Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Z cyklu - "Byłem dzisiaj u gazownika"

Featured Replies

Napisano

Mondeo MK II - sekwencja.

Przebieg na gazie - 75 tys. km.

W tym czasie - tylko wymiana filtrów.

Teraz - zaczęło palić ile chciało (tzn. około 15 litrów), pojawiły się wahania mocy (a raczej nieoczekiwane spadki).

"Wyrok":

Listwa wtrysków - do regeneracji - szacowany koszt - około 250 -300 zł

Parownik - do wymiany - prawdopodobnie mój (nie mogę sobie teraz przypomnieć nazwy) kosztuje koło 350 zł.

Jakieś opinie / rady?

Na chwilę obecną to umówiłem się już na kolejną wizytę - z naprawą właściwą (dziś była tylko diagnoza) - w drodze powrotnej zatankowałem benzynki bo do następnego piątku na gazie i tak sobie nie pojeżdżę...

Napisano

> "Wyrok":

> Listwa wtrysków - do regeneracji - szacowany koszt - około 250 -300 zł

icon_eek.gif

Za tą kasę masz nową listwę - regeneracja to max 100 zł, ale nie warto - ja się w to bawiłem 2 razy, za trzecim stwierdziłem, że na dłuższą metę taniej wychodzi nowa listwa.

> Parownik - do wymiany - prawdopodobnie mój (nie mogę sobie teraz przypomnieć nazwy) kosztuje koło

> 350 zł.

Tylko 75 kkm na parowniku ?

Skontrolowałbym tą diagnozę u innego gazownika.

> Jakieś opinie / rady?

No cóż - to ta bezobsługowa, fajna sekwencja smile.gif W II gen. parownik przechodzi ok. 100 kkm i jest jedynym zużywającym się elementem.

Napisano

"Wyrok":

Listwa wtrysków - do regeneracji - szacowany koszt - około 250 -300 zł

Parownik - do wymiany - prawdopodobnie mój (nie mogę sobie teraz przypomnieć nazwy) kosztuje koło 350 zł

Jakie masz wtryskiwacze i reduktor w tym Mondeo??

I jaki to motor??

Napisano

> Za tą kasę masz nową listwę - regeneracja to max 100 zł, ale nie warto - ja się w to bawiłem 2

> razy, za trzecim stwierdziłem, że na dłuższą metę taniej wychodzi nowa listwa.

> Tylko 75 kkm na parowniku ?

> Skontrolowałbym tą diagnozę u innego gazownika.

coś tu faktycznie nie gra z tym szybki zużyciem tych elementów. ciekawe czy gazownik nie robi cię w jajo...

> No cóż - to ta bezobsługowa, fajna sekwencja W II gen. parownik przechodzi ok. 100 kkm i jest

> jedynym zużywającym się elementem.

tak. ale II gen. robi z auta samochód gaźnikowy, a nie na wtrysku...

Napisano
  • Autor

> Jakie masz wtryskiwacze i reduktor w tym Mondeo??

> I jaki to motor??

Na listwie napisane mam Val Tek, na reduktorze - nic zlosnik.gif poza oznaczeniem XF i jakieś numerki zlosnik.gif

Silnik 1.8 Zetec

Napisano

> Na listwie napisane mam Val Tek, na reduktorze - nic poza oznaczeniem XF i jakieś numerki

> Silnik 1.8 Zetec

Znając życie to pewnie masz czerwone valetki?, nowe kosztują 130zl, oferta gazownika co do ceny regeneracji ich jest grubo przesadzona smile.gif

Napisano
  • Autor

> Znając życie to pewnie masz czerwone valetki?, nowe kosztują 130zl, oferta gazownika co do ceny

> regeneracji ich jest grubo przesadzona

To teraz zadam głupie pytanie zlosnik.gif

A nawet dwa głupie pytania zlosnik.gif

1. Czy gdybym chciał sam je wymienić - jest to bardzo skomplikowane i czasochłonne?

2. Czy wymiana reduktora rownież jest taka czasochłonna?

W warsztacie miało to trwać około 6 godzin.

Po tym co tu wyczytałem zacząłem się zastanawiać czy nie dokonać naprawy samemu zlosnik.gif

Jak widzę - w warsztacie zostawiłbym koło tysiaka (i miałbym regenerowaną listwę), gdybym bawił się sam - wydałbym koło 500 zł?

