Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

jakie uprawnienia i koszty??

Featured Replies

Napisano

witam

Jakie uprawnienia można sobie zrobić i ile one kosztują aby miało sie komplet, znaczy żeby można było jeździć już z róznymi rzeczami w róznych firmach.

Zakładając ze ma sie C+E.

Napisano
  • Autor

> Było parę wątków niżej...

> jakiś tekst

czytałem go ale tam było inne pytanie,

tam było o jeździe na potrzeby własne a mnie interesuje co innego oraz tam było tylko o kwalifikacji przyspieszonej a mnie inne też interesują

Napisano

jak masz CE to robisz kwalifikację.

przyspieszona, oznacza, że masz skończone 21 lat i nie siedzisz 260 tylko bodaj 130 godzin na wykładach o d... marynie wink.gif (w tym jest ileś tam godzin praktyki, czyli trochę jeździsz po mieście, trochę na jakiejś płycie poślizgowej)

na koniec jest z tego egzamin, chyba nawet państwowy bo jakaś komisja tam się zjeżdża. i to tyle.

Napisano
  • Autor

> jak masz CE to robisz kwalifikację.

> przyspieszona, oznacza, że masz skończone 21 lat i nie siedzisz 260 tylko bodaj 130 godzin na

> wykładach o d... marynie (w tym jest ileś tam godzin praktyki, czyli trochę jeździsz po

> mieście, trochę na jakiejś płycie poślizgowej)

> na koniec jest z tego egzamin, chyba nawet państwowy bo jakaś komisja tam się zjeżdża. i to tyle.

oki dzięki.

A wyrobienie karty kierowcy czy jakoś tak?

Oraz przewóz materiałów niebezpiecznych (to jest ten ADR czy to znów coś jeszcze innego)?

Napisano

> oki dzięki.

> A wyrobienie karty kierowcy czy jakoś tak?

koszta masz na pwpw.pl

> Oraz przewóz materiałów niebezpiecznych (to jest ten ADR czy to znów coś jeszcze innego)?

to jest ADR, ale jest kilka klas w zaleznosci od tego co chcesz wozic.

Napisano

karta kierowcy nie jest niezbędna, ale warto ją mieć.

jest potrzebna, gdy samochód ma cyfrowe tacho.

Napisano

> oki dzięki.

> A wyrobienie karty kierowcy czy jakoś tak?

> Oraz przewóz materiałów niebezpiecznych (to jest ten ADR czy to znów coś jeszcze innego)?

Wyrobienie karty to koszt 184zł. Warto miec bo teraz wszystkie nowe auta muszą miec cyfrowe tacho. Co do ADR to jest kurs podstawowy, po takim mozesz wozić materiały niebezpieczne samochodem skrzyniowym. Do cysterny musisz miec dodatkowy kurs. Mając te dwa kursy dalej nie mozesz przewozić mat. wybuchowych i radioaktywnych, do tego musisz miec jeszcze jeden kurs. Jesli chodzi o cysterny to jeszcze musisz miec kurs tzw. nalewak. Chyba wszystko co dot. Adr :-)

Napisano

Jeszcze mozesz zrobić kurs na hds. Bo bez niego mozesz jezdzic autem z podnosnikem ale używać go juz nie mozesz ;-)

Z drugiej strony szkoda robić te wszystkie kursy nie mając zarysow z czym sie bedzie jezdzic. Bo to wszystko kosztuje, a kurs co parę lat trzeba odnawiać, a żaden pracodawca nie zapłaci Ci za takie odnowienie jesli nie ma w tym interesu ;-)

Napisano
  • Autor

> jak masz CE to robisz kwalifikację.

> przyspieszona, oznacza, że masz skończone 21 lat i nie siedzisz 260 tylko bodaj 130 godzin na

> wykładach o d... marynie (w tym jest ileś tam godzin praktyki, czyli trochę jeździsz po

> mieście, trochę na jakiejś płycie poślizgowej)

> na koniec jest z tego egzamin, chyba nawet państwowy bo jakaś komisja tam się zjeżdża. i to tyle.

a czy mając c jak zrobie kwalifikacje a dopiero pózniej c+e to musze od nowa kwalifikacje?

