Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

mieszanka uboga

Featured Replies

Napisano

ale tylko jak jade na 5 biegu około 80 -90 km/h. Poza tym jest prawie zawsze OK - też na innych biegach. Jak to to wyregulowac ?? Czy to może byc źle skierowany dolot . Inst. LOVATO ze śrubą

Napisano

> ale tylko jak jade na 5 biegu około 80 -90 km/h. Poza tym jest prawie

> zawsze OK - też na innych biegach. Jak to to wyregulowac ?? Czy

> to może byc źle skierowany dolot . Inst. LOVATO ze śrubą

jakie sa wtedy obroty ?

zobacz tez 2,3,4 biegu jadac przy takich samych obnrotach jak na 5 biegu przy prekdosci 80-90km/h

czy na 4 biegu przy tej predkosci 80-90km.h jest ok ?

Napisano
  • Autor

> jakie sa wtedy obroty ?

> zobacz tez 2,3,4 biegu jadac przy takich samych obnrotach jak na 5

> biegu przy prekdosci 80-90km/h

> czy na 4 biegu przy tej predkosci 80-90km.h jest ok ?

Tylko na 5 biegu jest uboga. Na pozostałych nawet przy 120 jest OK.

Napisano

> Tylko na 5 biegu jest uboga. Na pozostałych nawet przy 120 jest OK.

Wygląda to jak najbardziej na źle skierowny dolot. Zmienić dolot tak aby powietrze nie wpadało do kolektora pod ciśnieniem albo dosztukować kompensację. 893goodvibes.gif

Napisano
  • Autor

> Wygląda to jak najbardziej na źle skierowny dolot. Zmienić dolot tak

> aby powietrze nie wpadało do kolektora pod ciśnieniem albo

> dosztukować kompensację.

Ok sprawdziłem teraz i wygląda że jest tak:

1. jak przyspieszam i zwalniam na kazdym biegu to lambda oscyluje OK. Natomiast jak jade niezależnie na którym biegu ze stałą predkością to mieszanka jest bardzo uboga. Na bieu jałowym jest bogata.

2.Jak zmienię na jołowym to mam uboga i nie moge ustawić optymalnej. Jak na postoju jest uboga to w dolnym zakresie jest uboga i jadąc ze stala predkością tez jest uboga, a ajk przypieszam to OK.

3. Aby nie mieć ubogiej jadąc ze stałą predkością musze ustawić na jałowym bardzo bogatą i wtedy jadąc ze stałapredkością i przyspieszając też mam bogatą.

I co zrobic aby w 1 przypadku nie była uboga jadąc stałą predkością??

Napisano

Wkręć mosieżną śrubkę na reduktorze do oporu i cofnij o pół obrotu.

Reguluj czułością ( plastykowa śruba na reduktorze, aż na jałowym będzie OK)

Jeśli przy przyspieszaniu zacznie się robić ubogo, odkręć co ćwierć obrotu śróbę na wężu gazowym. Jeśli bogato, to przykręć.

Napisano
  • Autor

> Wkręć mosieżną śrubkę na reduktorze do oporu i cofnij o pół obrotu.

> Reguluj czułością ( plastykowa śruba na reduktorze, aż na jałowym

> będzie OK)

> Jeśli przy przyspieszaniu zacznie się robić ubogo, odkręć co ćwierć

> obrotu śróbę na wężu gazowym. Jeśli bogato, to przykręć.

Chodzi o to że nie moge tego wyregulowac aby na jalowym napięcie sondy skakało 0,2 do 0,8 - albo jest 0,2 albo 0,8. Robiłem tez tak jak ty kazałeś.

Napisano

> Chodzi o to że nie moge tego wyregulowac aby na jalowym napięcie

> sondy skakało 0,2 do 0,8 - albo jest 0,2 albo 0,8. Robiłem tez

> tak jak ty kazałeś.

W I generacji napięcie nie będzie oscylowało, bo nie ma krokowca.

Zawsze można spróbować kręcić czułością na tyle subtelnie, aby było 0.5V.

Tym, że się po przegazówce trochę rozjedzie, nie należy się przejmować

Napisano
  • Autor

> W I generacji napięcie nie będzie oscylowało, bo nie ma krokowca.

> Zawsze można spróbować kręcić czułością na tyle subtelnie, aby było

> 0.5V.

> Tym, że się po przegazówce trochę rozjedzie, nie należy się

> przejmować

Ok a co zrobic gdy jak przyspieszam mieszanka jest w miare OK. Natomiast ( niezależnie który bieg ) jak jade stałą predkościa to mam b.ubogą mieszanke.??

Napisano
  • Autor

> W I generacji napięcie nie będzie oscylowało, bo nie ma krokowca.

