Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Mam pytanie

Featured Replies

Napisano

Drodzy koledzy i koleżanki chciałbym zasięgnąć opinii na temat Citroena C8 z silnikiem 2,0 i 2.2 benzyna jak z awaryjnością i kosztami napraw, co je najczęściej boli?! Jak znoszą LPG czy tak samo jak 1,8 w XP

Napisano

> Drodzy koledzy i koleżanki chciałbym zasięgnąć opinii na temat Citroena C8 z silnikiem 2,0 i 2.2

> benzyna jak z awaryjnością i kosztami napraw, co je najczęściej boli?! Jak znoszą LPG czy tak

> samo jak 1,8 w XP

Nie mam C8, nawet nie siedziałem w C8 ale...

Dwóch znajomych ma Puga 807 i Lancie Phedrę.

Co do awaryjności - niby się nie sypią (2,0 16v).

Porazką sa dla mnie tylne fotele. Mają za nisko siedziska. Mam 178 cm i jak siedzę to mam kolana pod brodą. Nie wiem jak tak można jechać dw dłuższą trasę, a przecież to VAN.

Chyba, że jestem przyzwyczajony do Scenica i Espace gdzie siedzi się zdecydowanie wyżej, jak na krzesełku i jak dla mnie dużo wygodniej. Pod tym wzgledem te vany PSA/Fiat mi nie pasują.

Napisano

> Drodzy koledzy i koleżanki chciałbym zasięgnąć opinii na temat Citroena C8 z silnikiem 2,0 i 2.2

> benzyna jak z awaryjnością i kosztami napraw, co je najczęściej boli?! Jak znoszą LPG czy tak

> samo jak 1,8 w XP

Ja mogę jedynie o 2.0HDi 138FAP się wypowiedzieć.

Fantastyczne BEZAWARYJNE auto. 2 lata 60 000 km SUPER jazdy.

Napisano

> Drodzy koledzy i koleżanki chciałbym zasięgnąć opinii na temat Citroena C8 z silnikiem 2,0 i 2.2

> benzyna jak z awaryjnością i kosztami napraw, co je najczęściej boli?! Jak znoszą LPG czy tak

> samo jak 1,8 w XP

2,0 to chyba obligatoryjnie z automatem wychodził. Nie przeraża Cię stosunek jego mocy do masy pojazdu plus jeszcze automat? shocked.gif

2.2 teoretycznie chciałem kupować bo na papierze mi podchodził. Ale to bardzo rzadki silnik, dostępny tylko we Francuzach (a ja wszystkie czworaczki rozwazałem) i praktycznie niespotykany z jakąś lepszą wersją wyposażenia.

Jak za dużo w mieście nie jeździsz to bierz 2.0 HDI z manualem i podkręcaj food.gif

Napisano
  • Autor

> 2,0 to chyba obligatoryjnie z automatem wychodził. Nie przeraża Cię stosunek jego mocy do masy

> pojazdu plus jeszcze automat?

> 2.2 teoretycznie chciałem kupować bo na papierze mi podchodził. Ale to bardzo rzadki silnik,

> dostępny tylko we Francuzach (a ja wszystkie czworaczki rozwazałem) i praktycznie niespotykany

> z jakąś lepszą wersją wyposażenia.

> Jak za dużo w mieście nie jeździsz to bierz 2.0 HDI z manualem i podkręcaj

Tylko widzisz kolego mi bardziej opłaca się benzyna + LPG stosunek ceny jest zbyt wielki w moim XP instalacja zwracała mi się około 6 miesięcy ( używam samochód jako służbowy we własnej firmie ) dlatego wolałbym benzynę jednak masz rację waga około 1,7 tony i 130 km może być słabo choć sam nie wiem bo jeżeli chodzi o przytarganie 2,2 benzyny nie było by problemu jednak akcyza zabija bo to około 6 tyś. zł

Napisano

> Tylko widzisz kolego mi bardziej opłaca się benzyna + LPG stosunek ceny jest zbyt wielki w moim XP

> instalacja zwracała mi się około 6 miesięcy ( używam samochód jako służbowy we własnej firmie

> ) dlatego wolałbym benzynę jednak masz rację waga około 1,7 tony i 130 km może być słabo choć

> sam nie wiem bo jeżeli chodzi o przytarganie 2,2 benzyny nie było by problemu jednak akcyza

> zabija bo to około 6 tyś. zł

Przejedź się tym 2.0, może da się nim jeździć. A jak nie to może pomyśl o 3.0, koszty utrzymania niestety większe ale przyjemność z jazdy jest devil.gif

Jakbyś miał jakieś pytania, głównie o diesle, to służę pomocą

Napisano

tylko nie bierz 2.2 benzyny, ceny niektorych gratow wolaja o pomste do nieba...

