Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Badanie techniczne- pokolizyjne

Featured Replies

Napisano
Ile to kosztuje? niewiem.gifI czy ktos ma pod reką rozporządzenie, które określa wysokość stawki za badanie techniczne auta, które było po kolizji i zostało naprawione? bow.gif
Napisano

> Ile to kosztuje? I czy ktos ma pod reką rozporządzenie, które

> określa wysokość stawki za badanie techniczne auta, które było

> po kolizji i zostało naprawione?

RAZ

DWA

Napisano
  • Autor

> RAZ

> DWA

Inaczej: mialam kolizje, PZU uznalo szkodę całkowitą, dostane czesc kasy a z pozostaloscia smaochodu moge zrobic co chce. A chce sprzedac, kupiec "upiera" sie na obnizke ceny gdzyż bedzie musial doddatkowo płacić za wg niego 2 badania techniczne pokolizyjne i 1 okresowe/które skończyło sie 3.01.2006r/

Wg mnie powinien zapłacić : 94zł za pokolizyjne, 98 chyba za okresowe i 63 chyba za to ze gaz w aucie jest= suma 255zł

On twierdzi ze ok 200zł + 160 bedzie musial zapłacic. niewiem.gifjak to jest???

Napisano

> Ile to kosztuje? I czy ktos ma pod reką rozporządzenie, które

> określa wysokość stawki za badanie techniczne auta, które było

> po kolizji i zostało naprawione?

może to coś przybliży...

nie wiem czy coś się nie zmieniło hmm.gif

z praktyki wiem (przerabiałem to pół roku temu) diagności robią przeglądy za 94+98zł... ubezpieczalnie oddają za powypadkowy, czyli 94zł icon_rolleyes.gif ja odczekałem "kilka" dni do końca ważności mojego badania technicznego więc nic nie straciłem wink.gif

Napisano
  • Autor

> może to coś przybliży...

> nie wiem czy coś się nie zmieniło

> z praktyki wiem (przerabiałem to pół roku temu) diagności robią

> przeglądy za 94+98zł... ubezpieczalnie oddają za powypadkowy,

> czyli 94zł ja odczekałem "kilka" dni do końca ważności mojego

> badania technicznego więc nic nie straciłem

ale jesli sprzedam auto to kupujacy bedzie musial zaplacic za powypadkowy i okresowy chyba nie?

A ja juz nie bede miec prawa domagac sie tego od mojego ubezpieczyciela niewiem.gif

Napisano

Powypadkowy jest równoznaczny okresowemu nie trzeba płacić dwa razy. Powypadkowy kosztuje coś koło 150 PLN

Krawiec

Napisano

> ale jesli sprzedam auto to kupujacy bedzie musial zaplacic za

> powypadkowy i okresowy chyba nie?

okresowy się skończył więc musi... wydaje mi się, że jeśli nie zrobi powypadkowego to może mieć problemy z przyjęciem przez ZU odpowiedzialności za jego kolejne szkody bądź wypłatami odszkodowania za szkody wyrządzone przez innych..

skoro ubezpieczyciel uznał, że naprawa Twojego auta jest nieopłacalna

to sprzedajesz wrak... nie rozumiem dlaczego miała byś płacić za przegląd powypadkowy? to już chyba kupujący będzie ryzykował hmm.gif

> A ja juz nie bede miec prawa domagac sie tego od mojego

> ubezpieczyciela

chyba jedynie w przypadku gdy kupujący naprawi auto jeszcze przed przerejestrowaniem (faktura na Ciebie)... niewiem.gif

Napisano
  • Autor

> Powypadkowy jest równoznaczny okresowemu nie trzeba płacić dwa razy.

