Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wymiana skraplacza (chłodnicy) i osuszacza Astra F (x16xel)

Featured Replies

Napisano

Wymiana chłodnicy klimatyzacji i osuszacza a Astrze F zajmuje na spokojnie ok 30min. Pod warunkiem, że coś nie wyskoczy pod drodze. U mnie jak to zwykle bywa wskoczyło kilka "cosiów"

Po pierwsze. Dolne mocowanie chłodnicy skorodowało spuchło i zaklinowało się w mocowaniu wentylatora.

Po drugie. Nakrętka łącząca dolny przewód ze skraplaczem, zapiekła się z za nic nie chicała się odkręcić po dobroci.

Po trzecie. Dolna duża wtyczka czujnika chłodnicy tak się zapiekła że straciłem z dziesięć minut by ją obluzować.

Po czwarte. Zapiekła się nakrętka łącząca osuszacz ze skraplaczem. Nie do rozdzielenia w komorze silnika.

Po piąte śruba mocująca przewód doprowadzający czynnik do skraplacza zapiekła się w starym skraplaczu i próba odkręcenia w przewidziany przez producenta sposób skończyła się prawie ukręceniem torxa. którym była zakończona.

Po szóste tłumiki drgań ze starego skraplacza, ich przełożenie to też był problem bo gwinty przerdzewiały i za nic nie chciały opuścić gniazd.

Po siódme niby prozaiczna sprawa ale wyjęcie i włożenie skraplacza z osuszaczem przy bardzo małej ilości miejsca w x16xel to ciekawy problem z pogranicza origami i sterowania ruchem na ruchliwym rondzie w godzinach szczytu.

Po ósme zalewanie skraplacza i osuszacza, niby proste, ale mi się cały czas "ulewało" podczas dokręcania.

Po dziewiąte oringi uszczelniające, u mnie były zupełnie inne niż w dokumentacji i ogólnie nic się nie zgadzało. Musiałem w serwisie dobrać coś co będzie pasowało.

Do tego doszło w ramach bezpłatnych dodatków: Cieknący termostat, perforacja kanału pod oring, zardzewiałe mocowania chłodnicy których erozja zaczęła deformować boki chłodnicy.

A w ramach usprawnień, czyszczenie zbiorniczka wyrównawczego, płukanie mycie i odkurzenie chłodnicy bo syfna była przeokrutnie aż ciężko uwierzyć ile piachu z pomiędzy finów wypłukałem.

Wszystko to przeplatało się z uszczelnianiem szwów dachowych, okien bocznych, praniem podsufitki i dołożeniem dodatkowego oświetlenia nad pasażerami.

Jak widać sporo tego było.

Całość została zrobiona na raty wpierw musiałem uwolnić wentylator i odkręcić zapieczoną śrubę. Potrzebowałem czegoś wąskiego co wejdzie w kanał mocujący chłodnicę by delikatnie wybić, mocowanie. Wcześniej zalałem połączenie olejem silnikowym (czystym)

Czas rozpięcia układu minimalizujemy. wilgoć nie jest mile widziana i trudna do wytępienia.

Odciągamy czynnik, lub gdy uleciał, sprawdzamy jak bardzo wciskając zaworek z przewodu niskiego ciśnienia.

Wszystkie czynności najlepiej jest robić nasadkami 1/4 '' są małe i wszedzie wlezą.

Zaczynamy od demontażu chłodnicy cieczy.Odpinamy klemę minusową. Najpierw zdejmiemy wentylator. Aby to zrobić wypinamy złącze zasilające silnik wentylatora i odkręcamy go od mocowania chłodnicy (dwie śruby, nasadka 10mm). Przydają się szczypce do opasek.

Podstawiamy jakąś miednicę pod przewidywany strumień chłodziwa z grubych przewodów.Odczepiamy, jeden po lewej dwa po prawej (stojąc przed silnikiem). Odkręcamy dwa wsporniki z gumowymi tłumikami drgań, mocowanie rury powietrza. (nasadka 10mm).