Napisano
  • Autor

> Przejedź się tym 2.0, może da się nim jeździć. A jak nie to może pomyśl o 3.0, koszty utrzymania

> niestety większe ale przyjemność z jazdy jest

> Jakbyś miał jakieś pytania, głównie o diesle, to służę pomocą

Słuchaj mam pytanie odnośnie HDI jak to wygląda ze średnim spalaniem w mieście oczywiście nie oszczędzam na klimie i mam dość cięzką nogę a moja jazda polega głównie na jeździe po mieście ponieważ 80% w mieście a 20 % trasa. Jak z kosztami naprawa co się najczęściej psuje jak z żywotnością turbiny?! no i oczywiście jak to w Citroenie jakie tam jest zawieszenie z tyłu i ile potrafi wytrzymać?!

Napisano

> Słuchaj mam pytanie odnośnie HDI jak to wygląda ze średnim spalaniem w mieście oczywiście nie

> oszczędzam na klimie i mam dość cięzką nogę a moja jazda polega głównie na jeździe po mieście

> ponieważ 80% w mieście a 20 % trasa. Jak z kosztami naprawa co się najczęściej psuje jak z

> żywotnością turbiny?! no i oczywiście jak to w Citroenie jakie tam jest zawieszenie z tyłu i

> ile potrafi wytrzymać?!

Spalanie to największy minus tego samochodu. Masa robi swoje a silniki są prawidłowe ale nie super oszczędne jak TDI. Mi pali tak: trasa 7-7,5 ale jak się bawię to potrafię zejść do 6,5 a nawet i mniej, za to nigdy się nie udało poniżej 6. Raz jak go przegoniłem to wyszło ponad 8 ale to nie była normalna jazda busted.gif W mieście nie wiem, bo nigdy baku w mieście nie wyjeździłem. Patrząc po kompie, który nie kłamie, to samo miasto powinno wyjść 10. W zimie niestety będzie 12 z możliwością i 13 frown.gif Ja zawsze jakiś wyjazd poza miasto zahaczyłem na zbiorniku i średnia spadała. Ogólnie w lecie przy moim z grubsza 50/50 miasto z trasą mam jakieś 8-9litrów/100km. Aha, klima w zasadzie non-stop.

2.0 HDI będzie prawdopodobnie palił litr mniej, pod warunkiem, że będzie bez automatu.

Turbiną się nie przejmuj, ogólnie cały układ Diesla jest niezły choć nie zachwyca czymś wyjątkowo. Trwałość określiłbym na przeciętną, nie ma rzeczy wyjątkowo niebezpiecznych pod względem nagłego wysrania się. Na plus całkiem niezła praca Diesla.

Zawieszenie niestety nie hydro, bo ten samochód to nie Citroen. Jest najzwyklejszy z możliwych z McPhersonem z przodu i klasyczna belka z tyłu.

Największym minusem samochodu jest marnej jakości wnętrze.

Ogólnie samochodu nie polecę do miasta, może faktycznie warto w Twoim przypadku pomyśleć o 2.0 benzynie ale nie rozwiąże to problemu gabarytów. Z drugiej strony jesteś tak pewien tego miasta? Ja niby też głównie po mieście a jakoś jak podliczam to na baku więcej robię poza nim.

Napisano
  • Autor

> Spalanie to największy minus tego samochodu. Masa robi swoje a silniki są prawidłowe ale nie super

> oszczędne jak TDI. Mi pali tak: trasa 7-7,5 ale jak się bawię to potrafię zejść do 6,5 a nawet

> i mniej, za to nigdy się nie udało poniżej 6. Raz jak go przegoniłem to wyszło ponad 8 ale to

> nie była normalna jazda W mieście nie wiem, bo nigdy baku w mieście nie wyjeździłem. Patrząc

> po kompie, który nie kłamie, to samo miasto powinno wyjść 10. W zimie niestety będzie 12 z

> możliwością i 13 Ja zawsze jakiś wyjazd poza miasto zahaczyłem na zbiorniku i średnia

> spadała. Ogólnie w lecie przy moim z grubsza 50/50 miasto z trasą mam jakieś 8-9litrów/100km.

