Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Dzwonek - warto oddawać auto do ASO?

Featured Replies

Napisano

Witam ekipę. No więc dzisiaj rano pewna pani postanowiła zaparkować Tico w moim bagażniku, więc mam zderzak do wymiany (czy coś więcej to się okaże po demontażu). No i mam pytanie: Czy warto zostawić auto w ASO do naprawy? Generalnie mi głównie zależy aby było bez problemów i porządnie zrobione aby nie wyglądał gorzej niż przed dzwonem i nie rozpadł się na kawałki przy ewentualnym kolejnym). Lacetti dla niektórych warsztatów może się okazać zbyt orientalne i boję się trochę druciarstwa i podejrzanych zamienników niekoniecznie pasujących do reszty... Co byście zrobili?

Napisano

ja zawsze oddaję do ASO i bezgotówkowo załatwiam sprawę. Ale mi zależy na bezproblemowym zlikwidowaniu szkody, a z tego co wiem dla wielu dzwon to okazji do zarobienia paru groszy na boku wink.gif

Napisano

Mogę Ci polecić jeden z warsztatów we Wrocławiu, do niedawna wrocławska sieć Toyoty robiła u nich całą blacharkę/lakiernictwo.

Swoją Astrę naprawiałem u nich bezgotówkowo i naprawdę się postarali, żeby było auto dobrze zrobione. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> ja zawsze oddaję do ASO i bezgotówkowo załatwiam sprawę. Ale mi zależy na bezproblemowym

> zlikwidowaniu szkody, a z tego co wiem dla wielu dzwon to okazji do zarobienia paru groszy na

> boku

Mi też zależy na bezproblemowości. A co do "zarabiania" to zaraz założę na HP wątek z ciekawą historią którą zaobserwowałem przy okazji.

Napisano

Miałem stłuczkę w Lacetti, gość wjechał mi w tyłek. Naprawiałem w ASO Opel/Chevrolet na Karkonoskiej i zrobili bardzo dobrze. W Lagunie gość uszkodził mi przód i również naprawa w ASO Renault. Fura warta z 6 kpln, wycena naprawy na 4,8 kPLN. OC sprawcy w Allianz pokryło naprawę.

Napisano
  • Autor

> Miałem stłuczkę w Lacetti, gość wjechał mi w tyłek. Naprawiałem w ASO Opel/Chevrolet na

> Karkonoskiej i zrobili bardzo dobrze.

Już tam dzwoniłem smile.gif Ustaliliśmy że mam zgłosić szkodę i zamówić likwidatora z ubezpieczalni na oględziny/wycenę w warsztacie ASO ok.gif

Napisano

> Mogę Ci polecić jeden z warsztatów we Wrocławiu, do niedawna wrocławska sieć Toyoty robiła u nich

> całą blacharkę/lakiernictwo.

> Swoją Astrę naprawiałem u nich bezgotówkowo i naprawdę się postarali, żeby było auto dobrze

> zrobione.

gtd? smile.gif Robili też albo robią dla ASO Lexusa.

2 razy tam robiłełem auta w odstępie 8 lat.

Jestem super zadowolony. Mój udział sprowadził sie do zgłoszenia szkody, umówienia likwidatora i podpisania kilku kwitów. Przyjechałem swoin autem, wyjechałem zastępczym a przy odbiorze odwrotnie.

Robora wykonana rewelacyjnie. Nawet tablicę rejestracyjną naprostowali tak, że jakbym wiedział to bym nie zamawial drugiej.

Napisano

> gtd?

Dąbrowscy na Paczkowskiej 26. wink.gif

Napisano

> Dąbrowscy na Paczkowskiej 26.

No to w gtd rok temu mi mówili, że robią dla Toyoty. Myslałem, że już nie.

Ogólnie to, IMO, nie ma większego sensu, zeby naprawy blacharsko-lakiernicze robić w ASO. Czy jest jakieś we Wrocławiu, które robi samodzielnie? Wszystkie chyba robią w "zaprzyjaźnionym" warsztacie.

Napisano

> No to w gtd rok temu mi mówili, że robią dla Toyoty. Myslałem, że już nie.

