Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Kilka wykresow LPG z jazdy. prosze o komentarz

Featured Replies

Napisano

Zrobilem kilka wykresow dzis podczas jazdy i prosze o wypowiedzi/podpowiedzi do nich - przy kilku z nich jest moj komentarz i ew. pytania:

04-przelaczenie%20na%20lpg.gif

1. Przełączenie na gaz - jak widac od razu nie wiem czemu sie przelaczyl z powrotem na benzyne. to pierwszy raz na postoju. ale od miesiaca mam tak, ze jak rano ruszam na noPB i po 1km przelacza mi sie na LPG (wtedy sie nagrzewa dopiero do 20'C) to bywa tak, ze pare metrow dalej wraca na noPB, po chwili jak przekrocze 1800obr, to znowu na gaz i znowu wraca na noPB. za trzecim razem jest juz ok. troche to wkurzajace, bo kazda taka zmiana, to szarpniecie furką.

Czemu tak sie moze dziac?

Nie jest tak codziennie.

05-przelaczenie%20n%20a%20lpg%20-%20drugi%20raz.gif

2. Za drugim razem (na postoju) przelaczyl sie ladnie na LPG i se chodzi....

pytanie: czasem na postoju oscyluje mi w okolicach 80 krokow, a czasem w okolicach 140, nawet 160 krokow...co moze byc tego powodem, ze za kazdym razem jest oscylowanie krokowca na innym poziomie?

06-110kmhsuperdzialasilnik%20i%20hamulce.gif

3.Tu jade 110km/h na 5-tym biegu i fura dalej ma moc jak wdepne gaz smile.gif

taki wykres sondy mam przy kazdym biegu, jak jade rownomiernie.

tu nie mam zadnych zastrzezen (do dzialania furki, do mocy), chyba ze Wam cos nie pasuje na wykresach - to mowcie.

07-co%20to%20jest%20(na%20luzie).gif

4. I własnie - co to k.. jest? czasem na luzie sonda wskazuje 0V, krokowy probuje to nadrobic bogatsza mieszanka....i nic. ale po chwili sonda zaczyna znowu pracowac.

to jest sonda DELLO czy DELCO za 100zl kupiona pare m-c temu i dziala tak od poczatku. poprzednio mialem podrobe GM z allegro i totalnie padla - wskazywla tylko 0V lub 0,4V smile.gif

no ale ta....moze byc walnieta, czy to raczej wina czegos innego? np jakies jeszcze niezbadanej przeze mnie nieszczelnosci w dolocie czy co?

(jak wdepne gazu i rusze, to moc ma...jakby powietrza nie mial za duzo)

podczas jazdy przy obciazeniu rownomiernym nie zauwazylem, zeby mi tak zeszlo do 0V

08-czasem%20sie%20poprawia%20poprzedni%20stan.gif

5. tu jest stan z chwile po ostatnim screeshocie - jak sie juz sytuacja poprawi i sonda znowu zaczyna cos wskazywac.

10-opoznienie%20w%20reakcji%20TPS.gif

6. jak wcisne lekko gazu i jade na nowym biegu (obojetne czy 1-ka czy inny), to sonda pokazuje 0V, dopiero jak ciut mocniej wcisne gaz, to zaczyna cos rysowac.

Jak wrzucam bieg i od razu szybko gaz i ruszam, to nie ma zadnych dziur w mocy.

Prosze o komentarze do powyzszych punktow. beda mi bardzo pomocne, tym bardziej, ze jutro ide odwiedzic gazownika...bo na trojnikach trace hektolitry plynu chlodnicznego wrrrrrr...

Naucze tez swojego gazola ustawiac emulacje sondy lambda wg postow z tego forum. gosc totalnie nie wie, jak sie za to zabrac, a ja dzieki tym forum ustawilem sobie i mam ZERO kangurów z rana - nawet w najwieksze mrozy smile.gif

Napisano
hmm.gifMoże zaworek na membrance II stopnia się coś przycina i jak jest słabe podciśnienie na jałowym nie chce popuścic gazu? Zawór obejściowy masz odkręcony?
Napisano
  • Autor

> Może zaworek na membrance II stopnia się coś przycina i jak jest

> słabe podciśnienie na jałowym nie chce popuścic gazu?

ale obroty nie spadaja, jak wdepne gaz i bieg to z piskiem rusza..jakby naprawde dostawal dobra mieszanke itp..