> Aha, klima w zasadzie non-stop.

> 2.0 HDI będzie prawdopodobnie palił litr mniej, pod warunkiem, że będzie bez automatu.

> Turbiną się nie przejmuj, ogólnie cały układ Diesla jest niezły choć nie zachwyca czymś wyjątkowo.

> Trwałość określiłbym na przeciętną, nie ma rzeczy wyjątkowo niebezpiecznych pod względem

> nagłego wysrania się. Na plus całkiem niezła praca Diesla.

> Zawieszenie niestety nie hydro, bo ten samochód to nie Citroen. Jest najzwyklejszy z możliwych z

> McPhersonem z przodu i klasyczna belka z tyłu.

> Największym minusem samochodu jest marnej jakości wnętrze.

> Ogólnie samochodu nie polecę do miasta, może faktycznie warto w Twoim przypadku pomyśleć o 2.0

> benzynie ale nie rozwiąże to problemu gabarytów. Z drugiej strony jesteś tak pewien tego

> miasta? Ja niby też głównie po mieście a jakoś jak podliczam to na baku więcej robię poza nim.

Powiem Ci tak używam samochodu do pracy w sumie przemieszczam się po mieście i pomiędzy miastami może tego miasta będzie mniej niż pisałem ale nawet niech będzie to stosunek 60 miasto 40 trasa. Od 4 lat jeżdżę na LPG i powiem tak że boję się po porostu diesla no i drażni mnie to klekotanie!! co do zawieszenia to powiem tak że nie boję się już belki bo mam XP i powiem tak prowadzi się genialnie ten samochód ewentualnie bardziej boli jak coś się popsuje. Co do wnętrza to chyba gorsze niż w XP nie będzie?!

Napisano

> Powiem Ci tak używam samochodu do pracy w sumie przemieszczam się po mieście i pomiędzy miastami

> może tego miasta będzie mniej niż pisałem ale nawet niech będzie to stosunek 60 miasto 40

> trasa. Od 4 lat jeżdżę na LPG i powiem tak że boję się po porostu diesla no i drażni mnie to

> klekotanie!! co do zawieszenia to powiem tak że nie boję się już belki bo mam XP i powiem tak

> prowadzi się genialnie ten samochód ewentualnie bardziej boli jak coś się popsuje. Co do

> wnętrza to chyba gorsze niż w XP nie będzie?!

Belka w C8 jest BEZOBSŁUGOWA bo to nie jest belka na łożyskach igiełkowych tylko belka wahliwa - prawie jak w dostawczaku smile.gif

Auto prowadzi się najlepiej jak jest załadowane (np. wakacje)

Nie wiem jaką kolega poprzednik miał wersję wyposażenia, ale w moim Exclusive z alcantarą jakość wnętrza była wysoka.

Ja polecam to auto i do miasta i na trasy, wymiary zewnętrzna wcale nie są jakoś większe od osobowych, trochę szerszy, na pewno nie dłuższy, tym bardziej od kombi.

Natomiast dzięki wysokości jest doskonała widoczność w każdą stronę.

Napisano
  • Autor

> Belka w C8 jest BEZOBSŁUGOWA bo to nie jest belka na łożyskach igiełkowych tylko belka wahliwa -

> prawie jak w dostawczaku

> Auto prowadzi się najlepiej jak jest załadowane (np. wakacje)

> Nie wiem jaką kolega poprzednik miał wersję wyposażenia, ale w moim Exclusive z alcantarą jakość

> wnętrza była wysoka.

> Ja polecam to auto i do miasta i na trasy, wymiary zewnętrzna wcale nie są jakoś większe od

> osobowych, trochę szerszy, na pewno nie dłuższy, tym bardziej od kombi.

> Natomiast dzięki wysokości jest doskonała widoczność w każdą stronę.