> Zawsze można spróbować kręcić czułością na tyle subtelnie, aby było

> 0.5V.

> Tym, że się po przegazówce trochę rozjedzie, nie należy się

> przejmować

Ok a co zrobic gdy jak przyspieszam mieszanka jest w miare OK. Natomiast ( niezależnie który bieg ) jak jade stałą predkościa to mam b.ubogą mieszanke.??

Napisano

> Ok a co zrobic gdy jak przyspieszam mieszanka jest w miare OK.

> Natomiast ( niezależnie który bieg ) jak jade stałą predkościa

> to mam b.ubogą mieszanke.??

Jak odkręcisz czułość, to musi być dobra mieszanka przy stałych obrotach.

Jeśli jest inaczej, to trzeba to udokumentować, jako zjawisko paranormalne alien.gif

yikes.gif

Napisano
  • Autor

> Jak odkręcisz czułość, to musi być dobra mieszanka przy stałych

> obrotach.

> Jeśli jest inaczej, to trzeba to udokumentować, jako zjawisko

> paranormalne

dodatkow dziwne bo na jalowym jest raczej bogata.

Napisano

> dodatkow dziwne bo na jalowym jest raczej bogata.

Wkręć srubkę mosiężną od kanału obejściowego

Napisano
  • Autor

> Wkręć srubkę mosiężną od kanału obejściowego

Ok pobawie sie potem jeszcze. ale nie wydaje mi sie abym na jałowym uzyskał to 0,5 V.

Napisano

> Ok pobawie sie potem jeszcze. ale nie wydaje mi sie abym na jałowym

> uzyskał to 0,5 V.

Choćbyś na uszach stanął nie uda Ci się wyregulować idealnej mieszanki w całym zakresie pracy silnika. Pierwsza generacja nie ma sterowania w zamkniętej pętli, jej działanie jest wypadkową złożoną z szeregu charakterystyk: parownika, registra, miksera, podciśnienia w dolocie zależnie od prędkości.

Nie ma sensu przejmować się zbytnio mieszanką na wolnych obrotach czy przy jednostajnej jeździe z niedużymi prędkościami. Obciążenia cieplne silnika są wtedy na tyle małe, że nic mu się nie stanie jeśli mieszanka będzię uboga. Wystarczy jeśli będzie równo pracował i nie będzie chciał strzelać. Moim zdaniem istotne jest, żeby nie było zbyt ubogo przy typowej jeździe szosowej i żeby było bogato przy mocniejszym deptaniu w pedał czyli wtedy gdy obciążenie cieplne silnika jest zwiększone.

Dla poprawy działania instalacji I generacji dobrze jest zrobić kompensację parownika.

Napisano

> Choćbyś na uszach stanął nie uda Ci się wyregulować idealnej

> mieszanki w całym zakresie pracy silnika. Pierwsza generacja

> nie ma sterowania w zamkniętej pętli, jej działanie jest

> wypadkową złożoną z szeregu charakterystyk: parownika, registra,

> miksera, podciśnienia w dolocie zależnie od prędkości.

> Nie ma sensu przejmować się zbytnio mieszanką na wolnych obrotach czy

> przy jednostajnej jeździe z niedużymi prędkościami.

Fajny wykład yikes.gif

Tyle nie pisałem o aptekarskiej dokładności , a możliwie optymalne wyregulowanie instalki.

Przecież pisałem, że mieszanka się będzie rozjeżdżała.

Metodą na optymalne ustawienie jest możliwie dobra mieszanka w jak najszerszym zakresie pracy silnika, w tym bieg jałowy, stała prędkość i duże obciążenie.

Skąd u ciebie pewność, że mieszanka na jałowym jest trochę uboga, czy bardziej uboga?

Czy wystarczy stwierdzenie, że silnik jakoś tam pracuję?

Jak to się ma do kontroli na analizatorze (przegląd), przecierz jest sprawdzana na jałowym?

Ustawienie w kilku punktach charakterystyki dokładnie 0.5V daję informację, w którą stronę i jak szybko mieszanka się rozjeżdża.

Przy 0.2V i 0.8V informacja jest binarna i mało użyteczna.

Napisano

> Choćbyś na uszach stanął nie uda Ci się wyregulować idealnej

> mieszanki w całym zakresie pracy silnika. Pierwsza generacja

> nie ma sterowania w zamkniętej pętli, jej działanie jest

> wypadkową złożoną z szeregu charakterystyk: parownika, registra,

> miksera, podciśnienia w dolocie zależnie od prędkości.

