Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

WFM 1953 rok. Remontować?

Featured Replies

Napisano

Jest sobie WFM'ka z 53 roku. Stan motoru.....tragiczny. Stoi i marnieje od około 25-30 lat. Światła potłuczone, bak pogięty, koła pordzewiałe, braki elementów, ogólnie - tragedia (dawno dawno temu do takiego stanu doprowadziło dwóch małych, ciekawych świata smarków - brat i kuzyn wpysk.gif).

Panowie, ciężko będzie doprowadzić to do stanu prawie idealnego? Jak z dostępnością części? Remontować i naprawiać trzeba praktycznie wszystko od A do Z. Bardzo kosztowna zabawa mnie czeka? Motor jest mojego dziadzia i póki chłopina żyje chciałbym skończyć dzieło.

Napisano

> Jest sobie WFM'ka z 53 roku. Stan motoru.....tragiczny. Stoi i marnieje od około 25-30 lat. Światła

> potłuczone, bak pogięty, koła pordzewiałe, braki elementów, ogólnie - tragedia (dawno dawno

> temu do takiego stanu doprowadziło dwóch małych, ciekawych świata smarków - brat i kuzyn ).

> Panowie, ciężko będzie doprowadzić to do stanu prawie idealnego? Jak z dostępnością części?

> Remontować i naprawiać trzeba praktycznie wszystko od A do Z. Bardzo kosztowna zabawa mnie

> czeka? Motor jest mojego dziadzia i póki chłopina żyje chciałbym skończyć dzieło.

mam u siebie jakieś części do takich wfm łącznie z bakami, ale pordzewiałe trochę

jedną już taką wfm wyremontowałem, ogólnie z dostępnością części nie ma tragedii i koszty nie są jakieś straszne

Napisano

Obadaj jak tam z korozją. Może okazać się, że nie będzie czego spawać/szlifować, a kupować wszystkie taile tylko po to, żeby sobie poskładać w całość to bez sensu.

Napisano

> Jest sobie WFM'ka z 53 roku. Stan motoru.....tragiczny. Stoi i marnieje od około 25-30 lat. Światła

> potłuczone, bak pogięty, koła pordzewiałe, braki elementów, ogólnie - tragedia (dawno dawno

> temu do takiego stanu doprowadziło dwóch małych, ciekawych świata smarków - brat i kuzyn ).

> Panowie, ciężko będzie doprowadzić to do stanu prawie idealnego? Jak z dostępnością części?

> Remontować i naprawiać trzeba praktycznie wszystko od A do Z. Bardzo kosztowna zabawa mnie

> czeka? Motor jest mojego dziadzia i póki chłopina żyje chciałbym skończyć dzieło.

Papier jest? Silnik jest? Jeżeli tak, to już nie ma wielkiej tragedii, chociaż pracy co nie miara a za części ceny coraz wyższe i wcale nie jest ich tak dużo w ofertach sprzedaży. Sam mam jedno moto, ktore nie wiem czy doczeka reanimacji - to WSK M06Z '59. Problem w tym, że to model Z - czyli sporo go odróżnia od zwykłej M06 i wcale tak łatwo nie jest to skompletować - a jak już coś się pojawi na allegro, to ceny czasem przyprawiają o zawrót głowy. Z WFM chyba trochę łatwiej, bo było ich dużo, ale przede wszystkim musisz ocenić braki i stan. Kolejnym plusem jest mała ilość chromu w WFM, bo to również potrafi kosztować. Do mojej M06Z wszystkie chromy wyceniono mi na blisko 2 tysiące zlosnik.gif

Napisano

Spółka Cywilna "ANNA" Anna Szwaja, Krystyna Szwaja

Hurtownia Artykułów Motoryzacyjnych

ul. Sandomierska 5

36-110 Majdan Królewski

tel/fax (0-15) 847-11-27

Adres e-mail: [email protected]

[email protected]

Godziny otwarcia:

Od poniedziałku do piątku: 09:00 - 17:00

W soboty od 09:00 - 15:00

oferta ok.gif

kidyś z nimi handlowałem ok.gif wiem że jeżdżą po kraju z dostawami i mieli kupę nowych org gratów ze śp.dozametu itp

Napisano
  • Autor

> mam u siebie jakieś części do takich wfm łącznie z bakami, ale pordzewiałe trochę

> jedną już taką wfm wyremontowałem, ogólnie z dostępnością części nie ma tragedii i koszty nie są

> jakieś straszne

Części na sprzedaż? Kraków mam niedaleko i na wycieczki chętny jestem wink.gif

Napisano
  • Autor

> Obadaj jak tam z korozją. Może okazać się, że nie będzie czego spawać/szlifować, a kupować

> wszystkie taile tylko po to, żeby sobie poskładać w całość to bez sensu.