Kolego a z jakim silnikiem miałeś?!!! Co do gabarytu to ja się nie obawiam lubię większe samochody najbardziej boi się go moja małżonka jednak w związku z tym że czeka Nas powiększenie rodziny to moim zdaniem lepiej kupić większe auto żeby było wygodne poróżowienia. Jak poszukiwałem takiego samochodu to nie wiem jak rozróżnić wersje są jakieś szczegóły

Napisano

> Powiem Ci tak używam samochodu do pracy w sumie przemieszczam się po mieście i pomiędzy miastami

> może tego miasta będzie mniej niż pisałem ale nawet niech będzie to stosunek 60 miasto 40

> trasa. Od 4 lat jeżdżę na LPG i powiem tak że boję się po porostu diesla no i drażni mnie to

> klekotanie!! co do zawieszenia to powiem tak że nie boję się już belki bo mam XP i powiem tak

> prowadzi się genialnie ten samochód ewentualnie bardziej boli jak coś się popsuje. Co do

> wnętrza to chyba gorsze niż w XP nie będzie?!

No widzisz, jak 60/40 to już może mieć sens smile.gif. Co do LPG to cóż ja mogę napisać. Byłem zatwardziałym zwolennikiem gazu, w pierwszym zagazowanym aucie (I gen) nakręciłem 90 tys, drugie (II gen) bardzo podobnie. Potem była Alfa, z bezkompromisowym konstrukcyjnie silnikiem, boxerem. Ten dźwięk, ta charakterystyka i absolutnie żadnego LPG! Pod koniec jej żywota, ze względu na spodziewane pogorszenie sytuacji życiowej założyłem sekwencję BRC light. Zaczęło się pasmo nieszczęść, wydatków i wnerwienia tą decyzją. Dodatkowo stałem się ojcem i zapadła decyzja o zakupie poważnego samochodu jakim jest EV2. Z gazem po przygodach z Alfą się pożegnałem i mam Diesla. Nie jestem w 100% happy ale nie można mieć wszystkiego. Całkiem ładnie pracuje, wstydu na pewno nie ma; a przypominam, że wcześniej był boxer wink.gif

"Ciągnięcie", zwłaszcza po sofcie, to konkretne "łaaał" 893goodvibes.gif

Najgorzej z tym zużyciem paliwa, to nie jest TDI, którym się można przechwalać jak to mało pali. Ale dla mnie nie liczy się przechwalanie a komfort, cenię sobie "zajebistość" w przemieszczaniu się. Żrący paliwo podgrzewacz (Webasto) zmodyfikowałem do ogrzewania postojowego. Teraz wsiadam do ciepłego samochodu, z ciepłym silnikiem i śmieję się z mrozów, skrobania szyby i klekotu na zimno grinser006.gif

Niedawno kupiłem Scenica, obok można coś o tym poczytać. Brakowało mi taniutkiego samochodu, ekstremalnie taniego w eksploatacji to mam. Ma LPG, IIgen czyli tej ostatniej bezproblemowej. Jest tanio, jest wygodnie ale w porównaniu z C8 to niebo a ziemia. Znów zaczęło się częste tankowanie, gazu wchodzi różna ilość, silnik lubi zgasnąć na zimno, czasem telepie nim, mocy mu brakuje no ale jestem realistą- przy tej instalacji nie ma co szukać perfekcji. Za to w C8 silnik pracował jak wzorzec, równiutko, bez zadławień, paliwa starczało czasem nawet i ponad 1000km a komfort jazdy zachwycał. Nie napiszę Ci, żebyś brał Diesla bo jest lepszy. Diesel jest inny, niestety więcej będziesz płacił za użytkowanie ale nie oszukujmy się, gaz ma swoje wady a z Dieslem jest lepiej.

Co do belki i prowadzenia to nie ma tu szału. Bardzo ubolewam, że nie ma hydro no ale jak pisałem to nie jest prawdziwy Citroen. Masz za to zawias, o którym możesz nie myśleć a jak coś zacznie pukać to wymienisz w baaaardzo przystępnych cenach ok.gif Komfort moim zdaniem przeciętny; nie jest źle ale nie czuję tego rozpieszczania francuskim zawieszeniem.