287124764-pas-przedni.jpg

287124764-odczepiamy-chlodnice.jpg287124764-bez-chlodnicy.jpg

Odpinamy wszystkie wtyczki, lepiej na końcu niż na początku przed zlaniem płynu chłodniczego, bo cały ten syf nie poleci nam na złącza.

Warto przy okazji zdemontować termostat (torx 8), i zobaczyć jak się ma uszczelka i czy nie ma za dużo syfu w okolicy. U mnie był syf i nie było prawie uszczelki stąd wyparowało mi prawie całe chłodziwo jak dałem kiedyś w palnik silnikowi. Dodatkowo łatwiej jest później manewrować chłodnicami. Wyciągamy chłodnicę, poleje się płyn chłodniczy, więc podsuńmy sobie miednicę by nie zalać okolicy.

Podnosimy auto (znowu się poleje coś z silnika), odkręcamy lewe koło (nasadka 17mm) i odginamy nadkole, nie ma potrzeby zdejmowania (dwa wkręty, nasadka 7mm i dwa kołki rozprężne, trzpienie wypychamy do środka powinny przelecieć na drugą stronę i spaść na ziemię) i, mamy ładny dostęp do wrednej nakrętki. Jednej z czterech które trzymają skraplacz i osuszacz.

287124764-podnosimy.jpg

Nakrętkę (klucz 13mm) trzeba odkręcić kontrując złącze jakimiś długimi szczypcami z gładkimi szczękami. Naszarpałem się ale udało się nie ukręcić zlącza. A, mała uwaga udar nie pomaga całość jest za sprężysta, a złącze jest z aluminium, prędzej się ukręci niż odkręci.

287124764-wredna-sruba.jpg

Dwie nakrętki (nasadka 10mm) znajdziemy pod grilem. U mnie jest bałagan, połamane zaczepy, zostały tylko dwa pod lampami i jakieś dwie smętne wkręty które trzymają gril. Nakrętki mocują przykręcone do skraplacza tłumiki. Ułatwia życie wydłubanie reflektora, migacza i odkręcenie wlotu powietrza do filtra (plastikowa rura przykręcona dwoma wkrętami do pasa przedniego)

287124764-sruby-lewa-strona.jpg287124764-sruba-prawa-strona.jpg

Do ostatniej śruby ładny dostęp będzie gdy pozbędziemy się chłodnicy. Odkręcamy (nasadka 13mm)

287124764-stary-osuszacz.jpg287124764-druga-sruba.jpg

Złącze było fachowo uszczelnione, do oczyszczenia!

287124764-gorne-zlacze-do-czyszczenia.jpg287124764-zlacze-gorne-p-czyszczeniu.jpg

Jeżeli ktoś chce wymienić sam osuszacz to musi się spodziewać problemów mój był oryginalny z 97r. Odkręcenie w komorze silnika było niemożliwe poza również, dopiero dwa dni moczenia olejem nakrętki i naprawdę sporo siły pokonały nakrętkę (aluminiowa). Z tym że wyjąłem całość z auta i mocowałem się na podłodze.. Przy okazji mocowanie przewodu osuszacza na jego korpusie solidnie się wygięło.

Jak ktoś jest ciekawy jak wygląda osuszacz (oryginalny) to właśnie tak, zewnętrzna korozja nijak nie miała wpływu na zawartość, ale to co porobili poprzedni spece najprawdopodobniej całkowicie pozbawiło właściwości osuszających znajdujący się w ruchomym tłoku, osuszacz.

287124764-20130717_130715.jpg

Przy wymianie chłodnicy na nową należy przełożyć śrubę spinającą z przewodem doprowadzającym czynnik do chłodnicy (bo w nowej (Nissens) jej nie było). Niestety nędzny torx który miał posłużyć do jego odkręcenia zaczął się powoli ukręcać więc dałem mu spokój.

Śruba ma normalny gwint i odkręcamy ją jak każdą inną. Jak to zrobić? Ano należy zakręcić dwie nakrętki i mocno zacisnąć, później odkręcamy trzymając za zaklinowane nakrętki.

