Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Czy wasze tarcze hamulcowe też są do wymiany?

Featured Replies

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

> A wspomniane ASO, to jedno z polecanych warszawskich.

Medal dla fachowca w ASO hahaha.gif

Przy wymianie na letnie sprawdzałem stan i jest ok, ale przebieg ledwo było ponad 22 kkm smile.gif

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

Czy aby ten "rant" nie składał się jednak w głównej mierze z rdzy? hmm.gif To się dość często zdarza, że krawędź tarcz hamulcowych (razem z rantem) koroduje i potem się kruszy. IMHO rozstrzygający jest pomiar grubości tarcz ok.gif - z reguły w przypadku tarcz litych dopuszczalna jest większa róznica pomiędzy stanem początkowym i stanem kwalifikowanym jako maksymalne dopuszczlne zużycie dla tarcz wentylowanych.

W każdym razie u mnie już na pierwszym przeglądzie (20 kkm) tarcze były do wymiany - przeglądem po 40 kkm zajmie się już nowy właściciel, ale z dokonywanych ostatnio oględzin wynikało, że tarcze będzie musiał znowu wymienić zlosnik.gif

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

> A wspomniane ASO, to jedno z polecanych warszawskich.

W Stilo mam prawie 40kkm tarcze zużyte w 50% klocki drugi komplet.

W Alfie mam przejechane 19kkm tarcze do wymiany sciana.gif klocki fabryczne 50% .

Pomiaru dokonalem specjalistycznym urządzeniem pomiarowym zlosnik.gif

Napisano

u mnie przy zmianie kółek na letnie kolega sprawdził wszystko cool.gif Wszelkie ewętualne wycieki i oczywiście stan klocków i tarcz. Przy przebiegu dotychczasowym 28755 km. tarcze i klocki są dobre. wink.gif pozdrawiam. smile.gif

Napisano

Ja mam zrobione 46kkm i trzeci komplet klocków z przodu z tyłu drugie, tarcze mechanik mówił że są do wymiany przy następnej wymianie klocków

Napisano

62 kkm , tarcze dobre , klocków nie wymieniałem oględziny wskazują że tarcza wytrzyma co najmniej drugie tyle, klocki mniej może z10-15 kkm

Napisano

Ja mam 24,5 kkm. Auto jeszce do sierpnia na gwarancji. Klocków jescze nie wymieniałem, ale z tyłu w prawym kole piszczą hamulce. Ale to pryszcz. Od kilku dni zaczęły mnie dochodzić jakby stuki z przodu. Dzisiej wjechałem na lekko wyboistą drogę, a tu walenie jakby ktoś pod maską kawał żelastwa powiesił na sznurku mlot.gif. Podniosłem autko no i oczywiście łączniki stabilizatora wybite. Oprócz tego dostrzegłem wyciek oleju ze skrzyni biegów przez zimering od strony półosi długiej. Raz już był wymieniany parę miesięcy temu. Ręce mi opadły. K........a czy jest szansa uszczelnić tą skrzynię? klnie.gif W poniedziałek rozpoczynam walkę z ASO piesc.gif Czy ktoś z kolegów wymieniał te łączniki stabilizatorów na gwarancji?

Napisano

Tarcze są obliczane na ok. 100tys. przebiegu a ich budowa jest prostsza niż schemat gwoździa. Tu nie ma się co zepsuć. Jeśli są do wymiany wcześniej, to albo to wina klocków albo ostrego katowania przez kierowcę.

Napisano

46 tys i trzeci komplet klockow??????Albo jedze z kapeluszem na glowie albo przewiduje sytuacje na drodze...Pierwsze klocki wytrzymaly z palcem w d..........70 tys,wymienilem naferodo premier i po 50 tys zmienilem z powodu wymiany tarcz na brembo max.

Jeden jest fakt ze malo jezdze po miescie a głowny pzrebieg robie na 2 pasmowkach.......mam do roboty 90 km w jedna strone.

Napisano

> Tarcze są obliczane na ok. 100tys. przebiegu

Oczywiście - a hamulca należy używać dokłądnie co 5327 m naciskając go na 2.7 sekundy. ok.gifrotfl.gif

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

> A wspomniane ASO, to jedno z polecanych warszawskich.

U mnie jest 120 kkm i póki co tylko raz wymieniane były tarcze i klocki biglaugh.gif

Napisano
  • Autor

> Czy aby ten "rant" nie składał się jednak w głównej mierze z rdzy?

Oczywiście, że tak. sick.gif

> To się dość często zdarza, że krawędź tarcz hamulcowych (razem z rantem) koroduje i potem się kruszy.

Ale u mnie po obstukaniu nie było korozji ani wżerów. zlosnik.gif Cały tarcza po obwodzie była równiutka i nic się nie odszczypało. Ten rant to były po prostu złogi zużytego i zapieczonego pyłu z klocków. wink.gif

> IMHO rozstrzygający jest pomiar grubości tarcz - z reguły w przypadku tarcz litych dopuszczalna jest większa róznica pomiędzy stanem początkowym i stanem kwalifikowanym jako maksymalne dopuszczlne zużycie dla tarcz wentylowanych.