Napisano

> a czy mając c jak zrobie kwalifikacje a dopiero pózniej c+e to musze od nowa kwalifikacje?

Nie. Dopiero jakbyś robił kat. D to musisz przejść kwalifikację uzupełniającą ok.gif

Napisano

A moze ktos wie, czy te uprawnienia kwalifikacji wstepnej sa rozpoznawane miedzynarodowo w Unii.

Tzn np jesli mam kategorie C oraz D na irlandzkim PJ, i do tego zrobiona kwalifikacje wstepna zarowno w C jak i D w Irlandii, to czy takie cos jest uznawane w Polsce i moge pracowac w Polsce jako kierowca u polskiego pracodawcy?

To ze PJ Irl mozna wymienic na PL to wiem. Ale czy mozna tez wymienic te uprawnienia zwiazane z kw. wstepna?

Napisano

> To ze PJ Irl mozna wymienic na PL to wiem. Ale czy mozna tez wymienic te uprawnienia zwiazane z kw.

> wstepna?

A masz dodatkową kartę, wielkości i formatu tak jak PJ?

Billeder_af_nye_koerekort_med_haand_001.jpg

Napisano

> A masz dodatkową kartę, wielkości i formatu tak jak PJ?

W tym momencie nie mam, bo jedyne co mam to PJ kat D, a uprawnienia kw. wstepnej uzyskalem automatycznie bo pj mialem przed 10 wrzesnia 2008. Jedyny dowod na to, ze mam te uprawnienia to wlasnie PJ kat D z data sprzed 10.09.2008.

Ale...

Po pierwsze od 4 lat juz co roku robie 1 dzienny kurs, ktory to jest konieczny zeby te upranienia odnowic (wsumie 5 dni w ciagu 5 lat) i teraz po 10 wrzesniu tego roku juz bede mogl miec cale 5 kompletnych, wiec bede mogl sie zglosic o w/w karte.

Po drugie wlasnie jestem na etapie robienie PJ kat C i razem z PJ musze zrobic kw. wstepna, wiec karte do tego tez dostane.

Takze ogolnie rzecz biorac - w tym momencie nie mam, ale do konca roku bede mial te karte o ktora pytasz...

Tylko czy taka karta wydaja w Irlandii bedzie mnie uprawniac do pracowania w Polsce albo do wymiany tej karty na Polska?

Napisano

> W tym momencie nie mam, bo jedyne co mam to PJ kat D, a uprawnienia kw. wstepnej uzyskalem

> automatycznie bo pj mialem przed 10 wrzesnia 2008. Jedyny dowod na to, ze mam te uprawnienia

> to wlasnie PJ kat D z data sprzed 10.09.2008.

> Ale...

> Po pierwsze od 4 lat juz co roku robie 1 dzienny kurs, ktory to jest konieczny zeby te upranienia

> odnowic (wsumie 5 dni w ciagu 5 lat) i teraz po 10 wrzesniu tego roku juz bede mogl miec cale

> 5 kompletnych, wiec bede mogl sie zglosic o w/w karte.

> Po drugie wlasnie jestem na etapie robienie PJ kat C i razem z PJ musze zrobic kw. wstepna, wiec

> karte do tego tez dostane.

> Takze ogolnie rzecz biorac - w tym momencie nie mam, ale do konca roku bede mial te karte o ktora

> pytasz...

> Tylko czy taka karta wydaja w Irlandii bedzie mnie uprawniac do pracowania w Polsce albo do wymiany

> tej karty na Polska?

AFAIK to kwalifikacjia okresowa i wstepna jest tozsama w calej unii, ale w PL nie ma karty tylko jest kod 95 w PJ...

Napisano

> AFAIK to kwalifikacjia okresowa i wstepna jest tozsama w calej unii, ale w PL nie ma karty tylko

> jest kod 95 w PJ...

Czyli teoretycznie jakbym chcial, to bym mogl wymienic irlandzkie PJ i irlandzka karte potwierdzajaca aktualne uprawnienia kwalifikacji wstepnej (nazywa sie to Drivers CPC) na polskie PJ z kodem 95.

