Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Akumulator, czy na pewno?

Featured Replies

Napisano

Witam. Mrozy dośwadczyły mojego Uniaka jak niejednego z Was - aria dźwięków i zgrzytów po odpaleniu i kilka niezdefiniowanych melodyjek podczas jazdy. Problem główny tkwi w akumulatorze. Ogólnie trzymał się do -15, gdy przyszło -20 odmówił współpracy. Wziąłem zwłoki do domu, dolałem wody destylowanej, podłączyłem na noc i OK. Następnego dnia rano znowu padł. Schemat powtórzyłem i od tego momentu zacząłem zabierać go od domu jednak nie podłączałem pod prostownik. Dziś rano po odpaleniu miałem do zrobienia raczej krótką trasę (ok 5 km). Po 5 godzinach stania, akumultor odmówił współpracy, auto odpaliłem na pych bez problemu. Akumultor ma ok 5 lat.

Pytanie: Czy to na pewno akumulator czy może być ewentualnie jakieś zwarcie na instalcji i jak to sprawdzić na 100% przed kupnem nowego aku?

Pytanie2: Jaki aku kupić (obecnie jest jakiś NoName 55Ah) do silnika 1.4?

Dzięki z góry za odpowiedzi.

Napisano

> Witam. Mrozy dośwadczyły mojego Uniaka jak niejednego z Was - aria

> dźwięków i zgrzytów po odpaleniu i kilka niezdefiniowanych

> melodyjek podczas jazdy. Problem główny tkwi w akumulatorze.

> Ogólnie trzymał się do -15, gdy przyszło -20 odmówił współpracy.

> Wziąłem zwłoki do domu, dolałem wody destylowanej, podłączyłem

> na noc i OK. Następnego dnia rano znowu padł. Schemat

> powtórzyłem i od tego momentu zacząłem zabierać go od domu

> jednak nie podłączałem pod prostownik. Dziś rano po odpaleniu

> miałem do zrobienia raczej krótką trasę (ok 5 km). Po 5

> godzinach stania, akumultor odmówił współpracy, auto odpaliłem

> na pych bez problemu. Akumultor ma ok 5 lat.

> Pytanie: Czy to na pewno akumulator czy może być ewentualnie jakieś

> zwarcie na instalcji i jak to sprawdzić na 100% przed kupnem

> nowego aku?

> Pytanie2: Jaki aku kupić (obecnie jest jakiś NoName 55Ah) do silnika

> 1.4?

> Dzięki z góry za odpowiedzi.

niechce sie tu wymadrzac bo jestem tu nowy grinser006.gif ale pewnie aku bo co innego, skoro ma juz 5 lat to niema sie co dziwic, i chyba masz za duzy ten aku, u mnie poprzedni wlasciciel wsadzil 50Ah ale i to za duzo ,mozliwe ze był niedoladowany choc problemow z nim nie bylo az do tej zimy grinser006.gif, teraz mam 44Ah i narazie jest wsio oka cool.gif a tak jak TY też mam uno 1.4

Napisano

> Witam. Mrozy dośwadczyły mojego Uniaka jak niejednego z Was - aria

> dźwięków i zgrzytów po odpaleniu i kilka niezdefiniowanych

> melodyjek podczas jazdy. Problem główny tkwi w akumulatorze.

> Ogólnie trzymał się do -15, gdy przyszło -20 odmówił współpracy.

> Wziąłem zwłoki do domu, dolałem wody destylowanej, podłączyłem

> na noc i OK. Następnego dnia rano znowu padł. Schemat

> powtórzyłem i od tego momentu zacząłem zabierać go od domu

> jednak nie podłączałem pod prostownik. Dziś rano po odpaleniu

> miałem do zrobienia raczej krótką trasę (ok 5 km). Po 5

> godzinach stania, akumultor odmówił współpracy, auto odpaliłem

> na pych bez problemu. Akumultor ma ok 5 lat.

> Pytanie: Czy to na pewno akumulator czy może być ewentualnie jakieś

> zwarcie na instalcji i jak to sprawdzić na 100% przed kupnem

> nowego aku?

> Pytanie2: Jaki aku kupić (obecnie jest jakiś NoName 55Ah) do silnika

> 1.4?

> Dzięki z góry za odpowiedzi.

na moj maly rozumek to sprawdz dobrze klemy czy nie ma na nich zadnego nalotu, ew przetrzyj druciakiem i alternator..

dobrze bylo by gdybys sprawdzil poziom naladowania aku i sam prostownik - ja tez mialam przykre problemy z aku tej zimy - glownie niestety przez kiepski prostownik i luzne klemy - jak sa luzne to ladowanie aku siada i jest dupeczka...

ale kupilam nowy prostownik (ze wskaznikiem naladowania), naladowalam aku do full'a, wyczyscilam i dobrze pozaciskalam klemy i jest miod malyna wink.gif

takze zacznij od najprostrzych rozwiazan jak nie pomoga i okaze sie ze z aku problem to niestety czeka cie zakup nowego - co do pojemnosci to wystarczy ci 50Ah (ja przy swoim 1.1 mam 45Ah) aku wcale nie sa takie drogie tylko nie kupuj no name zadnego najlepiej warta albo centra (centra 50Ah u mnie kosztowala 170pln)

Napisano

1. Miernik w łapę i sprawdzić jaki prąd (A) akumulator pobiera przy wyłaczonych odbiornikach.

2. Mój 1.4 zadowala się akumulatorem 40Ah, odpala bez noszenia do domu.

Napisano

> Pytanie2: Jaki aku kupić (obecnie jest jakiś NoName 55Ah) do silnika

> 1.4?

Dużo, za duży... Jak jeżdzisz na krótkich odcinkach z włączonym kompletem odbiorników nie ma szans by się naładował. Ja do 1.4 mam 40Ah...

Napisano

Kupuj nowy !!!!!!!!!!!!!!!

JA osobiscie kupiłem polską Centrę waytogo.gif

Napisano

> Kupuj nowy !!!!!!!!!!!!!!!

> JA osobiscie kupiłem polską Centrę

bez pospiechu...

ja tez mialam podobne problemy a jak napisalam problem wcale nie lezal po stronie akumulatora tylko kiepskiego prostownika i klem... takze bez sensu wydalabym tylko kase...

niech sobie najpierw sprawdzi na spokojnie, po co bez sensu narazac sie na niepotrzebne wydatki..

Napisano

> Problem główny tkwi w akumulatorze.

> Ogólnie trzymał się do -15, gdy przyszło -20 odmówił współpracy.

> Wziąłem zwłoki do domu...

Zacznę od tego, że nawet najlepszy aku odmawia posłuszeństwa w okolicach -20 'C. Lekkie ogrzanie sprawia, iż bateryjka odżywa bez konieczności użycia prostownika. Osobiście polewałem aku ciepłą wodą by go reanimować, ale nie polecam tego sposobu.

Druga sprawa. Żywotność akumulatora oscyluje w okolicach 6 lat. I zgon następuje nagle, tak z dnia na dzień... Czyli w Twoim przypadku skłonię się ku twierdzeniu, iż nadszedl czas

czacha.gif

Napisano
  • Autor

Dzięki wszystkim za odpowiedzi. Kupiłem nowy. Auto bangla z rana i z wieczora smile.gif

Ciekawa rzecz, czyli porównanie cen z Praktikera:

Centra 45 Ah: 220 zł

Car Jack 45 Ah: 160 zł

Budget wyprodukowany przez Centra z instukcją z napisem Budget po lewej i Car Jack po prawej: 99 zł

WTF?

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.