> Zawór obejściowy masz odkręcony?

nie wiem, o czym do mnie mowisz smile.gif

Napisano
  • Autor

> Zawór obejściowy masz odkręcony?

> nie wiem, o czym do mnie mowisz

jezeli chodzi o ustawienie tzw. "wolnych obrotow", to powiem tylko, ze autko nie gasnie mi na bardzo ostrych zakretach biorąc je na luzie.

na srubkach w reduktorze (jeszcze) sie nie znam, wiec na ten temat prosze mowi jak do deblia smile.gif

Napisano

> ale obroty nie spadaja,

niekoniecznie muszą spadać

> jak wdepne gaz i bieg to z piskiem

> rusza..jakby naprawde dostawal dobra mieszanke itp..

> nie wiem, o czym do mnie mowisz

Nie wiem jaki masz reduktor ale z reguły sa tam dwie śruby regulacji. Jedna ustawia czułość membrany II stopnia a druga tworzy kanał obejściowy i przepuszcza gaz od razu z I stopnia i służy do regulacji biegu jałowego. MOże masz ja zakręconą i gaz płynie tylko z membrany.

Napisano
  • Autor

> niekoniecznie muszą spadać

> Nie wiem jaki masz reduktor ale z reguły sa tam dwie śruby regulacji.

> Jedna ustawia czułość membrany II stopnia a druga tworzy kanał

> obejściowy i przepuszcza gaz od razu z I stopnia i służy do

> regulacji biegu jałowego. MOże masz ja zakręconą i gaz płynie

> tylko z membrany.

mam Lovato. jak sie ociepli, to sie pobawie reduktorem...masz moze opis czy linka z jakims sensownym opise, jak sie reguluje te dwie sruby w reduktorze?

Napisano

Sonda jest OK.

Attuator chodzi po całej skali - źle dobrane jest napięcie mębrany parownika. Co do biegu jałowego, to jest problem z ustawieniem kanału obejściowego.

Zwróć też uwagę, że parownik zimny (20-30 stopni) działa inaczej niż ciepły (70 -80 stopni)

Ja już dałęm sobie spokuj z regulacjami na zimnym parowniku, ustawiłem dobrze na ciepłym i jest OK, chodz przez pierwsze kilka minut jest problem z jałowym biegiem.

Napisano
  • Autor

> Sonda jest OK.

;-)

> Attuator chodzi po całej skali - źle dobrane jest napięcie mębrany parownika.

czyli ze co? da sie cos zmienic? i co dokladnie zrobic?

> Co do biegu jałowego, to jest problem z ustawieniem

> kanału obejściowego.

ok, zwroce na to uwage, skoro juz druga osoba o tym mowi.

> Zwróć też uwagę, że parownik zimny (20-30 stopni) działa inaczej niż

> ciepły (70 -80 stopni)

> Ja już dałęm sobie spokuj z regulacjami na zimnym parowniku,

> ustawiłem dobrze na ciepłym i jest OK, chodz przez pierwsze

> kilka minut jest problem z jałowym biegiem.

te wykresy sa przy rozgrzanym silniku. tylko ten pierwszy z przejsciem na gaz jest przy temp ok 25-35 stopni. wtedy mam wlasnie te samoistne powroty instalki na noPB.

Napisano

> przejsciem na gaz jest przy temp ok 25-35 stopni. wtedy mam

> wlasnie te samoistne powroty instalki na noPB.

Samoczynne przejścia na NoPb to jakaś inna sprawa. Albo problem z poprawnym sygnałem z impulsów obr/min albo z czujnika temp, albo gdzieś zasilanie centralki ci niekontaktuje , albo sama centralka świruje. Tez obstawiam sondę że jest OK.

Napisano

> ;-)

> czyli ze co? da sie cos zmienic? i co dokladnie zrobic?

Ja bym jeszcze poluzował o jakieś pół obrotu, bo jest prawie dobrze pod obciążeniem. Zrób tak, żeby pod obciążeniem w zakresie 2000-4500 attuator ruszał się tylko o 10-20 kroków.

