Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Problemy po wymianie termostatu

Featured Replies

Napisano

Witam.

W piątek miałem Bravolota w warsztatcie na wymianie termostatu (powod zimny gorny przewod i chlodnica, a woda sie gotowala). Po wymianie niby wszystko ok.

Wyjechalem w trase na Sylwestra i zaczęła się palić marchwa. Bez wpływu na osiągi itp. (jechałem na gazie).

Po imprezce w niedziele odpalony na benzynie bardzo kopci z wydechu (szary dym o intensywnym zapachu benzyny). Po rozgrzaniu i przejsciu na gaz powrót z sylwka bez większych problemów.

Poniedziałek rano wyjazd do pracy to samo. Dym z wydechu i bardzo duże spalanie (prawie, ze widac jak wskazowka schodzi - ok. 60km i pol zbiornika zeszło). Po przejściu na gaz bez problemu poza swiecaca się marchewą.

Wtorek rano to samo co wyżej. Wieczorem zaczęły się też problemy z gazem.

Co może być nie tak? Mechanik zapomniał czegoś podpiąć? Jakiś czujnik temperatury w termostacie uwalony (są chyba dwa i wyglądają na podpięte)? Uwalone wtryski leją? Co sprawdzać? w piątek będę dopiero mógł zajechać do tego kolesia co mi termostat robił. Proszę o pomoc.

Napisano

> Witam.

> W piątek miałem Bravolota w warsztatcie na wymianie termostatu (powod zimny gorny przewod i

> chlodnica, a woda sie gotowala). Po wymianie niby wszystko ok.

> Wyjechalem w trase na Sylwestra i zaczęła się palić marchwa. Bez wpływu na osiągi itp. (jechałem na

> gazie).

> Po imprezce w niedziele odpalony na benzynie bardzo kopci z wydechu (szary dym o intensywnym

> zapachu benzyny). Po rozgrzaniu i przejsciu na gaz powrót z sylwka bez większych problemów.

> Poniedziałek rano wyjazd do pracy to samo. Dym z wydechu i bardzo duże spalanie (prawie, ze widac

> jak wskazowka schodzi - ok. 60km i pol zbiornika zeszło). Po przejściu na gaz bez problemu

> poza swiecaca się marchewą.

> Wtorek rano to samo co wyżej. Wieczorem zaczęły się też problemy z gazem.

> Co może być nie tak? Mechanik zapomniał czegoś podpiąć? Jakiś czujnik temperatury w termostacie

> uwalony (są chyba dwa i wyglądają na podpięte)? Uwalone wtryski leją? Co sprawdzać? w piątek

> będę dopiero mógł zajechać do tego kolesia co mi termostat robił. Proszę o pomoc.

Obejrzyj przepustnice i okolice.. zobacz czy nie ma zadnej zwisajacej wtyczki, albo urwanych kabli..

Napisano
  • Autor

> Obejrzyj przepustnice i okolice.. zobacz czy nie ma żadnej zwisającej wtyczki, albo urwanych

> kabli..

Wygląda to całkiem w porządku. Nic pourywanego i wszystko tak jakby podpięte. Nie mam pomysłu. Dzisiaj rano do pracy jechałem na benzynie z chmurą dymu za samochodem, bo na gazie już nie pojechał. Musze zajechać na stację, bo może gaz też zaczął lać i po 120km zeszło 30l i mam pusty zbiornik. Jak to się potwierdzi to załamka totalna. Dzisiaj po pracy mam trasę jakieś 150km. Mam nadzieje, że dojadę i wstawiam go do warsztatu.

Napisano

A przewody do czujnika temperatury dobrze siedzą, może któryś się nadłamał. Ewidentnie zalewa. Moja sugestia, że masz silnik gorący a sygnał do kompa, że zimny.

Napisano
  • Autor

> A przewody do czujnika temperatury dobrze siedzą, może któryś się nadłamał. Ewidentnie zalewa.

> Moja sugestia, że masz silnik gorący a sygnał do kompa, że zimny.

Nie dam rady tam teraz nawet łapy wsadzić. Widzę tylko, że niby są wpięte, ale nie jestem w stanie określić, czy dobrze siedzą. Wyczytałem gdzieś, że jak czujnik jest uwalony to może podawać do ECU bardzo wysoką temperaturę i ECU wtedy zalewa świece. Może to coś w ten deseń, bo benzyny to on dostaje tyle, że na oparach z rury to by jeszcze ze 3 samochody za mną mogły jeździć.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj cały dzień samochód w warsztacie w Olkuszu. Czujniki temperatury ok. Wymieniona listwa z wtryskami i dalej to samo (miałem ze starego silnika). Świeci się marchewa bardzo wysokie spalanie i chmura z wydechu o zapachu benzyny. Komp ciągle pokazuje błąd wtryskiwacza sterującego. Jakieś sugestie? Każda opinia może być pomocna. Jutro ostatni dzień na znalezienie usterki, bo w niedziele wracam do Opola.

Napisano

> Dzisiaj cały dzień samochód w warsztacie w Olkuszu. Czujniki temperatury ok. Wymieniona listwa z

> wtryskami i dalej to samo (miałem ze starego silnika). Świeci się marchewa bardzo wysokie

> spalanie i chmura z wydechu o zapachu benzyny. Komp ciągle pokazuje błąd wtryskiwacza

> sterującego. Jakieś sugestie? Każda opinia może być pomocna. Jutro ostatni dzień na

> znalezienie usterki, bo w niedziele wracam do Opola.

hmm a moze komp gazu nie odcina benzyny? Sprobuj po przelaczeniu na gaz odlaczyc pompe.. ja mialem w poprzednim samochodzie zrobiony reczny wylacznik pompy w miejscu wylacznika tego co odcina pompe w razie wypadku. Tutaj moze by sie dalo bezpiecznikiem? trzeba sprobowac..

Napisano

Może być walnięty regulator ciśnienia paliwa i leje paliwo do kolektora ssącego, wystarczy odpiąć wężyk podciśnienia z kolektora ssącego i sprawdzić w czasie pracy silnika czy nie leje paliwa.

Ja miałem trochę podobną sytuację nie mógł zapalić a jak zapalił to się dusił sprawdzałem czujniki, wymieniałem komputer, świece, filtry itp a wystarczyło zagiąć wężyk podciśnienia na parę chwil aby to sprawdzić.

Napisano
  • Autor

Na razie jest ok. Okazało się, że jakiś kabelek podłączany do wtrysków przez gazowników był źle zaizolowany i przy wymianie termostatu coś musiało się poruszyć. Chłopaki w warsztacie siedzieli wczoraj do północy i dzisiaj od rana, żeby znaleźć taką pierdołę. Wydech jeszcze trochę dymi (dużo mniej i nie czuć już tak benzyny), ale podejrzewam, że muszę to przepalić wszystko, bo na ok. 70km wciągnął mi prawie cały zbiornik benzyny, więc w wydechu pewnie jeszcze to wszystko siedzi. W każdym razie błąd wtryskiwacza zniknął, marchewa gaśnie, nie ma problemów z odpalaniem, moc jest i gaz działa. Jutro powrót do Opola to go troche przegonie na A4 i zobaczymy jak będzie się zachowywał. Dzięki za wszystkie sugestie, najlepszego w Nowym Roku i szerokości smile.gif.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.