Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Skrobanie / usunięcie farby z tynku - czym i jak?

Featured Replies

Napisano

Farba emulsyjna z końca PRL. Tynk z początków PRL, czyli mocno piaszczysty, mało cementu, palcem można w nim rowki robić.

Skucie całości i kładzenie nowego nie jest przewidywane, bo nie jest poodparzany i po zagruntowaniu impregnatem robi się całkiem nośny.

Natomiast - w jednym miejscu muszę zerwać kilka m2 emulsji, bo na nią płytek nie będę kładł. Najpierw dam ten impregnat. Tynk o dziwo jest gładki i prosty, nie wymaga wiele równania. Z około metra farbę dało się łatwo ściągnąć dużymi płatami po namoczeniu wodą, ale reszta nawet po potraktowaniu 30% wodnym roztworem octu trzyma się wściekle i szpachelką daje się zdzierać po centymetrze kwadratowym i często z kaleczeniem tynku. Ze skrobakiem jest trudno, bo tynk jest ziarnisty jak glaspapier.

W drugim miejscu tynk na kilku m2 muszę solidnie podrównać, bo przez lata był partacko narzucony miejscami gipsem i ma wystające "wyspy" na kilka mm. Tylko że znowu - jest na tym emulsja.

Gdy emulsję się zwali, to tynk można bardzo łatwo równać drapakiem kratowym i łatą.

Ma ktoś jakiś pomysł, jak się pozbyć tej emulsji w cywilizowany sposób? Bo stalową szczotkę na wiertarce zostawiam jako ostatni sposób ze względu na pylenie, już mam dosyć tego kurzu.

Napisano

> Farba emulsyjna z końca PRL. Tynk z początków PRL, czyli mocno piaszczysty, mało cementu, palcem

> można w nim rowki robić.

> Skucie całości i kładzenie nowego nie jest przewidywane, bo nie jest poodparzany i po zagruntowaniu

> impregnatem robi się całkiem nośny.

> Natomiast - w jednym miejscu muszę zerwać kilka m2 emulsji, bo na nią płytek nie będę kładł.

> Najpierw dam ten impregnat. Tynk o dziwo jest gładki i prosty, nie wymaga wiele równania. Z

> około metra farbę dało się łatwo ściągnąć dużymi płatami po namoczeniu wodą, ale reszta nawet

> po potraktowaniu 30% wodnym roztworem octu trzyma się wściekle i szpachelką daje się zdzierać

> po centymetrze kwadratowym i często z kaleczeniem tynku. Ze skrobakiem jest trudno, bo tynk

> jest ziarnisty jak glaspapier.

> W drugim miejscu tynk na kilku m2 muszę solidnie podrównać, bo przez lata był partacko narzucony

> miejscami gipsem i ma wystające "wyspy" na kilka mm. Tylko że znowu - jest na tym emulsja.

> Gdy emulsję się zwali, to tynk można bardzo łatwo równać drapakiem kratowym i łatą.

> Ma ktoś jakiś pomysł, jak się pozbyć tej emulsji w cywilizowany sposób? Bo stalową szczotkę na

> wiertarce zostawiam jako ostatni sposób ze względu na pylenie, już mam dosyć tego kurzu.

Myjka ciśnieniowa niewiem.gif

Napisano

Jak możesz budzić to szlifierka oscylacyjna i gruby papier scierny da rade

Napisano

> Farba emulsyjna z końca PRL. Tynk z początków PRL, czyli mocno piaszczysty, mało cementu, palcem

> można w nim rowki robić.

> Skucie całości i kładzenie nowego nie jest przewidywane, bo nie jest poodparzany i po zagruntowaniu

> impregnatem robi się całkiem nośny.

> Natomiast - w jednym miejscu muszę zerwać kilka m2 emulsji, bo na nią płytek nie będę kładł.

> Najpierw dam ten impregnat. Tynk o dziwo jest gładki i prosty, nie wymaga wiele równania. Z

> około metra farbę dało się łatwo ściągnąć dużymi płatami po namoczeniu wodą, ale reszta nawet

> po potraktowaniu 30% wodnym roztworem octu trzyma się wściekle i szpachelką daje się zdzierać

> po centymetrze kwadratowym i często z kaleczeniem tynku. Ze skrobakiem jest trudno, bo tynk

> jest ziarnisty jak glaspapier.