Wnętrze.... zlosnik.gif Będzie gorsze. Pooglądaj kilka egzemplarzy. Na dzień dobry podchodzisz do samochodu i masz obłażące z pseudo chromu klamki. W środku łapiesz za uchwyt do pociągania drzwi i trzeszczy niemiłosiernie. Boczki siedzisk, zwłaszcza kierowcy to minimum wygniecenia a często przedarcia, dziury i sypiąca się pianka. Taki urok, niska cena nie bierze się z nikąd wink.gif

Co jeszcze mogę napisać, dla mnie najlepszym wyborem okazało się 2.2 HDI. Wszystkie silniki brałem pod uwagę i tak:

- 2.0 benzyna z automatem wg mnie za słaba, choć nie ukrywam, że nie jeździłem. Na papierze wypada słabiutko a ja mam zamiar ciągać jeszcze przyczepę

- 2.2 benzyna bardzo rzadkie, w lepszych wersjach praktycznie nie występuje. "Papierowo" powinno jechać

- 3.0 V6 chciałem brać od początku. Niestety dwa katalizatory, dwie sondy lambda, dwa układy wydechowe, obniżane zbyt twarde zawieszenie, droższe hamulce Brembo i na koniec kosmiczna cena porządnej instalacji gazowej. I tak przeszliśmy do diesli frown.gif

- 2.0 HDI bardzo popularne ale wg mnie za słabe, choć tez nie jeździłem clown.gif Bardzo często niestety z automatem

2.2 HDI słabe ale da się żyć. Ma troszkę droższe graty niż 2.0 ale mocniejsze sprzęgło i większą turbinę czyli jest potencjał devil.gif

Dodatkowy plus diesli to zawsze do nich montowany dogrzewacz Webasto.

Ogólnie, jak widzisz, wyboru silników nie ma zbyt dużego.

Napisano

> Belka w C8 jest BEZOBSŁUGOWA bo to nie jest belka na łożyskach igiełkowych tylko belka wahliwa -

> prawie jak w dostawczaku

> Auto prowadzi się najlepiej jak jest załadowane (np. wakacje)

Tu się zgodzę, wsadziłem w sumie 800kg (a może i więcej zlosnik.gif) a samochód na naciśnięcie gazu zagwizdał jak lokomotywa i rwał do przodu. Całe to obciążenie można było odebrać jako dobre dociśnięcie do podłoża, z osiągów subiektywnie nic mu nie ubyło.

> Nie wiem jaką kolega poprzednik miał wersję wyposażenia, ale w moim Exclusive z alcantarą jakość

> wnętrza była wysoka.

Exclusive z alcantarą. Moim zdaniem lipa frown.gif Tapicerka się przeciera, całość trzeszczy, ja to określam jako "samochód ekologiczny", który sam się poddaje recyklingowi. Wiesz ile kosztuje nowe siedzisko do fotela? Na pewno nie jest to normalna cena sick.gif

> Ja polecam to auto i do miasta i na trasy, wymiary zewnętrzna wcale nie są jakoś większe od

> osobowych, trochę szerszy, na pewno nie dłuższy, tym bardziej od kombi.

> Natomiast dzięki wysokości jest doskonała widoczność w każdą stronę.

Z widocznością się zgodzę, jest świetna. Do miasta niestety nie polecę. Samochód jest bardzo szeroki i długi na prawie 5 metrów. Bardzo dużo miejsc parkingowych musiałem zostawiać wolnych i szukać dalej bo nie mieściłem się. Dodatkowo Diesel, który bez wątpienia w mieście się męczy. Jeszcze podobno problemy z DPF'em, o których nic nie napiszę bo ja już kupiłem bez niego.

Napisano

> Tu się zgodzę, wsadziłem w sumie 800kg (a może i więcej ) a samochód na naciśnięcie gazu zagwizdał

> jak lokomotywa i rwał do przodu. Całe to obciążenie można było odebrać jako dobre dociśnięcie

> do podłoża, z osiągów subiektywnie nic mu nie ubyło.

> Exclusive z alcantarą. Moim zdaniem lipa Tapicerka się przeciera, całość trzeszczy, ja to określam

> jako "samochód ekologiczny", który sam się poddaje recyklingowi. Wiesz ile kosztuje nowe

> siedzisko do fotela? Na pewno nie jest to normalna cena

> Z widocznością się zgodzę, jest świetna. Do miasta niestety nie polecę. Samochód jest bardzo

> szeroki i długi na prawie 5 metrów. Bardzo dużo miejsc parkingowych musiałem zostawiać wolnych

> i szukać dalej bo nie mieściłem się. Dodatkowo Diesel, który bez wątpienia w mieście się

> męczy. Jeszcze podobno problemy z DPF'em, o których nic nie napiszę bo ja już kupiłem bez

> niego.

Po jakim przebiegu się przeciera tapicerka smile.gif ??