Mam nadzieje, ze rzeczywiscie jest to tak proste jak piszesz wink.gif

Napisano

> Czyli teoretycznie jakbym chcial, to bym mogl wymienic irlandzkie PJ i irlandzka karte

> potwierdzajaca aktualne uprawnienia kwalifikacji wstepnej (nazywa sie to Drivers CPC) na

> polskie PJ z kodem 95.

> Mam nadzieje, ze rzeczywiscie jest to tak proste jak piszesz

kwalifikacja wstepna to nic innego jak wlasnie D CPC...

Napisano
  • Autor

mam jeszcze jedno pytanie

Czy zapisując sie, robiąc kurs oraz zdajac egzamin na C+E trzeba mieć PJ w którym jest juz kat.C??

Bo kat.C zdałem miesiac temu i jeszcze nie wymieniałem PJ i w sumie jeśli nie trzeba to bym nie wymieniał narazie.

Napisano

> mam jeszcze jedno pytanie

> Czy zapisując sie, robiąc kurs oraz zdajac egzamin na C+E trzeba mieć PJ w którym jest juz kat.C??

> Bo kat.C zdałem miesiac temu i jeszcze nie wymieniałem PJ i w sumie jeśli nie trzeba to bym nie

> wymieniał narazie.

Trzeba mieć zdaną kat. C, ale prawa jazdy nie musisz mieć. Jest to nawet niewskazane, bo bez sensu za chwilę płacić drugi raz. Jak pozytywnie zdasz egzamin praktyczny na C, idziesz do okienka w WORDzie i prosisz o nie przesyłanie papierów do Wydziału Komunikacji, bo będziesz jeszcze robił CE/kwalifikację wstępną. Papiery sobie wtedy czekają aż spokojnie zdasz CE, ew. zrobisz kwalifikację.

Napisano

Tak ale on sam napisał ze egzamin mial miesiac temu wiec juz teraz jest musztarda po obiedzie

Napisano

> Tak ale on sam napisał ze egzamin mial miesiac temu wiec juz teraz jest musztarda po obiedzie

Fakt, teraz pewnie prawko czeka gotowe do odbioru ok.gif

Napisano
  • Autor

> Fakt, teraz pewnie prawko czeka gotowe do odbioru

a nie jest tak jak z b?? że musze iśc zapąłcić ileś tam i wtedy dopiero wysyłają papiery żeby wydrukowali prawko czy jakoś tak?

Napisano

Płacisz przy odbiorze. Gdy sie nie zgłosisz po odbiór to dostaniesz zawiadomienie z wydz. komunikacji ze czeka na Ciebie ;-)

Napisano
  • Autor

> Płacisz przy odbiorze. Gdy sie nie zgłosisz po odbiór to dostaniesz zawiadomienie z wydz.

> komunikacji ze czeka na Ciebie ;-)

aha, a ile takie coś kosztuje grinser006.gif

Napisano
  • Autor

Witam

Mam jeszcze do was taki puytanie.

Co lepiej zrobić (znaczy jedno teraz a drugie na jesieni ) najpierw, kwalifikacje czy C+E??

Napisano

> Witam

> Mam jeszcze do was taki puytanie.

> Co lepiej zrobić (znaczy jedno teraz a drugie na jesieni ) najpierw, kwalifikacje czy C+E??

to jest obojętne.

ważne, żebyś znalazł czas na sporo godzin posiedzeń na zajęciach teoretycznych wink.gif

Napisano
  • Autor

> to jest obojętne.

> ważne, żebyś znalazł czas na sporo godzin posiedzeń na zajęciach teoretycznych

to wiem, chodziło mi to czy ktoś ma jakies informacje lub poprostu wie czy w najbliższym czasie w czymś sie coś na gorsze lub lepsze nie zmieni

Napisano

> Witam

> Mam jeszcze do was taki puytanie.

> Co lepiej zrobić (znaczy jedno teraz a drugie na jesieni ) najpierw, kwalifikacje czy C+E??

kwalifikacje zrob. bedziesz mogł juz wyrabaic praktyke na solowce ok.gif

Napisano

> to jest obojętne.

> ważne, żebyś znalazł czas na sporo godzin posiedzeń na zajęciach teoretycznych

I gdzie tu sprawiedliwosc.