> W drugim miejscu tynk na kilku m2 muszę solidnie podrównać, bo przez lata był partacko narzucony

> miejscami gipsem i ma wystające "wyspy" na kilka mm. Tylko że znowu - jest na tym emulsja.

> Gdy emulsję się zwali, to tynk można bardzo łatwo równać drapakiem kratowym i łatą.

> Ma ktoś jakiś pomysł, jak się pozbyć tej emulsji w cywilizowany sposób? Bo stalową szczotkę na

> wiertarce zostawiam jako ostatni sposób ze względu na pylenie, już mam dosyć tego kurzu.

Robiliśmy kiedyś klientowi usługę usuwania luźnych powłok z elewacji właśnie myjką ciśnieniową, klient zadowolony.

Napisano

> Robiliśmy kiedyś klientowi usługę usuwania luźnych powłok z elewacji właśnie myjką ciśnieniową,

> klient zadowolony.

wewnatrz?

Napisano
  • Autor

> Myjka ciśnieniowa

W mieszkaniu z dębową klepką? zlosnik.gif

Poza tym pytalem o usunięcie farby, a nie całego tynku zlosnik.gif Pisałem, że jest piaszczysty, myjką by do cegły poszedł.

Napisano
  • Autor

> Robiliśmy kiedyś klientowi usługę usuwania luźnych powłok z elewacji właśnie myjką ciśnieniową,

> klient zadowolony.

Luźne powłoki to w 5 minut spadły pod szpachelką. Pozostały nieźle "przyspawane".

Napisano

> Luźne powłoki to w 5 minut spadły pod szpachelką. Pozostały nieźle "przyspawane".

no to pozostaje namaczac. Moze jakies mydlo malarskie?

Napisano
  • Autor

> no to pozostaje namaczac. Moze jakies mydlo malarskie?

Muszę w "chemii" popytać. Za PRL się stosowało ocet, ale też tego jie bierze.

Napisano

> Muszę w "chemii" popytać. Za PRL się stosowało ocet, ale też tego jie bierze.

ocet to raczej jakies krzemianowe farby tudziez wapienne - jesli to akrylowa emulsja, to ocet nie pomoze.

Napisano
  • Autor

> ocet to raczej jakies krzemianowe farby tudziez wapienne - jesli to akrylowa emulsja, to ocet nie

> pomoze.

Kolega chemik mówi, że to polimer. Ale nie ma pomysłu, czym to ugryźć.

Napisano

> Kolega chemik mówi, że to polimer. Ale nie ma pomysłu, czym to ugryźć.

akryl jest polimerem, lateks pewnie tez. Szukaj czegos na akrylowe farby.

Napisano

Porobić zadziory miejscami i pociągnąć cienko mocnym klejem do płytek (atlas plus) ?

Napisano

> Farba emulsyjna z końca PRL. Tynk z początków PRL, czyli mocno piaszczysty, mało cementu, palcem

> można w nim rowki robić.

> Skucie całości i kładzenie nowego nie jest przewidywane, bo nie jest poodparzany i po zagruntowaniu

> impregnatem robi się całkiem nośny.

> Natomiast - w jednym miejscu muszę zerwać kilka m2 emulsji, bo na nią płytek nie będę kładł.

> Najpierw dam ten impregnat. Tynk o dziwo jest gładki i prosty, nie wymaga wiele równania. Z

> około metra farbę dało się łatwo ściągnąć dużymi płatami po namoczeniu wodą, ale reszta nawet

> po potraktowaniu 30% wodnym roztworem octu trzyma się wściekle i szpachelką daje się zdzierać

> po centymetrze kwadratowym i często z kaleczeniem tynku. Ze skrobakiem jest trudno, bo tynk

> jest ziarnisty jak glaspapier.

> W drugim miejscu tynk na kilku m2 muszę solidnie podrównać, bo przez lata był partacko narzucony

> miejscami gipsem i ma wystające "wyspy" na kilka mm. Tylko że znowu - jest na tym emulsja.