Ale jeśli po obstukaniu rant zniwelował się do "ledwo wyczuwalnego", a dodatkowo od powierzchni tarczy do znaczników minimalnej grubości jest ho-ho, to chyba wszystko jest w najlepszym porządku. zlosnik.gif

> W każdym razie u mnie już na pierwszym przeglądzie (20 kkm) tarcze były do wymiany - przeglądem po 40 kkm zajmie się już nowy właściciel, ale z dokonywanych ostatnio oględzin wynikało, że tarcze będzie musiał znowu wymienić

Ty to chyba jesteś jednak przewrażliwiony na punkcie samochodu. hehe.gif

Napisano
  • Autor

> Przy przebiegu dotychczasowym 28755 km. tarcze i klocki są dobre.

I tak powinno być przy takim przebiegu. waytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Ja mam 24,5 kkm. Auto jeszce do sierpnia na gwarancji. Klocków jescze nie wymieniałem, ale z tyłu w prawym kole piszczą hamulce. Ale to pryszcz.

To wcale nie jest pryszcz. nono.gif Skoro piszczą, to znaczy, że trą. A jak trą, to się zużywają. Radzę Ci podjechać do warsztatu i niech to wszystko rozbiorą, oczyszczą i nasmarują. smile.gif

> Czy ktoś z kolegów wymieniał te łączniki stabilizatorów na gwarancji?

Wszyscy, których to dopadło w okresie gwarancyjnym. zlosnik.gif

A co do gwarancji i napraw, to jedź jak najszybciej! Nie czekaj na koniec okresu gwarancyjnego, bo możesz mieć problemy z załatwieniem wszystkiego. crazy.gif

Napisano
  • Autor

> Tarcze są obliczane na ok. 100tys. przebiegu a ich budowa jest prostsza niż schemat gwoździa. Tu nie ma się co zepsuć. Jeśli są do wymiany wcześniej, to albo to wina klocków albo ostrego katowania przez kierowcę.

Popieram w całej rozciągłości, aczkolwiek mogą się zdarzyć nieprzyjemne historie związane np. z wjazdem z gorącymi tarczami w zimną kałużę. crazy.gif Jednakże jeśli kierowca jeździ rozważnie i nie katuje auta, to tarcze wytrzymują dłuuuuugo. waytogo.gif

Napisano

U mnie (przebieg około 25 kkm) tarcze z tyłu zużyte w niewielkim stopniu (niewielki rancik) i widać po nich (sporo rdzawych punkcików na powierzchni), że w czasie hamowania nie są mocno obciążane (działanie EBD) - najczęściej samochodem jeżdżę sam. Z przodu tarcza prawa przednia również niewielkie zużycie, natomiast tarcza lewa przednia (strona kierowcy) zużyto dosyć mocno - spory rant. Zastanawia mnie to jednostronne zużycie jednej tarczy w kontekście moich problemów z układem hamulcowym (wpadanie pedału hamulca, branie raz zgóry, raz z dołu - pisałem o tym na fotum). Mam 191 cm wzrostu i ważę około 110 kg - może czynnik wagi powoduje korekty siły hamowania i dziwne zachowanie układu hamulcowego? niewiem.gif. Podczas testowania układu hamulcowego w ASO żaden z testujących nie był mojej postury i być może dlatego usterka nie została wykryta. Co sądzicie na temat w kontekście niejednakowego zużycia tarcz hamulcowych na przedniej osi?

Napisano

76kkm i z przodu przy najbliższym przeglądzie będzie wymiana. Tył jeszcze wytrzyma. cool.gif

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

> A wspomniane ASO, to jedno z polecanych warszawskich.

nie mow, ze to ASO, o ktorym mysle zlosnik.gif chyba, Cie tam nie lubia czy co hehe.gif

Napisano

A jakie są kryteria wymiany ? Koledzy pisza jakby dla wszystkich było to oczywiste . Raz na stacji diagnostycznej widziałem szafkę z "wynalazkami" rodaków . Byla tam między innymi tarcza hamulcowa zużyta do grubości kilku kartek papieru

i tylko dlatego wymontowana bo się rozdarła jak papier właśnie .

Przejęty dyskusją postanowiłem przyjrzeć się dokładniej swoim tarczom . 115 JTD 62 kkm . Nominalna grubość przód 22mm, tył 10mm . Pomiar suwmiarką o dokładności 0.05 mm .

Tarcze wcale nie zużywają się równo . Pomiar przy osi wykazał zużycie 0,6 mm przy krawędzi zewnętrznej 2,9 mm czyli średnio 1,75 mm i tyle wynosi pomiar na środku powierzchni trącej o klocki . Podobnie tył grubość spadła średnio o 0,5 mm .

