Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Drążek stabilizacyjny czy maglownica??

Featured Replies

Napisano

Witam. No więc tak jak w temacie mam problem najprawdopodobniej albo z jednym albo z drugim. No chyba że jest to jeszcze coś innego, np amorki...Objawia się to klekotaniem na nierównościach, ale takim jakby coś było obluzowane( tak jakby klocki klekotały w zaciskach - ale klocki siedzą sztywno bo sprawdzałem) Wachacze nowe, TRW ( jeden 5 kkm drugi 2 kkm) na maglownicy ponoć nei ma żadnego luzu( wg diagnosty ze SKP, w styczniu był przegląd rejestracyjny i prosiłem, żeby sprawdził bardzo dokładnie) Aoprócz tego klekotania jak na postoju przy pracującym silniku robię energiczne krótkie ruchy kierownicą w lewo i prawo to słychać stuki dochodzące z okolic dolnej części kolumny kierowniczej. Stilon ma 63 kkm więc nie jest to dużo. A stuki z kierownicy i klekotanie z zawieszenia coraz bardziej denerwuje. Mechanik mówi, że TTTM, ale ja jakoś nie chce tego zaakceptować:) Czy Szanowni Koledzy i Kolezanki mieliście tego typu problemy??

EDIT:

przyszło mi do głowy, że może to są łączniki stabilizatora, bo te są jeszcze fabryczne, no ale zużycie łąćznikówby się chyba inaczej objawiało raczej...

Pozdrawiam

Napisano

Jedź na porządny szarpak, pewnie wyjdzie łącznik stabilizatora albo końcówka drążka kierowniczego.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Jedź na porządny szarpak, pewnie wyjdzie łącznik stabilizatora albo końcówka drążka kierowniczego.

> Pozdrawiam BAS

myslę, że łączniki stabilizatora są na tyle tanie, ze mozna je wymienic pro forma, i zobaczyć czy będzie lepiej. Końcówkę prawa miałem wymienianą w sierpniu 2009, jakieś 18 kkm temu. W sierpniu tego roku będę robił przegląd, jesli wytrzymam psychicznie to znmenię łączniki i zbadam stilona na szarpakach, a jeśli nie to zrobię to wcześniej:)

A jest opcja, że padł sam drążek stabilizacyjny?? w Pandzie po ok 100 kkm nistety musiałem wymienić bo skrzypiał jak stara wersalka, ale nie było takiego klekotania

Napisano

> myslę, że łączniki stabilizatora są na tyle tanie, ze mozna je wymienic pro forma, i zobaczyć czy

> będzie lepiej.

Tak zrobiłem 2 tygodnie temu przy przebiegu 80kkm.

> Końcówkę prawa miałem wymienianą w sierpniu 2009, jakieś 18 kkm temu.

To może teraz lewa?

> zbadam stilona na szarpakach, a jeśli nie to zrobię to wcześniej:)

Skąd jesteś?(Jak z Łodzi to dobra stacja diagnostyczna jest na Targowej Polmo-cośtam, u mnie udało im się bez problemu wykryć partactwo mechanika-wymieniał gumy na stabilizatorze w marei oraz łączniki, przesunął stabilizator w prawo i śruba od łącznika waliła o jakąś śrubę przy skrzyni.)

> A jest opcja, że padł sam drążek stabilizacyjny??

Zawsze jest taka opcja. Nie wiem jak w stilo, ale w marei wymienia się gumy na nim, można stosować gumy do marei(fiat czegoś takiego nie przewiduje, ale Polacy wymyślili prostą metodę) albo od jakiegoś iveco(są trwalsze) po drobnej przeróbce.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

Hmm, no niestety jestem z Warszawy...W każdym razie zawias w stilonie jest dośc głośny czego potwierdzeniem jest stilon mojego taty ( 1,4 16V 100 kkm) tam zachowuje się dokładnie tak samo, z tym, ze nieco głośniej. Ja zmieniłem wachacze u siebie, bo przy 57 padła tylna tuleja w lewym a po 61 tylna tuleja w prawym. Myslałem ze to załatwi sprawę ale jednak jest coś jeszcze. W styczniu zmieniłem łożysko mocowania amortyzatora prawego i gumową poduszkę, bo przy skręcaniu skrzypiał. Skrzypienie nie ustało po wymianie a wraz ze wzrostem temperatury. Dlatego podejrzewam amortyzatory bo mechanik mówił, że to one mogą hałasować( wśrodku tłoczysko może takie dzwieki wydawać - zarówno skrzypienie jak i klekotanie) Sam już nie wiem, zacznęod tych łączników a potem się zobaczy:)

Dzięki za sugestię

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

Jeden wachacz wymieniłem z własnej winy, bo w styczniu zaliczyłem potężną dziurę po wjechaniu w którą samochód zaczał ściągać , drugi wachacz wymieniłem przez owe klekotanie, mysląc że to sworzeń. Jak się okazało po zdjęciu tylna tuleja była lekko nadszarpnięta ale jezcze nie wyrwana, końcówkę rozwaliłem sobie rok temu na rumuńskich bezdrożach. A poza tym wszyscy wiedzą, że zawieszenie przednie w Stilo nie jest najtrwalsze i najcichsze więc to chyba raczej norma...licze, ze obecne wachacze wytrzymają te 100 kkm

Napisano

> Jeden wachacz wymieniłem z własnej winy, bo w styczniu zaliczyłem potężną dziurę po wjechaniu w

> którą samochód zaczał ściągać ,

Tak wiemy, przecież sam celowo wykopałeś tą dziurę a później celowo w nią wjechałeś.

