnie od kiedy uturbiłem to jest komora gazowa w kabinie aż mnie głowa boli

> Nie wiem, czy można coś z tym zrobić, czy to kwestia dawki, czy przepustnica ma nieszczelności czy

> coś innego

u mnie nic nie śmierdzi, w skodzie mi śmierdziało gazem (favoritka) ale to był wolnossak

Napisano

> Czy w każdym turbodoładowanym silniku tak śmierdzi gazem w kabinie, czy można to jakoś ogarnąć?

> U mnie od kiedy uturbiłem to jest komora gazowa w kabinie aż mnie głowa boli

> Nie wiem, czy można coś z tym zrobić, czy to kwestia dawki, czy przepustnica ma nieszczelności czy

> coś innego

U mnie z turbo nic nie smierdzi wink.gif no chyba ze na postoju czasem ogorkiem z gazu zajedzie, ale tak to zero zeby.GIF

Napisano

> Czy w każdym turbodoładowanym silniku tak śmierdzi gazem w kabinie, czy można to jakoś ogarnąć?

Nie ma prawa śmierdzieć. Szukaj nieszczelności ...

Napisano
  • Autor

> Nie ma prawa śmierdzieć. Szukaj nieszczelności ...

No niby jedna opaska była lekko zsunięta i kopułka na przepustnicy niedokręcona. Wczoraj już nie śmierdziało, potestuję dzisiaj - dzięki za informacje waytogo.gif

Napisano

> No niby jedna opaska była lekko zsunięta i kopułka na przepustnicy niedokręcona ...

Miałem tak samo w wolnossącym. Jedna opaska była za lekko zaciśnięta i śmierdziało lpg jak tylko przełączałem - później już nie - chyba się uszczelniało. Jak zacisnąłem opaskę to jest spokój.

Ty masz turbo, więc ciśnienie lpg jest większe - musisz bardziej dbać o szczelność ...

Napisano
  • Autor

smile.gifsmile.gif> Miałem tak samo w wolnossącym. Jedna opaska była za lekko zaciśnięta i śmierdziało lpg jak tylko

> przełączałem - później już nie - chyba się uszczelniało. Jak zacisnąłem opaskę to jest spokój.

> Ty masz turbo, więc ciśnienie lpg jest większe - musisz bardziej dbać o szczelność ...

Potwierdzam usunięcie usterki.

Poprawiłem opaskę przy blosie, dokręciłem kopułkę na przepustnicy i zero smordku

Napisano
  • Autor

> A to ciekawe

No jest mniejsze ryzyko bo wtrysk "daje" na samym końcu dolotu, tuż przed głowicą.

U mnie już nie śmierdzi ale niestety, nie mogę deptać do podłogi bo brak gazu.

Filterek nowy, parownik i blos rozkręcone na maxa (parownik emmegas super - dedykowany pod T) i jest lipa.

Jak wciskam gaz do połowy to jest ok ale jak do podłogi to zaczyna brakować gazu...

Dziwne, bo na początku wydawało mi się że nie było tego problemu, tak mam od poniedziałku niewiem.gif

Napisano

> No jest mniejsze ryzyko bo wtrysk "daje" na samym końcu dolotu, tuż przed głowicą.

> U mnie już nie śmierdzi ale niestety, nie mogę deptać do podłogi bo brak gazu.

> Filterek nowy, parownik i blos rozkręcone na maxa (parownik emmegas super - dedykowany pod T) i

> jest lipa.

> Jak wciskam gaz do połowy to jest ok ale jak do podłogi to zaczyna brakować gazu...

> Dziwne, bo na początku wydawało mi się że nie było tego problemu, tak mam od poniedziałku

hmm też mam ostatnio ten sam problem

już nie wiem co sprawdzać

wcześniej było ok, a teraz gaz w podłodzo i ubogo na maxa

reduktor wymieniony, blos rozkręcony na maxa i lipa sick.gif

Napisano
  • Autor

> hmm też mam ostatnio ten sam problem

> już nie wiem co sprawdzać

> wcześniej było ok, a teraz gaz w podłodzo i ubogo na maxa

> reduktor wymieniony, blos rozkręcony na maxa i lipa

Dzisiaj już z braku pomysłów zrobiłem coś głupiego i o dziwo był pozytywny efekt (choć niezupełnie pozbyłem się problemu)

Otóż ZAKRĘCIŁEM parownik na maxa i co się okazuje.

Na 1-ce but w podłogę i do 7krpm jest bogato, wbijam 2 i but w podłogę - przez pół sekundy jest ubogo i nagle bogato, wyrywa kierownicę z rąk, 6.5krpm i wbijam 3 - robi się zaćma na 2.5 sekundy ale wraca gaz i jest bogato i jest odejście ale jak wbijam 4 to już zaćma się robi na stałe, dopiero jak odpuszczę pedał gazu od podłogi to się robi bogato...

Mam jeszcze 2 opcje, które mi dziś podpowiedział znajomy.