> Nie ma sensu przejmować się zbytnio mieszanką na wolnych obrotach czy

> przy jednostajnej jeździe z niedużymi prędkościami. Obciążenia

> cieplne silnika są wtedy na tyle małe, że nic mu się nie stanie

> jeśli mieszanka będzię uboga. Wystarczy jeśli będzie równo

> pracował i nie będzie chciał strzelać. Moim zdaniem istotne

> jest, żeby nie było zbyt ubogo przy typowej jeździe szosowej i

> żeby było bogato przy mocniejszym deptaniu w pedał czyli wtedy

> gdy obciążenie cieplne silnika jest zwiększone.

> Dla poprawy działania instalacji I generacji dobrze jest zrobić

> kompensację parownika.

i przede wszystkim załozyć dedykowany,markowy,drogi mikser ok.gif

U mnie np.zalozenie markowego miksera skutkuje lambdą okolo 1,1 przy niewielkim obciążeniu,0,85-0,9 przy depnięciu i na biegu jałowym...malina...(testowane za pomocą szerokopasmowej sondy lambda).

Napisano
  • Autor

> i przede wszystkim załozyć dedykowany,markowy,drogi mikser

> U mnie np.zalozenie markowego miksera skutkuje lambdą okolo 1,1 przy

> niewielkim obciążeniu,0,85-0,9 przy depnięciu i na biegu

> jałowym...malina...(testowane za pomocą szerokopasmowej sondy

> lambda).

np. jaki?? prosze o podpowiedź.

Napisano
  • Autor

> Choćbyś na uszach stanął nie uda Ci się wyregulować idealnej

> mieszanki w całym zakresie pracy silnika. Pierwsza generacja

> nie ma sterowania w zamkniętej pętli, jej działanie jest

> wypadkową złożoną z szeregu charakterystyk: parownika, registra,

> miksera, podciśnienia w dolocie zależnie od prędkości.

> Nie ma sensu przejmować się zbytnio mieszanką na wolnych obrotach czy

> przy jednostajnej jeździe z niedużymi prędkościami. Obciążenia

> cieplne silnika są wtedy na tyle małe, że nic mu się nie stanie

> jeśli mieszanka będzię uboga. Wystarczy jeśli będzie równo

> pracował i nie będzie chciał strzelać. Moim zdaniem istotne

> jest, żeby nie było zbyt ubogo przy typowej jeździe szosowej i

> żeby było bogato przy mocniejszym deptaniu w pedał czyli wtedy

> gdy obciążenie cieplne silnika jest zwiększone.

> Dla poprawy działania instalacji I generacji dobrze jest zrobić

> kompensację parownika.

co to jest ta komepnsacja parownika??

Napisano

>

> Metodą na optymalne ustawienie jest możliwie dobra mieszanka w jak

> najszerszym zakresie pracy silnika, w tym bieg jałowy, stała

> prędkość i duże obciążenie.

> Skąd u ciebie pewność, że mieszanka na jałowym jest trochę uboga, czy

> bardziej uboga?

Tak się składa, że kolega manius ma zamontowany monitor sondy lambda i widzi jaką ma mieszankę.

> Czy wystarczy stwierdzenie, że silnik jakoś tam pracuję?

> Jak to się ma do kontroli na analizatorze (przegląd), przecierz jest

> sprawdzana na jałowym?

> Ustawienie w kilku punktach charakterystyki dokładnie 0.5V daję

> informację, w którą stronę i jak szybko mieszanka się rozjeżdża.

> Przy 0.2V i 0.8V informacja jest binarna i mało użyteczna.

Przy instalacji I generacji zwykle nie da się ustawić wszystkiego tak jakby się chciało. Sonda ma tak stromą charakterystykę przy stechiometrycznej mieszance, że w praktyce tak właśnie bywa: albo 0,1-0,2 albo 0,7-0,8. W 0,5 nie sposób utrafić. Sam mam I generację, monitor sondy lambda od kilku lat i wiem co piszę. Stąd moje sugestie.

Napisano

> Tak się składa, że kolega manius ma zamontowany monitor sondy lambda

> i widzi jaką ma mieszankę.

> Przy instalacji I generacji zwykle nie da się ustawić wszystkiego tak

> jakby się chciało. Sonda ma tak stromą charakterystykę przy

> stechiometrycznej mieszance, że w praktyce tak właśnie bywa:

> albo 0,1-0,2 albo 0,7-0,8. W 0,5 nie sposób utrafić. Sam mam I

> generację, monitor sondy lambda od kilku lat i wiem co piszę.

> Stąd moje sugestie.

Ok

Lepszy patent na monitor lambda to multimetr za dychę,

wybebeszyć oprawić w ramkę i przykleić do dechy w aucie.

