Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy to jest za niskie ładowanie alternatora?

Featured Replies

Napisano

Witam,

Przed chwilą byłem u elektromechanika, żeby sprawdzić ładowanie alternatora. Powodem badania był fakt, że zauważyłem rano, że wycieraczki trochę wolniej chodzą zaraz po odpaleniu silnika, a światła robią się mocniejsze po przygazowaniu. Nie świeci się także kontrolka ładowania przy włączonym zapłonie (być może żarówka się spaliła - sprawdzę to jeszcze). Oto wyniki:

Badanie akumulatora:

Przy wyłączonym silniku - max. 13,4

Na wolnych obrotach bez świateł i dmuchawy - 14,07

Przy podwyższonych obrotach bez świateł i dmuchawy - max. 14,1

Przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień wyniki niższe o mniej więcej 0,2

Badanie alternatora:

Na wolnych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień - max. 13,85

Przy podwyższonych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień- max. 13,97

Czy są to właściwe wartości ładowania, jakie powinien alternator podawać? Czy może już czas, aby trafił on na stół mierniczy w celu dokładniejszych pomiarów albo nawet naprawy? Czy to może być wina zgniłych kabli od alternatora do akumulatora? Czy ktoś może miał taki przypadek u siebie i wie, co naprawić lub wymienić?

Będę wdzięczny za wskazówki i odpowiedzi.

Napisano

> Powodem badania był

> fakt, że zauważyłem rano, że wycieraczki trochę wolniej chodzą zaraz po odpaleniu silnika, a

> światła robią się mocniejsze po przygazowaniu.

Może być kilka rzeczy, na początku zbadaj czy po przekręceniu kluczyka na pozycję zapłon pojawia się prąd wzbudzeniowy na alternator.

>Nie świeci się także kontrolka ładowania przy

> włączonym zapłonie (być może żarówka się spaliła - sprawdzę to jeszcze).

Witaj w klubie, też mam problem z ta kontrolką i nie wiem jak to rozwiązać.

Poszukuję problemu.

Oto wyniki:

> Badanie akumulatora:

> Przy wyłączonym silniku - max. 13,4

Zdrowy akumulator

> Na wolnych obrotach bez świateł i dmuchawy - 14,07

> Przy podwyższonych obrotach bez świateł i dmuchawy - max. 14,1

> Przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień wyniki niższe o mniej więcej 0,2

> Badanie alternatora:

> Na wolnych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień - max. 13,85

> Przy podwyższonych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień- max. 13,97

> Czy są to właściwe wartości ładowania, jakie powinien alternator podawać?

Są to bardzo dobre poziomy ładowania, nie ma co psuć.

Pytanie mam czy pomiary były dokonywane na rozgrzanym alternatorze??

Polecam dokonać badania przed przegazówką.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Dodatkowe informacje o moim problemie:

Badanie było robione na rozgrzanym alternatorze,

Żaróweczka od ładowania w zegarach dobra - odkręciłem licznik i zamieniłem miejscami z inną kontrolką - bez efektu,

Podłączenie do alternatora jest dobre (kabelki nie urwane, wyczyszczone i popsikane środkiem do podłączeń elektrycznych),

Podłączenie do rozrusznika jest dobre (kabelki nie urwane, wyczyszczone i popsikane środkiem do podłączeń elektrycznych),

Kontrolka dalej nie świeci, nie wiem, jak z prądem bo teraz nie miałem miernika.

Gdzie jeszcze mogę zajrzeć lub co połączyć, aby to zadziałało? Jakiś bezpiecznik, przekaźnik? Może to kablologia zgniła (rocznik 1999, 202500 km przebiegu) i można zrobić "obejście" nowym kabelkiem, co umożliwi zapalanie się kontrolki?

Czy warto ściągać alternator i go rozkręcać?

Napisano

Nie rozkręcaj . Zrób obejście wtedy wykluczysz usterkę alternatora a być może wykryjesz przerwany przewód w instalacji . Puki co nie martw się bo ładowanie masz bardzo dobre (przypuszczam iż regulator 14v więc więcej i tak nie wyciągniesz) ok.gif

Napisano

Brak świecenia lampki ładowania świadczy o niesprawności układu wzbudzenia alternatora. Sprawdź jeszcze stan szczotek a jeśli są dobre i przylegają do komutatora to sprawdzić trzeba uzwojenie wirnika pod kątem ewentualnego przepalenia.