> Powypadkowy kosztuje coś koło 150 PLN

> Krawiec

ale to nie zmienia faktu, ze powinien sie zamknac w kwocie ok 250zl a on mi ciska ze 400 bedzie musial zaplacic wink.gif

Napisano

> ale to nie zmienia faktu, ze powinien sie zamknac w kwocie ok 250zl

> a on mi ciska ze 400 bedzie musial zaplacic

to on chce wyciągnąć więcej kasy więc niech się czymś podeprze 270751858-jezyk.gif

Napisano

> Inaczej: mialam kolizje, PZU uznalo szkodę całkowitą, dostane czesc

> kasy a z pozostaloscia smaochodu moge zrobic co chce. A chce

> sprzedac, kupiec "upiera" sie na obnizke ceny gdzyż bedzie

> musial doddatkowo płacić za wg niego 2 badania techniczne

> pokolizyjne i 1 okresowe/które skończyło sie 3.01.2006r/

> Wg mnie powinien zapłacić : 94zł za pokolizyjne, 98 chyba za

> okresowe i 63 chyba za to ze gaz w aucie jest= suma 255zł

> On twierdzi ze ok 200zł + 160 bedzie musial zapłacic. jak to

> jest???

Może nie w temacie ,ale jak sprzedaż za niższą kwotę jak PZU wyceniło pozostałość to możesz się ubiegać o zwrot różnicy ,Ja tak zrobiłem (przedstawiłem umowę sprzedaży ) bez problemu wypłacili co prawda była to inna firma ale nie masz nic do stracenia.

pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Może nie w temacie ,ale jak sprzedaż za niższą kwotę jak PZU wyceniło

> pozostałość to możesz się ubiegać o zwrot różnicy ,Ja tak

> zrobiłem (przedstawiłem umowę sprzedaży ) bez problemu wypłacili

> co prawda była to inna firma ale nie masz nic do stracenia.

> pozdrawiam

wiem wiem właśnie grinser006.gifi tak chce zrobić-spóbować, choć wiem ze PZU jest pod tym wględem bardzo trudne crazy.gif

a kupiec sie też upiera by na umowie nie bylo ze "auto uszkodzone" bo własnie nie chce płacić tego niby podwójnego badania screwy.gif

I coś mi tu kręci poprostu smirk.gif

Napisano

> wiem wiem właśnie i tak chce zrobić-spóbować, choć wiem ze PZU

> jest pod tym wględem bardzo trudne

> a kupiec sie też upiera by na umowie nie bylo ze "auto uszkodzone"

> bo własnie nie chce płacić tego niby podwójnego badania

> I coś mi tu kręci poprostu

To czy na umowie będzie, że auto uszkodzone bądź

nie nie ma znaczenia dla przeglądu.

Ale może mieć za to znaczenie dla PCC, jak US się doczepi

że dobre auto tak tanio sprzedajesz..

Napisano

> To czy na umowie będzie, że auto uszkodzone bądź

> nie nie ma znaczenia dla przeglądu.

> Ale może mieć za to znaczenie dla PCC, jak US się doczepi

> że dobre auto tak tanio sprzedajesz..

Koleś co kupił odemnie auto płacac podatek dołączył zdjęcia rozbitego auta aby własnie nie było problemów że cena jak na ten rocznik zaniżona .

Napisano

> wiem wiem właśnie i tak chce zrobić-spóbować, choć wiem ze PZU

> jest pod tym wględem bardzo trudne

> a kupiec sie też upiera by na umowie nie bylo ze "auto uszkodzone"

> bo własnie nie chce płacić tego niby podwójnego badania

> I coś mi tu kręci poprostu

Gość chce od ciebie wyciągnąć kase !!!

Badanie powypadkowe zawiera w sobie normalne badanie okresowe (płaci się coś około 160 zł)

Na rachunku dostaniesz dwie pozycje:

- badanie okresowe

- dodatkowe badanie powypadkowe

To badanie powoduje, że termin następnego badania okresowego jest liczony od daty wykonania badania powypadkowego, o ile pozwolisz na wbicie pieczątki o badaniu do dowodu rejestracyjnego.

