Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przednie zawieszenie a gwarancja

Featured Replies

Napisano

Moje Stilo dobija dopiero do 35kkm, ale postanowiłem przyspieszyć 2-gi przegląd ze względu na kończącą się gwarancję (dokładnie ostatni dzień). Od pewnego czasu dochodziły jakieś stuki z przedniego zawieszenia więc pomyślełem, że jeszcze na koniec uda się to przy okazji wyprowadzić. No i się rozczarowałem, co nie będzie zapewne zaskoczeniem dla niektórych z Was. frown.gif

Diagnoza: łączniki i wahacze do wymiany. Cena za 1 wahacz ok. 460 zł. icon_eek.gif

Serwis nie chce wykonać tego w ramach gwarancji, na co podobno nie dostali zgody. Motywują to tym, że to już ostatnie godziny gwarancji, a elementy zawieszenia i tak nie są nią objęte, ponieważ występuje w tym wypadku normalne zużycie eksploatacyjne. no.gif

Może ktoś coś wie więcej w tym temacie i coś doradzi? Z góry dziękuję za informacje bow.gif

Swoją drogą tak szybkie zużycie wydaje mi się bardzo dziwne. Poprzednio przejechałem Sieną ponad 100kkm bez żadnych ingerencji w zawieszenie.

Napisano

Normalne zużycie eksploatacyjne wahacza po 35kkm???

screwy.gif

Pojedź do innego ASO i niech zdiagnozują. Prawie napewno to tylko

łącznik i wahacza nie trzeba wymieniać. Łącznik możesz wymienić sam

albo w ASO. I zazwyczaj przyjmuje się przebieg 40kkm na zawieszenia.

Znaczy ASO tak przyjmują zlosnik.gif

Napisano

> Normalne zużycie eksploatacyjne wahacza po 35kkm???

> Pojedź do innego ASO i niech zdiagnozują. Prawie napewno to tylko

> łącznik i wahacza nie trzeba wymieniać. Łącznik możesz wymienić sam

> albo w ASO. I zazwyczaj przyjmuje się przebieg 40kkm na zawieszenia.

> Znaczy ASO tak przyjmują

Potwierdzam - w Pandzie przyjęli mi reklamację łącznika stabilizatora

po 37 tys. Wygląda na to, że ASO musi się zmieścić z fakturą dla Fiata

w gwarancji. Jeżeli u kolegi to był ostatni dzień, a ASO nie miało tego

na stanie - wzięli się i wypięli na niego czerwona.gif

Napisano

> Potwierdzam - w Pandzie przyjęli mi reklamację łącznika stabilizatora

> po 37 tys. Wygląda na to, że ASO musi się zmieścić z fakturą dla

> Fiata

> w gwarancji. Jeżeli u kolegi to był ostatni dzień, a ASO nie miało

> tego

> na stanie - wzięli się i wypięli na niego

Jeżeli zgłaszał przed upływem gwarancji i go spuścili na drzewo ale ma

kwitek, że zgłaszał usterkę, przebieg był taki a taki, to nawet po gwarancji

można walczyć.

Z tym, że trzeba wiedzieć o co. Niech sprawdzi gdzie indziej czy na pewno

to wahacze. Po pierwsze inaczej Fiat rozpatrzy sprawę jak to będzie 200zł

za dwa łączniki a inaczej jak to będzie 1000zł za 2 łączniki i 2 wahacze.

Po drugie lepiej jak coś było w fabryce skręcone to może niech ASO (jeżeli

nie trzeba) to tego nie rozkręca i wymienia/naprawia.

Ja też miałem jeden łącznik wymieniony na gwaracji. Do końca gwarancji był

jeszcze z rok. Przebiegu było niecałe 40kkm.

