Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Pokrowiec na samochód i przygotowanie auta do zimy

Featured Replies

Napisano

Hej.

Przeprowadziłem się z domku do bloku, gdzie wynajmuję mieszkanie z narzeczoną.

Wcześniej cieszyłem się skromną ubitą z desek wiatą, która przynajmniej chroniła auto od śniegu.

Teraz auto stoi pod chmurką.

Chciałem kupić coś takiego:

http://allegro.pl/pokrowiec-plandeka-na-samochod-auto-m-niemcy-i1323889355.html

Ale powiedzcie mi czy warto.

Jakie szanse, że jak popada to przymarznie?

No i druga sprawa. Auto ma już 15 lat. Jak najlepiej przygotować je do zimy, bo zaspy widzę szykują się ogromne. 20.GIF

Napisano

Co do plandeki- gromadzi się pod nią wilgoć, a wilgoć i rdza się lubią, zwłaszcza jeśli dołączy do nich sól- chyba nie muszę rozwijać cfaniaczek.gif

Co do przygotowania do zimy, to najbardziej narażone jest podwozie- na nasze drogi sypią spore ilości wspomnianej już wcześniej soli, która to ma bardzo negatywny wpływ na owo podwozie. Ja w zeszłym roku pojechałem do warsztatu i za 80 zł najpierw mi podwozie wymyli a potem zabezpieczyli odpowiednim środkiem, nie wiem czy dużo to dało, 80 zł nie majątek a nie wygląda na to żeby zaszkodziło( oglądałem auto od spodu jak mi tłumik zmieniali i rdzy od spodu nigdzie nie przyuważyłem- inna sprawa, że auto ma 11 lat a nigdy wcześniej taki zabieg nie był stosowany i przez te wszystkie lata też nic się nie działo zlosnik.gif)

Napisano
  • Autor

> Co do plandeki- gromadzi się pod nią wilgoć, a wilgoć i rdza się lubią, zwłaszcza jeśli dołączy do

> nich sól- chyba nie muszę rozwijać

> Co do przygotowania do zimy, to najbardziej narażone jest podwozie- na nasze drogi sypią spore

> ilości wspomnianej już wcześniej soli, która to ma bardzo negatywny wpływ na owo podwozie. Ja

> w zeszłym roku pojechałem do warsztatu i za 80 zł najpierw mi podwozie wymyli a potem

> zabezpieczyli odpowiednim środkiem, nie wiem czy dużo to dało, 80 zł nie majątek a nie wygląda

> na to żeby zaszkodziło( oglądałem auto od spodu jak mi tłumik zmieniali i rdzy od spodu

> nigdzie nie przyuważyłem- inna sprawa, że auto ma 11 lat a nigdy wcześniej taki zabieg nie był

> stosowany i przez te wszystkie lata też nic się nie działo )

Czyli mata odpada?

Ale z drugiej strony jak cały pokryty jest śniegiem, to w sumie osiągamy taki sam efekt.

A przykrywać tylko na noc, auto jednak eksploatowane codziennie.

Też słyszałem, że dobrze tak zrobić, a 80 zł to nie jest jakiś majątek w sumie. Pomyślę, dzięki za info.

Napisano

> Czyli mata odpada?

Ja bym jej w zimie nie założył, chyba, że auto zostałoby wcześniej umyte i wysuszone grinser006.gif mam podobną i korzystałem z powodzeniem w Chorwacji- przed igłami z domieszką żywicy chroniła lakier bardzo dobrze, jednak moim zdaniem w zimie na pewno nie pomoże, a może jeszcze zaszkodzić.

Napisano

Za 80 zł to nie wiem co oni tam zrobili. Podejrzewam, że symulowali przez godzinkę.

Konserwacja podwozia z porządnym wymyciem, wysuszeniem, usunięciem ewentualnej rdzy i położeniem jakichś sensownych substancji ochronnych to przynajmniej 500 zł.

Napisano

Mój brat miał plandekę w 125p zawsze stał pod blokiem pod nią przez 12 lat mechanicy jak go oglądali myśleli, że był malowany grinser006.gif

rdza go nie tykała był konserwowany ale bez przesady ok.gif

w zimie rewelacja ściągasz plandekę i nie musisz odśnieżać, tylko bagażnik trochę będzie moknął jak włożysz mokrą do niego zlosnik.gif

Napisano

> Za 80 zł to nie wiem co oni tam zrobili. Podejrzewam, że symulowali przez godzinkę.

> Konserwacja podwozia z porządnym wymyciem, wysuszeniem, usunięciem ewentualnej rdzy i położeniem

> jakichś sensownych substancji ochronnych to przynajmniej 500 zł.