Tak czy siak - rozumiem, że "po wszystkim" musiałbym podjechać na regulację (która kosztowałaby koło 100 zł) - lub znowu - kupić sprzęt i bawić się samemu..?

Dodam, że mechanikiem nie jestem zlosnik.gif na instalacjach gazowych się specjalnie nie znam zlosnik.gif ale nie jestem też totalnym lewusem (min. zajmuję się naprawami maszyn i urządzeń CNC)...

Napisano

> 1. Czy gdybym chciał sam je wymienić - jest to bardzo skomplikowane i czasochłonne?

Wymiana valteków starego typu na takie same valteki to żaden problem, zrobisz to w pół godziny.

Problem jest tylko taki, że trzeba będzie tą instalację zestroić - albo zrobisz to sam (laptop, kabel i program), albo komuś za to zapłacisz.

Jednak stary typ valteków to najgorsze (i najtańsze) występujące na rynku wtryskiwacze, więc może skorzystać z okazji i założyć coś lepszego ?

> 2. Czy wymiana reduktora rownież jest taka czasochłonna?

Tu już większy problem - ruszasz rurki miedziane i może być problem ze szczelnością.

> Jak widzę - w warsztacie zostawiłbym koło tysiaka (i miałbym regenerowaną listwę),

Mam wrażenie że gazownik chce Cię 270747800-sex.gif

Może poszukaj innego ?

Napisano
  • Autor

> Jednak stary typ valteków to najgorsze (i najtańsze) występujące na rynku wtryskiwacze, więc może

> skorzystać z okazji i założyć coś lepszego ?

Googlałem już trochę i właśnie podobne opinie wyczytałem.

Podobno warto przejść na Magic Jet?

W sumie to koszt niewiele większy ale sama przekładka będzie bardziej skomplikowana?

Mówiąc szczerze - nie wiem czy się bawić - po naprawie, autem planuję przejechać jeszcze max 50 tys. km

> Tu już większy problem - ruszasz rurki miedziane i może być problem ze szczelnością.

OK. Zastanawiam się czy tego nie zlecić innemu warsztatowi. Mam jeden "zaufany", ale tam nie zajmują się sekwencją. Parownik powinni chyba jednak wymienić?

> Mam wrażenie że gazownik chce Cię

Nie wiem - w sumie to dotąd nie było z nimi problemów. W każdym razie też coś mi się tu nie podoba.

> Może poszukaj innego ?

Taki mam zamiar.

Tym bardziej, że przed chwilą po zaparkowaniu auta usłyszałem syczenie. Okazało się, że wężyki przy listwie były niedokręcone, a jeden był zostawiony ze sporym pęknięciem sciana.gif

Po lekkim skróceniu jednego przewodu i dokręceniu reszty - syczenie ustało zlosnik.gif

Tak czy inaczej - może i warto by było zainwestować w interface do staga i spray do sprawdzania szczelności.

W załączniku dodaję jeszcze fotkę instalacji.

Da sie z tego określić jaki to reduktor?

283901092-instal.jpg

post-12754-14352508631126_thumb.jpg

Napisano

> Podobno warto przejść na Magic Jet?

Niekoniecznie. Magic Jety przejęły teraz rolę valteków - czyli są najpopularniejszymi wtryskiwaczami. Ponoć wychodzą jednak ich wady - czyli niska trwałość.

> Mówiąc szczerze - nie wiem czy się bawić - po naprawie, autem planuję przejechać jeszcze max 50

> tys. km

To dla valteków bardzo dużo - ja miałem przebieg międzyserwisowy valteków ok. 10 kkm - pierwszy raz valteków jest dłuższy, potem już jest tylko gorzej.

> zajmują się sekwencją. Parownik powinni chyba jednak wymienić?

Parownik bym na razie zostawił - zacząłbym od wtryskiwaczy.

Napisano
  • Autor

> To dla valteków bardzo dużo - ja miałem przebieg międzyserwisowy valteków ok. 10 kkm - pierwszy raz

> valteków jest dłuższy, potem już jest tylko gorzej.

A jeśli nie valtek czy magic jet - to co będzie lepsze?

