Zawartość dodana przez Pepcio
-
[Manual] Montaż obrotomierza - Renault Twingo II
Gdyby ktoś szukał to mam do sprzedania obrotomierz do wersji Pb i ON oraz obudowę kolumny kierowniczej, sprzedałem Twingo , a graty zostały. Info priv.
-
skrzynia MCP - opinie
Z moich praktyk wynika, że skrzynie ,,zautomatyzowane'' nie cieszą się dobrą opinią w zasadzie w żadnej marce. Idea być może i słuszna, w teorii powinno działać, niestety w praktyce pojawia się dużo problemów ze zużywaniem się elementów ,,robotyki'' i kalibracją układu, naprawa bywa upierdliwa i kosztowna.
-
Olej do TCE
Po pierwsze nie wymieniaj oleju co 30 tys bo to rzeźnia dla silnika, zalecenia producenta to jedno, a życie to drugie. Ponadto na bank masz w instrukcji obsługi zapis, że w trudnych warunkach eksploatacji (głównie jazda miejska na krótkich odcinkach, ciągnięcie przyczep itp) olej należy wymieniać częściej. Do tego wlałbym olej dokładnie takiej klasy jaką zaleca producent bo na wypadek problemów z silnikiem będą szukać dziury w całym i mogą podważyć gwarancję w przypadku wlania czegoś z poza specyfikacji.
-
Na co byście zmienili Astrę H ?
Płyta podłogowa w VC to nowa konstrukcja i zupełnie inne zawieszenie niż VB, chyba, że dla kogoś jest podobne bo i tu i tu jest mcpherson z przodu.
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
Twoje odczucia to indywidualna sprawa, nie mnie o nich dyskutować. Natomiast jeździłem kilkoma małymi dieslami i nie potwierdzam zaobserwowanych przez Ciebie ,,sensacji'' Owszem ,,turbo dziura'' istnieje, ale przy sprawnym silniku i dobraniu techniki jazdy do posiadanego pojazdu, każdym z samochodów da się poruszać płynnie i bezpiecznie. Jeśli na codzień jeździsz BMW (wnioskuję ze zdjęcia i opisu) to charakterystyka silników pewnie jest zupełnie inna niż małych doładowanych diesli, więc nie można oczekiwać podobnych odczuć z jazdy. Te silniki projektowane są po to by być oszczędne, nie szybkie. Jednym z obecnie posiadanych samochodów jest Twingo II DCi, mam go po ,,sofcie'' i jeździ przyjemnie, nie mniej skrzynia jest dobrana tam stricte do jazdy miejskiej, na autostradzie robi się głośno i mało ekonomicznie.
-
Koniec ery galopującego downsizingu?
Na postoju owszem, ale już jazda autostradowa to hałas bo silnik NA trzeba kręcić by miał moc. Miałem Hondę Stream 2.0 156 KM, skrzynia krótka i jazda powiedzmy 130-150 km/h to mała udręka. W małym doładowanym silniku benzynowym, a miałem okazję mieć już dwa (1.2 TSi w Octavi i obecnie 1.4 T w Oplu Corsa) 6 bieg, obroty rzędu 2,5-3 tys i cisza.
-
Sprawdzanie termostatu - podejście mechaników.
A spytam inaczej - czy ktoś zapłaci mechanikowi za demontaż diagnozę i montaż termostatu kilkadziesiąt złotych? Wymontowanie termostatu w niektórych samochodach to spore zadanie, a ,,Kowalski'' płacić nie lubi.
-
Dziwna przypadłość nowego samochodu
Możliwe jest, że ktoś przed sprzedażą rozbierał zegary i tuningował przebieg, następnie ich dobrze nie poskładał stąd błędne wskazania poziomu paliwa. Taką akcję miał mój szwagier w Sceniucu, ponadto w tych silnikach bardzo wrażliwe na wodę są cewki zapłonowe i nawet niewielkie zawilgocenie powodować może szarpanie itp. Sprawdź ile paliwa wchodzi do baku i jak zachowuje się wskaźnik w miarę jego ubywania, jeśli wykryjesz jakieś anomalie to albo uszkodzony jest czujnik w baku, albo wskaźnik na desce z naciskiem na ,,mało fachowe'' zabawy z zegarami.