Napisano
  • Autor

> Nie rozkręcaj . Zrób obejście wtedy wykluczysz usterkę alternatora a być może wykryjesz przerwany

> przewód w instalacji . Puki co nie martw się bo ładowanie masz bardzo dobre (przypuszczam iż

> regulator 14v więc więcej i tak nie wyciągniesz)

Dzięki za odpowiedź. W książce "Sam naprawiam Opel Astra Classic I" w dziale "Typowe niesprawności alternatora" (str. 278) jest napisane, że takie objawy mogą być spowodowane m. in szczotkami, które nie przylegają do pierścieni ślizgowych lub przepalonym uzwojeniem wzbudzenia w alternatorze.

Czy ww. usterki mogą być prawdopodobne przy podanych wyżej wartościach ładowania? To znaczy, czy te wartości byłyby mniejsze, gdyby jedna z ww. usterek występuje? Jest to alternator Bosch 70A. Taki czas eksploatacji i przebieg auta (1999 rok, 202500 km przebiegu) sugerują chyba, że np. szczotki mogą się kończyć, prawda?

A jeśli chodzi o to "obejście" to jak to zrobić? Które wtyki w alternatorze, jakim kablem (cienkim czy grubszym) i z czym połączyć?

Napisano

> A jeśli chodzi o to "obejście" to jak to zrobić? Które wtyki w alternatorze, jakim kablem (cienkim

> czy grubszym) i z czym połączyć?

No właśnie sam jestem ciekaw??

Ja chciałbym powiedzieć, że mój alternator jest sprawny, pracował prawidłowo w innym aucie - a kontrolka, czasem się zapali?

I przewód od prądu wzbudzeniowego został wymieniony na nowy do samego złącza głównego w komorze silnika, aha jak kontrolka się świeci mam ładownie podobne co autor wątku, a jak się nie świeci niestety ładowanie mi spada w ekstremalnych wypadkach nawet do 13V - co to może być? Gdzie może leżeć usterka??

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Jeszcze trzy pytania związane z ładowaniem:

Czy są jakieś znane Wam miejsca na kablach, w których najczęściej wchodzi w nie zgnilizna? U mnie wszystkie są w takich plastikowych karbowanych rurkach rozciętych wzdłuż (nazywają się chyba peszele), a w dwóch miejscach te rurki są owinięte taśmą (chyba izolacyjną). Od tej głównej grubej rurki odchodzą cieńsze w różne strony silnika.

Gdzie idzie i jest podłączony ten cienki kabelek od alternatora (odpowiedzialny chyba za świecenie się kontrolki)?

Czy zbyt niskie ładowanie może mieć wpływ na "stabilność" pracy silnika - przymulenie silnika, zadławienia przy zmianie biegów, nierówne obroty itp. ?

Napisano

> Gdzie idzie i jest podłączony ten cienki kabelek od alternatora (odpowiedzialny chyba za świecenie

> się kontrolki)?

Ten cienki przewód idzie od alternatora to złącza głównego w komorze silnika, jest ono okrągłe i umiejscowione niedaleko akumulatora przed serwem hamulcowym.

Ja u siebie wymieniłem ten kabelek i nic mi to nie pomogło.

U Ciebie raczej nic nie zgniło, gdyż tak jak każdy Ci pisze masz wysokie ładowanie (wzorcowe).

> Czy zbyt niskie ładowanie może mieć wpływ na "stabilność" pracy silnika - przymulenie silnika,

> zadławienia przy zmianie biegów, nierówne obroty itp. ?

Nie wiem jak u Ciebie reszta rzeczy:

- świece

- filtr powietrza

- filtr paliwa

Ja u siebie te rzeczy również wymieniłem i:

- gdy podczas rozruchu kontrolka się nie świeci i odpalę auto, ładowanie mam w okolicach 13V a auto jeździ jakby ciągneło kotwice za sobą.

- a gdy kontrolka się zaświeci podczas przełączenia w pozycję zapłonu i odpalę silnik, ładowanie ponad 14V i auto śmiga jak lala.

