Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Brak napięcia na krokowcu oraz pompce paliwa ?

Featured Replies

Napisano

Witam

Mam taki problem

Od pewnego czasu znika mi napięcie na pompce paliwa , oraz na silniczku krokowym, chodzi mi o to że nie ma tego bzyknięcia na krokowcu i zaciągnięcia pompki paliwa po przekręceniu kluczykiem, rozruch działa.

Jak zaskoczy po jakimś czasie to działa , lub gdy odpali to znika napięcie po paru obrotach i klapa już nie działa.

Gdzie tkwi problem oraz gdzie go szukać nie wiem.

Nie jest to powiązane wszystko z rozrusznikiem.

W czasie jazdy też się zdarza że znika napięcie i staje w różnych miejscach, ale nie zawsze.

Dzisiaj odpaliłem auto pochodził trochę i koniec, znikło napięcie na pompce i klapa.

Nie wiem co dalej...

Pozdrawiam

Napisano

> Witam

> Mam taki problem

> Od pewnego czasu znika mi napięcie na pompce paliwa , oraz na silniczku krokowym, chodzi mi o to że

> nie ma tego bzyknięcia na krokowcu i zaciągnięcia pompki paliwa po przekręceniu kluczykiem,

> rozruch działa.

> Jak zaskoczy po jakimś czasie to działa , lub gdy odpali to znika napięcie po paru obrotach i

> klapa już nie działa.

> Gdzie tkwi problem oraz gdzie go szukać nie wiem.

> Nie jest to powiązane wszystko z rozrusznikiem.

> W czasie jazdy też się zdarza że znika napięcie i staje w różnych miejscach, ale nie zawsze.

> Dzisiaj odpaliłem auto pochodził trochę i koniec, znikło napięcie na pompce i klapa.

> Nie wiem co dalej...

> Pozdrawiam

Słuchaj...

Nie wiem co z ta klapą, ale jeśli zanika Ci na plecach i staje w różnych miejscach to uważaj, żeby Ci nogi nie urwało. Bo potem to już tylko klapa i alternator nie podaje ładowania bo jak się wentyl chłodnicy zatrze to i nawet jak w trakcie jazdy zaniknie na plecach to i wtedy klapa zniknie a jak klapa zniknie to Ci wszystko z bagażnika wywieje więc broń Cię panie boże wtedy okna otwierać bo przeciąg taki że klapy w polu nawet nie znajdziesz. Ja bym szukał przyczyny gdzieś po ta klapą co to ją urwało i zniknęła to innej przyczyny klapy nie widze bo i po co klapa jak zniknęło napięcie. A w sumie skoro zniknęło napięcie to jest rozluźnienie i w związku z tym klapa zniknęła. W końcu skądś się wzięło powiedzenie: Szukaj klapy w polu. Zapomniałem o najważniejszym!! O bzyknięciu na krokowcu. Ja tam nie wiem jak to jest ale pewnie kamikadze boski wiatr nie ma zmiłuj że az klapę urywa...

palacz.gif

Napisano
  • Autor

> Słuchaj...

> Nie wiem co z ta klapą, ale jeśli zanika Ci na plecach i staje w różnych miejscach to uważaj, żeby

> Ci nogi nie urwało. Bo potem to już tylko klapa i alternator nie podaje ładowania bo jak się

> wentyl chłodnicy zatrze to i nawet jak w trakcie jazdy zaniknie na plecach to i wtedy klapa

> zniknie a jak klapa zniknie to Ci wszystko z bagażnika wywieje więc broń Cię panie boże wtedy

> okna otwierać bo przeciąg taki że klapy w polu nawet nie znajdziesz. Ja bym szukał przyczyny

> gdzieś po ta klapą co to ją urwało i zniknęła to innej przyczyny klapy nie widze bo i po co

> klapa jak zniknęło napięcie. A w sumie skoro zniknęło napięcie to jest rozluźnienie i w

> związku z tym klapa zniknęła. W końcu skądś się wzięło powiedzenie: Szukaj klapy w polu.

> Zapomniałem o najważniejszym!! O bzyknięciu na krokowcu. Ja tam nie wiem jak to jest ale

> pewnie kamikadze boski wiatr nie ma zmiłuj że az klapę urywa...

No dobra skromny.gif ta klapa to taka przenośnia do słowa że (nie działa)

Czyli alternator ? bo klapa raczej nie grinser006.gif

No chciałem jechać dzisiaj do znajomych z rodziną , wsiadam odpalam - odpalił na chwilę ,zgasł i nie działa pompka paliwa i silniczek, który razem z pompką się włącza przy jednym impulsie (przekręceniu kluczykiem)

Teraz nie można odpalić..

Jeszcze jedno

Czy pompką paliwa i krokowcem steruje jakiś przekaźniki króre są koło bezpieczników i w momencie przekręcenia on nie zaskoczy ?

Napisano

pod maską masz dwa przekaźniki, jeden z nich jest od pompki paliwa, u mnie jak tak się działo to by ła wina pompki, kończyła już swój żywot.

Nie wiem czy to może być też wina stacyjki czy nie, ale ją też możesz sprawdzić

Napisano

> pod maską masz dwa przekaźniki, jeden z nich jest od pompki paliwa, u mnie jak tak się działo to by

> ła wina pompki, kończyła już swój żywot.