Napisano

zuzyte laczniki przy tym przebiegu to norma, Stilo tak ma

zuzyty wyhacz to juz nie jest norma

co do uznania reklamacji

Fiat ma procedury i w ostatnim miesiacu trwania gwarancji sa olbrzymie problemy z uznaniem czegokolwiek

nie powiedza Ci tego, ale dlatego sie wypieli...

wiem, ze to glupie, ale taka prawda

co zrobic ?

ja bym smarowal pismo do Fiata, podparl sie tym, ze stuki pojawily sie ostatnio, ze dlatego pojechales wczesniej na przeglad, choc nie musiales, ze wiadomym Ci jest, ze do 40 tys.km Fiut nie robi problemow z zawieszeniem w Stilo, ze duzo informacji na temat zalatwiania takich spraw posiadasz z naszego kacika devil.gif, ze wielu osobom nawet z wiekszym przebiegiem uznano naprawy gwarancyjne mad.gif

i ze DO CHOLERY zglosiles to w czasie trwania gwarancji, wiec prosisz o pozytywne rozpatrzenie Twojego zgloszenia reklamacyjnego

w razie czego bedziemy Ci podawali swoje dane (osob, ktore mialy robione naprawy zawieszenia przy podobnych i wiekszych przebiegach), zebys im dowalil w razie oporow....

a na zakonczenie, wkurza mnie za kazdym razem fakt, ze serwisy Fiata szukaja jeleni i o ile klient nie burzy sie, spuszczaja ich w kanal..... sick.gif A sa zalecenia, zeby wlascicieli Stilo traktowac lepiej zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki, ja nie zamierzam póki co rezygnować. Będę dalej sciana.gif

Niestety to nie tylko łączniki. Wahacze są do wymiany, bo podobno poszły sworznie, których nie da się wymienić osobno (jak tuleje).

Tak sobie myślę nad przyczyną tej usterki przy tak niskim przebiegu. Ja jeżdżę raczej delikatnie i omijam większe wyboje. Nasuwa mi się tu podejrzenie, że poprzedni właściciel (ja kupiłem to Stilo jako 11 miesięczne rok temu) musiał odchudzić znacznie wskazanie licznika (było nieco ponad 13kkm) i w rzeczywistości natłukł znacznie więcej kilometrów gdzieś po drogach Śląska. passed_out.gif

W każdym razie idę jutro do serwisu i zażądam wydania decyzji z opisem okoliczności na piśmie, a następnie będę walczył dalej.

Napisano

> W każdym razie idę jutro do serwisu i zażądam wydania decyzji z

> opisem okoliczności na piśmie, a następnie będę walczył dalej.

i to mi sie podoba ok.gif

Napisano

> Prawie napewno to tylko łącznik i wahacza nie trzeba wymieniać. Łącznik możesz wymienić sam albo w ASO.

zgadzam, się, to duża rzadkosc, zeby wahacze się tak posypały, łącznik to pewne, a opróćz tego to pewnie jeszcze amorki, które w fiacie podobno (dowiedziałem sie w wielkiej tajemnicy w bardzo przyjaznym serwisie opla) stukają działąjąc przy tym poprawnie i nie wykazując zuzycia...........

Napisano

> zgadzam, się, to duża rzadkosc, zeby wahacze się tak posypały,

> łącznik to pewne, a opróćz tego to pewnie jeszcze amorki, które

> w fiacie podobno (dowiedziałem sie w wielkiej tajemnicy w bardzo

> przyjaznym serwisie opla) stukają działąjąc przy tym poprawnie i

> nie wykazując zuzycia...........

Ale to nie żadna tajemnica że amortyzatory czasem stukają i to wszystkich marek

Napisano

> Niestety to nie tylko łączniki. Wahacze są do wymiany, bo podobno

> poszły sworznie, których nie da się wymienić osobno (jak

> tuleje).

Właśnie, podobno. Skąd wiesz, że po prostu nie mają na zbyciu dwóch

wahaczy do Stilo. Niech potwierdzi to jakieś inne ASO albo przynajmniej

wjedź na podnośnik, weź łom albo łapkę do gwoździ i sam sprawdź czy

sworznie mają luzy. Piszesz 37kkm. Chyba nawet przy przebiegu 100kkm

wahacze (o ile ktoś naprawdę nie jeździł po księżycowym krajobrazie lub

nie kupił auta już z myślą o tym, że po roku je sprzeda) nie powinny się

sypać.