1 - wyjąć z elektrozaworu przy butli trzpień - ponoć ogranicza przepływ.

2 - między parownikiem a blosem zamontować zasobnik gazu, tzn. dokładnie filtr fazy lotnej który spełni rolę bufora.

Ponoć po tych 2-ch zabiegach merc GML V8 został uleczony z zaćmy... zobaczymy.

Powstaje tylko pytanie - jeśli brak gazu, to czemu mi pali 16 przy jeździe 50% ostro, 50% emerycko?

Napisano

> Powstaje tylko pytanie - jeśli brak gazu, to czemu mi pali 16 przy jeździe 50% ostro, 50% emerycko?

właśnie, może to inny czynnik i źle szukamy

mi spala koło 14 sick.gif w podciśnieniu jeżdżąc nawet

Napisano
  • Autor

> właśnie, może to inny czynnik i źle szukamy

> mi spala koło 14 w podciśnieniu jeżdżąc nawet

Dzisiaj trochę pomajstrowałem.

Dałem filtr fazy lotnej z myślą, że będzie swoistym zasobnikiem na chwilowe większe zapotrzebowanie gazu ale nic bardziej mylnego... nie dało się w ogóle przyspieszać.

Wywaliłem trzpień z elektrozaworu w butli - bzdura, nic to nie pomogło tylko teraz jest większe ryzyko w razie jakiejś nieszczelności układu.

To tyle jeśli chodzi o genialne pomysły mojego znajomego, właściciela warsztatu sciana.gif

W parowniku znowu regulowałem i zauważyłem ogromną różnicę w osiągach przy wkręconej i wykręconej śrubie regulacji, ustawiłem ponownie na max i idzie jak dziki, mogę jechać na 2-ce 40km/h, depnąć gaz i gumy się palą, na 3-ce walczę jeszcze z kierownicą, 180 łapie nie wiadomo kiedy ale i tak na 4-ce jak depnę od razu w podłogę to się robi biednie i na 5 też od razu nie mogę... niewiem.gif

Chyba na prawdę ten parownik w extremalnych momentach nie wyrabia angryfire.gif albo... albo blos tylko jak to sprawdzić który nie daje rady?

Napisano

Nie wiem, czy to akurat u Ciebie ma jakiś wpływ, ale np. do większych reduktorów do aut n/a musi iść miedź 8mm ze zbiornika do reduktora, żeby wyrabiały z mieszanką.

Napisano
  • Autor

> Nie wiem, czy to akurat u Ciebie ma jakiś wpływ, ale np. do większych reduktorów do aut n/a musi

> iść miedź 8mm ze zbiornika do reduktora, żeby wyrabiały z mieszanką.

Tu zdania są podzielone, jedni mówią - na bank wystarczy, inni że nie niewiem.gif

W sumie to tylko lekko ponad 100 koni, kurcze - to jest mało spineyes.gif

Napisano

> Tu zdania są podzielone, jedni mówią - na bank wystarczy, inni że nie

> W sumie to tylko lekko ponad 100 koni, kurcze - to jest mało

No niby tak, ale to bardziej o wydajność reduktora chodzi przy max obciążeniu. Kurcze, ciężko tak jednoznacznie powiedzieć. oslabiony.gif

Napisano
  • Autor

> No niby tak, ale to bardziej o wydajność reduktora chodzi przy max obciążeniu. Kurcze, ciężko tak

> jednoznacznie powiedzieć.

No ok, ja wiem o co chodzi ale po co mówić, że reduktor jest do 250 czy 300 koni jak nie można depnąć w podłogę przy 100 sciana.gif

Napisano

> Chyba na prawdę ten parownik w extremalnych momentach nie wyrabia albo... albo blos tylko jak to

> sprawdzić który nie daje rady?

też o tym myślałem, należało by wstawić zwykły mikser w miejsce blosa i sprawa jasna

ja wyjąłem przepustnice z blosa ale wtedy nie wiem czemu w ogóle zapalić mi się go nie udało żeby przetestować;/

Napisano
  • Autor

> też o tym myślałem, należało by wstawić zwykły mikser w miejsce blosa i sprawa jasna

> ja wyjąłem przepustnice z blosa ale wtedy nie wiem czemu w ogóle zapalić mi się go nie udało żeby

> przetestować;/

No bo nie było różnicy ciśnień i gaz się ze slita nie wydostawał zapewne spineyes.gif

Napisano

> No bo nie było różnicy ciśnień i gaz się ze slita nie wydostawał zapewne

wydostawał się pod ciśnieniem, poza tym powinien wydaje mi się działać wtedy jak tradycyjny mikser

Napisano
  • Autor

> wydostawał się pod ciśnieniem, poza tym powinien wydaje mi się działać wtedy jak tradycyjny mikser

Oj raczej nie, bo w tradycyjnym mixerze jest przewężenie (dyfuzor, czy jak mu tam) a w blosie tą rolę spełnia zasuwa, którą usunąłeś.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.