287124764-druga-wredna-sruba.jpg287124764-przygotowanie-do-skrecenia-dolu.jpg

Tłumiki drgań odkręcamy kluczem do rur z bardzo ostrymi zębami (Knipex Cobra) łapiąc za metalowy dysk do którego jest doklejony gumowy element tłumiący ten bliżej mocowania do którego dospawana jest śruba. Musimy przygotować sobie nakrętki i podkładki, najlepiej z nierdzewki bo samo mocowanie tłumików jest od wewnętrznej strony pasa przedniego i nie prędko tam będziemy zaglądać, a no i wszystko na Loctite.

Najprawdopodobniej nowa chłodnica nie ma dolnej uszczelki przeciw... wszystkiemu. U mnie w Nissensie zamiast półki był ceownik co wybitnie utrudniło doklejenie uszczelki, próbowałem ucinać i przyklejać na taśmę ale podczas montażu gabka miała inne cele i zazwyczaj się odklejała się.

W końcu założyłem chłodnicę i upchnąłem gąbkę pomiędzy ceownikiem a pasem przednim. Część się wpasowała w ceownik i tak się trzyma. Pamiętamy o wcześniejszym zalaniu chłodnicy i osuszacza olejem PAG 100. Odpowiednio 30ml i 15ml.

287124764-napelnianie-skraplacza.jpg287124764-duet-z-uszczelka.jpg

Tu mała uwaga. Jak wlałem do chłodnicy olej po dokręceniu osuszacza, to podczas wkładania chłodnicy na miejsce drań zaczął się wylewać można zakorkować ale przy dokręcaniu dolnej śruby trzeba ostro manewrować króćcem by na koniec nadziać końcówkę przewodu i tak się wyleje więc wiedząc o tym można dać więcej.

Pomaga odkręcenie mocowania preostatu.

287124764-sruba-preostatu.jpg287124764-preostat.jpg

Śruby przewodów dokręcałem na ok 12Nm, trzymają one uszczelki nie uszczelniają, gwinty traktujemy Loctite.

Następnie pojechałem na sprawdzenie szczelności, a tu klops azot szybko zmniejszył ciśnienie do 8 Bar. Co się okazało? Zaworek niskiego ciśnienia przepuszczał, trzeba było go wymienić.

By wykryć miejsce nieszczelności potrzebujemy taki preparat jak na fotce, pieni się tam gdzie gaz ucieka, nawet pod niewielkim ciśnieniem. Dodatkowo należy kupić zaworek w serwisie (15zł)

Potrzebujemy wkrętak dynamometryczny z regulowanym momentem, lub wyczucie w łapce. Zaworek wykręcamy kluczem specjalnym do zaworków o szerokości 2.2mm. Nowy zaworek wkręcamy z momentem 0.45Nm

287124764-zaworek-sprzet.jpg

287124764-zawor-niskiego.jpg

Czy należy wymienić zawór rozprężny, ktoś może zapytać? Jak dobrze działa to bym zostawił zwłaszcza, że dostęp jest wredny a znając życie trzeba by wymienić oringi. Niestety te wpierw trzeba wyjąć, pojechać do serwisu dobrać itd. Ja w te upały spasowałem. Zawór czeka na inną okazję smile.gif

post-153788-14352521456631_thumb.jpg

Napisano
  • Autor

By nie zaśmiecać tutka: Muszę się pochwalić czystym zbiorniczkiem wyrównawczym :

287124764-czysty-zbiornik.jpg

Napisano

Tutek, jak zwykle, pierwsza klasa smile.gif.

Zastanawia mnie tylko po co lałeś olej do skraplacza hmm.gif

Jest on tam w ogóle nie potrzebny. Ja bym zalał korkiem, albo przez króciec w sprężarce.

Mogę na stronce umieścić? food.gif

Napisano
  • Autor

Ad 1. Oczywiście.

Ad 2. Co do zalewania. Spece od klimy w Lase-sinex powiedzieli żeby zalać każdy nowo wymieniany element, dotychczas na ich radach wychodzę dobrze więc...

Napisano

Pewnie chodziło o to, żeby uzupełnić tę część oleju, która została w starym.

