Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Paliwo zagadka!!!

Featured Replies

Napisano

Witam!

Mam problem ze swoim paskiem. Jeden rozwiązałem a następny po mrozach wylazł.

Okazuje się że autko pali ja cacucho na gazie (oczywiście w trybie awaryjnym).

Jak próbuje odpalić na paliwie to silnik moment jest zalany. Dodatkowo powiem że jak autko odpalę na gazie przejadę jakiś odcinek i się nagrzeję, to na paliwie ruszy, ale ma problem momentami z wkręceniem się na obroty. Na gazie wkręca się bez problemu.

W czasie mrozów padła masa przy cewce WN (kiedyś pisalem) oraz pompa paliwa (wymieniona na nową).

Wczoraj wyczyszczona została przepustnica, zawór zwrotny, złącza elektryczne przy "gaźniku".

Już jestem gługi co może być. Może ktoś z Was będzie wiedział co może dolegać mu?

Pytanie jeszcze jedno:

Jak odczytać kody usterek w moim pasku - silnik ABS 1.8 rocznik 1992?

Czy kodami błyskowymi, czy VAGiem?

Pozdrawiam

Napisano

Koncepcję mam taką: gdy jest na benzynie podaje również gaz np. na skutek źle podłaczonej elektryki gazowni lub jakiegoś zwarcia/awarii zaworu. Ściągnij przewód gazowy z miksera, czymś go zaślep (mikser, nie przewód zlosnik.gif) i spróbuj odpalić.

Druga koncepccja jest taka, że sonda lambda powiedziała do widzenia (ale w tym przypadku raczej by normalnie odpalał)

Trzecia koncepcja to pad wtrysku, ale to też IMHO mało prawdopodobne

> Czy kodami błyskowymi, czy VAGiem?

Tu nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba tym się różni RP od ABS - czyli bedzie już VAG.

Napisano
  • Autor

> Koncepcję mam taką: gdy jest na benzynie podaje również gaz np. na

> skutek źle podłaczonej elektryki gazowni lub jakiegoś

> zwarcia/awarii zaworu. Ściągnij przewód gazowy z miksera, czymś

> go zaślep (mikser, nie przewód ) i spróbuj odpalić.

To spróbuje. Możliwe że coś z gazownią.

> Druga koncepccja jest taka, że sonda lambda powiedziała do widzenia

> (ale w tym przypadku raczej by normalnie odpalał)

Dokładnie tak! Myślę że sygnał z sondy można dodatkowo sprawdzić na kompie gazowym.

> Trzecia koncepcja to pad wtrysku, ale to też IMHO mało prawdopodobne

Dokładnie. Sprawdzał czyściłem wszystko w poniedziałek. Wtryskiwacz podaje dobrze paliwo.

> Tu nie dam sobie głowy uciąć, ale chyba tym się różni RP od ABS -

> czyli bedzie już VAG.

na pewno można odczytać VAGiem.

Znajomi sugerują mi że może poszedł czujnki temp - tylko który??

Temp cieczy chłodzącej

temp zasysanego powietrza

jest jeszcze jeden ale nie wiem co to za czujnik (na schemacie instalacji opisany jako G69).

Aha dodam że w poniedziałek po czyszczeniu i po odstaniu w garażu ok 3 godzin palił na paliwie dobrze, a po wyjechaniu z garażu i przejechaniu ok 1km silnik znowu się zmulił i nie chciał działać na paliwie

Napisano

> Dokładnie tak! Myślę że sygnał z sondy można dodatkowo sprawdzić na

> kompie gazowym.

tylko, że u mnie gazownik twierdził, że z sondą jest wszystko cacy (zreszta sam widziałem jak AMON pięknie to pokazywał) a okazało się, że jednak lipa (no chyba że zepsuła się zaraz po wyjechaniu od gazownika zlosnik.gif). z tym, że wersję o padzie sondy narazie odrzuć

> na pewno można odczytać VAGiem.

jeżeli można to podłącz się wink.gif

> Znajomi sugerują mi że może poszedł czujnki temp - tylko który??

O tym zapomniałem - mogą mieć rację. Który padł powinien powiedzieć VAG.