Chociaż myślę, że nie będę się bawił w regenerację, a wymianę to jednak łatwiej będzie pozostać przy valtekach.

> Parownik bym na razie zostawił - zacząłbym od wtryskiwaczy.

Zacząć chyba będę musiał od zakupu interfejsu. Czy przy jego pomocy uda mi się w jakiś sposób zdiagnozować parownik? Czy rzeczywiście - tylko krok po kroku - najpierw wtryski, później pozostanie tylko parownik?

Napisano

> To dla valteków bardzo dużo - ja miałem przebieg międzyserwisowy valteków ok. 10 kkm - pierwszy raz

> valteków jest dłuższy, potem już jest tylko gorzej.

Jak to jest z trwałością tych Valteków? hmm.gif

Mam przejechane na 50 kkm na żółtych Valtekach i żadnych zmian nie czuję (a tylko wymieniam filtry i regulacja co 15 kkm)

Napisano
  • Autor

> Wymiana valteków starego typu na takie same valteki to żaden problem, zrobisz to w pół godziny.

Eeeem takie głupie pytanie znowu mam zlosnik.gif

Na czym polega ta wymiana? zlosnik.gif

Kupuję: taką listwę

Zamykam zaworek w aucie, odkręcam starą listwę, przekręcam dysze ze starej listwy (czyszcząc je ew.). Skręcam, daje nowe cybanty. Odkręcam zaworek zlosnik.gif Odpalam autokalibrację (później dokładniejsze ustawienie)????

Czy trzeba te listwy jakąś rozkręcać i coś więcej z nimi robić?

Bo w manualach jest opisane czyszczenie żółtych - rozumiem, że w przypadku wymiany nie jest konieczne rozkręcanie całej listwy, a tylko przełożenie dysz?

EDIR

Na kompie mam napisne AKME KME. Będzie jakiś problem z ustawieniami czy mogę już zamawiać interface na allego (z tego co widzę - koło 40 zł kosztuje) i wczytywać się w manualne na necie? zlosnik.gif

Napisano

> Zamykam zaworek w aucie, odkręcam starą listwę, przekręcam dysze ze starej listwy (czyszcząc je

> ew.). Skręcam, daje nowe cybanty. Odkręcam zaworek

Nie musisz zakręcać żadnego zaworka - ucieknie tylko gaz fazy lotnej, który siedzi w wężu pomiędzy reduktorem a listwą.

Więc tak - odkręcasz węża od listwy, wykręcasz listwę, przekładasz dysze, zakręcasz listwę, zakręcasz węża i jeździsz. Kontrola i poprawka ustawień by nie zaszkodziła.

Najlepiej by było, żeby nowa listwa została skalibrowana - ponoć fabrycznie nie są kalibrowane.

> Na kompie mam napisne AKME KME. Będzie jakiś problem z ustawieniami czy mogę już zamawiać interface

> na allego (z tego co widzę - koło 40 zł kosztuje) i wczytywać się w manualne na necie?

Na tym się nie znam - grzebać w ustawieniach mi się nie chciało.

Napisano
  • Autor

> Najlepiej by było, żeby nowa listwa została skalibrowana - ponoć fabrycznie nie są kalibrowane.

Na czym ta kalibracja polega? smile.gif

Napisano

> Na czym ta kalibracja polega?

Na ustawieniu zderzaka tłoczka tak, żeby miał on odpowiedni skok przy otwarciu.

Napisano
  • Autor

> Na ustawieniu zderzaka tłoczka tak, żeby miał on odpowiedni skok przy otwarciu.

To już brzmi na trochę bardziej skomplikowane - jak się taką kalibrację przeprowadza?

Edit - poczytałem po necie.

Jeśli rzeczywiście gazownik przeprowadza taką kalibrację , to chyba jednak oddam auto do warsztatu.

Chyba, że w warsztatach też tego nie przeprowadzają hehe.gif

Napisano

> Jeśli rzeczywiście gazownik przeprowadza taką kalibrację , to chyba jednak oddam auto do warsztatu.

Ale nie za te pieniądze, które Ci zawołał.

Ja płaciłem 100 zł za regenerację - tj. wymiana 4 zestawów naprawczych i ponowne strojenie instalacji.