> Gdy emulsję się zwali, to tynk można bardzo łatwo równać drapakiem kratowym i łatą.

> Ma ktoś jakiś pomysł, jak się pozbyć tej emulsji w cywilizowany sposób? Bo stalową szczotkę na

> wiertarce zostawiam jako ostatni sposób ze względu na pylenie, już mam dosyć tego kurzu.

Ja w sklepie sporo sprzedaję czegos takiego:

http://www.bem.pl/bemixol-zmywacz-do-powlok-lakierniczych

Klienci chwalą, ale osobiscie nie mialem okazji tego przetestowac.

Napisano
  • Autor

To ma konsystencję przezroczystego żelu i zapach "eteru"?

Napisano
  • Autor

> Porobić zadziory miejscami i pociągnąć cienko mocnym klejem do płytek (atlas plus) ?

To załatwia pierwszą sprawę, ale nie drugą.

Napisano

> To ma konsystencję przezroczystego żelu i zapach "eteru"?

Żelu nie, bardziej oleju, a co do zapachu to nie wiem jak pachnie eter zlosnik.gif

Napisano

> Fajne ogólnikowe porady

ano niestety - na szybko nic nie znalazlem poza swietnie dzialajacymi zmywaczami, ale do malych elementow i... plynem hamulcowym.

Probuj jednak woda namaczac dluzej, bo taki akryl szpachlowy sie w wodzie rozpuszcza (nie nadaje sie do lazienek). Z drugiej strony tynk akrylowy elewacyjny juz nie.

Napisano

Farbę musisz odmoczyć od podkładu, bo będzie odchodziła z tynkiem. Pewnie masz spryskiwacz ogrodowy do chemii.

Woda z mydłem i po scianach. Dwa trzy razy co pol godzinki, powinno styknąć i jest szanasa że samo odpadnie.

Napisano
  • Autor

> Farbę musisz odmoczyć od podkładu, bo będzie odchodziła z tynkiem. Pewnie masz spryskiwacz ogrodowy

> do chemii.

> Woda z mydłem i po scianach. Dwa trzy razy co pol godzinki, powinno styknąć i jest szanasa że samo

> odpadnie.

Z jakim mydłem? Zwykłym w płynie do mycia naczyń, czy jakimś specjalnym?

Co do opryskiwacza, to właśnie małym Kwazarem tę ścianę lałem już litrami wody wielokrotnie (oczywiście nie tak, żeby zalać dębową podłogę) i farba w wielu miejscach jakby wody w ogóle nie przyjmowała. Lana w ciągu godziny co kilkanaście minut, a szarpnięta na siłę szpachlą odpada sucha. Ale w malutkich kawałeczkach, tak metrów się nie pozbędę.

Napisano
  • Autor

> ano niestety - na szybko nic nie znalazlem poza swietnie dzialajacymi zmywaczami, ale do malych

> elementow i... plynem hamulcowym.

> Probuj jednak woda namaczac dluzej, bo taki akryl szpachlowy sie w wodzie rozpuszcza (nie nadaje

> sie do lazienek). Z drugiej strony tynk akrylowy elewacyjny juz nie.

Może zabiorę żonie taki "pistolet parowy" ale "na budowę" mi go bardzo nie chce użyczyć zlosnik.gif

Napisano

Mydło ma zadanie utrzymać jak najdłużej wilgoć na ścianie. Styknie najtańsze tzw. szare w dużej ilości ale zeby przeszło przez dyszę spryskiwacza. Lub Pedzel malarski w dłon.

Napisano

> Mydło ma zadanie utrzymać jak najdłużej wilgoć na ścianie. Styknie najtańsze tzw. szare w dużej

> ilości ale zeby przeszło przez dyszę spryskiwacza. Lub Pedzel malarski w dłon.

Mydlo ma za zadanie zmniejszyc napiecie powierzchniowe i umozliwic wnikniecie wody w farbe. Oczywiscie efekt ten sam smile.gif

Napisano

> Mydlo ma za zadanie zmniejszyc napiecie powierzchniowe

A tego nie wiedziałem ok.gif

Napisano

> A tego nie wiedziałem

Na tej samej zasadzie dodaje sie plynu do zmiekczania "tkanin" (w rzeczywistosci zmiekcza sie wode) i dlatego tez nie uzywa sie tego plynu w przypadku ubran "technicznych" (membranowych, oddychajacych itp.).