- Problem z przeniesieniem napędu
-
Toyota Aygo - Opinie
Teściowie mają od nowości, kupili za około 40 tys.... jeździłem tym kilka razy i stwierdzam, że to wyrób samochodopodobny. Owszem dużo osób chwali za niską awaryjność i rozsądne spalanie, ale ja patrząc na wykończenie tego pudełka, osiągi i ,,komfort'' podróżowania stwierdzam, że można lepiej zmarnować pieniądze. Teść jeździł czas jakiś moim Twingo II DCi , stwierdził po tym, że to gówno Aygo nie jedzie
-
Reuters: koniec Diesel w EU-2020 Renault wywala Diesel na smietnik historii
Był, ale o ile wiem w PL ta wersja nie była oferowana. Mam takowe 1.5 DCi, cóż powiem, jeździ, ale bez szału.
-
Hyundai i20 diesel krótki test po 9kkm
To i20 nie jeździ o kropelce z tego co pisał użytkownik, spalanie 7 l w mieście na tak mały samochód i silnik to kpina lekka, trasa 5,3 to też bez rewelacji. Corsa E 1.4 T którą jeżdżę po kilku tys kilometrów gdy spalanie się unormowało, spala w takim właśnie przedziale (max 7,2, średnio 6,5-6,7, minimum 5,2) a to T benzyna. Oczywiście miasto miastu nie równe itp... mimo wszystko nie widzę sensu dopłacania do takiej wersji silnikowej.
-
Ostatnie podejście (chyba) ogłoszenie i foty do oceny
Owiana legendą na AK jakość i trwałość Fiata:) Twoje obserwacje potwierdzają moje, kiedy byłem ,,szczęśliwym inaczej'' posiadaczem Grande Punto bywałem często w ASO Fiata czasami nawet zastępczaka dawali..... Grande Punto z przebiegiem coś około 140 tys km, jego stan wskazywał na przebieg w innych normalnych markach około 600 tys ... środek dramat, kierownica styrana, fotele też, wszystko trzeszczało, zawias choć ponoć chwilę wcześniej robiony stukał i pukał niemiłosiernie. Ja wiem, że było to auto zastępcze więc lekko nie miało, ale mimo wszystko taka Skoda, czy nawet Hyundai wyglądały by przy takim przebiegu nadal jak samochód, a nie zamęczona padlina.
-
Afera spalinowa - brak możliwości zarejestrowania używanego auta
Dobra decyzja? Karanie bogu ducha winnych ludzi, którzy za swoje ciężko zarobione pieniądze kupili samochody? To nie ,,Kowalski'' oszukał, tylko koncern VAG. Miejcie trochę rozumu w swoich ocenach!
-
silne wibracje Croma
Standardowa usterka w tych autach. Do wymiany krzyżaki półosi + kielichy, ale z tego co pamiętam te drugie stanowią element półosi. Miałem z tym zabawy w swojej Cromie swego czasu. Sama wymiana krzyżaka nie wiele da tu bardziej chodzi o powierzchnię z którą on współpracuje, w kielichu wyrabiają się ,,rowki'' co widać dopiero przy dokładnych oględzinach (oczyszczenie ze smaru itp).
-
Problem z hamulcami, grzeją się i piszczą
Do sprawdzenia według mnie są następujące rzeczy: - poprawność oczyszczenia zacisków przed montażem nowych elementów. - stan przewodów hamulcowych giętkich przy zaciskach, to może być trudne do wykonania gdyż dość często dochodzi do rozwarstwienia się przewodu wewnątrz i problemów z powrotem płynu po odpuszczeniu nogi z hamulca. Wtedy grzeją się hamulce. Stare klocki były zużyty równomiernie czy któraś ze stron odstawała znacząco?
