Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

odrestaurowanie auta

Featured Replies

Napisano

Wytłumaczcie mi autokącikowe ludki taką rzecz. Mamy kaprys (kwestie pieniędzy i kryzys wieku średniego pomijamy zlosnik.gif ) aby odrestaurować sobie coś co w chwili obecnej jest tylko kupą blachy i zbieraniną jakiś części które niekoniecznie muszą być od tego samochodu. Może od tak znalazły się przypadkowo obok i ktoś je wrzucił do środka. biglaugh.gif Obtymistycznie jednak zakładamy jednak, że był to kiedyś Mercedes grinser006.gif

Do rzeczy. Kupujemy takie coś:

100_4058.jpg

100_4057.jpg

Teraz pytanie. W jaki sposób firma, której zleciliśmy (lub my sami jeżeli jesteśmy takie zdolniachy) odnajdują części, których brakuje? Czy istnieją jakieś dokumentacje, z których możemy się dowiedzieć gdzie i co powinno być.

Domyślam się, że w przypadku bardzo popularnych, młodszych aut, dostepne są jakieś zdjęcia, prospekty, katalogi, ale jeśli chodzi o tak stare auto wyprodukwane w ilości 830 sztuk to chyba trudne. O ile z fotek można wykumać wygląd zewnętrzny to elementy zawieszenia, jednostki napędowej od tak nie podpatrzymy hmm.gif

Wytłumaczcie mi jak to się robi oink.gif, że nagle powstaje takie cudo icon_rolleyes.gif

p1020633.jpg

MODEL: 170S cabriolet "A"

ROK PRODUKCJI: 1950

PRZYSPIESZENIE 0-100: 31,0 s

MAX/PRĘDKOŚĆ: 120 km/h

Napisano

polecam 190 odcinek Galileo ok.gif

Quote:

W jaki sposób odrestaurować przepiękny zabytek techniki? Fani motoryzacji mogą zobaczyć, jak wygląda remont unikatowego Mercedesa 300SL.


Napisano

Z mercedesem sprawa jest prosta - jak masz worek pieniędzy zamawiasz w fabryce nowe (!) części tak jak do współczesnego auta.

Napisano

> Z mercedesem sprawa jest prosta - jak masz worek pieniędzy zamawiasz w fabryce nowe (!) części tak

> jak do współczesnego auta.

hmm

to dlaczego podczas renowacji 300SL tak nie zrobili tylko drzwi wykonywał ręcznie pewien Pan hmm.gif

Napisano

> hmm

> to dlaczego podczas renowacji 300SL tak nie zrobili tylko drzwi wykonywał ręcznie pewien Pan

Bo pewnie pewien Pan zrobił nie gorzej, niż fabryka, za to taniej.

Napisano

> Z mercedesem sprawa jest prosta - jak masz worek pieniędzy zamawiasz w fabryce nowe (!) części tak

> jak do współczesnego auta.

Zdaje się, że nawet mają specjalny dział tylko tym się zajmujący - jak części nie ma, to się robi nową w/g dokumentacji.

Napisano

Tak to się robi. zlosnik.gif

p.s.

O koszty nie pytaj. spy.gif

Napisano
  • Autor

> hmm

> to dlaczego podczas renowacji 300SL tak nie zrobili tylko drzwi wykonywał ręcznie pewien Pan

hmm.gif

ale chyba musiał mieć jakąś dokumentację do tego. Chyba nie klepał ich na oko z miarą krawiecką icon_rolleyes.gif

Napisano
  • Autor

> Zdaje się, że nawet mają specjalny dział tylko tym się zajmujący - jak części nie ma, to się robi

> nową w/g dokumentacji.

Rozumiem, czyli z tymi bardziej popularnymi (Mesrcedes, Mustang, duży Fiat zlosnik.gif) jest łatwiej a co takimi mniej oklepanymi?

Mamy samą karoserię, zgłaszamy się do producenta i podaje nam jak na tacy projekt/rys. techniczny każdej części? icon_eek.gif

Napisano
  • Autor

> Tak to się robi.

Nie dokońca o to mi chodziło. Ładnie się to ogląda, widać że dużo pracy, robione na bogato, ale skąd biorą wiedzę jakich części brakuje i w jakim miejscu brakuje części. Pół biedy jak masz w miare komplet i tylko odnawiasz, ale co jeśli masz tylko podłogę i pół karoserii zlosnik.gif

> p.s.

