Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Uwaga!! Sprawdzajcie hamulce

Featured Replies

Napisano

Witka

Od czasu do czasu warto sprawdzić sobie te gumowe wężyki układu hamulcowego.

W niedzielę jadę sobie jak gdyby nigdy nic - droga uprzątnięta więc troszkę szybciej .....

Później jadę drodą o 15 kolejności odśnieżania (V max 20 - 30km/h). W pewnym momencie chciałem troszkę przychamować a tu ..... pedał hamulca spada do dołu i zero hamowania. Okazało sie że ten gumowy wężyk przy przednim kole po prostu nie wytrzymał i pojawił się wyciek płynu hamulcowego.

Piszę o tym bo pomimo iż jechałem z minimalną prędkością to cieplo mi się zrobiło. Wcześniej jechałem ponad 90 ..... i gdyby wtedy trzeba było zachamować to mogłoby się to inaczej skończyć .....

Podczas wymiany sprawdziłem wężyk z drugiej strony i okazało się, że to że pierwszy poszedł z prawej strony to był po prostu przypadek, bo ten drugi był w takim samym stanie i podczas odkręcania też sz..k go trafił.

Więc koleżanki/koledzy SPRAWDŹCIE SOBIE TE WĘŻYKI CO BY NIE MIEĆ TAKIEJ NIESPODZIANKI !!!!!!

Pozdrawiam

GD

Napisano

Z wygladu taki wezyk moze byc ok ale to jednak spore cisnienie i nie zna czlowiek ani dnia ani godz. frown.gif

Pewnie jedyna rozsadna metoda to wymiana owych wezykow co pare lat, tylko co ile? niewiem.gif

GP

Napisano

> Od czasu do czasu warto sprawdzić sobie te gumowe wężyki układu hamulcowego.

U mnie wymienione na nooffki w zeszlym roku... waytogo.gif

Napisano

> Witka

> Od czasu do czasu warto sprawdzić sobie te gumowe wężyki układu

> hamulcowego.

> W niedzielę jadę sobie jak gdyby nigdy nic - droga uprzątnięta więc

> troszkę szybciej .....

> Później jadę drodą o 15 kolejności odśnieżania (V max 20 - 30km/h).

> W pewnym momencie chciałem troszkę przychamować a tu ..... pedał

> hamulca spada do dołu i zero hamowania. Okazało sie że ten

> gumowy wężyk przy przednim kole po prostu nie wytrzymał i

> pojawił się wyciek płynu hamulcowego.

> Piszę o tym bo pomimo iż jechałem z minimalną prędkością to cieplo mi

> się zrobiło. Wcześniej jechałem ponad 90 ..... i gdyby wtedy

> trzeba było zachamować to mogłoby się to inaczej skończyć .....

> Podczas wymiany sprawdziłem wężyk z drugiej strony i okazało się, że

> to że pierwszy poszedł z prawej strony to był po prostu

> przypadek, bo ten drugi był w takim samym stanie i podczas

> odkręcania też sz..k go trafił.

> Więc koleżanki/koledzy SPRAWDŹCIE SOBIE TE WĘŻYKI CO BY NIE MIEĆ

> TAKIEJ NIESPODZIANKI !!!!!!

> Pozdrawiam

> GD

znam ten bol frown.gif tylko ze ja mialem gorsza przygode..jechalem sie niezbyt szybko bo droga dziurawa (i to chyba powod klopota)...dojezdzam ci ja do skrzyzowania! a tu o zgrozo pedal wpadl mi do podlogi..zero hamowania...dodam tylko ze po 2giej stronie skrzyzowania byl wysoki betonowy mur (zeby bylo smieszniej cmentarza smile.gif)..to pomyslcie jak mnie sie zrobilo wtedy cieplo..tylko refleks, szybkie myslenie i pusta droga mnie uratowaly..czyli lapka na reczny, zakret w prawo na skrzyzowaniu (odwrocic dupcie uniaczka do ewentualnego trafienia) i modlitwa....zeby bylo tego malo musialem wrocic potem do domku 50 km bez hamulcow po kretej drodze miedzy wsiami i potem dojechac 20kilosow do serwisu...a wszystko przez to ze polakomilem sie na tansze zamienniki oryginalnych przewodow..eh...UWAZAJCIE I SPRAWDZAJCIE