-
Kupiłem sobie 1.5 dCi z 2015
Daj spokój z tą wymianą panewek. Lać dobre paliwo, dobry olej wymieniać co 10 tys i będzie jeździł. Nie dalej jak dziś byłem ze swoim Twingo DCi u zaprzyjaźnionego mechanika, który pracuje od wielu lat w ASO Renault, pytałem go dokładnie o to ile taki DCi jak mój może pojeździć zanim będzie trzeba go sprzedawać, stwierdził, że ten mój jest dłubany więc licho wie. Powiedział też, że nowsze DCi już nie sypią się jak starsze jeśli chodzi o dół silnika, za to osprzęt i owszem. O ile stan samochodu jest taki jak piszesz, a obecny przebieg nie był nakręcony przez przedstawiciela handlowego, który nawet gdy śpi to się śpieszy to prawdopodobnie prędzej znudzi Cię ten samochód niż się poważnie rozkraczy.
-
Regeneracja turbo ze zmienna geometrią łopatek - efekty?
Ten silnik nie posiada T ze zmienną geometrią Zdecydowanie mało jest samochodów z T benzyną, które posiadają takie rozwiązanie.
-
Dylemat zakupowy
Miałem dwie Multiple chętnie napiszę co myślę o tych samochodach. Na początek trochę z plusów: - Jeśli dbasz i utrzymujesz zawieszenie w należytym stanie co niestety nie jest proste z uwagi na delikatność jego elementów (tuleje wahaczy przednich, łożyska wahaczy tylnych, belka która potrafi się złamać ponieważ gnije itp) to samochód prowadzi się bdb. - Doskonała widoczność we wszystkich kierunkach i wysoka pozycja za kierownicą sprawiają, że podróżowanie jest przyjemne. - Z silników polecam JTD choć jeśli planujesz modyfikacje softu(zwiększenie mocy) to nie polecam ponieważ przeniesienie napędu nie wytrzymuje zbyt wiele. Silniki JTD mają softowo obniżony moment obrotowy względem innych modeli w gamie Fiata, dwumas i sprzęgło po sofcie lecą błyskawicznie. - Benzynowe silniki 1.6 nie są złe, ale wbrew obiegowej opinii o ,,stworzeniu ich pod LPG'' to generują one przy tym zasilaniu niekończącą się ilość problemów. Były też wersje z fabrycznym LPG i CNG, ale to już inna bajka. Wady - awaryjność. Jeśli jesteś kierowcą któremu nie przeszkadzają stuki, puki, drobne powtarzające się awarie to pokochasz Multiplę, jeśli cenisz względną niezawodność daruj sobie te samochody. Problemów jest wiele - delikatny zawias w którym lecą tuleje wahaczy, sworznie wahaczy tylnych, urywają się linki sterowania biegami, sypią się skrzynie zwłaszcza w wersjach Pb, elektryka no i ruda która lubi utylizować podwozie oraz niektóre elementy nadwozia. Można polemizować czy naprawy są tanie czy nie, pewnie tańsze niż w niektórych innych markach natomiast ja skupiam się na bezproblemowej jeździe, której Multipla raczej Ci nie da.
-
megane II 1.6 LPG automat vs Rover 75 1.8 LPG automat
Czy to aby nie moja była Meganka? Jeśli tak to cieszę się , że dobrze się sprawuje.