> drugi wachacz wymieniłem przez owe klekotanie, mysląc że to

> sworzeń. Jak się okazało po zdjęciu tylna tuleja była lekko nadszarpnięta ale jezcze nie

> wyrwana,

Polskie drogi?

> końcówkę rozwaliłem sobie rok temu na rumuńskich bezdrożach.

No tu trzeba przyznać, że sam sobie jesteś winien.

> A poza tym wszyscy

> wiedzą, że zawieszenie przednie w Stilo nie jest najtrwalsze i najcichsze więc to chyba raczej

Konstrukcja taka sama jak w marei.

> norma...licze, ze obecne wachacze wytrzymają te 100 kkm

A ja liczę, że wygram w lotto, umówmy się, że wahacz z aftermarketu nie będzie tak trwały jak ten na pierwszy montaż.

Wprawdzie Patre opowiada bajki jak mu wahacze wytrzymują na naszych drogach co najmniej 60kkm, ale podejrzewam, że on jeździ drogami po zachodniej stronie granicy...

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Polskie drogi?

No tutaj masz rację:)

> No tu trzeba przyznać, że sam sobie jesteś winien.

Fakt, wybierałem mniej uczęszczane drogi, żeby zobaczyć więcej rumuńskich ciekawostek a drogi były naprawdę fatalne...

> umówmy się, że wahacz z aftermarketu nie będzie tak trwały jak ten

> na pierwszy montaż.

Ja kupiłem wahacze takie same jak te które miałem zamontowane fabrycznie, czyli Magneti Marelli a sworznie TRW. Sprzedawane są w Intercarsie jako Magneti Marelli , wahacze Fiat Bravo i wizualnie sa identyczne z tymi które były zamontowane fabrycznie(nawet numery maja nabite identyczne i w identycznych miejscach). Mam pozmianowe wahacze ze sworzniem przynitowanym i teoretycznie wymiennym. Stwierdziłem, że w zamienniki nie będę się bawił, bo nie ma to imho sensu.

Napisano

> Ja kupiłem wahacze takie same jak te które miałem zamontowane fabrycznie, czyli Magneti Marelli a

Wierz mi, że nawet jak je kupisz w ASO to nie będzie ta sama trwałość.

> sworznie TRW. Sprzedawane są w Intercarsie jako Magneti Marelli , wahacze Fiat Bravo i

> wizualnie sa identyczne z tymi które były zamontowane fabrycznie(nawet numery maja nabite

> identyczne i w identycznych miejscach). Mam pozmianowe wahacze ze sworzniem przynitowanym i

> teoretycznie wymiennym. Stwierdziłem, że w zamienniki nie będę się bawił, bo nie ma to imho

> sensu.

IMO najlepsze na naszym rynku wahacze, łączniki, klocki, tarcze itp. robi TRW.

Pozdrawiam BAS

Napisano
  • Autor

> Wierz mi, że nawet jak je kupisz w ASO to nie będzie ta sama trwałość.

Skoro tak piszesz, to znaczy, że masz z tym doświadczenie. W takim razie licze, że wytrzymają te 60 km

> IMO najlepsze na naszym rynku wahacze, łączniki, klocki, tarcze itp. robi TRW.

No to kupię łączniki TRW. a do Twojej listy najlepszych produktów TRW dodam jeszcze tarcze i klocki. U taty w stilo 1,4 został zmieniony jakieś 5 kkm temu komplet tarcz i klocków z fabrycznych na cały komplet TRW i rewelacja.nic nie piszczy, nie huczy, hamuje idealnie. Polecem klocki i tarcze TRW

Napisano

> No to kupię łączniki TRW. a do Twojej listy najlepszych produktów TRW dodam jeszcze tarcze i

> klocki. U taty w stilo 1,4 został zmieniony jakieś 5 kkm temu komplet tarcz i klocków z

> fabrycznych na cały komplet TRW i rewelacja.nic nie piszczy, nie huczy, hamuje idealnie.

> Polecem klocki i tarcze TRW

U mnie też TRW.

Pozdrawiam BAS

Napisano

> myslę, że łączniki stabilizatora są na tyle tanie, ze mozna je wymienic pro forma

I to jest dobry tok myślenia, cena akceptowalna, robota "żadna", nie kupuj wynalazków, a już na pewno nie 4Max zlosnik.gif => kup w ASO ... i tak dziw, że oryginalne tyle wytrzymały ok.gif

Napisano

Ostatnio właśnie miałem coś podobnego w 1.6. Mechanior stwierdził że maglownica. Nie zgodziłem się, pojechałem do innego. Koszt 50zł za łącznik stabilizatora, a nie 500 za regenerację maglownicy. zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.