W Polsce trzeba siedziec ilestam godzin. Jakies cuda wianki plyty poslizgowe itp.

A zeby to samo uzywac w Irlandii to mamy tak.

2 testy z teorii. Zeby je zdac musialem posiedziec nad materialem okolo 4h dzien przed testami.

I podczas egzmainu na prawo jazdy jest dodatkowy modul 30 minut gdzie egzaminator zajaje pytania glownie praktyczne.

I to wszystko. Uzyskuje sie taka sama kwalifikacje jak w Polsce.

Napisano

> I gdzie tu sprawiedliwosc.

> W Polsce trzeba siedziec ilestam godzin. Jakies cuda wianki plyty poslizgowe itp.

> A zeby to samo uzywac w Irlandii to mamy tak.

> 2 testy z teorii. Zeby je zdac musialem posiedziec nad materialem okolo 4h dzien przed testami.

> I podczas egzmainu na prawo jazdy jest dodatkowy modul 30 minut gdzie egzaminator zajaje pytania

> glownie praktyczne.

> I to wszystko. Uzyskuje sie taka sama kwalifikacje jak w Polsce.

ano widzisz.

i będąc szczerym, na tej kwalifikacji nie dowiedziałem się NIC, co pomogłoby mi w praktyce.

nie miałem pojęcia jak używać tacha, nie miałem pojęcia jak spinać (dotej pory mam blade), a płyta poślizgowa to był kawalątek placu pomalowany na biało (w większości już zdarty, ale coś tam działało), polewany ze szlaucha wodą. jedyne, co dała mi płyta oprócz świetnej zabawy, to świadomość jak bardzo, bardzo, baaaardzo maleje efektywność hamowania i sterowania dużego na mokrym. a ...zamiast 3ch godzin na płycie spędziliśmy po jednej wink.gif nawet instruktorzy pewnego razu powiedzieli, że mają sraczkę, bo jakiś tam PKS zlecił im przeprowadzenie kursu z kwalifikacji i będą to nagrywać, a oni nawet nie mają przygotowanego materiału na tyle godzin, bo z reguły u nich na zajęciach było albo siedzenie albo pójście do domu wink.gif równie dobrze taką pigułę z kwalifikacji pożnaby podpiąć pod kurs na daną kategorię i w zupełności by wystarczyło. no ale, 130 godzin to też całkiem niezła kasa. szlag tylko trafia, że płaci się kilka tysięcy praktycznie za nic.

Napisano
  • Autor

Pytanie kolejne

Rozglądając sie za kursem na kwalifikacje ceny są od 2000 do 3000zł.

Czym moga sie różnic i jeśli czymś to lepiej na jakie sie wybrać?

Co powinno wchodzić w skład tego kursu?

Jak dzwoniłem do jednego gościa to powiedział że na początku jakieś psychotesty robią czy jakoś tak.

Napisano

> Pytanie kolejne

> Rozglądając sie za kursem na kwalifikacje ceny są od 2000 do 3000zł.

> Czym moga sie różnic i jeśli czymś to lepiej na jakie sie wybrać?

> Co powinno wchodzić w skład tego kursu?

> Jak dzwoniłem do jednego gościa to powiedział że na początku jakieś psychotesty robią czy jakoś

> tak.

Kwalifikacja wstępna przyspieszona (czyli dla osób powyżej 21 lat dla kat. C i 23 lat dla kat. D) to 140 godzin szkolenia. Z założenia jest to 130 godz. teorii, 8 godzin praktyki w mieście i 2 godziny praktyki w tzw. warunkach specjalnych. Ta jazda w warunkach specjalnych to albo ćwiczenia na symulatorze, albo wyjazd do jakiejś szkoły doskonalenia techniki jazdy i ćwiczenia na płycie poślizgowej. Cena pewnie zależy właśnie od tego ostatniego czynnika, ale też od "renomy" ośrodka szkolenia.