Napisano
  • Autor

Hmm, przedtem na tej farbie była tapeta po której został klej krochmalowy, po spęcznieniu długo trzymający wodę. I draństwo nie puściło. Ale dzięki, popróbuję też z mydłem.

Napisano

> Hmm, przedtem na tej farbie była tapeta po której został klej krochmalowy, po spęcznieniu długo

> trzymający wodę. I draństwo nie puściło. Ale dzięki, popróbuję też z mydłem.

Jeśli ta warstwa tak doskonale trzyma i dasz rady jej usunąć, to pozostaw ją. Zaciągnij ją gruntem i wyrównaj z resztą sciany gipsem wyrównujacym za pomocą metalowej szerokiej pacy.

Na to ponownie grunt (lub rozcienczona farba) i właściwa warstwa farby.

Napisano
  • Autor

> Jeśli ta warstwa tak doskonale trzyma i dasz rady jej usunąć, to pozostaw ją. Zaciągnij ją gruntem

> i wyrównaj z resztą sciany gipsem wyrównujacym za pomocą metalowej szerokiej pacy.

> Na to ponownie grunt (lub rozcienczona farba) i właściwa warstwa farby.

Na razie walczę i mam problem z warstwą pod kafle we wnęce kuchennej.

Do ściany w drugim pomieszczeniu jeszcze się nie bralem. Konkretnej. Bo na drugiej była położona gładź gipsowa, która robiła bardzo solidne wrażenie. Do momentu, gdy jej nie naruszyłem usuwając zatynkowany na żywca przewód do gniazdka, wcale nie podtynkowy. Wtedy na brzegach rowka gładź się odchylila od ściany. Wziąłem szpachelkę i w pół godziny zerwałem całość wielkimi płatami ze ściany 2,5 x 2 metry zlosnik.gif Bo gładź została położona na niezmytą farbę klejową. Ale jest problem - w miejscach gdzie zagipsowano otwory czy bruzdy po przewodach, gładź się tego trzyma jak przyspawana i trzeba ją będzie kuć przecinakiem.

Podobnych problemów się spodziewam na tej drugiej ścianie, z tym że tam są większe takie łaty gipsu/cementu, bo dosyć nierówno nim załatano dawne miejsce gdzie krany wystawaly ze ściany (latą z pół na pół metra). Narzucać nie bardzo jest sens, bo nierówności sięgają 4-6 mm, trzeba najpierw to wyprowadzić na płasko. Bo jeżeli miejscami jest to, co opisalem wyżej, tp odleci.

Napisano

widzę że masz sporo tych płatów do skucia. Młotek murarski w rękę i jedziesz po scianie.

Jak podkujesz, z reszty usuniesz farbę, to grunt i zacierasz gładzią gipsową.

Chyba innej drogi nie masz.

Napisano
  • Autor

> widzę że masz sporo tych płatów do skucia. Młotek murarski w rękę i jedziesz po scianie.

> Jak podkujesz, z reszty usuniesz farbę, to grunt i zacierasz gładzią gipsową.

> Chyba innej drogi nie masz.

Przed młotkiem jeszcze spróbuję twardą stalową szczotką na wolnoobrotowej wiertarce, może szkód będzie mniej, choć kurzu pewnie więcej.

Dziś z prób nici wyszły, bo zapomniałem kluczy do mieszkania zlosnik.gif

Napisano

> To załatwia pierwszą sprawę, ale nie drugą.

Jesli farba trzyma sie na fest, to dlaczego nie kleic plytek bezposrednio na nia?

Napisano
  • Autor

> Jesli farba trzyma sie na fest, to dlaczego nie kleic plytek bezposrednio na nia?

Bo przez farbę nie zaimpregnuję tynku, który jest względnie slaby. Do tego na farbie przedtem byla tapeta winylowa klejona klejem "krochmalowym", który trudno zmyc do czysta.

Na razie temat zawiesilem, bo wziąłem się za drugie pomieszczenie, gdzie musialem od nowa rzucić sporo tynku.

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.