> ok, zwroce na to uwage, skoro juz druga osoba o tym mowi.

A to obejście to masz zupełnie rozregulowane.

I nie martw się, że na jałowym czasem attuator skacze o 50 kroków - to zależy od tego czy akurat chodzi wentylator, czy są światła włączone. Na jałowym podciśnienie sterujące jest za małe, żeby pewnie parownik wysterować i stąd te skoki.

Co do attuatora, to ja bym jeszcze zwiększył prędkość reakcji - strasznie wolno ci się rusza i wolno ieszanka się reguluje - u mnie attuatur chodzi szybciutko i sonda w związku z tym też.

Jeśli masz oddzielne ustawienia szybkości attuatora na jałowym, to na jałowym ustaw, żeby wolno chodził, a poza jałowym szybko.

Napisano
  • Autor

> Attuator chodzi po całej skali - źle dobrane jest napięcie mębrany parownika.

Dzis gazol jak powiedzialem mu o samoczynnym przelaczaniu sie na noPB z rana, to powiedzial, ze to cos z napieciem przy parowniku. polutowal styki zlaczek, bo byly chyba tylko "ściskane". zobaczymy.

poza tym nic wiecej nie robil przy instalce....fuchman. nauczylem go za to, jak sie ustawia emulacje sondy lambda smile.gif gosc robi instalki od ponad roku (jak nie od kilku lat) i chentnie posluchal, co recytowalem z tego forum smile.gif

za kilka dni jak sie ociepli, siade do komputerka i poreguluje sobie sam instalke i juz.

Napisano
  • Autor

Czyli mowicie, ze na jalowym na postoju moze byc tak, ze (przed chwila sprawdzalem);

- ciskam gaz na 2500obr i obserwuje...oscyluje w okolicach zalozmy 87...po 10 sekundach idzie ciut wyzej i zaczyna oscylowac przy 95, za kolejne ok. 10 sekunda idzie znowu do gory i se oscyluje przy 110, albo 140...moze tak byc? ...obroty wciaz rowne bez zmian.

drugie pytanie:

sruba ta metalowa w reduktorze...jak wkrece ją na maxa do konca, to silnik nie przygasa. dalej dziala. Jedynie wtedy attuator chodzi na ciut wyzszej skali.

jak wykrecam te srube, to attuaror schodzi troche nizej.

...na biegu jalowym w jakich okolicach najlepiej zeby oscylowal?

czyli kontynuujac pytanie: jak mam dokladnie na jakims moze przykladzie regulowac te i te druga srube na reduktorze? bo do konca nie rozumiem ich znaczenia, jakie zmieny mam zaobserwowac przy kreceniu jednej i drugiej sruby i kiedy za nie sie wogole zabierac?

takie HOWTO na temat regulacji reduktora bym prosil smile.gif

Napisano

> Czyli mowicie, ze na jalowym na postoju moze byc tak, ze (przed

> chwila sprawdzalem);

> - ciskam gaz na 2500obr i obserwuje...oscyluje w okolicach zalozmy

> 87...po 10 sekundach idzie ciut wyzej i zaczyna oscylowac przy

> 95, za kolejne ok. 10 sekunda idzie znowu do gory i se oscyluje

> przy 110, albo 140...moze tak byc? ...obroty wciaz rowne bez

> zmian.

tak może tak być, PWA na jałowych obrotach może być niestabilny ze względu na mizerne podciśnienie

> drugie pytanie:

> sruba ta metalowa w reduktorze...jak wkrece ją na maxa do konca, to

> silnik nie przygasa. dalej dziala. Jedynie wtedy attuator chodzi

> na ciut wyzszej skali.

> jak wykrecam te srube, to attuaror schodzi troche nizej.

czyli logicznie i prawidłowo sie zachowuje

> ...na biegu jalowym w jakich okolicach najlepiej zeby oscylowal?

> czyli kontynuujac pytanie: jak mam dokladnie na jakims moze

> przykladzie regulowac te i te druga srube na reduktorze? bo do

> konca nie rozumiem ich znaczenia, jakie zmieny mam zaobserwowac

> przy kreceniu jednej i drugiej sruby i kiedy za nie sie wogole

> zabierac?