> Aha dodam że w poniedziałek po czyszczeniu i po odstaniu w garażu ok

> 3 godzin palił na paliwie dobrze, a po wyjechaniu z garażu i

> przejechaniu ok 1km silnik znowu się zmulił i nie chciał działać

> na paliwie

A co czyściłeś niewiem.gif

Dodam, że takie same objawy miałem jak zepsuł się przekaźnik odcinający wtrysk (ten od gazowni), ale jak pisałeś, że paliwo podawane jest dobrze to raczej nie to, tu raczej może być coś z zaworami gazowymi

Napisano
  • Autor

> tylko, że u mnie gazownik twierdził, że z sondą jest wszystko cacy

> (zreszta sam widziałem jak AMON pięknie to pokazywał) a okazało

> się, że jednak lipa (no chyba że zepsuła się zaraz po wyjechaniu

> od gazownika ). z tym, że wersję o padzie sondy narazie odrzuć

> jeżeli można to podłącz się

sonda działa dobrze. Sprawdzałem na VAG 5051.

> O tym zapomniałem - mogą mieć rację. Który padł powinien powiedzieć

Czujnik temp lta teraz od felicji (zamiennik do passata). Na razie objawy są takie jakby dostała za dużo paliwa. Wskazania temp wyraźnie wzrosły o jakieś 20C na wskaźniku.

> A co czyściłeś

Czyściłem zawór zwrotny, wtryskiwacz, przepustnicę, czujnik powietrza zasysanego oraz cały "gażnik" - bo tak to można określić.

Dodatkowo wszystki złączki elektryczne zostały wyczyszczone.

> Dodam, że takie same objawy miałem jak zepsuł się przekaźnik

> odcinający wtrysk (ten od gazowni), ale jak pisałeś, że paliwo

> podawane jest dobrze to raczej nie to, tu raczej może być coś z

> zaworami gazowymi

Zawory sprawdzone. działają poprawnie.

Napisano

> objawy są takie jakby dostała za dużo paliwa. Wskazania temp

> wyraźnie wzrosły o jakieś 20C na wskaźniku.

yikes.gif

to jaką temperaturę teraz pokazuje?? 110 icon_eek.gif

napisz jeszcze dokładnie jak wyglądają świece (gdzieś w necie widziałem fajne opisy co jaki osad na świecy oznacza)

> Czyściłem zawór zwrotny, wtryskiwacz, przepustnicę, czujnik powietrza

> zasysanego oraz cały "gażnik" - bo tak to można określić.

> Dodatkowo wszystki złączki elektryczne zostały wyczyszczone.

> Zawory sprawdzone. działają poprawnie.

czyli gazownię można raczej odrzucić

wiesz z tą pompą to IMHO jakby podawała za duże ciśnienie to i tak wtrysk wiecej paliwa nie ma prawa puścić, poprostu więcej paliwa wracałoby spowrotem do baku

czy jesteś pewny, że ciśnienie to nie jest za małe???

Napisano
  • Autor

> to jaką temperaturę teraz pokazuje?? 110

Teraz pokazuje 90C a wcześniej 70C

> napisz jeszcze dokładnie jak wyglądają świece (gdzieś w necie

> widziałem fajne opisy co jaki osad na świecy oznacza)

Osadu nie ma bo go ładnie przepala.

> czyli gazownię można raczej odrzucić

raczej na 100%

> wiesz z tą pompą to IMHO jakby podawała za duże ciśnienie to i tak

> wtrysk wiecej paliwa nie ma prawa puścić, poprostu więcej paliwa

> wracałoby spowrotem do baku

> czy jesteś pewny, że ciśnienie to nie jest za małe???

Ciśnienie jest książkowe. Była pompa 3 Barowa i dawała za dużo. silnik był ewidentnie zalany. Teraz wróciła stara pompa i jest OK. Na ciepolym pali na zimnym nie za bardzo.

Mechanik potwierdził moje przypuszczenia najgorsze - najprawdopodobniej padł sterownik silnika. Podobno po ostatnich mrozach miał kilka takich przypadków. Jutro pewnie będę miał 1 lub 2 na próbę.

Pozdrawiam

Napisano

> najprawdopodobniej padł sterownik silnika.

no to lipa sick.gif

Napisano
  • Autor

Nowe info!

mam new komputer - wynajęty na 24h. Sprawny na 100%.

Okazuje się że nadal auto nie odpala i nie wkręca się na ciepłym na obroty.

Jedyne 2 rzeczy których do końca nie sprawdziłem to:

- sonda lambada

- izolacja przewodów.

Co byście obstawiali??

Napisano
  • Autor

> Odłącz lambdę.

Ha! to powiedz czemu gania na gazie?

Dziś lub jutro sprawdzę czy jest sygnał z lambady.

Specjalista od elektroniki wskazuje na brak zasilania paliwem - zapchana pompa lub brak odpowietrzenia zbiornika.