> Nie wiem czy to może być też wina stacyjki czy nie, ale ją też możesz sprawdzić

sorki kolego, ale nie rozumiem tego bełkotu sciana.gif

Napisano

> Od pewnego czasu znika mi napięcie na pompce paliwa , oraz na silniczku krokowym, chodzi mi o to że

> nie ma tego bzyknięcia na krokowcu i zaciągnięcia pompki paliwa po przekręceniu kluczykiem,

> rozruch działa.

> Jak zaskoczy po jakimś czasie to działa , lub gdy odpali to znika napięcie po paru obrotach i

> klapa już nie działa.

> Gdzie tkwi problem oraz gdzie go szukać nie wiem.

> Nie jest to powiązane wszystko z rozrusznikiem.

> W czasie jazdy też się zdarza że znika napięcie i staje w różnych miejscach, ale nie zawsze.

> Dzisiaj odpaliłem auto pochodził trochę i koniec, znikło napięcie na pompce i klapa.

> Nie wiem co dalej...

> Pozdrawiam

Przeczyść styki na kostkach,po naginaj lekko piny.

Sprawdź te przekaźniki pod maską,i przejrzyj wiązkę w peszlu.

Po wyjmuj przewody z peszla idące do krokowca i idące od przekaźników,często ktoś mógł zrobić jakąś przeróbkę,słabe lutowanie i przegniło,albo poprostu samo coś przegniło któryś przewód zobaczysz że jest zielony.

A i nie zapomnij wyjąć tej dużej kostki z centralki wtrysku i tam poczyść styki papierkiem ściernym mało ziarnistym a na kostke idącą do centralki pryśnij np. wd40.

Nie zapomnij też przeczyścić oczek masowych do karoseri ( obok akumulatora,i na skrzyni biegów,też papierkiem ściernym oczko i karoserie w tym miejscu.

Napisano
  • Autor

Więc tak

Rozebrałem przekaźniki , przeczyściłem styki jakie się dało, rozebrałem stacyjkę i tam też przeczyściłem wszystko i NIC.

I tak z głupoty schyliłem się w stronę komputera i włożyłem rękę macając złącze oraz kable komputera ,i o dziwo zaskoczył.

Pompka się odezwała oraz krokowiec. Nie wiem czy to jest to i od tego, ale na razie działa ,zobaczymy jak długo.

Będę musiał wyciągnąć komputer przy czasie.

Teraz nie wiem jeszcze które kable.

Napisano

> Więc tak

> Rozebrałem przekaźniki , przeczyściłem styki jakie się dało, rozebrałem stacyjkę i tam też

> przeczyściłem wszystko i NIC.

> I tak z głupoty schyliłem się w stronę komputera i włożyłem rękę macając złącze oraz kable

> komputera ,i o dziwo zaskoczył.

> Pompka się odezwała oraz krokowiec. Nie wiem czy to jest to i od tego, ale na razie działa

> ,zobaczymy jak długo.

> Będę musiał wyciągnąć komputer przy czasie.

> Teraz nie wiem jeszcze które kable.

W uno nie ma komputera,jest centralka wtrysku tylko;)

No włąsnie pisałem Ci wcześniej żebyś przeczyścił piny w tej kostce i je ponaginał lekko.

Napisano

a centralka wtrysku to niby czym jest jak nie komputerem, bardzo prymitywnym ale jednak

Napisano
  • Autor

> W uno nie ma komputera,jest centralka wtrysku tylko;)

> No włąsnie pisałem Ci wcześniej żebyś przeczyścił piny w tej kostce i je ponaginał lekko.

Jak będę miał trochę czasu to dam znać.

Napisano
  • Autor

Witam

Napiszę tak: Mam w samochodzie zamontowany alarm firmy Hitec był montowany w fabryce ,okazało się po moim dochodzeniu że na 99% sprawcą tego wszystkiego był właśnie ten alarm !!

Gdy go odłączyłem całkowicie auto odżyło !

Doszłem do tego ruszając skrzyneczką z alarmu jak grzechotką a auto wariowało w obrotach, czyli przygasało lub zgasło.

Wziąłem i odłączyłem alarm całkowicie i autko dostało kopa smile.gif choć nie jest nowe smile.gif

Wyciągłem nawet komputer i otworzyłem go bo myślałem że będą zimne luty ,ale wszystko jest ok...

Mam nadzieję że to jest to na 99% bo jadąc do rodziny nie zgasło mi ani razu....

Może komuś się przydać ta wskazówka , bo auto ma rocznik 1996 i alarm też tam tak długo siedzi, i mógł robić jakieś zwarcie i pobierać prąd przy drganiach ,więc go odłączyłem i jest na razie OK...

Dziasiaj rozwaliłem zderzak i lewy migacz ,bo przechodziły sobie przez drogę ,z lasu do lasu około godz 19.30 DZIKI rządkiem ,jechałem 55kmh z rodziną - szkoda gadać ,dobrze że się to tak skończyło, a nie inaczej... yikes.gif

Pozdrawiam i do siego roku...

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.