Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy wymieniacie poduszki powietrzne co 10 lat ?

Featured Replies

Napisano

> Nie wiem, nie próbowałem. na pewno samochód z kiepskim układem kierowniczym jest bardziej

> niebezpieczny. Brak czucia tego co się dzieje pod kołami bezpośrednio może wpłynąć na

> niezauważenie delikatnego uślizgu.

Wraz z tymi "gorszymi" układami idzie coraz powszechniejsze ESP. Czesto zanim kierowca zauważy poślizg to elektronika już poprawia sytuację.

Tak samo bardzo dobre wyciszenie, sam się złapałem na tym, że było zupełnie cicho, otworzyłem drzwi i wtedy dopiero usłyszałem, że coś jedzie.

> O poduszkach już dawno przestaliśmy rozmawiać. Nie neguję. Poduszki są ważne, ale trzeba też

> pomyśleć o innych elementach wpływających na bezpieczeństwo i pomagających w uniknięciu

> kolizji a nie tylko leczących skutki.

Napisano

> Wraz z tymi "gorszymi" układami idzie coraz powszechniejsze ESP. Czesto zanim kierowca zauważy

> poślizg to elektronika już poprawia sytuację.

ok.gif

Masz rację. Zanim zauważy. Bo gdyby kierownica rzeczywiście była podłączona do kół to do uślizgu nawet by nie doszło ponieważ kierowca wyczułby wcześniej, że coś jest nie tak.

Ale co tam... Proponuję pojeździć jakimś sportowym autem a potem przesiąść się w Renault albo Hyundaia. Poczujesz różnicę i zobaczysz, że nie jest fajnie jechać po śliskim jak nie czujesz po czym jeździsz.

> Tak samo bardzo dobre wyciszenie, sam się złapałem na tym, że było zupełnie cicho, otworzyłem drzwi

> i wtedy dopiero usłyszałem, że coś jedzie.

To akurat nie ma nic do rzeczy. Dlaczego kierowcy (których stać) tak chwalą BMW? Bo te auta mają precyzyjny i dobry układ kierowniczy. Nawet nowe beemki są robione tak żeby kierowca jak najwięcej czuł spod kół jeśli trzeba.

Napisano

> Masz rację. Zanim zauważy. Bo gdyby kierownica rzeczywiście była podłączona do kół to do uślizgu

> nawet by nie doszło ponieważ kierowca wyczułby wcześniej, że coś jest nie tak.

> Ale co tam... Proponuję pojeździć jakimś sportowym autem a potem przesiąść się w Renault albo

> Hyundaia. Poczujesz różnicę i zobaczysz, że nie jest fajnie jechać po śliskim jak nie czujesz

> po czym jeździsz.

Takich porównań nie mam Jeździłem za to na zmianę Mondeo z 2008, A4 z2008 i moją Alfą 145 1.6 boxer z 1995. Zdecydowanie psychicznie najlepiej się czułem jadąc swoim, świadome wchodzenie w poślizgi i bawienie się samochodem bez wątpienia najlepsze. W pozostałych faktycznie mniejsze wyczucie drogi. Ale... Pierwsze to granica poślizgu, w nowych samochodach duużo wyżej. Drugie to nieoczekiwany poślizg; w nowych samochody same robiły robotę, mrugając tylko lampką a moja Alfa nieraz dała mi poczuć mokre plecy

> To akurat nie ma nic do rzeczy. Dlaczego kierowcy (których stać) tak chwalą BMW? Bo te auta mają

> precyzyjny i dobry układ kierowniczy. Nawet nowe beemki są robione tak żeby kierowca jak

> najwięcej czuł spod kół jeśli trzeba.

Chwała zatem BMW

A tak z ciekawości, dlaczego tylko BMW tak robi, z tym wyczuciem?

Napisano

> Takich porównań nie mam Jeździłem za to na zmianę Mondeo z 2008,

Bardzo dobre zawiezenie i układ kierowniczy

> A4 z2008

Bardzo dobre zawieszenie i układ kierowniczy

>i moją Alfą 145 1.6 boxer

Niezłe zawieszenie i dobry układ kierowniczy

> z 1995. Zdecydowanie psychicznie najlepiej się czułem jadąc swoim, świadome wchodzenie w

> poślizgi i bawienie się samochodem bez wątpienia najlepsze. W pozostałych faktycznie mniejsze

> wyczucie drogi.

To zawsze tak jest. bez różnicy czym jeździsz to najlepiej się w tym czujesz.

> Ale... Pierwsze to granica poślizgu, w nowych samochodach duużo wyżej.

Zależy w jakich

> Drugie

> to nieoczekiwany poślizg; w nowych samochody same robiły robotę, mrugając tylko lampką a moja

> Alfa nieraz dała mi poczuć mokre plecy

No i w tym problem. Twoja alfa dawała mokre plecy i zdejmowałeś nogę z gazu. Jak lampka mruga to znaczy że już grubo przegiąłeś i powinieneś zdjąć nogę. No ale tego nie czujesz więc jedziesz dalej spokojnie z tą samą prędkością. To jest ten haczyk.

> Chwała zatem BMW

> A tak z ciekawości, dlaczego tylko BMW tak robi, z tym wyczuciem?

Bo mają wymagających klientów pod tym względem. I nie tylko oni tak robią.

Ostatnio cały dzień upalałem grande punto abarth. W drogę powrotną do domu wpakowałem się do czegoś takiego

lead23-2011-hyundai-elantra-fd.jpg

I pierwsze co zauwazyłem to beznadziejne czucie kierownicy. Jakby mi ktoś odpiął jakiekolwiek mechaniczne połączenia między kierowcą a podłożem. nawet jadąc tempem ślimaka (spalanie średnie 5,0l z drogi około 20km palacz.gif ) miałem problemy z utrzymaniem się na swoim pasie ruchu w niedużych koleinach. To auto jechało tam gdzie mu się podobało a ja nie czułem zmiany kierunku jazdy dopóki tego nie zobaczyłem przez przednią szybę. Gorzej za kółkiem czułem się chyba tylko w którejś Kijance.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.