To muszę sprawdzić jak i to że mam filtr par paliwa i nie wiem czy przypadkiem nie pierdyknął zarów uwalniający do niego opary.

Pozdrawiam

Napisano

> Ha! to powiedz czemu gania na gazie?

> Dziś lub jutro sprawdzę czy jest sygnał z lambady.

> Specjalista od elektroniki wskazuje na brak zasilania paliwem -

> zapchana pompa lub brak odpowietrzenia zbiornika.

> To muszę sprawdzić jak i to że mam filtr par paliwa i nie wiem czy

> przypadkiem nie pierdyknął zarów uwalniający do niego opary.

> Pozdrawiam

ja bym jeszcze przetestowal regulator cisnienia paliwa

Napisano

> Ha! to powiedz czemu gania na gazie?

Mi też ganiał.

Jak całkiem odłaczyłem lambdę, jak co niektórzy radzą, to był straszny muł, ale odpalał.

> Dziś lub jutro sprawdzę czy jest sygnał z lambady.

To nie zaszkodzi ok.gif

Napisano
  • Autor

> ja bym jeszcze przetestowal regulator cisnienia paliwa

Był i sprawdzany i czyszczony.

Teraz jest taki objaw jakby w pewnym momencie brakowało mu paliwa.

Mechanik który sprawdzał kompa wskazał problemy z układem paliwowym, bo elektronika jest bez zastrzeżeń. Teraz zostaje mi sprawdzenie całego układu paliwowego. Ciśnienie co ciekawe daje poprawne a po jakimś czasie traci moc. Tak jakby nie było odpowietrzenia zbiornika lub zatykał się smok pompy paliwa.

Zastanawiam się też nad przewodami podciśnieniowymi - np od wyprzedzenia zapłonu.

Pozdrawiam

Napisano
  • Autor

> Mi też ganiał.

> Jak całkiem odłaczyłem lambdę, jak co niektórzy radzą, to był

> straszny muł, ale odpalał.

No to muszę sprawdzić. Wyczaję tylko który to przewód.

> To nie zaszkodzi

Za niedługo idę na parking zobaczyć czy sygnał z lambdy dochodzi do kompa LPG.

Pozdro

Napisano

> Był i sprawdzany i czyszczony.

> Teraz jest taki objaw jakby w pewnym momencie brakowało mu paliwa.

> Mechanik który sprawdzał kompa wskazał problemy z układem paliwowym,

> bo elektronika jest bez zastrzeżeń. Teraz zostaje mi sprawdzenie

> całego układu paliwowego. Ciśnienie co ciekawe daje poprawne a

> po jakimś czasie traci moc. Tak jakby nie było odpowietrzenia

> zbiornika lub zatykał się smok pompy paliwa.

> Zastanawiam się też nad przewodami podciśnieniowymi - np od

> wyprzedzenia zapłonu.

> Pozdrawiam

.... na wyniki twojej walki. mam DOKŁADNIE taki sam problem z Golfem. Po mrozach zgłupiał. Najpierw zamarzło paliwo, potem zginęła iskra. Z cewką już porządek zrobiłem. Teraz mam na oku pompę paliwa.

Czy próbowałeś rozpiać przewód paliwowy za pompą i przekręcić kluczyk ? Powinno polecieć paliwo ...

A ile masz paliwa w zbiorniku ? Czy po wystąpieniu objawów dolewałeś benzyny ?

Jak dam radę to w łyk-end wybebeszam zbiornik paliwa i czyszczę. Po Twoich postach sądzę że nie wiele to da, ale zmienię i filtr paliwa.

Pompe masz pod wozem ? Auto na wtrysku mechanicznym ?

Pozdroofka !!!

P.S. Ja gazowni nie mam, więc jak zgaśnie to kapota hehe.gif

Napisano
  • Autor

> .... na wyniki twojej walki. mam DOKŁADNIE taki sam problem z

> Golfem. Po mrozach zgłupiał. Najpierw zamarzło paliwo, potem

> zginęła iskra. Z cewką już porządek zrobiłem. Teraz mam na oku

> pompę paliwa.

> Czy próbowałeś rozpiać przewód paliwowy za pompą i przekręcić kluczyk ?

Pompa daje wzorowe ciśnienie jak się okazuje.

> Powinno polecieć paliwo ...

Poleciało aż za nadto zlosnik.gif

> A ile masz paliwa w zbiorniku ? Czy po wystąpieniu objawów dolewałeś

> benzyny ?