Ja miałem ponad 220000km i była w zasadzie jak nowa.

tutaj fotki auta:

http://gallery2.mud.pl/v/osobiste/jedrocha/citroeny/C820HDiExclusive/marzec2013/

Zgodzę się że w większości aut z "przebiebiem" ~150000km smile.gif tapicerka wygląda fatalnie, ale to tylko obrazuje faktyczny przebieg pojazdów - na pewno grubo ponad 300000-400000km

W aucie z autentycznym przebiegiem rzędu 200000km WSZYSTKO działało i nic nie trzeszczało/odpadało.

Co do wymiarów, chyba lekko przesadzasz, ja parkowałem w Warszawie na miejscach, które odpuszczały mniejsze auta osobowe smile.gif

Wrócę do tematu "mocy" samochodów.

Zgodzę się odnośnie słabości Dieseli, ale tylko tych przedliftowych - PO (czyli już od 2006 roku) było już w zupełności wystarczających:

2.0HDi - 136KM

2,2HDi - 172KM

a do tego i całkiem ekonomicznych.

Napisano

> Kolego a z jakim silnikiem miałeś?!!! Co do gabarytu to ja się nie obawiam lubię większe samochody

> najbardziej boi się go moja małżonka jednak w związku z tym że czeka Nas powiększenie rodziny

> to moim zdaniem lepiej kupić większe auto żeby było wygodne poróżowienia. Jak poszukiwałem

> takiego samochodu to nie wiem jak rozróżnić wersje są jakieś szczegóły

2.0HDi-16v 138FAP BVM6 exclusive RT3 Navidrive z 6 fotelami

http://gallery2.mud.pl/v/osobiste/jedrocha/citroeny/C820HDiExclusive/marzec2013/

W Citroenie C8 najwyższa wersja to exclusive 6 osobowa

w Peugeocie 807 - executive (lub/i Pullman 6 osób)

Lancia Phedra - emblema

Oczywiście najwyższa wersja nie zawsze była już tym ostatecznym wyznacznikiem wyposażenia, bo klient mógł jeszcze sporo rzeczy domówić smile.gif

Napisano

> Po jakim przebiegu się przeciera tapicerka ??

> Ja miałem ponad 220000km i była w zasadzie jak nowa.

> tutaj fotki auta:

> http://gallery2.mud.pl/v/osobiste/jedrocha/citroeny/C820HDiExclusive/marzec2013/

> Zgodzę się że w większości aut z "przebiebiem" ~150000km tapicerka wygląda fatalnie, ale to tylko

> obrazuje faktyczny przebieg pojazdów - na pewno grubo ponad 300000-400000km

> W aucie z autentycznym przebiegiem rzędu 200000km WSZYSTKO działało i nic nie trzeszczało/odpadało.

Przyznam, że pierwszy raz widzę tak zadbane wnętrze w C8. Nie wiem jak to osiągnąłeś ale niestety to nie jest regułą. Masz tu zdjęcie fotela kierowcy z mojej cytryny w momencie zakupu, czyli niecałe 130tys. Przebieg raczej autentyczny, do pewnego momentu historia potwierdzona a potem kończą się wpisy.

287026786-DSC04015.JPG

To śmieszne na boczku to łatka, którą ktoś nakleił, pod nią jest już dziura. Ale mi bardziej chodzi o zmechacenie alcantary i pozaginanie ogólne tapicerki. Na wszystkie samochody jakie w tamtym czasie oglądałem mój i tak wypadał nieźle. Oczywiście nie mam wiedzy czy inne miały prawdziwy przebieg i czy mój ma- bo może ktoś przestał serwisować i zaczął bardzo dużo jeździć. Ale ilość samochodów wystawionych do sprzedaży w których jest problem z przednimi siedzeniami coś jedank daje do myślenia. Poza tym kupiłem w zeszłym miesiącu anglika na części, autentyczny przebieg coś około 210 tys km. Nie zamieszczę zdjęcia bo nie mam a jak bym miał to musiałbym się zastanowić czy dobre wychowanie pozwala na pokazywanie takiego syfu publicznie. I nie ma, że przebieg kręcony. A fotele tragedia icon_rolleyes.gif

> Co do wymiarów, chyba lekko przesadzasz, ja parkowałem w Warszawie na miejscach, które odpuszczały

> mniejsze auta osobowe

Nie wiem jakim cudem, fizyki nie oszukasz. Samochód ma swoje wymiary i trzeba to uwzględnić. Ja też jestem w stanie zaparkować w ciasnych miejscach ale lubię mieć przestrzeń po bokach a zwłaszcza zostawić ją dla kogoś, kto mi może obić samochód jak będzie za ciasno.