Nie przypominam sobie czy ktoś na kąciku Stilo wymieniał wahacze z

powodów innych niz dzwon. Z drugiej strony nie jestem tu najdłużej zlosnik.gif

> Tak sobie myślę nad przyczyną tej usterki przy tak niskim przebiegu.

> Ja jeżdżę raczej delikatnie i omijam większe wyboje. Nasuwa mi

> się tu podejrzenie, że poprzedni właściciel (ja kupiłem to Stilo

> jako 11 miesięczne rok temu) musiał odchudzić znacznie wskazanie

> licznika (było nieco ponad 13kkm) i w rzeczywistości natłukł

> znacznie więcej kilometrów gdzieś po drogach Śląska.

Ile mógł natłuc przez rok? 43kkm? 63kkm? Jakby było duuużo więcej to

byś się kapnął pewnie już na sam widok auta (i wnętrza). Jakby było

niewiele więcej (33 a miałeś 13) to nie miałbyś zużytych wahaczy.

Tak czy inaczej polecam sprawdzić i obym miał rację zlosnik.gif

Napisano

> Nie przypominam sobie czy ktoś na kąciku Stilo wymieniał wahacze z

> powodów innych niz dzwon.

no to malo sobie przypominasz, u mnie lewy do wymiany po 60kkm

Napisano

> no to malo sobie przypominasz, u mnie lewy do wymiany po 60kkm

OK. Pisałem, że nie jestem tu zbyt długo. Zbyt aktywnie też nie. Z drugiej

strony, wymieniałeś jeden czy dwa? I jak się trzyma ten drugi?

Napisano

> OK. Pisałem, że nie jestem tu zbyt długo. Zbyt aktywnie też nie. Z

> drugiej

> strony, wymieniałeś jeden czy dwa?

jeden - wahaczy nie wymienia sie parami

I jak się trzyma ten drugi?

calkiem dobrze smile.gif

Napisano

> jeden - wahaczy nie wymienia sie parami

Wiem że nie wymienia się parami ale kolega Proto napisał "wahacze do

wymiany" więc wnioskuję, że ma do wymiany oba. I teraz jaka jest szansa,

że przy takim lub trochę większym przebiegu ma do wymiany wahacz? A jaka

jest, że ma do wymiany oba? Dlatego między innymi można sądzić, że ktoś

w ASO trochę oszukuje.

> I jak się trzyma ten drugi?

> calkiem dobrze

To jakby może potwierdzać, że nawet przebieg 60kkm nie jest tym momentem,

w którym następuje naturalne zużycie 'wahacza'. Być może u Ciebie akurat

ten lewy był po prostu gorszy a prawy przejedzie jeszcze drugie tyle?

Ja na przykład statystycznie częściej prawą stroną auta łapię dziury a nie

lewą. I chyba statystycznie więcej dziur na naszych 'drogach' jest po prawej?

Co nie zmienia faktu, że łącznik wymieniali mi lewy zlosnik.gif

Będąc już przy łącznikach spokojnie można powiedzieć, że granica 40-50

kkm dla łącznika jest w odczuwalnej ilości przypadków granicą przy

której rozglądamy się za nowym.

Napisano

> I chyba statystycznie więcej dziur na naszych 'drogach' jest po prawej?

Statystycznie to najwięcej dziur jest na pasie, którym aktualnie się poruszamy. green_fuck.gif

Napisano

> Nie przypominam sobie czy ktoś na kąciku Stilo wymieniał wahacze z

> powodów innych niz dzwon.

No jak to, przeciez sie spotkalismy w ASO Bielinski, nie dalej jak tydzien temu, ja z powodu wymiany prawego wahacza przy 67kkm (a miala byc tylko przekladka opon), Ty z powodu zarowki i poszukiwan kurtyn. grinser006.gif

Napisano

> Moje Stilo dobija dopiero do 35kkm,

> Diagnoza: łączniki i wahacze do wymiany.

