Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kąt wyprzedzenia zapłony a spalanie...

Featured Replies

Napisano

jak ma się mocno przestawiony kat wyprzedzenia zapłonu do spalania?

wg. instrukcji ma być w silniku o poj. 999cm3 2stopnie. Natomiast ja mam... coś koło 13-16stopni i troszkę o lata tzn. nie utrzymuje wartości stałej.

Napisano

a co? strzela w dolot? ustaw se to bo wypali Ci zawory przez spalanie stukowe

Napisano
  • Autor

> a co? strzela w dolot? ustaw se to bo wypali Ci zawory przez spalanie stukowe

strzelania nie słyszę...

tylko zastanawia mnie to spalanie...7-8.5 litra benzyny... spore trochę jak na silnik 1,0 i przy jeździe umiarkowanej tak z prędkościami 60-80 i 90.

Napisano
  • Autor

> Do pomiaru się odłącza ufo.

jesli nie odłączyłem to pomiar będzie zawyzony, tak?

i te 2 stopnie ma być na odpiętym ufo?

u kolegi sprawdzałem na podpiętym i miał 2stopnie...

znów kurkaszczurka namieszałem... spineyes.gif

Napisano

> jak ma się mocno przestawiony kat wyprzedzenia zapłonu do spalania?

Teoretycznie przy przestawionym w dowolną stronę spalanie rośnie.

Zdecydowanie rośnie przy zbyt późnym zapłonie, innych objawów w zasadzie brak (chyba, że jest aż tak opóźniony, że strzela w tłumik)

i nawet doświadczeni kierowcy mogą potrzebować trochę czasu, żeby się zorientować, że coś jest nie tak. Zwłaszcza w nieznanym silniku - mnie w pieskowozie zajęło to chyba ze 2 tygodnie smile.gif

Przy zbyt wczesnym zapłonie też spada moc i rośnie spalanie, ale tu znacznie łatwiej się zorientować ze względu na spalanie stukowe (popularnie a nieprawidłowo zwane "dzwonieniem zaworami") przy przyspieszaniu.

Napisano

> jesli nie odłączyłem to pomiar będzie zawyzony, tak?

Tak

> i te 2 stopnie ma być na odpiętym ufo?

Tak

> u kolegi sprawdzałem na podpiętym i miał 2stopnie...

Bo miał zepsute ufo

Napisano
  • Autor

> Teoretycznie przy przestawionym w dowolną stronę spalanie rośnie.

ooo właśnie. konkret waytogo.gif

> Zdecydowanie rośnie przy zbyt późnym zapłonie, innych objawów w zasadzie brak (chyba, że jest aż

> tak opóźniony, że strzela w tłumik)

> i nawet doświadczeni kierowcy mogą potrzebować trochę czasu, żeby się zorientować, że coś jest nie

> tak. Zwłaszcza w nieznanym silniku - mnie w pieskowozie zajęło to chyba ze 2 tygodnie

pfff...

sam kąt zapłonu może się przestawić? hmm.gif

jesli nie to jeżdżę tak od kupna tego auta... sciana.gif

> Przy zbyt wczesnym zapłonie też spada moc i rośnie spalanie, ale tu znacznie łatwiej się

> zorientować ze względu na spalanie stukowe (popularnie a nieprawidłowo zwane "dzwonieniem

> zaworami") przy przyspieszaniu.

kurcze... nie wiem jak zawory dzwonią... nie masz jakiegoś filmiku porównawczego?

jedyne co mi dzwoni to ta blaszka pod portami... luzu skubana dostała i ja trzepie...

dzięki za konkret i resztę ważnych i przydatnych info smile.gif

Napisano

Jak ja miałem zapłon machnięty gdzies tak na 15st to spalnie było delikatnie mówiąc masakryczne i to przy mniejszym niz Twój silniku, więc nie narzekaj, że masz tak źle rotfl.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Pojechałem do Góry Kalwarii do kumpla nie wiedząc o tym przestawionym zapłonie i się dziwiłem, że na ok 30-40km naprawdę spokojnej jazdy, bo nie przyspieszałem gwałtownie i nie przekraczałem 70-80km/h. Zgadnij ile poszło z baku? cfaniaczek.gif Coś koło 1/3-1/4. Jesli dobrze pamiętam to na wyjazd do Niego i powrót wyszło prawie pół baku icon_eek.gif na niecałe 100km rotfl.gifsciana.gif Teraz sobie policz ile to wtedy paliło. Jak wróciłem do domu to pierwsze co to zajrzeliśmyz tata pod maskę. Po cofnięciu zapłonu spalanie spadło o dobrą połowę zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano

> tylko zastanawia mnie to spalanie...7-8.5 litra benzyny... spore trochę jak na silnik 1,0 i przy

> jeździe umiarkowanej tak z prędkościami 60-80 i 90.