> Wrócę do tematu "mocy" samochodów.

> Zgodzę się odnośnie słabości Dieseli, ale tylko tych przedliftowych - PO (czyli już od 2006 roku)

> było już w zupełności wystarczających:

> 2.0HDi - 136KM

> 2,2HDi - 172KM

> a do tego i całkiem ekonomicznych.

po lifcie to zupełnie inna bajka cool.gif

post-20888-14352520903979_thumb.jpg

Napisano

> Kolego a z jakim silnikiem miałeś?!!! Co do gabarytu to ja się nie obawiam lubię większe samochody

> najbardziej boi się go moja małżonka jednak w związku z tym że czeka Nas powiększenie rodziny

> to moim zdaniem lepiej kupić większe auto żeby było wygodne poróżowienia. Jak poszukiwałem

> takiego samochodu to nie wiem jak rozróżnić wersje są jakieś szczegóły

Nie obawiaj się gabarytów a już na pewno żona niech się nie obawia. Moja po przesiadce z Alfy 145 dużo łatwiej parkuje, głównie dzięki bardzo dobrym lusterkom i czujnikom parkowania.

Pamiętaj, że samochód ma 5 gwiazdek i swoje waży, to duży plus dla rodziny.

Wygoda przy dzieciach jest ogromna, od dużych przesuwanych drzwi, poprzez ich otwarcie jednym przyciskiem, miejscem w bagażniku na wózek wchodzący bez składania, swobodne przechodzenie z przodu do tyłu czy miejsce choćby i na trzy foteliki w drugim rzędzie

Jak są rozróżniane wersje już wiesz. Ja tylko dodam, żebyś nie kupował pullmana z dwoma miejscówkami w środkowym rzędzie, jest niepraktyczny. I nie kupuj golasa.

Napisano

> Przyznam, że pierwszy raz widzę tak zadbane wnętrze w C8. Nie wiem jak to osiągnąłeś ale niestety

> to nie jest regułą. Masz tu zdjęcie fotela kierowcy z mojej cytryny w momencie zakupu, czyli

> niecałe 130tys. Przebieg raczej autentyczny, do pewnego momentu historia potwierdzona a potem

> kończą się wpisy.

> To śmieszne na boczku to łatka, którą ktoś nakleił, pod nią jest już dziura. Ale mi bardziej chodzi

> o zmechacenie alcantary i pozaginanie ogólne tapicerki. Na wszystkie samochody jakie w tamtym

> czasie oglądałem mój i tak wypadał nieźle. Oczywiście nie mam wiedzy czy inne miały prawdziwy

> przebieg i czy mój ma- bo może ktoś przestał serwisować i zaczął bardzo dużo jeździć. Ale

> ilość samochodów wystawionych do sprzedaży w których jest problem z przednimi siedzeniami coś

> jedank daje do myślenia. Poza tym kupiłem w zeszłym miesiącu anglika na części, autentyczny

> przebieg coś około 210 tys km. Nie zamieszczę zdjęcia bo nie mam a jak bym miał to musiałbym

> się zastanowić czy dobre wychowanie pozwala na pokazywanie takiego syfu publicznie. I nie ma,

> że przebieg kręcony. A fotele tragedia

> Nie wiem jakim cudem, fizyki nie oszukasz. Samochód ma swoje wymiary i trzeba to uwzględnić. Ja też

> jestem w stanie zaparkować w ciasnych miejscach ale lubię mieć przestrzeń po bokach a

> zwłaszcza zostawić ją dla kogoś, kto mi może obić samochód jak będzie za ciasno.

> po lifcie to zupełnie inna bajka

W Polsce oglądałem ze 30 aut, każde miało zniszczone wnętrze, po przygodach i kręcony na grube setki kkm przebieg. Zdecydowałem się kupić po leasingowe auto w Belgii, 4 letnie z udokunentowanym przebiegiem ponad 160kkm. Jak widać było zadbane. Odpłaciło się 2 letnim bezstresowym i bezawaryjnym użytkowaniem, a zrobiłem nim 60kkm. Tyle że ono kosztowało ponad 9 kEuro + opłaty.

