Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Podłączenie przewodów do pochłaniacza oparów Astra F X14NZ

Featured Replies

Napisano

Witam,

Podpowie mi ktoś jak podłączyć przewody do pochłaniacza oparów paliwa przedstawionego w załączniku?

Wiem tylko, że do tego najcieńszego króćca podłącza się przewód podciśnienia z zaworka. A ten pojedynczy króciec oznaczony PP? Lub ten "średni" pod tym najcieńszym?

post-148124-14352514378093_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

> Proszę .

Dzięki Oro. Jaki byłby "efekt", gdyby ten wąż od powietrza zamienić na króćcach z wężem od oparów paliwa?

Jeszcze dwie sprawy:

Może ma ktoś manual ze zdjęciami, jak dobrać się do tzw. "zaworka kapotażowego", który jest w rurze wlewu paliwa, żeby go oczyścić? Trzeba cały wlew demontować, czy wystarczy zdjąć tą najgrubszą rurę wlewu w nadkolu i od strony nadkola go szukać?

Z której strony jest lepsze dojście do mechanizmu otwierania/zamykania obiegu wewnętrznego powietrza? Mam podciśnieniowy (nie elektryczny) i gdzieś wyczytałem, że jest tam chyba taki zawór podciśnieniowy, który steruje tym mechanizmem po wciśnięciu przycisku. Słynnego silniczka z klapką u mnie chyba nie ma. Obieg wewnętrzny działa prawidłowo (zamyka i otwiera się, słychać ruch klapki i czuć zmianę w nadmuchiwanym powietrzu). Przy uruchomionym silniku mam takie dziwne terkotanie wzrastające proporcjonalnie do obrotów silnika - najlepiej słyszalne jak się schylę po stronie kierowcy pod kierownicę przy pedałach i przy bocznej ściance obudowy nagrzewnicy. Od strony pasażera w takiej samej pozycji ten dźwięk jest wyraźnie mniej słyszalny. W zegarach i wokół nich wszystko sprawdzone i nic nie jest podejrzane. Jedyne, co podejrzewam to właśnie ten mechanizm przy nagrzewnicy od obiegu wewnętrznego. Ale czemu akurat lepiej to słychać na dole od strony kierowcy?

Napisano

Przy takim połączeniu pochłaniacz nie zadziała. Będzie tak jakby w ogóle go nie było.

Dostęp do mechanizmu obiegu wewnętrznego jest od strony pasażera po wyjęciu schowka.

Napisano

smile.gif Skads to znam. Walczylem jakis czas temu z tymi tematami. Robilem i puszke i zawor kapotazowy.

> Może ma ktoś manual ze zdjęciami, jak dobrać się do tzw. "zaworka kapotażowego", który jest w rurze

> wlewu paliwa, żeby go oczyścić?

Manuala Ci nie dam bo nie robilem zdjec. To calkiem inaczej niz piszesz. Zawor kapotazowy jest w samym baku. Ja zeby go dokladnie zlokalizowac wsadzilem w rure kamere endoskopowa :D. Astre musisz podniesc tak zeby sie polozyc albo skorzystac z kanalu. Zdejmujesz gumowe kolano, czesc rury ktora wchodzi do baku. Problemem moga byc opaski zaciskowe tej gumy. U mnie byly skorodowane sruby, na dodatek bez mozliwosci dostepu bez opuszania baku. Cialem tarczka na dremelu bo malo miejsca, uwazaj bo latwo uszkodzic gume. Jak juz sciagniesz gume to, za przeproszeniem w "dziurze" zobaczysz prawdopodobnie sklejony i uniemozliwiajacy tym samym przeplyw paliwa zawor kapotazowy. Wydlub ostroznie zawor i rozpierajacy go w otworze baku druciak. Zakladasz gume i skrecasz porzadnie nowymi opaskami.

> ... Przy uruchomionym silniku

> mam takie dziwne terkotanie wzrastające proporcjonalnie do obrotów silnika - najlepiej

> słyszalne jak się schylę po stronie kierowcy pod kierownicę przy pedałach i przy bocznej

> ściance obudowy nagrzewnicy. Od strony pasażera w takiej samej pozycji ten dźwięk jest

> wyraźnie mniej słyszalny.