Napisano

za radą kolegów zakupiłem dziś te wężyki bo cosik mnie rzucało przy hamowaniu.

i od jutra będzie bezpieczna jazda 270635636-JUMP2.gif

Napisano

Hmmm z tymi węzykami nigdy nic nie wiadomo oslabiony.gif ciekawe po ile są takie w metalowym pancezyku confused.gif Takie były by raczej pewniejsze tongue.gifheh i cięzko naciąć hehhehe

Napisano

> Hmmm z tymi węzykami nigdy nic nie wiadomo ciekawe po ile są takie

> w metalowym pancezyku Takie były by raczej pewniejsze heh i

> cięzko naciąć hehhehe

A sa wogole w sprzedazy takie wezzyki???? w pancezu ?

Napisano

> Witka

> Od czasu do czasu warto sprawdzić sobie te gumowe wężyki układu....

pewnie jakbyś jeżdził z lat nascie temu pojazdem zatępczym to byś się naumiał co z tymi przewodami gietkimi trza robić ( z tyłu pewnie tez jest). Ale żarty żartami jak szczęście dopisze to jest OK. Przewody te trzeba sprawdzać czy nie obtarły się od kola i test ostateczy - trzeba je mocno wyginać jak są pęknięcia w powłoce zewnętrzej to do wymiany - wtedy po problemie.

Ciekawe jak przegląd roczny - tu powinien diagnosta dokładnie te przewody obejżeć to podstawa

Napisano

To ja Wam napisze moją historię(dodam że jeszcze nie zakończona):

W ubieglym tygodniu też mialem male klopoty z hamulcami, na osiedlowej uliczce mam prog zwalniajacy, jadąc rano do pracy chcialem zwolnic i tu zaczęły się problemy. Naciskam na hamulec a autko jedzie jak po lodzie (znaczy sie prawie nie hamuje) wtedy zwalilem to na oblodzona jezdnie bo tak moglo byc. Po kilku wyjezdzie na glowniejsza jezdnie bylo juz ok. Jednak wieksze zdziwienie wzięło mnie po pracy! Na czarnej, suchej drodze znowu to samo! I teraz to napewno nie byl lód! Dzieje mi sie tak po dluższym postoju (8 h pracy, nocny postój) i tak przy pierwszym hamowaniu, później jest ok. Pedal hamulca nigdzie nie wpada i raczej nie jest miękki jak przy zapowietrzeniu.

Ratunku! Podpowiedzcie co to moglo byc, co mam sprawdzic! W tym tygodniu mam spokuj, jeszcze sie dolegliwosc nie ujawnila ale zawsze rano i po pracy najpierw hamowanko kontrolne żeby nie mieć niespodzianki.

Pozdrawiam smile.gif

Napisano

Odnośnie hamulców. czy po wymianie klocków i tarcz hamulcowych konieczne jest odpowietrzanie całego układu??

Napisano

> Odnośnie hamulców. czy po wymianie klocków i tarcz hamulcowych

> konieczne jest odpowietrzanie całego układu??

Nie

Napisano

> Z wygladu taki wezyk moze byc ok ale to jednak spore cisnienie i nie

> zna czlowiek ani dnia ani godz.

> Pewnie jedyna rozsadna metoda to wymiana owych wezykow co pare lat,

> tylko co ile?

> GP

no właśnie, co ile? niewiem.gif

Napisano

> Pewnie jedyna rozsadna metoda to wymiana owych wezykow co pare lat,

> tylko co ile?

co 6 lat - tak twierdzi producent. z doswiadczenia wiem ze sa tacy co maja oryginalne przez 15 lat wink.gif

pozdrawiam

tom

Napisano

> co 6 lat - tak twierdzi producent. z doswiadczenia wiem ze sa tacy co

> maja oryginalne przez 15 lat

> pozdrawiam

> tom

Nawet nie wiem jakie sa u mnie, musze szybko sprawdzic zlosnik.gif

Napisano

> Nawet nie wiem jakie sa u mnie, musze szybko sprawdzic

ja właśnie jestem po wymianie tych wężyków

jeden był tak zwężony żę kompresorem było ciężko cokolwiek przez niego dmuchnąć

od razu inna jazda wciskam hamulec a autko jedzie prosto jak po szynach

za wężyki dałem 15zł za sztuke

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.