Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Toyota się zepsuła part X

Featured Replies

Napisano

Witam

Teściowa ma Yarka II 1.3 z 2006 r 47kkm przebiegu i padł wtryskiwacz! Samochód chodzi na 3,5 cylindra, szarpie i nie ma mocy.

Nowy wtryskiwacz w ASO 860 zł + założenie, czekamy na używkę za 220 zł i w poniedziałek będziemy zakładać w Pana Marka smile.gif

Najpierw była diagnoza że świece albo fajkocewka, bo w kompie był błąd "wypadanie zapłonów cylinder 2", ale po wymianie świec i zamianie fajek problem pozostał, teściowa pojechała do ASO i rzekli że cewka powiedziała papapa...

I co wy na to? smile.gif

Napisano

> I co wy na to?

Niech rozmawia z ASO o goodwill.

Oczywiście pod warunkiem, że w/w "pana marka" to ten samochód właśnie widział pierwszy raz w życiu.

Napisano
  • Autor

> Niech rozmawia z ASO o goodwill.

> Oczywiście pod warunkiem, że w/w "pana marka" to ten samochód właśnie widział pierwszy raz w życiu.

Było już ASO i goodwilla nie będzie (no może poza tym że po cichu Pan z serwisu wskazał sklep gdzie można kupić taniej).

Pan Marek naprawi i będzie jeździć zeby.GIF

Napisano

> Było już ASO i goodwilla nie będzie

... gdyż ?

Napisano
  • Autor

> ... gdyż ?

a muszą to tłumaczyć? Gwarancji już nie ma i tyle.

Dziś wymieniono wtrysk i działa smile.gif

Koszt 220 za wtrysk (IMHO przepłacone, ale to Teściowa kupowała) + 40 wymiana i kasowanie błędu.

Wszyscy zadowoleni. smile.gif

Napisano

> a muszą to tłumaczyć? Gwarancji już nie ma i tyle.

NIe musisz, tylko zastanawia mnie motywacja spuszczenia na szczaw klienta z usterką, którą ewidentnie można podciągnąć pod goodwill.

Napisano

> NIe musisz, tylko zastanawia mnie motywacja spuszczenia na szczaw klienta z usterką, którą

> ewidentnie można podciągnąć pod goodwill.

Ewidentnie to na gwarancji można powiedzieć, Panie tankowałeś dziadostwo to teraz się bujaj ...

Napisano
  • Autor

> NIe musisz, tylko zastanawia mnie motywacja spuszczenia na szczaw klienta z usterką, którą

> ewidentnie można podciągnąć pod goodwill.

Ja tak do końca nie wiem co mówili w ASO bo tam nie byłem z tym samochodem tylko Teście, z tego co wiem to nie było mowy o gratisowej naprawie tego, ale chyba nie płacili nic za diagnozę, więc w sumie to nie jet źle, co do ASO to Pan po cichy w serwisie podał numer tego spryskiwacza, ale okazało się że podał zły... na szczęście w samochodzie były wtryski które dużo łatwiej i taniej można kupić niż te których On podał numer.

Nie będę się już zastanawiał nad tym, może jak by poszło pismo do Toyoty albo coś takiego to by się udało, ale tu chodziło też o czas, auto było potrzebne.

Napisano

> Pan po cichy w serwisie podał numer tego spryskiwacza,

> ale okazało się że podał zły...

numerki sprawdzamy tu: klik

Napisano

> Ewidentnie to na gwarancji można powiedzieć, Panie tankowałeś dziadostwo to teraz się bujaj ...

Przy benzynie ?

Ciężka sprawa.

Zresztą - znam temat od drugiej strony i jak trafisz na cwanego klienta i się podłożysz (a zwykle się podłożysz) to MUSISZ z gwarancji zrobić...

Napisano
  • Autor

> numerki sprawdzamy tu: klik

Według tego katalogu powinien być numerek jaki podał gość w ASO a w aucie był inny, ciekawe...

Napisano

> Przy benzynie ?

> Ciężka sprawa.

> Zresztą - znam temat od drugiej strony i jak trafisz na cwanego klienta i się podłożysz (a zwykle

> się podłożysz) to MUSISZ z gwarancji zrobić...

Sibui uwierz, że tak na prawdę to z gwarancji nic nie musisz ... a zwłaszcza klient z ulicy

Napisano

> Sibui uwierz, że tak na prawdę to z gwarancji nic nie musisz ... a zwłaszcza klient z ulicy

Mike - a ja Ci mówię, że znam temat z drugiej strony i jeżeli klient dobrze podejdzie do sprawy, to jesteś w czarnej (wiadomo czym).

Owszem, jest pewien dupochron, ale to trzeba zrobić ZANIM samochód w ogóle wjedzie na serwis.

Problem w tym, że konieczność zrobienia tego "czegoś" pojawia się w momencie postawienia diagnozy, a wtedy jest już za późno i g... klientowi możesz udowodnić.

Mam pod to nawet orzecznictwo, niestety - patrząc od tej drugiej strony - niezbyt korzystne :-(

Oczywiście nie jest tak hop-siup-różowo i klient musi wiedzieć co robić, być zdecydowany i nie cofnąć się przed procesowaniem się z gwarantem, co czasem skutecznie zniechęca, ale DA SIĘ...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.