W tej chwili mam jakież 20l paliwa. Po wystąpieniu objawów wlałem jakieś 32 litry.

> Jak dam radę to w łyk-end wybebeszam zbiornik paliwa i czyszczę. Po

> Twoich postach sądzę że nie wiele to da, ale zmienię i filtr

> paliwa.

> Pompe masz pod wozem ?

Pompę mam elektryczną w zbiorniku.

> Auto na wtrysku mechanicznym ?

Nie! na wtrysku elektronicznym/elektrycznym

Ja już złożyłem broń. W poniedziałek idzie do mechanika i koniec. Jak nie zrobi to na części pójdzie.

Pozdrawiam

Napisano

> Pompa daje wzorowe ciśnienie jak się okazuje.

> Poleciało aż za nadto

> W tej chwili mam jakież 20l paliwa. Po wystąpieniu objawów wlałem

> jakieś 32 litry.

> Pompę mam elektryczną w zbiorniku.

> Nie! na wtrysku elektronicznym/elektrycznym

> Ja już złożyłem broń. W poniedziałek idzie do mechanika i koniec. Jak

> nie zrobi to na części pójdzie.

> Pozdrawiam

Hmmm jestem tak samo mądry jak pare godzin temu .... Jadę do domu i biorę się za Golfiszona.

Jak co wymyślę - napiszę.

Napisano

Diabli wiedzą co to było. Wymieniłem filtr paliwa. Na więcej nie miałem czasu. Poza tym za zimno. Dolałem paliwa ( prawie do pełna) i.... jeżdżę. Nigdzie daleko, ale silnik już trochę pochodził ( pół baku skotłowałem) i NIC złego zię nie dzieje. Zadje się że to co wlałem na łorlenie było powodem. Oczywiscie nie licząc cewki - bo to była ewidentna wina auta. Dlaczego paliwo nie leciało - nie wiem. Ważne że teraz leci. Zaczęły się większe mrozy. Dziś rano miałem -8. Zobaczymy co golf na to powie wieczorem.

A co u Ciebie ?

Napisano
  • Autor

Złożyłem broń, ale duch walki nie zgasł.

W weekend udeżyłem do naprawy jeszcze raz.

Tym razem wzlczyłem z instalacją elektryczną i paliwową.

Wyizolowałem wiązki na nowo, wsadziłemwszystko w rurki karbowane. Wszystko pięknie wygląda.

Dodatkowo wywaliłem jeden mały i jak się okazuje winny wszystkiemu element - MAGNETYZER paliwa. Zapchany był totalnie. Szwagier próbował go przedmuchać osobiście to z ciśnienia mało mu gału nie wyskoczyły.

Teraz autko pali jak marzenie - nawet przy -10C.

Ciśnienie mogłem sobie do bólu mierzyc na cieplym silniku - wtedy zawsze przepuszczał. Jak zimny to zamykał się na świat smile.gif

Teraz już kłopoty mam za sobą.

Pozdrawiam i życzę podobnych sukcesów

Napisano

> Złożyłem broń, ale duch walki nie zgasł.

> W weekend udeżyłem do naprawy jeszcze raz.

> Tym razem wzlczyłem z instalacją elektryczną i paliwową.

> Wyizolowałem wiązki na nowo, wsadziłemwszystko w rurki karbowane.

> Wszystko pięknie wygląda.

> Dodatkowo wywaliłem jeden mały i jak się okazuje winny wszystkiemu

> element - MAGNETYZER paliwa. Zapchany był totalnie. Szwagier

> próbował go przedmuchać osobiście to z ciśnienia mało mu gału

> nie wyskoczyły.

> Teraz autko pali jak marzenie - nawet przy -10C.

> Ciśnienie mogłem sobie do bólu mierzyc na cieplym silniku - wtedy

> zawsze przepuszczał. Jak zimny to zamykał się na świat

> Teraz już kłopoty mam za sobą.

> Pozdrawiam i życzę podobnych sukcesów

gratuluje waytogo.gifbrawo.gif

Napisano

> MAGNETYZER paliwa. Zapchany był totalnie. Szwagier

> próbował go przedmuchać osobiście to z ciśnienia mało mu gału

> nie wyskoczyły.

pad.gif na to nikt nie miał szans wpaść zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

> na to nikt nie miał szans wpaść

Kumpel mechanik podejrzewał ale zmyliło go to że silnik dzialał jak był cieply i cisnienie było wtedy prawidłowe.

Kosmos po prostu!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.