Troszke to dziwne przy takim przebiegu. Laczniki to moga byc (ja przy tym przebiegu smigalem juz na drugim komplecie). Ale wahacze?. U mnie przy 67kkm w ASO sie dziwili, ze pojawily sie luzy przy sworzniu.

Pojedz moze do innego ASO bo cos to malo prawdopodobne jest.

Napisano

> Statystycznie to najwięcej dziur jest na pasie, którym aktualnie się

> poruszamy.

Eee, to jest prawda uniwersalna. zlosnik.gif

Napisano

> No jak to, przeciez sie spotkalismy w ASO Bielinski, nie dalej jak

> tydzien temu, ja z powodu wymiany prawego wahacza przy 67kkm (a

> miala byc tylko przekladka opon), Ty z powodu zarowki i

> poszukiwan kurtyn.

A widzisz. Zapomniałem. Szukałem w pamięci dawniejszych wydarzeń niż

z zeszłego tygodnia. zlosnik.gif

Napisano

> Eee, to jest prawda uniwersalna.

Możesz to sobie wpisać jako motto do swojego podpisu. zlosnik.gif I nie zapomnij podać autora. hehe.gif

IThankYou.gif

Napisano
  • Autor

OK, byłem w serwisie i wziąłem pisemko stwierdzające, że usterka była wykryta w terminie gwarancji, ale te elementy nie są nią objęte. Takie jest przynajmniej stanowisko (polityka!) instancji nadrzędnej nad moim serwisem, gdzieś we Wrocławiu.

Co do serwisu, to korzystam z ich usług już od 5 lat i póki co nie było powodów do narzekania. Bezpodstawne wydaje się tu podejrzenie, że chcą upchnąć jakieś części, ponieważ i tak muszą je dopiero sprowadzać. Z tego co widzę, to chcieliby pomóc, ale bez decyzji odgórnej nie mogą sami nic zrobić.

Czyli trzeba uderzyć na samą górę do FAP.

Mam tu wielką prośbę do osób, które już przecierały tę ścieżkę i toczyły boje z Fiatem, o podanie jakiegoś namiaru gdzie kierować moje pisma, bo na stronach Fiata jakoś trudno znaleźć namiary na dział reklamacji.

Czy lepiej wysyłać korespondencję drogą tradycyjną, czy też można się posłużyć emailem?

Napisano

> pisemko stwierdzające, że usterka była wykryta w terminie gwarancji, ale te elementy nie są nią objęte.

G...o prawda. sick.gif Łączniki stabilizatora na pewno wymieniają przy takim przebiegu, a tym bardziej wahacze. Moim zdaniem podjechałes do strachliwego ASO i bez pupa.gif-krytki boją się podjąć jakiejkolwiek roboty. sick.gif

Napisano

> OK, byłem w serwisie i wziąłem pisemko stwierdzające, że usterka była

> wykryta w terminie gwarancji, ale te elementy nie są nią objęte.

> Takie jest przynajmniej stanowisko (polityka!) instancji

> nadrzędnej nad moim serwisem, gdzieś we Wrocławiu.

Nie gdzieś, tylko w ADF-Auto na Karkonoskiej, konkretnie pan Arkadiusz Winter i spółka. grinser006.gif

> Mam tu wielką prośbę do osób, które już przecierały tę ścieżkę i

> toczyły boje z Fiatem, o podanie jakiegoś namiaru gdzie kierować

> moje pisma, bo na stronach Fiata jakoś trudno znaleźć namiary na

> dział reklamacji.

Dział obsługi posprzedażnej ok.gif. Możesz też zadzwonic na 0801191919 albo na 0338135607 i tam złożyć skargę. ok.gif To drugie rozwiązanie jest szybsze, bo na pierwszy list najprawdopodobniej dostaniesz z FAP odpowiedź że to nie ich sprawa i przesyłają ten list do ADF...