Spalanie najpierw oblicz żeby wiedzieć czy dużo pali.Można tak:

5,5 litra na 100 km plus jak odpalasz zimny silnik to pierwszy kilometr spalisz 0,3 litra.Czyli pierwszy kilometr 0,3 litra,potem 5,5/100km.Oblicz ile kilometrów musisz dla każdej jazdy przejechać by ci spalił 8,5 litra/100km.Następnie porównaj z tym ile kilometrów robisz na każdą jazdę,jeżeli jest tych kilometrów co przejeżdżasz więcej to za dużo ci pali.

Napisano
  • Autor

ahaaaa....

dobrze wiedzieć smile.gif

więc mam cichą nadzieję, że po ustawieniu tego ustrojstwa będzie spalenie spoooro mniejsze... rzędu 6l

Napisano

> ahaaaa....

> dobrze wiedzieć

> więc mam cichą nadzieję, że po ustawieniu tego ustrojstwa będzie spalenie spoooro mniejsze... rzędu

> 6l

bo tyle powinien palić.

jedź warsztat, niech podepną stroboskop i się okaże, zresztą ustawienie kąta to nic skomplikowanego jak się ma stroboskop

Napisano
  • Autor

> bo tyle powinien palić.

spoooora róznica. Pewnie dlatego i gazu potrafił łyknąć z 9-11 litrów icon_eek.gif

A tyle to łyka fiat125p czy nawet polonez... ale tam są silniki nieco większe i starszej konstrukcji...

> jedź warsztat, niech podepną stroboskop i się okaże, zresztą ustawienie kąta to nic skomplikowanego

> jak się ma stroboskop

ja tam mam warsztat u takiego jednego cfaniaczek.gif i przy okazji wymiany wahacza walnie się i zapłon smile.gif

Napisano

> ahaaaa....

> dobrze wiedzieć

> więc mam cichą nadzieję, że po ustawieniu tego ustrojstwa będzie spalenie spoooro mniejsze... rzędu

> 6l

Może się uda, może nie zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Nigdy nic nie wiadomo. Ale jak jeździsz tak jak mnie przewiozłeś to nie liczyłbym na spadek spalania zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif Wpadaj do Wawy. Ja mam stroboskop zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> Może się uda, może nie Nigdy nic nie wiadomo. Ale jak jeździsz tak jak mnie przewiozłeś to nie

> liczyłbym na spadek spalania Wpadaj do Wawy. Ja mam stroboskop

Ja Cię gdzieś przewoziłem?!

P.S

Już tak nie jeźdżę... Pisałem wyżej:

Quote:

spore trochę jak na silnik 1,0 i przy jeździe umiarkowanej tak z prędkościami 60-80 i 90.


Napisano

> sam kąt zapłonu może się przestawić?

Jeżeli masz źle dokręcony aparat zapłonowy, to może. Sprawdź, czy nie daje się obrócić ręką.

>kurcze... nie wiem jak zawory dzwonią... nie masz jakiegoś filmiku porównawczego?

Nie mam, niestety. Akustycznie to coś pośredniego między dzwonieniem, a głuchym terkotem. Występuje głównie na rozgrzanym silniku. Na LPG może być słabiej słyszalne, bo gaz ma liczbę oktanową, około 100. BTW. jeżeli jeździsz na LPG, możesz spokojnie ustawić zapłon o kilka stopni wcześniejszy, właśnie ze względu na wyższą liczbę oktanową. Najlepiej to dobrać metodą prób i błędów - tak żeby jak najlepiej przyspieszał na gazie, a jeszcze nie dzwonił na benzynie przy niezbyt brutalnym operowaniu pedałem gazu.

Napisano

> Jak ja miałem zapłon machnięty gdzies tak na 15st to spalnie było delikatnie mówiąc masakryczne i

> to przy mniejszym niz Twój silniku, więc nie narzekaj, że masz tak źle Pojechałem do Góry

> Kalwarii do kumpla nie wiedząc o tym przestawionym zapłonie i się dziwiłem, że na ok 30-40km

> naprawdę spokojnej jazdy, bo nie przyspieszałem gwałtownie i nie przekraczałem 70-80km/h.