Sprawdz, jak masz wszystko zlozone jesli chodzi o dmuchawe, jej pokrywe i wezyk podcisnienia. Moze wezyk trze o lopatki wirnika.

pozdro

Napisano
  • Autor

Dzięki Label za wskazówki. Rozumiem, że mam zdjąć tą najgrubsza rurę od wlewu do baku - odczepić przy zbiorniku paliwa i tam w króćcu będzie ten nieszczęsny zawór. Czy można go wyczyścić i włożyć ponownie w swoje miejsce czy jest on już "zmęczony" czasem i przepływającym przez niego paliwem? Pytam, bo wolałbym, żeby jednak tam był dla bezpieczeństwa.

To terkotanie słychać także przy wyłączonej dmuchawie także sprawdzę to ale raczej nie podejrzewam tego elementu. Ja to terkotanie odbieram tak, jakby jakaś drobna część się kręciła i dotykała jakiegoś innego elementu. Częstotliwość terkotania wzrasta wraz ze zwiększaniem obrotów silnika - aż do prawie "jednolitego" dźwięku przy wyższych obrotach. Jednak na wolnych obrotach jest najbardziej wkurzające :-)

Napisano

A to przypadkiem nie wtryskiwacz tak terkocze?

Sprawdź, czy podczas hamowania silnikiem terkot zanika.

Napisano

> Rozumiem, że mam zdjąć tą najgrubsza rurę od wlewu do baku - odczepić

> przy zbiorniku paliwa i tam w króćcu będzie ten nieszczęsny zawór. Czy można go wyczyścić i

> włożyć ponownie w swoje miejsce czy jest on już "zmęczony" czasem i przepływającym przez niego

> paliwem? Pytam, bo wolałbym, żeby jednak tam był dla bezpieczeństwa.

Calej rury nie musiz zdejmowac, wystarczy ja troche poluzowac. Z tego co pamietam jedna sruba od strony nadkola i kilka opasek zaciskowych aby lepiej to pracowalo podczas demontazu. Przy samym baku powinno byc gumowe kolanko. To je trzeba zdjac. Zawor kapotazowy to kawalek gumy we wpuscie baku ktory dziala jak zastawki w sercu. Jesli nie puszal paliwa to znaczy ze jest do niczego. Ja wydlubywalem go w kawalkach. Okruchy poszly w bak, ale wiekszosc gumy udalo mi sie wyjac. Uwazaj na male metalowe cos co rozpreza omawiany zawor w otworze baku, bo latwo zeby wpadlo do baku.

Co do bezpieczenstwa to jezdze bez tego zabezpeczenia i mam podobne odczucia jak Ty. Sam zawor ciezko dokupic ale czasem sie trafia. Jesli juz to ja bede wrzucal go jak sie zrobi cieplej czyli wiosna 2012.

Napisano
  • Autor

Dzięki za info. W sobotę idę z tym walczyć (jak pogoda pozwoli). Napiszę tu, co udało mi się wywalczyć.

Napisano
  • Autor

Pogoda była OK więc powalczyłem trochę. Dobrałem się do zaworu kapotażowego, wyjąłem go i wyglądał jak nowy - żadnych zagięć, zgniłych miejsc, normalna guma. Więc założyłem go w swoje miejsce. Jak już miałem zdjęte nadkole i odsłonięty wlew to od razu postanowiłem przedmuchać (płucami) przewody i króćce od odpowietrzenia. Nie ukrywam, że trochę trzeba było się naprężyć, żeby wdmuchnąć powietrze do tej puszki pod wlewem i do wężyków. Czy powinien być opór przy takim dmuchaniu? Przy zdejmowaniu korka wlewu paliwa - nie zawsze - mam wrażenie, że lekko zasysa powietrze do baku. Czy ta puszka od odpowietrzania pod wlewem jest rozbieralna i naprawialna czy może wystarczy ją dmuchnąć większym ciśnieniem pistoletu kompresora?