A to z tym nie powinno być problemu. Rama, błotniki i schowki są w dobrym stanie. Bak do wymiany bo jest zdrowo pobity

Napisano

> A to z tym nie powinno być problemu. Rama, błotniki i schowki są w dobrym stanie. Bak do wymiany bo

> jest zdrowo pobity

No to rób smile.gif

Napisano
  • Autor

> Papier jest? Silnik jest? Jeżeli tak, to już nie ma wielkiej tragedii, chociaż pracy co nie miara a

> za części ceny coraz wyższe i wcale nie jest ich tak dużo w ofertach sprzedaży.

Papierów niestety brak...ale jest światełko w tunelu jakiś tekst , na dzień dzisiejszy to bardzo odległe światełko zlosnik.gif

Silnik oczywiście jest ale czeka go generalny remont prawdopodobnie z rozkręceniem każdej śrubki.

Najgorzej będzie chyba z kompletowaniem pierdółek jak np. licznik, światła, manetki, rączki sprzęgła i hamulca.

Do lata pasuje się zaznajomić z tematem i zabierać ostro za działanie! smile.gif

> Sam mam jedno

> moto, ktore nie wiem czy doczeka reanimacji - to WSK M06Z '59. Problem w tym, że to model Z -

> czyli sporo go odróżnia od zwykłej M06 i wcale tak łatwo nie jest to skompletować - a jak już

> coś się pojawi na allegro, to ceny czasem przyprawiają o zawrót głowy.

Ale późniejsza świadomość posiadania klasyka chyba wszystko zrekompensuje smile.gif Dzisiaj wszyscy szczerzą zęby na maluszki, duże fiaty, polonezy....czuję, że podobnie może być z moto zlosnik.gif

Napisano

> Papierów niestety brak...ale jest światełko w tunelu jakiś tekst , na dzień dzisiejszy to bardzo

> odległe światełko

Podobno jest to realne, ale to droga przez mękę. Jak widać niektórym się udało, więc jak masz zacięcie to walcz ok.gif Moto bez papierów, nawet najlepiej odrestaurowane to mała frajda wink.gif

> Silnik oczywiście jest ale czeka go generalny remont prawdopodobnie z rozkręceniem każdej śrubki.

Tu akurat nie ma problemu - skoro jest silnik, to należy go rozłożyć, umyć, ocenić części do wymiany i ponownie składać. Wystrzegaj się tylko chińskich lub tajwańskich podzespołów - tak - są takie wały korbowe czy cylindry lub tłoki... dramat. Lepiej oryginał dać do regeneracji a posłuży dłużej i bezawaryjnie. Łożyska i uszczelniacze to typówka - do kupienia niemalże wszędzie, ale też nie kupuj łożysk kiepskiej jakości - bo np. taki SKF kosztuje niewiele a jakościowo jest bardzo dobry.

> Najgorzej będzie chyba z kompletowaniem pierdółek jak np. licznik, światła, manetki, rączki

> sprzęgła i hamulca.

No i tu zaczynają się schody - bo elementy karoserii coraz trudniej zdobyć, a jak już pokazują siena allegro to kosztują sporo i ich stan jest często szrotowy. Natomiast regeneracja choćby kierownicy (położenie dobrego chromu) to koszt kilku stówek przynajmniej.

> Do lata pasuje się zaznajomić z tematem i zabierać ostro za działanie!

> Ale późniejsza świadomość posiadania klasyka chyba wszystko zrekompensuje Dzisiaj wszyscy

> szczerzą zęby na maluszki, duże fiaty, polonezy....czuję, że podobnie może być z moto

Dlatego też jedna z moich WSK, ta mniej typowa - na razie czeka sobie spokojnie, mimo, że niekompletna. Często zdarza się z zaskoczenia jakaś okazja, że można wyrwać za grosze jakieś części lub całe moto na dawcę. I tak mnie udało się ostatnio pozyskać 2 kompletne silniki WSK, jeden silnik Jawa 175, ogromny karton gaźników, zapłonów, cylindrów, głowic i innych drobniejszych części za tyle złotówek ile to wszystko ważyło... albo i nawet mniej, bo wagę tylko szacowałem zlosnik.gif. W każdym razie pakując te szpeje do mojego vana musiałem złożyć siedzenie, bo do bagażnika się przestało mieścić zlosnik.gif. I na takiej zasadzie odbudowywanie sprawia dużą frajdę - bez napinania i kupowania na szybko po chorych cenach części o wątpliwej jakości. A niektórzy też zlecają odbudowę do przeróżnych firm... tego to już wcale nie rozumiem wink.gif

Tak czy siak - powodzenia w odbudowie - to naprawdę fajna sprawa w zimowe wieczory. Pokaż foto tego sprzętu, i rób dokumentację foto z etapów rekonstrukcji ok.gif

Napisano

> Papierów niestety brak...ale jest światełko w tunelu jakiś tekst

OT - nie zrozumiałem tego artykułu...

Szczególnie akapitów "pułapka". icon_rolleyes.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.