Mogę jeszcze dodać, że podczas dłuższego postoju, tzn: 4 - 5 dni coś mi prawie, że rozładowało akumulator i się zastanawiam czy brak tej kontrolki oraz wysoki pobór prądu na postoju nie jest ze sobą powiązany.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Dzięki za odpowiedź. Świece, kable, przepustnica, filtry i tego typu sprawy, od których silnik mógłby niestabilnie pracować sprawdzone, wyczyszczone lub wymienione i są OK. Możesz zapodać fotkę tego złącza głównego bo nie mogę go zlokalizować w komorze silnika?

Dziś rano również kontrolka ładowania nie zapaliła się po włączeniu zapłonu, po uruchomieniu silnika światła były trochę słabsze i wyraźnie poprawiły się po lekkim przygazowaniu. Z tego, co widzę to nie pozostaje nic innego jak zdjąć alternator i dobrać się do jego wnętrza. Jeśli będzie w nim regulator napięcia 14V to kupię i założę 14,5 V.

Napisano

>Możesz zapodać fotkę tego złącza głównego bo nie mogę go zlokalizować w komorze silnika?

SAM_0674.JPG

Szukane złącze to to po prawe stronie koło tej białej karteczki z liczbą 34.

> Dziś rano również kontrolka ładowania nie zapaliła się po włączeniu zapłonu, po uruchomieniu

> silnika światła były trochę słabsze i wyraźnie poprawiły się po lekkim przygazowaniu.

A nie mierzyłeś napięcia przed przegazowaniem.

Z tego,

> co widzę to nie pozostaje nic innego jak zdjąć alternator i dobrać się do jego wnętrza. Jeśli

> będzie w nim regulator napięcia 14V to kupię i założę 14,5 V.

Moim zdaniem to nic nie pomoże, poza tym chyba nie ma takich regulatorów do alternatorów boscha.

Wymień kabelek wzbudzający prąd i będzie chyba OK.

Jeszcze co do zmulenia silnika: jak kwestia odpowietrzenia baku??

Czy filtr oparów paliwa jest cały??

Czy przy odkręcaniu korka wlewu paliwa słychać zasysanie powietrza??

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Dzięki za fotkę. Teraz już wiem, gdzie jest to złącze główne i dobiorę się do niego.

Filtr oparów paliwa jest OK bo regenerowałem i wymieniłem go na początku czerwca.

Przy odkręcaniu wlewu paliwa nie słyszę zasysania powietrza chociaż czasem zdarzy się (nie zawsze), że jak włożę głęboko rurę od dystrybutora paliwa do wlewu do tankowanie zatrzyma się.

Muszę gdzieś pożyczyć miernik i zmierzyć napięcie przed przygazowaniem. W książce "Sam naprawiam ..." w rozdziale o alternatorze jest napisane, że brak świecenia kontrolki może być spowodowany m. in. usterką alternatora.

Napisano

nie pozyzaj wydaj 25-30 pln i po prostu kup w markecie . zwroci ci sie szybko . instr przeczytasz 3x pobawisz sie 15-30 min z bateria i zarowka i wszelkie pomiary w aucie masz opanowane . szukaj od razu miernika z pomiarem temp. to bedziesz mogl sie nawet upewnic przy jakiej temp otwiera sie term i odpala wiatrak . pub2.gif

Napisano

> Filtr oparów paliwa jest OK bo regenerowałem i wymieniłem go na początku czerwca.

*****

> chociaż czasem zdarzy się (nie zawsze),

> że jak włożę głęboko rurę od dystrybutora paliwa do wlewu do tankowanie zatrzyma się.

Sorka, że się tak czepiam, ale oprócz wymiany wyczyściłeś wszystko ładnie: KLIK

> Muszę gdzieś pożyczyć miernik i zmierzyć napięcie przed przygazowaniem.

Tak jak koledzy radzą kup sobie jakiś lepszy, jak raz zaczniesz dokonywać pomiarów to w niedługim czasie nie odpalisz auta zanim nie dokonasz pomiarów zlosnik.gif

>W książce "Sam naprawiam

Pomocna, ale tylko i wyłącznie gdy chcesz coś wymontować i zamontować.

Nie wiem czy czytałeś ją dokładniej, ale według tej książki masz EGR w aucie spineyes.gif

> ..." w rozdziale o alternatorze jest napisane, że brak świecenia kontrolki może być

> spowodowany m. in. usterką alternatora.