W Polsce były za połowę tego, ale nie rokowały smile.gif

Jak to osiągnąłem smile.gif ? Jak się dba tak się ma smile.gif każde jedno moje auto tak wygląda smile.gif "ponad przeciętnie"

A do utrzymania alcantary najlepszą jest ................ smile.gif golarka do sfetrów !

Napisano

> Nie obawiaj się gabarytów a już na pewno żona niech się nie obawia. Moja po przesiadce z Alfy 145

> dużo łatwiej parkuje, głównie dzięki bardzo dobrym lusterkom i czujnikom parkowania.

> Pamiętaj, że samochód ma 5 gwiazdek i swoje waży, to duży plus dla rodziny.

> Wygoda przy dzieciach jest ogromna, od dużych przesuwanych drzwi, poprzez ich otwarcie jednym

> przyciskiem, miejscem w bagażniku na wózek wchodzący bez składania, swobodne przechodzenie z

> przodu do tyłu czy miejsce choćby i na trzy foteliki w drugim rzędzie

> Jak są rozróżniane wersje już wiesz. Ja tylko dodam, żebyś nie kupował pullmana z dwoma

> miejscówkami w środkowym rzędzie, jest niepraktyczny. I nie kupuj golasa.

Co do 6 oddzielnych foteli, ja POLECAM. Doskonały komfort podróży, wygoda przemiszczania się wewnątrz.

Jak kupować to tylko NAJWYŻSZY wypas. smile.gif

Napisano
  • Autor

> Co do 6 oddzielnych foteli, ja POLECAM. Doskonały komfort podróży, wygoda przemiszczania się

> wewnątrz.

> Jak kupować to tylko NAJWYŻSZY wypas.

Dzięki panowie za podpowiedzi jak będę kupował to nie w kraju tylko Niemcy,Holandia ewentualnie inne kraje - teraz mam XP z Holandii i nigdy więcej nie kupie już w kraju samochodu ( kwestia zużycia itp. ) Co do wnętrze to fakt osobne fotele są mega komfortowe i na pewno dzięki temu można sobie swobodnie przechodzi wewnątrz. Co do mojej żony to na co dzień jeździ Renault Clio II i dlatego się boi choć na początku bała się moje Cytryny a teraz prowadzi bez problemów. Co do wnętrze i jego zużycia to faktycznie trzeba się najpierw rozglądać zresztą dla mnie jest najważniejsze żeby nie było dziurawe i ewentualnie żeby auto nie było zniszczone bo ja uważam że samochód mam do pracy i on ma być w 100% sprawny technicznie co do wyglądu to powinien się prezentować jednak jak będzie miał jakieś ryski nie będę płakał bo moja XP była bez rys jak ją kupiłem po miesiącu dorobiłem się wgniecenia w drzwiach tylnych za kierowcą ( nie z własnej winy ) później np obrzucono mi samochód kamieniami i jedną stronę mam troszkę zniszczoną dlatego stwierdzam że auto musi być sprawne technicznie, odnośnie mocy to moje XP ma niby 117 km i powiem tak daje radę z włączoną klimą i 4 dorosłymi osobami na pokładzie no chyba że podjazdy pod góry w Chorwacji trzeba było ją trochę przeciągać ale cóż taki urok. Więc mi się wydaję że 2.0 czy to benzyna czy HDI będzie dobrą opcją, a faktycznie chodzi mi o taki samochód żeby był maksymalnie wyposażony i jeszcze żeby można było w bagażniku przewieść pół mieszkania 270751858-jezyk.gif bo przy dziecku tak niestety jest cool.gifcool.gif Tak więc reasumując na pewno pod uwagę biorę 2,0

( zresztą mam taką tendencję rosnącą z silnikami zaczynałem od 900 CC później 1,4 benzyna i później 1,6 i teraz 1,8 benzyna ) Co do gazu mam 4 generacji instalację i powiem tak nie mam z Nią problemów choć w Toyocie się spisywała bardzo dobrze a tu w XP przy dużych upałach mam problem taki że mi potrafi od czasu do czasu zgasnąć - ale to już mało istotne. Ważne jest to że zacieśnia mi się wybór autka albo będzie C8 albo jakiś suwik może Hyunadi Santa Fe .

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.