Jak mi opowiedział jeden z właścicieli, jakie Toyota zaczęła stawiać wymagania, to się nie dziwię, że zrezygnowali z autoryzacji.

> Ogólnie to, IMO, nie ma większego sensu, zeby naprawy blacharsko-lakiernicze robić w ASO. Czy jest

> jakieś we Wrocławiu, które robi samodzielnie? Wszystkie chyba robią w "zaprzyjaźnionym"

> warsztacie.

Zgadza się, większość ma zewnętrznego wykonawcę, co zresztą można zobaczyć na własne oczy - jeśli na terenie ASO nie ma blacharni i lakierni, to sprawa jest jasna.

Napisano

> No to w gtd rok temu mi mówili, że robią dla Toyoty. Myslałem, że już nie.

> Ogólnie to, IMO, nie ma większego sensu, zeby naprawy blacharsko-lakiernicze robić w ASO. Czy jest

> jakieś we Wrocławiu, które robi samodzielnie? Wszystkie chyba robią w "zaprzyjaźnionym"

> warsztacie.

Wszystko zależy od tego co ma dla Ciebie znaczenie. Dla mnie głównym czynnikiem jest wygoda likwidacji szkody a nie zarobienie na szkodzie. Do ASO jadę, czysto, ciepło, ładnie, wypełniam jedną kartkę, odjeżdzaz zastęczym. Po dwóch tygodniach telefon po odbiór, ponownie kilka minut i po sprawie. Gość z ASO robił mi ostatnio oględziny pod pracą, nawet nie musiałem umawiać się w serwisie. Dla mnie to jest ważne. A jeżeli auto jest jeszcze młode to naprawa w ASO utrzymuje gwarancję na blacharkę i lakier.

Napisano

Oddać to ASO i się nie martwić...

Wszystko załatwią za Ciebie...

ASO Hornet - Krzywoustego 250a

Napisano

ostatnio pan cofał i nie zauważył mnie , robię bezgotówkowo, w 2008 też robiłem w aso i jest ok.gif

Napisano

> Oddać to ASO i się nie martwić...

> Wszystko załatwią za Ciebie...

> ASO Hornet - Krzywoustego 250a

ASO Hornet i naprawa lub serwis Chevroleta to nie najlepszy pomysł smile.gif W moim pryzpadku pobili rekord prędkoći w wymianie oleju, zleciało im ponad godzinę a auto wjechało od razu na podnośnik.

Napisano

> ja zawsze oddaję do ASO i bezgotówkowo załatwiam sprawę. Ale mi zależy na bezproblemowym

> zlikwidowaniu szkody, a z tego co wiem dla wielu dzwon to okazji do zarobienia paru groszy na

> boku

mi wyliczyli całkiem dobrze (do przodu jakiś 1tyś. byłbym) ale robię bezgotówkowo ok.gif

Napisano

Ja miałem nadkole stuknięte,

Pierwsza wycena szkody z OC ubezpieczalni ok. 1500

Pan Zenek wycenił naprawę na ok. 1200 zł: wymiana nadkola + malowanie "komputerowe" jednego elementu --> zarobiłbym 300 zł do kieszeni.

W ASO wycenili na 3,5 tysiąca: wymiana nadkola + skrzywionej belki pod nadkolem (Pan Zenek nie wiedział ze w ogóle jakaś belka pod tym jest),

plus malowanie elementu, plus cieniowanie (czyli malowanie) 3 sąsiednich elementów.

Pan lakiernik z ASO mnie uświadomił, że zgodnie z regułą sztuki robi się cieniowanie sąsiadujących elementów w jednej płaszczyźnie,

żeby za kilka lat nie było widać nieuniknionej różnicy w kolorze, i stąd ta cena, mimo że stawki za malowanie jednego elementu nie były w ASO dużo wyższe niż u Pana Zenka.

Zdecydowałem się robić w ASO - ubezpieczalnia nie protestowała i wypłaciła 3,5 tys.

Napisano
  • Autor

Dzisiaj byłem razem z likwidatorem w ASO na karkonoskiej. Do wymiany zderzak z belką i tylna ściana do delikatnego klepnięcia. W przyszłym tygodniu będą części i auto zastępcze. Napiszę za jakiś czas jak się wywiązali z naprawy.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.