Pisze, że jest usterka a alternator ma wzorcowe ładowanie - i o so chodzi hmm.gif

Powodzenia i daj znać co i jak.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Wczoraj wieczorem zrobiłem krótki "test" i po przyjeździe na parking włączyłem wszystkie możliwe odbiorniki prądu na maxa na wolnych obrotach (oprócz wiatraka chłodnicy). Podczas ich włączania po kolei słychać było, że wolne obroty stają się stopniowo coraz wolniejsze ale motor nie zgasł. Lekko "przyduszony" kręcił się równo dalej. Pod takim obciążeniem pracował jakieś 2 - 3 minuty (czekałem bo myślałem, że silnik zgaśnie albo będzie nierówno pracował). Dziś rano odnotowałem nowy ciekawy objaw. Kontrolka ładowania dalej nie zapaliła się po przekręceniu kluczyka w pozycję "zapłon" ale po uruchomieniu silnika wzbudzenie ładowania alternatora od razu nastąpiło (nie musiałem przygazować).

Czy to może być spowodowane wcześniejszym dużym zwiększeniem obciążenia alternatora? Na dworze było deszczowo więc może tak się stało od większej wilgotności? Czy to ogólnie coś znaczy, np. może wskazywać na "świrowanie" alternatora lub jego elementów (szczotki, regulator, diody itp)?

Napisano

> Dziś rano odnotowałem nowy ciekawy objaw. Kontrolka ładowania dalej nie zapaliła się po

> przekręceniu kluczyka w pozycję "zapłon" ale po uruchomieniu silnika wzbudzenie ładowania

> alternatora od razu nastąpiło (nie musiałem przygazować).

> Czy to może być spowodowane wcześniejszym dużym zwiększeniem obciążenia alternatora? Na dworze było

> deszczowo więc może tak się stało od większej wilgotności? Czy to ogólnie coś znaczy, np. może

> wskazywać na "świrowanie" alternatora lub jego elementów (szczotki, regulator, diody itp)?

Miałem podobny objaw w innym aucie - przyczyną była jedna szczotka która nie miała styku - prawdopodobnie na pierścieniu była jakaś rysa która spowodowała że jedna szczotka się szybciej zużyła niż druga - efekt był taki że na poczatku kontrolka ładowania się zaświecała, a po odpaleniu gasła aż w końcu styk się stracił całkowicie i stanąłem w polu smile.gif Jak juz stanąłem, to po wymianie akumulatora na naładowany, kontrolka nie zaświecała się po przekręceniu kluczyka i nie świeciła po odpaleniu, mimo, iż ładowania nie było. Różnica w długości szczotek to kilka mm.

Napisano
  • Autor

> Miałem podobny objaw w innym aucie - przyczyną była jedna szczotka która nie miała styku -

> prawdopodobnie na pierścieniu była jakaś rysa która spowodowała że jedna szczotka się szybciej

> zużyła niż druga - efekt był taki że na poczatku kontrolka ładowania się zaświecała, a po

> odpaleniu gasła aż w końcu styk się stracił całkowicie i stanąłem w polu Jak juz stanąłem, to

> po wymianie akumulatora na naładowany, kontrolka nie zaświecała się po przekręceniu kluczyka i

> nie świeciła po odpaleniu, mimo, iż ładowania nie było. Różnica w długości szczotek to kilka

> mm.

Rozumiem, że po wymianie szczotek wszystko wróciło do normy? Tzn zapalała się kontrolka ładowania po przekręceniu kluczyka na "zapłon" i gasła po uruchomieniu silnika, a ładowanie było na odpowiednim poziomie?

Napisano

> kontrolka nie zaświecała się po przekręceniu kluczyka i

> nie świeciła po odpaleniu, mimo, iż ładowania nie było. Różnica w długości szczotek to kilka

> mm.

Ale kolega ma zupełnie inny problem, jemu kontrolka nie zapala sie przed uruchomieniem silnka, jak go uruchomi to ładowanie ma.

Nie widzę tu żadnego powiązania tych dwóch przypadków.

PZDR VEN

Napisano

Co ty żeś tak uczepił tego alternatora (chociaż mogę się mylić), ładowanie masz książkowe.

U Ciebie jak i u mnie problem raczej leży gdzieś w instalacji.

W przyszłym tygodniu wezmę schematy i przeanalizuje wszystko i się zobaczy co może być przyczyną.