Ja tak miałem w zeszłym roku.

Nie daj się gościowi.

A jak wpiszesz na umowie kupna-sprzedaży za małą kwotę i nie będzie dołączonych zdjęć ani opisu uskzodzeń to skarbówka i tak naliczy podatek od pełnej wartości nieuszkodzonego auta.

A i jeszcze jedno - jeśli DR został zatrzyamny przez Policje, a napewno był zatrzymany, to gość nie odbierze tego papierka z wydziału komunikacji bez pokazania zaświadczenia o wykonaniu badania powypadkowego smile.gif

I to tyle w tym temacie.

Powodzenia

Napisano
  • Autor

> Gość chce od ciebie wyciągnąć kase !!!

> Badanie powypadkowe zawiera w sobie normalne badanie okresowe (płaci

> się coś około 160 zł)

> Na rachunku dostaniesz dwie pozycje:

> - badanie okresowe

> - dodatkowe badanie powypadkowe

> To badanie powoduje, że termin następnego badania okresowego jest

> liczony od daty wykonania badania powypadkowego, o ile pozwolisz

> na wbicie pieczątki o badaniu do dowodu rejestracyjnego.

> Ja tak miałem w zeszłym roku.

> Nie daj się gościowi.

> A jak wpiszesz na umowie kupna-sprzedaży za małą kwotę i nie będzie

> dołączonych zdjęć ani opisu uskzodzeń to skarbówka i tak naliczy

> podatek od pełnej wartości nieuszkodzonego auta.

> A i jeszcze jedno - jeśli DR został zatrzyamny przez Policje, a

> napewno był zatrzymany, to gość nie odbierze tego papierka z

> wydziału komunikacji bez pokazania zaświadczenia o wykonaniu

> badania powypadkowego

> I to tyle w tym temacie.

> Powodzenia

DR mam przy sobie, kolizja nie wymagała policji-gdyz to moja wina była- wrczak ucierpial nie duzo, ale PZU uznalo szkode całkowitą smirk.gif

Napisano

> DR mam przy sobie, kolizja nie wymagała policji-gdyz to moja wina

> była- wrczak ucierpial nie duzo, ale PZU uznalo szkode całkowitą

Aha, więc robisz z AC?

Napisano
  • Autor

> Aha, więc robisz z AC?

tak ze swojego AC smirk.gifi żegnam sie z qrczakiem na rzecz asterki zlosnik.gifktóra gdzieś tam w PL lub D jest i czeka na mnie zlosnik.gif

Napisano

> tak ze swojego AC i żegnam sie z qrczakiem na rzecz asterki > która gdzieś tam w PL lub D jest i czeka na mnie

W zasadzie jak masz dowód, wypłata jest robiona z AC

i Ty nie naprawiasz auta, to można by zaryzykować

twierdzenie, że nie trzeba robić przeglądu powypadkowego zlosnik.gif

ps. którą astrę? f,g,h? zlosnik.gif

Napisano

> Ile to kosztuje? I czy ktos ma pod reką rozporządzenie, które

> określa wysokość stawki za badanie techniczne auta, które było

> po kolizji i zostało naprawione?

Ja placilem 50 zeta niedawno, mam autko ubezpieczone w UNIQA, a samochod robilem w ASO Fiata

Napisano

> tak ze swojego AC i żegnam sie z qrczakiem na rzecz asterki brawo.gif

> która gdzieś tam w PL lub D jest i czeka na mnie

270635636-JUMP2.gif

yay.gif

Napisano
  • Autor

> W zasadzie jak masz dowód, wypłata jest robiona z AC

> i Ty nie naprawiasz auta, to można by zaryzykować

> twierdzenie, że nie trzeba robić przeglądu powypadkowego

> ps. którą astrę? f,g,h?

eeeeee a to sa jeszcze jakies dodatkowe oznaczenia ??? hmm.gif

EDIT: uz wiem- na razie tylko F grinser006.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.