Teoretycznie FAP nic do tego nie ma, bo nadzór gwarancyjny jest rozrzucony po większych serwisach, którym w tym zakresie podlegają mniejsze w okolicy, ale w praktyce w przypadku skargi złożonej w FAP mogą tam zmienić stanowisko na trochę mniej nieugięte.

Cały problem w tym, że ADF to zawodnicy zaprawieni w bojach rotfl.gif - coś o tym wiem hehe.gif. Z FAP miałem informację, że wysłano do nich ileś tam ponagleń w mojej sprawie, natomiast w ADF wszystko to mieli gdzieś. sick.gif

Napisano

> Nie gdzieś, tylko w ADF-Auto na Karkonoskiej, konkretnie pan

> Arkadiusz Winter i spółka.

> Dział obsługi posprzedażnej . Możesz też zadzwonic na 0801191919 albo

> na 0338135607 i tam złożyć skargę. To drugie rozwiązanie jest

> szybsze, bo na pierwszy list najprawdopodobniej dostaniesz z FAP

> odpowiedź że to nie ich sprawa i przesyłają ten list do ADF...

> Teoretycznie FAP nic do tego nie ma, bo nadzór gwarancyjny jest

> rozrzucony po większych serwisach, którym w tym zakresie

> podlegają mniejsze w okolicy, ale w praktyce w przypadku skargi

> złożonej w FAP mogą tam zmienić stanowisko na trochę mniej

> nieugięte.

> Cały problem w tym, że ADF to zawodnicy zaprawieni w bojach - coś o

> tym wiem . Z FAP miałem informację, że wysłano do nich ileś tam

> ponagleń w mojej sprawie, natomiast w ADF wszystko to mieli

> gdzieś.

Ja myśle że powinieneś na piśmie zarządać wywiązania sie z umowy gwarancyjnej i nie dawać sie zbywać znam Wintera takie olewanie jest w jego naturze -zero profesionalizmu mnie dla przykładu przysłał zaproszenie na odbycie pierwszego przeglądu nawet dał rabat problem w tym że spóźnił sie o miesiąc

Napisano
  • Autor

No to pisemko gotowe. Bardzo uprzejme. Jutro puszczam w tryby.

Adres działu kontaktów z klientami dostałem z tej infolinii, całkiem sprawnie działa.

Dziękuję kolegom za pomoc, przynajmniej na razie. smile.gif

Napisano

> No to pisemko gotowe.

Ale z tymi doświadczeniami i zakupem nowego samochodu to pojechałeś. zlosnik2.gif

Napisano

> Ale z tymi doświadczeniami i zakupem nowego samochodu to pojechałeś.

Ale w sumie to ma rację ok.gifhmm.gif - tylko nie wiem, czy coś wskóra biglaugh.gif. Mnie tam swoimi "genialnymi" posunięciami FAP już definitywnie wyleczył z dalszej współpracy - po Stilo raczej nic już od nich nie kupię 270751858-jezyk.gif

Napisano
  • Autor

> Mnie tam swoimi "genialnymi" posunięciami FAP już definitywnie wyleczył z

> dalszej współpracy

Jak nie pójdzie dobrze, to będę następnym "wyleczonym" i zmienię drużynę.

Ale wciąż mają szansę. smile.gif

Napisano

> Jak nie pójdzie dobrze, to będę następnym "wyleczonym" i zmienię

> drużynę.