> O koszty nie pytaj.

milczę jak grób zlosnik.gif

Napisano

> Rozumiem, czyli z tymi bardziej popularnymi (Mesrcedes, Mustang, duży Fiat ) jest łatwiej a co

> takimi mniej oklepanymi?

> Mamy samą karoserię, zgłaszamy się do producenta i podaje nam jak na tacy projekt/rys. techniczny

> każdej części?

Na tacy to niekoniecznie...I różnie to z pomniejszymi producentami bywa-starej dokumentacji nie ma i wtedy trzeba szukać, szukać, jeszcze raz szukać "dawcy" jeśli nie sprawnej części, to przynajmniej takiej, na podstawie której można by ją odtworzyć. Pomocni bywają również właściciele już odrestaurowanych pojazdów.

Napisano

> Nie dokońca o to mi chodziło. Ładnie się to ogląda, widać że dużo pracy, robione na bogato, ale

> skąd biorą wiedzę jakich części brakuje i w jakim miejscu brakuje części. Pół biedy jak masz w

> miare komplet i tylko odnawiasz, ale co jeśli masz tylko podłogę i pół karoserii

Aaa... No to faktycznie "inny" temat. wink.gif

Napisano

Zacznijmy od tego, że jeśli już kupujesz "takie coś", to wiesz o nim już bardzo dużo. Wiesz, jak wyglądało w latach świetności, wiesz, jak jest zbudowane, jaki ma silnik, jakie zawieszenie czy hamulce. Takich samochodów nie kupuje się w odruchu czy w ramach kaprysu, bo one nie leżą na trawnikach czy łączkach, tylko trzeba ich szukać. A skoro już szukasz, to zazwyczaj wiesz, czego.

A jeśli chodzi o dokumentację czy umiejętność poskładania takiego szrota do kupy, to już zmartwienie warsztatu, który takowej restauracji sie podejmie. Jak szukałem blacharza do ogarnięcia mojego Capri, to większość "panów Mietków" wymiękała mówiąc, że wolą trzepać kasę na wymianie błotników czy prostowaniu masek. Po prawie roku szukania i umawiania się, remontem mojego autka zajął się fachowiec znający Fordy z tamtych lat i mający doświadczenie w remontach kapitalnych oraz odbudowach.

Zresztą, opisywałem to dość dokładnie w etapach w jednym z moich wątków na MK.

Pozdro

Bartek

Napisano
  • Autor

> Zacznijmy od tego, że jeśli już kupujesz "takie coś", to wiesz o nim już bardzo dużo. Wiesz, jak

> wyglądało w latach świetności, wiesz, jak jest zbudowane, jaki ma silnik, jakie zawieszenie

> czy hamulce. Takich samochodów nie kupuje się w odruchu czy w ramach kaprysu, bo one nie leżą

> na trawnikach czy łączkach, tylko trzeba ich szukać. A skoro już szukasz, to zazwyczaj wiesz,

> czego.

Tymi 4 zdaniami właściwie wyczerpałeś cały wątek waytogo.gif

> A jeśli chodzi o dokumentację czy umiejętność poskładania takiego szrota do kupy, to już

> zmartwienie warsztatu, który takowej restauracji sie podejmie.

> Jak szukałem blacharza do

> ogarnięcia mojego Capri, to większość "panów Mietków" wymiękała mówiąc, że wolą trzepać kasę

> na wymianie błotników czy prostowaniu masek. Po prawie roku szukania i umawiania się, remontem

> mojego autka zajął się fachowiec znający Fordy z tamtych lat i mający doświadczenie w

> remontach kapitalnych oraz odbudowach.

> Zresztą, opisywałem to dość dokładnie w etapach w jednym z moich wątków na MK.

Śledziłem Twój wątek z dużą ciekawością, ale właśnie nie pamiętałem czy był to gość który po prostu rewelacyjnie robi blacharkę, czy rewelacyjnie robi blacharkę i do tego świetnie zna się na Fordach ok.gif

Z niecierpliwością czekam na dalszy opis prac food.gif

Pozdrawiam i powodzenia waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.