A dlaczego ???...bo, sonda reaguje dużo wcześniej, zanim zostanie osiągnięta mieszanka stechiometryczna, ale charakterystyka jest mało stroma, dlatego tych mV na diodach po prostu nie widać.

Idealnym rozwiązaniem jest układ logarytmujący (Wzmacniacz operacyjny z diodą w sprzężeniu). Dwa takie układy mogą wyprostować charakterystyke sondy.

Z pewnością pozwoliłby na sygnalizowanie składu mieszanki w szerokim przedziale.

Jak się uprę, to zdziełam takie cuś i się pochwalę

Napisano

> co to jest ta komepnsacja parownika??

Połączenie wężykiem dolotu przed mikserem z atmosferyczną stroną membrany gazowej w parowniku. Większość parowników ma w obudowie nagwintowany otwór przygotowany do wkręcenia odpowiedniego króćca na wężyk. Dzięki takiemu rozwiązaniu niweluje się wpływ podmuchów w dolot, zabrudzenia filtra itp. Zmiana ciśnienia w dolocie zmienia też ciśnienie gazu w parowniku.

Oczywiście po zrobieniu takiej kompensacji trzeba przeregulowywać instalację. Już samo podciśnienie wnoszone przez filtr i dolot zmniejsza ciśnienie gazu w parowniku i trzeba odkręcić śrubę żeby je proporcjonalnie zwiększyć.

Napisano

> Ok

> Lepszy patent na monitor lambda to multimetr za dychę,

> wybebeszyć oprawić w ramkę i przykleić do dechy w aucie.

> A dlaczego ???...bo, sonda reaguje dużo wcześniej, zanim zostanie

> osiągnięta mieszanka stechiometryczna, ale charakterystyka jest

> mało stroma, dlatego tych mV na diodach po prostu nie widać.

> Idealnym rozwiązaniem jest układ logarytmujący (Wzmacniacz operacyjny

> z diodą w sprzężeniu). Dwa takie układy mogą wyprostować

> charakterystyke sondy.

> Z pewnością pozwoliłby na sygnalizowanie składu mieszanki w szerokim

> przedziale.

> Jak się uprę, to zdziełam takie cuś i się pochwalę

Multimetr to też rozwiązanie, sam tak kiedyś trochę pojeździłem. Tylko ile miejsca zajmuje multimetr? Ma podświetlenie w nocy? Prawda że sonda reaguje wcześniej na ubogie mieszanki. Jednak zależnie od stopnia jej nagrzania zakres pracy zwykłej sondy zbyt się zmienia, żeby sensownie określać stopień zubożenia czy wzbogacenia. Typowa sonda 0-1V ma stabilny tylko punkt stechiometryczny. Chcąć się bezpiecznie bawić w ubogie mieszanki trzeba nabyć sondę szerokopasmową (LSU4) lub przynajmniej sondę z rozszerzonym zakresem pracy (LSM11, sondy Bosch) . Tylko to kosztuje trochę więcej niż multimetr czy monitor lambdy.

Napisano

> Połączenie wężykiem dolotu przed mikserem z atmosferyczną stroną

> membrany gazowej w parowniku.

lepsze jest podłączenie tego wężyka na wlocie przed filtrem powietrza. Wykorzystujesz wtedy naturalne podciśnienie filtra. Kompensując i pobierająć ciśnienie za filtrem może się okazac że stracimy trochę podciśnienia i trzeba będzie wsadzić mniejszy mikser.

> Większość parowników ma w obudowie

> nagwintowany otwór przygotowany do wkręcenia odpowiedniego

> króćca na wężyk. Dzięki takiemu rozwiązaniu niweluje się wpływ

> podmuchów w dolot, zabrudzenia filtra itp.

ok.gif

>Zmiana ciśnienia w

> dolocie zmienia też ciśnienie gazu w parowniku.

> Oczywiście po zrobieniu takiej kompensacji trzeba przeregulowywać

> instalację. Już samo podciśnienie wnoszone przez filtr i dolot

> zmniejsza ciśnienie gazu w parowniku i trzeba odkręcić śrubę

> żeby je proporcjonalnie zwiększyć.

no właśnie dlatego lepiej przed filtrem bo może zabraknąć podciśnienia na jałowych czy niskich obrotach

smile.gif

Napisano

> Ok

> Lepszy patent na monitor lambda to multimetr za dychę,

Do obserwacji w trakcie jazdy najlepiej sie spisują LED. A najlepiej jedna dioda dwukolorowa(czyli defacto trójkolorowa) zlosnik.gif no można ją zamontować gdziekolwiek.

Napisano

> np. jaki?? prosze o podpowiedź.

dedykowany do Twojego silnika,np.firmy BRC albo Landi-Renzo

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.