> takie HOWTO na temat regulacji reduktora bym prosil

zakreć śrube obejścia i ustaw śrubą czułości tak aby w zakresie 2500-3000 PWA ustawiało się ok 70-100. Możesz użyć trybu "nauka" . Potem odkęć śrube obejścia i doreguluj tak aby na jałowych obrotach oscylował w pobliżu ustawionego wczesniej PWA(o ile się da). Jeżeli na jałowych tak jak tobie oscyluje w róznych miejscach poszezr zakresy max i min aktuatora dla wolnych obrotów, Mogą być większe od tych na dużych obrotach.

Napisano
  • Autor

> zakreć śrube obejścia i ustaw śrubą czułości tak aby w zakresie

> 2500-3000 PWA ustawiało się ok 70-100. Możesz użyć trybu "nauka"

> . Potem odkęć śrube obejścia i doreguluj tak aby na jałowych

> obrotach oscylował w pobliżu ustawionego wczesniej PWA(o ile się

> da). Jeżeli na jałowych tak jak tobie oscyluje w róznych

> miejscach poszezr zakresy max i min aktuatora dla wolnych

> obrotów, Mogą być większe od tych na dużych obrotach.

wlasnie o takie HOWTO mi chodzilo. zaczynam w koncu to rozumiec. jak jutro bede mial chwile i bedzie sloneczko...to pobawie sie i dam znac.

dzieki za info 20.GIF

Napisano
  • Autor

> zakreć śrube obejścia i ustaw śrubą czułości tak aby w zakresie

> 2500-3000 PWA ustawiało się ok 70-100.

ok, wiec dzis sie zabralem za zabawe.

zakrecam do konca srube obejcia i zaczynam zabawe. obroty na 2500 i ustawiam czulosc zeby krokowy oscylowal w okolicach 90-100...ale jak puszcze obroty, to na jalowym mam ciagle bogata mieszanke mimo zakreconej do konca sruby obejscia.

czego to moze byc powodem?

zrobilem wiec tak, ze czulosc zmniejszylem tak, zeby krokowy oscylowal ciut wyzej i wtedy obejscie troche (1 albo 1,5 obrotu) odkrecilem. i jakos jest

ostatecznie ponizej dwa wykresy nowe zapodaje. prosze powiedziec, czy tak moze byc.

autko nie gasnie na zakretach, moc jest od razu po wrzuceniui kazdego pokolei biegu, zawsze bardzo ladnie oscyluje przy przyspieszaniu i na jalowym...jedynie przy hamowaniu silnikiem jest sytuacja, ze mieszanka jest ciagle bogata, a krokowy tylko o ok. 20 krokow sie zniza mimo, ze ma ustawione pozwolenie na ok 60. co z tym fantem zrobic, czy moze tak zostawic.

nie wiem, czy to jest zwiazane z cut-off czy nie (cut-off ma ustawione zubozenie mieszanki na ok 20% do czasu zejscia na 1600 obr)

jak PWA mam ciut nizej niz jest teraz, to nie ma KOPA od razu po wrzuceniu nastepnego biegu. dlatego nieco (o ok. 10 punktow) podnioslem jego wartosc. moze tak byc?

jest tez poprawa wykresow w stosunku do poprzednich, bo jak wrzuce kolejny bieg, to wczesniej prez jakies 5 sekund mialem sonde na 0V, dopiero po tym zaczynala oscylowac. teraz jest tak, ze niemalze od razu zaczyna ładną oscylację smile.gif

01-bieg-jalowy.gif

to jest bieg jałowy na postoju.

02-110kmh.gif

to wykres przy 100-110 km/h

Napisano

Wg mnie działa dobrze. Możesz popróbowac z większym cut-off. Ale to trzeba indywidualnie tak aby mieszanka ubożała przy hamowaniu silnikeim ale żeby tez nie szarpało przy ponownym naciśnięciu gazu. Ja mam np 70% a i tak czasem wskoczy na chwilę na bogato ale ja mam kompensację, która przy większych prędkościach "pompuje"membranę.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.