  • 1 miesiąc później...
Napisano

manual jest w porządku wink.gif mam tylko kilka swoich uwag

-w manualu o uszczelnieniu sprężarki pisałeś o oleju PAG 150, a tu o PAG 100. z tego co wiem w komorze tłokowej sprężarki jak i układzie klimy jest to ten sam olej i katalogowa pojemność układu jest sumą tych dwóch miejsc

-nie lepiej zamiast odkręcać śrubę ze skraplacza zastosować jakąś popularną M8? u siebie tak zrobiłem i mimo kilkukrotnego odkręcania jej w celu wyjęcia skraplacza czy zmiany przewodów gniazdo w nim nadal się trzyma. no i ja dostaję się do niej od spodu. może troszkę podnoszę auto lewą stroną, kładę się na ziemi i jest niezły dostęp.

-czy warto przenosić te tłumiki drgań co są na mocowaniach górnych? szczerze wątpię czy one są w stanie powstrzymać drgania powstające z powodu silnika czy nierówności na drodze. u siebie ich nie mam, natomiast mam ori gumowe adaptery mocowane w dolnych otworach pasa przedniego. skraplacz siedzi sztywno także i tak to będzie drgało. chociaż na starym skraplaczu była sama guma bez śrub także nie istniały 270751858-jezyk.gif

-w sumie to niepotrzebnie zdejmowałeś prawą lampę chyba że czegoś nie doczytałem. ja aby dostać się do przyłącza osuszacza demontowałem gumowy łącznik łapacza powietrza a puszką filtra i puszkę filtra od czapki dolotu. i do tego grzechotka 1/2". tam też mocowana u mnie na zwykłej śrubie M8

-co do oleju to zgadzam się. nie jestem ekspertem ale zawsze nawet lepiej mieć lekki nadmiar niż niedobór oleju. chociaż spotkałem się z opinią wśród osób zajmujących się klimą że układ klimy jest dosyć tolerancyjny jeśli chodzi o olej. u siebie nie wiem ile mam oleju, w każdym razie podczas uszczelniania sprężarki odzyskałem z niej ~120ml. jak uruchamiam klimę, słychać pracującą sprężarkę. nic nie wyje, może trochę słychać tak jakby nieco szurający plastik. szumi mi wiatrak skraplacza (słychać go jak włączę przycisk śnieżynki na zapłonie) no i troszkę sprężarka - być może to wina łożysk. nie mniej prawdopodobnie na nowy sezon postaram się odessać czynnik i dolać oleju który mi pozostał z uszczelniania, tak z 50ml, chyba nie zaszkodzi

Napisano
  • Autor

Pag 150, w jednym i drugim ma być to samo, kupiłem wcześniej 100 i tak mi się plącze, z tego co się dowiedziałem może być jedno lub drugie.

GM nie jest rozrzutne, jeżeli tłumiki są to mają być. Z tego samego powodu obejma dolna przewodu doprowadzającego czynnik, ma być w takiej formie w jakiej jest czyli luźna.

Odnośnie wrednej śruby. Staram się nie poprawić fabryki, skoro jest taka nakrętka i śruba to niech będzie. Z jakiegoś powodu dali taką a nie inną. (Oczywiście gdzie mogę wywalić rdzewiejące śruby i zastąpić je nierdzewką tej samej klasy to to robię)

Nadmiar oleju upośledza chłodzenie, to tak apropo's nadmiaru oleju.

Łatwiej się manewruje skraplaczem, jak wywalisz lampę i rurę wlotową.

U mnie klima chodzi i chłodzi cichutko jak powinna, tylko sprzęgiełko muszę jeszcze o dwie dyszki przesunąć bo potrafi mi delikatnie obcierać o koło pasowe, sporo pracy ale efekt zwłaszcza podczas deszczu fantastyczny.

Swoją drogą w tej chwili mam inną sprężarkę niż jak kupiłem auto, z większą ilością oleju w komorze tłokowej. Oryginalna leży w pudełku po regeneracji tak na wszelki wypadek.

Powinienem jeszcze zawór rozprężny wymienić ale nie mam siły się z nim męczyć bo dostęp jest taki sobie.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.