-
Silniki Hondy K20A4 (2.0 150 KM (I)Vtec )opinie - problemy
Silniki uważane ogólnie za wzór wytrzymałości, na owe czasu kiedy wychodziły na rynek były bodaj najbardziej zaawansowanym ,,kawałkiem metalu'' na rynku. Miałem wersję K20A1 156 KM. Z zalet - rozsądne spalanie, dobre osiągi (choć trzeba kręcić). Z awaryjnością bywa różnie. Opinia o tym, że są to dobre silniki nie wzięła się z nikąd nie mniej bywają problemy o których warto wspomnieć: - Zdarza się rozciągnięcie łańcucha rozrządu i problemy z układem i-vtec z tym związane - Zdarzają się uszkodzenia tłoka zwykle zdaje się pierwszego cylindra związane z przegrzaniem głównie podczas eksploatacji na LPG (sporo przypadków znajdziesz opisanych na forach Accorda, - Trzeba pilnować oleju, dużo tych silników go spala. Dużo samochodów z motorami i-vtec jest mówiąc delikatnie ,,pałowana'' niemiłosiernie i łatwo kupić trupa. Jak masz do kupienia dobry egzemplarz to bierz, jesli taki sobie to bym się zastanowił.
-
Ecoboost 1,0 zaskoczył mnie
Proszę Cię Na czym mają polegać te ,,dużo lepsze'' parametry? W silnikach z T wykorzystuje się taki, a nie innym przebieg momentu i mocy przy pomocy odpowiednio dobranych przełożeń w skrzyni biegów, jazda jest płynna, ekonomiczna, a jazda autostradowa nie wywołuje uszkodzeń słuchu. Jeździłem wieloma samochodami z silnikami z T i bez T i zdecydowanie najmilsze wspomnienia mam z jazd silnikami z doładowaniem. Obecnie jeżdżę Oplem Corsa E 1.4 T 100 km / 200 Nm oraz czasami zwykłym 1.4 100 km bez doładowania i jakbym nie patrzył to porównania nie ma.
-
1.5dCi 85KM w Daci od Renault - unikac, czy nie ?
Wszystkie 1.5 DCi to silniki specjalnej troski. Przed rokiem zdaje się 2010 było sporo przypadków uszkodzeń panewek, ponoć po 2010 roku poprawili, ale i tak słyszałem o przypadkach przekręcenia panewki przy niewielkim przebiegu. Z pewnością nie są to silniki długowieczne. Owszem zdarzają się przypadki, że taki silnik rorbi i 200-300 tys w większości jednak przypadków nie dojeżdżają do takich przebiegów. Sam jeżdżę 1.5 DCi ale z 2010 roku i póki co 80 tys i nic się nie dzieje. Szczerze - nie kupił bym używanego 1.5 DCi wolałbym benzynę + LPG (mimo, że mam szereg bardzo złych doświadczeń z LPG). W tych silnikach ważna jest wymiana oleju max co 10-15 tys km, olej jak najlepszy jakościowo i należy sprawdzać jego stan bo te silniki potrafią go trochę spalać.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Nie tylko w TSi. nawet w Hondowskich K20A bywa, że trzeba rozrząd wymieniać. Fakt, że pierwsze rozrządy w TSi były fabrycznie wadliwe, późniejsze już mniej.
-
1.2 tsi 105KM z 2010r?
Mam dobre porównanie pomiędzy silnikiem 1.2 Tsi (turbo + wtrysk bezpośredni) oraz silnikiem 1.4 T ze stajni Opla (turbo + zwykły wtrysk pośredni). Elastyczność silnika zdecydowanie na korzyść TSi, spalanie także. Żałuję, że obecnie posiadany silnik nie ma wtrysku bezpośredniego. Dodatkowo kolosalna różnica w płynności i komforcie jazdy występuje pomiędzy silnikami o małej pojemności ale z T i wtryskiem bezpośrednim, a wolnossącymi jednostkami. Dużo lepiej jeździło mi się Octavią z 1.2 TSi niż Hondą z 2.0 I-vtec pomimo iż ta druga miała dużo większą moc. Spalanie i elastyczność zdecydowanie na korzyść TSi.