Próbuj, próbuj ok.gif - tylko musisz mieć świadomość, że może się zdarzyć i tak, że w FAP dowiesz się jednego, a w ADF zupełnie czegoś innego grinser006.gif

Napisano

> Ale w sumie to ma rację - tylko nie wiem, czy coś wskóra . Mnie tam

> swoimi "genialnymi" posunięciami FAP już definitywnie wyleczył z

> dalszej współpracy - po Stilo raczej nic już od nich nie kupię

bylem z kolega w serwisie Skody

przy okazji posluchalem jak serwisuja flote....

serwis Fiata przy tym to leszczyk zlosnik.gif

Napisano

> Ale to nie żadna tajemnica że amortyzatory czasem stukają i to

> wszystkich marek

może i tak ale w moich wszystkich fiatach stukały zawsze, bardzo głośno i ohydnie

a innych samochodach chyba nieeeeeeeeee oink.gif

Napisano

> może i tak ale w moich wszystkich fiatach stukały zawsze, bardzo

> głośno i ohydnie

> a innych samochodach chyba nieeeeeeeeee

swiat nie jest na szczescie czarnobialy... inne tez stukaja

Napisano

> Moje Stilo dobija dopiero do 35kkm, ale postanowiłem przyspieszyć

> 2-gi przegląd ze względu na kończącą się gwarancję (dokładnie

> ostatni dzień). Od pewnego czasu dochodziły jakieś stuki z

> przedniego zawieszenia więc pomyślełem, że jeszcze na koniec uda

> się to przy okazji wyprowadzić. No i się rozczarowałem, co nie

> będzie zapewne zaskoczeniem dla niektórych z Was.

> Diagnoza: łączniki i wahacze do wymiany. Cena za 1 wahacz ok. 460 zł.

> Serwis nie chce wykonać tego w ramach gwarancji, na co podobno nie

> dostali zgody. Motywują to tym, że to już ostatnie godziny

> gwarancji, a elementy zawieszenia i tak nie są nią objęte,

> ponieważ występuje w tym wypadku normalne zużycie

> eksploatacyjne.

> Może ktoś coś wie więcej w tym temacie i coś doradzi? Z góry dziękuję

> za informacje

> Swoją drogą tak szybkie zużycie wydaje mi się bardzo dziwne.

> Poprzednio przejechałem Sieną ponad 100kkm bez żadnych

> ingerencji w zawieszenie.

Sprawa ma się tak - wahacze nie są wykluczone jakimkolwiek przebiegiem i bez łaski musza Ci to zrobic - sprawa ma podłoze nieco inne - a mianowicie chodzi tu o politykę Fiata wobec swoich serwisów - ostatnie dwa miesiące gwarancji są miesiącami krytycznymi i serwis naprawiając w tym okresie samochody na gwarancji powiększa sobie pulę kosztów tzw. krytycznych.Jak przekroczy pewien limit to dostaje po dupie od FAP. ucinają stawkę za roboczogodzinę za naprawy gwarancyjne.Wal do FAP ze skargą bo łaski nie robią .Miedzy innymi przez takie chore przepisy zwolniłem się z serwisu fiata i przeszedłem do konkuręcji - mówię Ci inny swiat choć samochody psują się znacznie więcej niż Fiaty.Ale jaka to marka narazie przemilcze.Wal do fap na infolinie i zagrox im sądem - nie mają prawa odmówić jesli oczywiscie masz wszystkie przeglady.Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Nie gdzieś, tylko w ADF-Auto na Karkonoskiej, konkretnie pan

> Arkadiusz Winter i spółka[...]

>[...] na pierwszy list najprawdopodobniej dostaniesz z FAP

> odpowiedź że to nie ich sprawa i przesyłają ten list do ADF...

Prorocze słowa smile.gif

No więc dostałem odpowiedź z FAP, że do rozpatrywania reklamacji w pełni upoważnione jest ASO, w związku z czym przesyłają moje pismo do ADF we Wrocławiu do pana Wintera. oslabiony.gif

Zobaczymy co będzie dalej.

Napisano

> Prorocze słowa

> No więc dostałem odpowiedź z FAP, że do rozpatrywania reklamacji w

> pełni upoważnione jest ASO, w związku z czym przesyłają moje

> pismo do ADF we Wrocławiu do pana Wintera.

> Zobaczymy co będzie dalej.

Szczerze? biglaugh.gif Dopuki sam nie zadzwonisz/pojedziesz do ADF - nic nie będzie. crazy.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.