Symulować nie symulowali, bo zakład pewny, może troszke taniej mi policzyli bo można powiedzieć, że warsztrat znajomy, ale to nie uzasadnia różnicy między 80 a 500 grinser006.gif

Napisano

> Symulować nie symulowali, bo zakład pewny, może troszke taniej mi policzyli bo można powiedzieć, że

> warsztrat znajomy, ale to nie uzasadnia różnicy między 80 a 500

Może robiłeś tylko uzupełnienie? Czy całą konserwację od zera?

Ja pytałem w kilku warsztatach i za Mondeo wołali minimum 600. Ostatecznie zapłaciłem coś koło 900, bo złom miał śladowe punktowe wżery tu i ówdzie (np. w nadkolach). Usunąłem wszystko + lakierowanie + baranek na progi i na to lakier + konserwacja tymi masami ochronnymi.

Czy to miało sens nie wiem - chciałem auto doprowadzić do takiego stanu, żeby bezstresowo pojeździć 3-4 lata (auto 5-letnie, mało używane, 80 tys. przebiegu).

Napisano
  • Autor

> Mój brat miał plandekę w 125p zawsze stał pod blokiem pod nią przez 12 lat mechanicy jak go

> oglądali myśleli, że był malowany

> rdza go nie tykała był konserwowany ale bez przesady

> w zimie rewelacja ściągasz plandekę i nie musisz odśnieżać, tylko bagażnik trochę będzie moknął jak

> włożysz mokrą do niego

Czyli i jest za i przeciw. Hmmm...

Ciężka decyzja

Może wypowie się więcej osób jeszcze, to wybierzemy większością głosów smile.gif?

Napisano

> Wcześniej cieszyłem się skromną ubitą z desek wiatą, która przynajmniej chroniła auto od śniegu.

> Teraz auto stoi pod chmurką.

> Chciałem kupić coś takiego:

> http://allegro.pl/pokrowiec-plandeka-na-samochod-auto-m-niemcy-i1323889355.html

> Ale powiedzcie mi czy warto.

> Jakie szanse, że jak popada to przymarznie?

Lepiej coś takiego: klikamy

Z plandeką na całe auto będzie większy problem w codziennej eksploatacji. Nie bardzo jest jak ją poskładać po zdjęciu. Poza tym i tak trzeba całe auto odśnieżać. Plandekę będzie trudniej oczyścić.

Kolega z pracy stosuje tę mniejszą, zakrywającą tylko szyby i dach. Zgarnia tylko śnieg z auta i skrobanie ma sporadycznie. Wiem, bo widziałem.

Argumenty klegów odnośnie wilgoci pod plandeką nie mają sensu ponieważ zakładanie tego tylko na noc, ewentualnie weekend. Ciągła eksploatacja auta diametralnie różni się od przechowywania go pod czymś takim przez całą zimę.

Napisano

> Lepiej coś takiego: klikamy

tylko jest pytanie jak długo mu się to pod blokiem uchowa?

Napisano

> tylko jest pytanie jak długo mu się to pod blokiem uchowa?

Bez przesady ze złota nie jest wink.gif Myślę,że warto zinwestować te 40pln + przesyłka. Ja używam maty przeciwsłonecznej na przednią szybę. To ma sens, więc taki pokrowiec na "górę" auta myślę spełni założenia autora. Czekam na recenzję, food.gif

choć chyba nie mam tyle samozaparcia aby codziennie zakładać toto na ciasnym parkingu hmm.gif

Napisano

> Bez przesady ze złota nie jest (...)

No nie wiem. Mi ukradli wycieraczki walące po oczach żółtymi znaczkami sugerującymi wymianę. Co prawda działały dobrze, ale złodziej powinien był się domyślić, że są popsute... zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> No nie wiem. Mi ukradli wycieraczki walące po oczach żółtymi znaczkami sugerującymi wymianę. Co

> prawda działały dobrze, ale złodziej powinien był się domyślić, że są popsute...

Może myślał, że tuningowane

Napisano

Zakupiłem taką na tę zimę, aby mieć mniej problemu ze skrobaniem szyb.

Tylko że taką do połowy.

I co się okazje, po kilku godzinach deszczu (a w okresie zimowym to nie rzadkość) plandeka jest przesiąknięta. Dla samochodu tak jakby jej nie było.

To było jeszcze w paźdź. Gdyby wtedy zaraz przyszedł mróz, szyby zamrożone na bank. A więc dla celów przeze mnie zamierzanych wcale się nie nadaje.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.