Jeszcze jedna sprawa mnie nurtuje. Od Orochimaru dostałem linka z manualem regeneracji filtra oparów paliwa z węglem aktywnym ( tutaj ). Na początku manuala jest "schemat" podłączenia przewodów gumowych tego filtra (A, B, C). Na kolejnym zdjęciu jest już zdemontowany z auta filtr. Może się mylę, ale filtr ze zdjęcia ze schematem podłączenia przewodów i filtr po zdemontowaniu z auta (kolejne zdjęcie) różnią się układem króćców. W związku z tym czy jest również różnica w podłączaniu przewodów gumowych? Co oznacza skrót "PP" przy najgrubszym króćcu tego zdemontowanego filtra?

Napisano

> Czy powinien być opór przy takim

> dmuchaniu?

Tak, wężyk jest długi i cienki, więc stawia opór powietrzu.

> Czy ta puszka od odpowietrzania pod wlewem jest rozbieralna i naprawialna

Nie jest rozbieralna w sensie takim, że jest zgrzana na stałe.

Ale nie ma w niej nic specjalnego co mogłoby się popsuć.

> czy jest również różnica w podłączaniu przewodów gumowych? Co oznacza skrót "PP" przy najgrubszym

> króćcu tego zdemontowanego filtra?

Dobrze widzisz. Mój pochłaniacz ma inne wyprowadzenie króćców. Zapomniałem po prostu zrobić fotki "przed" facepalm%5B1%5D.gif i wykorzystałem w manualu zdjęcie tosha.

Wężyk idący do baku ma zwykle opaskę zaciskową, a ten do kolektora jest najcieńszy. Dorobiłem już oznaczenie na fotce mojego.

Skrót PP oznacza polipropylen - tworzywo z którego wykonany jest pochłaniacz.

Napisano
  • Autor

> Dobrze widzisz. Mój pochłaniacz ma inne wyprowadzenie króćców. Zapomniałem po prostu zrobić fotki

> "przed" i wykorzystałem w manualu zdjęcie tosha.

> Wężyk idący do baku ma zwykle opaskę zaciskową, a ten do kolektora jest najcieńszy. Dorobiłem już

> oznaczenie na fotce mojego.

> Skrót PP oznacza polipropylen - tworzywo z którego wykonany jest pochłaniacz.

Dzięki Oro za informacje. W Twoim pochłaniaczu (zamontowanym w aucie) wlot par paliwa z baku jest poprzez króciec A, a wlot świeżego powietrza poprzez króciec C. Grubość tych przewodów jest podobna (przynajmniej nie do rozróżnienia na zdjęciu). Najcieńszy króciec B jest od podciśnienia - różnicę w grubości króćca i przewodu widać wyraźnie. Jak się dobrze przyjrzeć to króciec B jest bliżej króćca C (a może mi się wydaje?). Na zdjęciu pochłaniacza Tosh'a najcieńszy króciec od podciśnienia jest tuż nad króćcem średniej grubości.

Dla 100% jasności sprawy może mógłbyś podpowiedzieć lub najlepiej dorobić oznaczenia podłączeń w pochłaniaczu Tosh'a na zdjęciu w Twoim manualu, żeby rozwiać moje (i pewnie wielu innych) wątpliwości.

Napisano

hmm.gif

Oznaczenia przecież są. Chyba, że chodzi Ci o fotkę samego pochłaniacza "na stole". W pochłaniaczu tosha króćce są obok siebie. Cienki wężyk jest w środku. W moim, jak widać, cienki jest nad średnim.

Napisano
  • Autor

> Oznaczenia przecież są. Chyba, że chodzi Ci o fotkę samego pochłaniacza "na stole". W pochłaniaczu

> tosha króćce są obok siebie. Cienki wężyk jest w środku. W moim, jak widać, cienki jest nad

> średnim.

Pomyliłem pochłaniacze - myślałem, że tez zamontowany w aucie z oznaczeniami jest Twój smile.gif

Tak, właśnie chodzi mi o oznaczenia w tym pochłaniaczu na stole - też przydałyby się takie literki, jak na zdjęciu wyżej i krótki opis. Będę wdzięczny i w na 100% pewny, jak to podłączyć.

Napisano
  • Autor

> Mówisz i masz .

Dzięki Orochimaru. Właśnie tak podejrzewałem, że ma to być tak podłączone, a teraz jestem pewien na 100%. Stawiam 20.GIF a nawet 20.GIF20.GIF

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.