Napisano

> Tak czy siak - rozumiem, że "po wszystkim" musiałbym podjechać na regulację (która kosztowałaby

> koło 100 zł) - lub znowu - kupić sprzęt i bawić się samemu..?

Znam chłopaczka w Gliwicach, który Ci to wyreguluje porządnie tzn. podczas jazdy a nie w warsztacie na stojąco za 40 zł.

Sam korzystałem już 2 razy z jego usług.

A co to za gazownik z Gliwic tak ciągnie kasę jeżeli można wiedzieć ?

Napisano

> Tak czy inaczej - może i warto by było zainwestować w interface do staga i spray do sprawdzania

> szczelności.

Jestem z Gliwic i mam interface do Staga - w razie potrzeby daj znać ...

Napisano
  • Autor

> Znam chłopaczka w Gliwicach, który Ci to wyreguluje porządnie tzn. podczas jazdy a nie w warsztacie

> na stojąco za 40 zł.

> Sam korzystałem już 2 razy z jego usług.

A masz namiary na jakiś warsztat (w Gliwicach), który zrobiłby całą robotę?

Tzn. wymiana listwy z kalibracją i regulacją (valtek+kme)?

> A co to za gazownik z Gliwic tak ciągnie kasę jeżeli można wiedzieć ?

Zabrze - BAS (na Pawliczka).

W sumie to jak dotąd to na nich nie narzekałem. Żadnych problemów nie było...

Napisano

> A masz namiary na jakiś warsztat (w Gliwicach), który zrobiłby całą robotę?

> Tzn. wymiana listwy z kalibracją i regulacją (valtek+kme)?

Poprzedni samochód robiłem u Płońskiego na Andersa.

Ale obecnego w ogóle nie na Śląsku zakładałem instalacje, a że jest jeszcze nowa to nic nie robiłem przy niej oprócz wspomnianych regulacji (samodzielnych i chłopakiem z Gliwic)

> Zabrze - BAS (na Pawliczka).

Nie znam ale widzę, że tani to nie są smile.gif

Napisano

Mam taką samą (wizualnie) listwę. Kumpel mówił, że jak ktoś będzie chciał mnie naciągnąć na "regenerację" listwy i żądał za to ~100-200 zł mam się na to nie godzić. Powód ? Wtryski się czyści w ciągu paru chwil. Zakłady udają, że "regenerują", a tak naprawdę tylko je czyszczą. Można to podobno zrobić pod blokiem.

Jeśli się mylę, to mnie poprawić proszę. Ale zacząłbym od wyczyszczenia tej listwy i nie dawać ludziom zarobić na "niczym".

Napisano

> To teraz zadam głupie pytanie

> A nawet dwa głupie pytania

> 1. Czy gdybym chciał sam je wymienić - jest to bardzo skomplikowane i czasochłonne?

> 2. Czy wymiana reduktora rownież jest taka czasochłonna?

> W warsztacie miało to trwać około 6 godzin.

> Po tym co tu wyczytałem zacząłem się zastanawiać czy nie dokonać naprawy samemu

> Jak widzę - w warsztacie zostawiłbym koło tysiaka (i miałbym regenerowaną listwę), gdybym bawił się

> sam - wydałbym koło 500 zł?

> Tak czy siak - rozumiem, że "po wszystkim" musiałbym podjechać na regulację (która kosztowałaby

> koło 100 zł) - lub znowu - kupić sprzęt i bawić się samemu..?

> Dodam, że mechanikiem nie jestem na instalacjach gazowych się specjalnie nie znam ale nie

> jestem też totalnym lewusem (min. zajmuję się naprawami maszyn i urządzeń CNC)...

Jeśli chcesz wymienić parownik, polecam MagicJet tłokowy. Małe to jest, łatwo wymienić, a mam go w aucie z moca około 300KM i spokojnie daje rade, wiec u Ciebie tez da.

Wtryski i nowy reduktor bedziesz miał za350zł

Napisano
  • Autor

Dokopałem się do parownika

AG-250

Strasznie ciężko się będzie do niego dostać, ale może warto by go było przed wymianą chociaż rozkręcić i wyczyścić? blush.gif

EDIT

Scalę z poprzednim postem:

Zaczynam od wtrysków.

Zamówiłem już takie Valteki jakie miałem - zobaczymy co się będzie działo po przekładce

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.