Z mojego osobistego doświadczenia (robiłem kwalifikację przyspieszoną na C w 2010r. i uzupełniającą do D w 2012r.) powiem Ci, że to w dużej mierze pic na wodę, i jeśli sam finansujesz sobie szkolenie to na Twoim miejscu wybrałbym najtańszą opcję. Ja uczęszczałem do jednej z uważanych za najlepsze szkoły w Łodzi. Szkolenie obejmuje między innymi zagadnienia z mechaniki pojazdowej. Jako studentowi mechaniki i pasjonatowi motoryzacji, momentami włos się na głowie jeżył jak słyszałem pewne "mądrości". Mam nadzieję że w innych tematach, o których mam mniejsze pojęcie wiedza była przekazywana na wyższym poziomie. Anyway - po tym jak zrobiłem wywiad środowiskowy zdałem sobie sprawę że moja auto-szkoła i tak miała wysoki poziom kształcenia wink.gif

Konkludując. I tak dostaniesz podręcznik, który warto przestudiować. Wypisałbym sobie pytania i wątpliwości, i porozmawiał o tym z prowadzącym szkolenie. Jazda na płycie poślizgowej to fajna zabawa, ale żeby cokolwiek wyćwiczyć potrzeba by było co najmniej 10 razy tyle godzin, i ośrodek z prawdziwego zdarzenia. Więcej sie dowiesz nt. zachowania auta w poślizgu ćwicząc osobówką zimą pod marketem kilka wieczorów. Na symulatorze nie jeździłem, więc się nie wypowiem.

Tradycyjnie, jak to w Polsce. Koncepcja była słuszna - dość drogie i długie szkolenie przygotowujące do zawodu kierowcy. W praktyce to się średnio trzyma kupy, i wiele "ponad podręcznik" z tego szkolenia nie wyniesiesz. Dlatego ze swojej strony radzę wybrać ofertę atrakcyjną cenowo i pójść do pracy w zawodzie - kilkudniowe doświadczenie za kółkiem da Ci więcej niż cała ta kwalifikacja ok.gif

Napisano
  • Autor

oki dzieki za podpowiedzi

jeszcze mam pytanie

co powinno wchodzic w skąłd takiego kursu?? nie chodzi mi o czym mają mówić czy jak jeździć a bardziej o to jakie papierki mam po tym dostać, czy jakiś badania psycho coś tam powinny być itd.?

Chce wiedziec żebym nie wybrał kursu tańszego o 200zł a w końcu okazało sie że będzie droższy o 1000zł

Napisano

> Jazda na płycie poślizgowej to fajna

> zabawa, ale żeby cokolwiek wyćwiczyć potrzeba by było co najmniej 10 razy tyle godzin, i

> ośrodek z prawdziwego zdarzenia. Więcej sie dowiesz nt. zachowania auta w poślizgu ćwicząc

> osobówką zimą pod marketem kilka wieczorów. Na symulatorze nie jeździłem, więc się nie

> wypowiem.

Niezupełnie. Duży ciut inaczej się zachowuje, ale IMO znacznie łatwiej jest go kontrolować. Tylko miejsca potrzeba...

Byłem na płycie już kilka razy, ale i tak chętnie pojeździłbym więcej... wink.gif

Napisano

> Niezupełnie. Duży ciut inaczej się zachowuje, ale IMO znacznie łatwiej jest go kontrolować. Tylko

> miejsca potrzeba...

No jasne że inaczej się zachowuje, ale chodziło mi o to że te dwie godziny (a w praktyce kilka manewrów/hamowań/okrążeń) to absolutnie za mało żeby kursant ogarnął zachowanie pojazdu w poślizgu, a tym bardziej wyrobił jakiekolwiek odruchy. Dlatego uważam że w awaryjnej sytuacji na drodze za kółkiem dużego mobila lepiej poradzi sobie ktoś kto spędził trochę godzin ćwicząc sobie osobówką, niż ktoś kto przeszedł KW ale nigdy w życiu poza "praktyką" z KW nie ćwiczył opanowania żadnego pojazdu w poślizgu ok.gif

> Byłem na płycie już kilka razy, ale i tak chętnie pojeździłbym więcej...