> Zgadnij ile poszło z baku? Coś koło 1/3-1/4. Jesli dobrze pamiętam to na wyjazd do Niego i

> powrót wyszło prawie pół baku na niecałe 100km Teraz sobie policz ile to wtedy paliło. Jak

> wróciłem do domu to pierwsze co to zajrzeliśmyz tata pod maskę. Po cofnięciu zapłonu spalanie

> spadło o dobrą połowę

Miałeś zapłon za wczesny czy za późny ? Sądząc z opisu, wygląda raczej na za późny. Przy o 15 stopni za wczesnym powinien dzwonić jak potępieniec.

Podobne miałem przeżycia z pieskowozem i pękniętym wężykiem od MAP sensora. Jak wspominałem, w takim stanie go kupiłem i zanim doszedłem, w czym rzecz, wymieniłem świece, przewody, zbiornik paliwa i termostat (każda z tych rzeczy była zresztą uszkodzona lub zużyta). Już myślałem, że kupiłem auto z zarżniętym silnikiem i zacząłem się rozglądać na aledrogo za całym nowym, aż w końcu mnie olśniło i zamiast silnika za 1000 wymienłem gumowy wężyk za 8,50 zlosnik.gif

Napisano

> Ja Cię gdzieś przewoziłem?!

Po router jechaliśy sklerozo wpysk.gif

> P.S

> Już tak nie jeźdżę... Pisałem wyżej:

> Quote:

> spore trochę jak na silnik 1,0 i przy jeździe umiarkowanej tak z prędkościami 60-80 i 90.

ok.gif

Napisano
  • Autor

> Po router jechaliśy sklerozo

aaaaaaaaaaaaaaaaa.... faaaktycznie!

wtedy to inna bajka była, lepiej jeździło te czerwone bydle i konióffff było więcej zeby.GIF I tamten w zimę w te największe mrozy na letnich oponach i przygazówkach palił mi nie więcej niż 8l To już górna granica była. Tak normalnie to 6.5 - przy tym moim deptaniu.

Napisano

> Miałeś zapłon za wczesny czy za późny ? Sądząc z opisu, wygląda raczej na za późny. Przy o 15

> stopni za wczesnym powinien dzwonić jak potępieniec.

Nie pamiętam już czy dzwonił czy nie, bo to było gdzieś tak w okolicach lata albo jesieni zeszłego roku hmm.gif I tez nie wiem czy się dobrze wyraziłem hmm.gif Tak jak są te wgłębienia na kole to nie wiem jak w innych, ale u mnie wg ksiązki są opisane jako 0, 5 i 10st. No i u mnie było to ustawione tak daleko poza skalą jakby było na mniej więcej 15st albo i więcej hmm.gif

> Podobne miałem przeżycia z pieskowozem i pękniętym wężykiem od MAP sensora. Jak wspominałem, w

> takim stanie go kupiłem i zanim doszedłem, w czym rzecz, wymieniłem świece, przewody, zbiornik

> paliwa i termostat (każda z tych rzeczy była zresztą uszkodzona lub zużyta). Już myślałem, że

> kupiłem auto z zarżniętym silnikiem i zacząłem się rozglądać na aledrogo za całym nowym, aż w

> końcu mnie olśniło i zamiast silnika za 1000 wymienłem gumowy wężyk za 8,50

o_O no to ładnie żeś poleciał zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif swoją drogą skoro i tak byś musiał to wymieniać to lepiej od razu, niż by się miało zepsuć gdzies w drodze ok.gif

Napisano
  • Autor

> Jeżeli masz źle dokręcony aparat zapłonowy, to może. Sprawdź, czy nie daje się obrócić ręką.

sprawdzę

> Nie mam, niestety. Akustycznie to coś pośredniego między dzwonieniem, a głuchym terkotem. Występuje

> głównie na rozgrzanym silniku. Na LPG może być słabiej słyszalne, bo gaz ma liczbę oktanową,

> około 100. BTW.

na ogół słyszę radio, więc w silnik się nie wsłuchiwałem.

ale i tak zapłon jest przestawiony...

>jeżeli jeździsz na LPG, możesz spokojnie ustawić zapłon o kilka stopni

> wcześniejszy, właśnie ze względu na wyższą liczbę oktanową.

> Najlepiej to dobrać metodą prób i

> błędów - tak żeby jak najlepiej przyspieszał na gazie, a jeszcze nie dzwonił na benzynie przy

> niezbyt brutalnym operowaniu pedałem gazu.

nie jeżdżę już na LPG.

I zapłon ustawię raczej wg. danych zawartych w instrukcji, czyli bodajże 2 stopnie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.