PZDR VEN

Napisano
  • Autor

Dziś miałem chwilę, żeby z tym problemem powalczyć więc posprawdzałem kabelki w peszelach na odcinku od alternatora do złącza głównego. Wyciągnąłem je w kilku miejscach, żeby sprawdzić, czy nie zgniły. W żadnym sprawdzonym miejscu nie wyglądają na zgniłe lub skorodowane - izolacja jest cała, kolory izolacji rozpoznawalne, nigdzie nie zagięte - tylko lekko przykurzone. zrobiłem też próbę "obejścia tego odcinka kabla wzbudzającego - połączyłem styk w alternatorze z niebiesko-białym kabelkiem tuż przy złączu głównym. Niestety, kontrolka ładowania dalej nie zapaliła się. Na alternatorze jest napisane Bosch 14V 70A Made in Spain.

Jak jeszcze mogę to posprawdzać czujnikiem (gdzie się podłączyć w alternatorze i w silniku), żeby wykluczyć instalację?

Napisano

Może przyczyna tkwi w folii ze ścieżkami w liczniku? hmm.gif

Napisano

> Może przyczyna tkwi w folii ze ścieżkami w liczniku?

hm... od tej strony o tym nie pomyślałem.

Będę musiał to przebadać.

Pzdr VEN

Napisano
  • Autor

> Witam,

> Przed chwilą byłem u elektromechanika, żeby sprawdzić ładowanie alternatora. Powodem badania był

> fakt, że zauważyłem rano, że wycieraczki trochę wolniej chodzą zaraz po odpaleniu silnika, a

> światła robią się mocniejsze po przygazowaniu. Nie świeci się także kontrolka ładowania przy

> włączonym zapłonie (być może żarówka się spaliła - sprawdzę to jeszcze). Oto wyniki:

> Badanie akumulatora:

> Przy wyłączonym silniku - max. 13,4

> Na wolnych obrotach bez świateł i dmuchawy - 14,07

> Przy podwyższonych obrotach bez świateł i dmuchawy - max. 14,1

> Przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień wyniki niższe o mniej więcej 0,2

> Badanie alternatora:

> Na wolnych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień - max. 13,85

> Przy podwyższonych obrotach przy włączonych światłach i dmuchawie na 2 stopień- max. 13,97

> Czy są to właściwe wartości ładowania, jakie powinien alternator podawać? Czy może już czas, aby

> trafił on na stół mierniczy w celu dokładniejszych pomiarów albo nawet naprawy? Czy to może

> być wina zgniłych kabli od alternatora do akumulatora? Czy ktoś może miał taki przypadek u

> siebie i wie, co naprawić lub wymienić?

> Będę wdzięczny za wskazówki i odpowiedzi.

Problem rozwiązany - temat do zamknięcia. Przyczyna okazała się raczej banalna. Lekko zagięta była folia ze ścieżkami z tyłu zegarów przy żaróweczce od ładowania, co powodowało, że żaróweczka nie miała styku i nie zapalała się. Po odpowiednim ułożeniu folii kontrolka ładowania świeci się i wzbudza ładowanie alternatora. Szkoda, że nie zauważyłem tego 3 dni temu, jak sprawdzałem samą żaróweczkę smile.gif ale może to dlatego, że było już trochę ciemno i się spieszyłem. Sprawdzając wszystko po kolei, oczyściłem sobie kilka styków w instalacji elektrycznej - ale to akurat nie zaszkodzi.

Najważniejsze jest to, że obyło się bez wizyt u "fachowców", co przekłada się na niezmieniony stan mojego portfela smile.gif

Dziękuję wszystkim za porady i zainteresowanie moim problemem, dużo się od Was dowiedziałem ciekawych i praktycznych rzeczy.

Pozdrowienia z deszczowego Stargardu Szczecińskiego.

Napisano

> Przyczyna okazała się raczej banalna. Lekko zagięta

> była folia ze ścieżkami z tyłu zegarów przy żaróweczce od ładowania, co powodowało, że

> żaróweczka nie miała styku i nie zapalała się.

claps.gifclaps.gif

A ty chciałeś alternator rozbierać grinser006.gif

Ale taka porządkowa porada, tniemy posty na które odpowiadamy.

Jeszcze raz gratulacje, teraz ja muszę u siebie sprawdzić zegary.

PZDR VEN

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.