Ja też zlosnik.gif Robiłeś KW w PL? Jeździłeś po płycie gdzieś w Polsce czy w Danii? Ja byłem na Bemowie i w Bednarach k/Poznania. Marzy mi się praktyka w jakimś ośrodku szkolenia z prawdziwego zdarzenia, żeby dało się poćwiczyć panowanie nad sprzętem przy większych prędkościach i w bardziej urozmaicony sposób, niż "hamowanie na łuku od 40 km/h z ABSem i bez" grinser006.gif

Napisano

> co powinno wchodzic w skąłd takiego kursu?? nie chodzi mi o czym mają mówić czy jak jeździć a

> bardziej o to jakie papierki mam po tym dostać, czy jakiś badania psycho coś tam powinny być

> itd.?

> Chce wiedziec żebym nie wybrał kursu tańszego o 200zł a w końcu okazało sie że będzie droższy o

> 1000zł

Żeby otrzymać Świadectwo Kwalifikacji Wstępnej musisz:

- przejść badania psychologiczne

- przejść badania lekarskie

- przejść szkolenie o którym pisałem wcześniej (140 godzin w przypadku KW przyspieszonej)

- zdać egzamin teoretyczny

Wtedy dostajesz świadectwo i idziesz załatwiać nowe prawko z wpisem o KW.

U mnie badania lekarskie i psychologiczne były robione osobno i nie były wliczone w cenę kursu - być może w różnych ośrodkach różnie to wygląda, musisz się dowiedzieć.

Napisano

> No jasne że inaczej się zachowuje, ale chodziło mi o to że te dwie godziny (a w praktyce kilka

> manewrów/hamowań/okrążeń) to absolutnie za mało żeby kursant ogarnął zachowanie pojazdu w

> poślizgu, a tym bardziej wyrobił jakiekolwiek odruchy. Dlatego uważam że w awaryjnej sytuacji

> na drodze za kółkiem dużego mobila lepiej poradzi sobie ktoś kto spędził trochę godzin ćwicząc

> sobie osobówką, niż ktoś kto przeszedł KW ale nigdy w życiu poza "praktyką" z KW nie ćwiczył

> opanowania żadnego pojazdu w poślizgu

A jak ćwiczył i osobówką, i kilka razy po 6 godzin na płycie? zlosnik.gif

> Ja też Robiłeś KW w PL? Jeździłeś po płycie gdzieś w Polsce czy w Danii? Ja byłem na Bemowie i w

> Bednarach k/Poznania. Marzy mi się praktyka w jakimś ośrodku szkolenia z prawdziwego

> zdarzenia, żeby dało się poćwiczyć panowanie nad sprzętem przy większych prędkościach i w

> bardziej urozmaicony sposób, niż "hamowanie na łuku od 40 km/h z ABSem i bez"

Robiłem wszystko w DK. Kilka razy na tym torze:

rd.jpgok.gif

Napisano

> A jak ćwiczył i osobówką, i kilka razy po 6 godzin na płycie?

No to już na pewno coś dało waytogo.gif

> Robiłem wszystko w DK. Kilka razy na tym torze:

Ech, zazdroszczę... W PL chyba nie ma czegoś takiego, był jakiś śmiały projekt w wielkopolsce ale chyba nie doczekał się realizacji oslabiony.gif

  • 4 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

witam

Na kwalifikacje juz sie zapisałem i ruszam z kursem.

I mam dwa pytania.

1. Jakie musi mieć urawnienia lekarz aby wydał badania do kwalifikacji?? dostałem namiary ale mam tam kawałek i szumak czegos bliżej

2.

Jest sobie firma (betoniarnia ) i posiada samochody którymi wożą swoje produkty (czyli beton, bliczki itd) czy do jazdy w tej firmie potrzeba mi jest kwalifikacja??

Napisano

> witam

> Na kwalifikacje juz sie zapisałem i ruszam z kursem.

> I mam dwa pytania.

> 1. Jakie musi mieć urawnienia lekarz aby wydał badania do kwalifikacji?

Lekarz musi mieć uprawnienia lekarza medycyny pracy.

> 2.

> Jest sobie firma (betoniarnia ) i posiada samochody którymi wożą swoje produkty (czyli beton,

> bliczki itd) czy do jazdy w tej firmie potrzeba mi jest kwalifikacja??

Tak.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.