Jeśli za znacznik zużycia przyjąć rowek wyfrezowany na zewnętrznej krawędzi tarczy , służący moim zdaniem do wyważenia , to do niego bardzo dużo brakuje . Pytanie do znawców jakie są kryteria zużycia tarczy , gdzie należy mierzyć grubość tarczy i czy ASO nie stosuje " widzimisia " jako kryterium wymiany tarczy . Może dlatego jeden wymienia tarczę co 20kkm a drugi co 50 kkm .Abstrahuję od stylu jazdy co oczywiste . Nota bene w Bravie o ile pamiętam tarcze nie były wymieniane a przejechałem ponad 120 kkm wymieniałem klocki - zawsze w ASO i nie pamiętam abym PŁACIŁ za tarcze , podobnie było ze śp. Polonezem - 120 kkm . A może teraz takie czasy ...

Napisano
  • Autor

> nie mow, ze to ASO, o ktorym mysle

To samo. zlosnik.gif A mechanik to taki około 35-letni misiowaty, chyba najważniejszy z mechaników. zlosnik.gif

> chyba, Cie tam nie lubia czy co

Może dlatego, że przy aucie stoję i patrzę na ręce i jak coś mi się nie podoba, to od razu delikatnie zwracam uwagę. grinser006.gif

Napisano
  • Autor

> Jeśli za znacznik zużycia przyjąć rowek wyfrezowany na zewnętrznej krawędzi tarczy /.../ to do niego bardzo dużo brakuje.

Tak, to jest rowek pozwalający ocenić minimalną grubość tarczy. ok.gif

> Pytanie do znawców jakie są kryteria zużycia tarczy , gdzie należy mierzyć grubość tarczy

Mierzymy w najcieńszym miejscu. zlosnik.gif Tarcza się nadaje do wymiany również gdy jest pofalowana/pogięta.

> i czy ASO nie stosuje " widzimisia " jako kryterium wymiany tarczy

Jak się okazuje, zdarzają się takie przypadki. crazy.gif

Napisano

> To samo. A mechanik to taki około 35-letni misiowaty, chyba

> najważniejszy z mechaników

tylko Slawka warto miec dla siebie hehe.gif Z Twojego opisu nie wynika czy to byl On. Zapytam i ochrzanie hehe.gif

> Może dlatego, że przy aucie stoję i patrzę na ręce i jak coś mi się

> nie podoba, to od razu delikatnie zwracam uwagę.

wiekszosc tak robi z moich obserwacji oink.gif

Napisano

> Może dlatego, że przy aucie stoję i patrzę na ręce i jak coś mi się

> nie podoba, to od razu delikatnie zwracam uwagę.

To chyba nie to. Też tak robię i jak na razie nie mam się do czego przyczepić. cool.gif

Napisano
  • Autor

> Zapytam i ochrzanie

Tylko mi niedźwiedziej przysługi nie wyświadcz. wpysk.gif

Napisano

> A jakie są kryteria wymiany ? Koledzy pisza jakby dla wszystkich było

> to oczywiste .

Pomiar grubości w najcieńszym miejscu - nie pamiętam akurat progu dla Stilo, ale dla większości aut z tarczami wentylowanymi różnica na poziomie 1,8-2,0mm w porównaniu z grubością nominalną oznacza, że nadszedł czas wymiany. ok.gif

U mnie po prostu mierzono grubość - z resztą przy tej okazji mechanik wspominał, że na wieśc o tym że trzeba wymienić tarcze bo są za cieńkie większość klientów zwyczajnie puka się w głowę i uważa że próbowano ich naciągnąć. grinser006.gif

Napisano

> Wątek umieściłem na MotoKąciku, ale tutaj daję również znać, bo

> sprawa się tyczy Stilo.

> A wspomniane ASO, to jedno z polecanych warszawskich.

podobno mechanik nie mowil o koniecznosci wymiany tarcz

na pewno kierownik o takiej koniecznosci Cie nie informowal

podobno chciales, zeby tarcze opukac mlotkiem (chodzi o rant) i podobno informowano Cie, ze tak sie nie robi

a w ogole to koniecznosc wymiany tarcz pojawia sie nie tylko w przypadku zmniejszenia ich grubosci, wystapienia dziwnych rantow, ale takze (co ma miejsce w Stilo) zmniejszanie sie grubosci w czesci wewnetrznej tarcz, czyli nierownomiernego scierania. Czy to mialo miejsce u Ciebie, nie wiem

Piszac tego posta nie chodzi mi o zaognianie sytuacji, czy nawet dochodzenia prawdy. Teraz juz nie wiadomo co kto powiedzial, co kto zrozumial, co kto powtarza. O tym watku we wspomnianym ASO jest glosno, nie trzeba bylo nic mowic. Wyraznie widzialem rozczarowanie pracownikow, ze mozna tam kogos posadzic o naciaganie klienta tongue.gif A chyba cos takiego wynika z tekstow na forum.

Napisano
  • Autor

> podobno mechanik nie mowil o koniecznosci wymiany tarcz

Mówił, że przy wymianie klocków trzeba będzie zmienić przednie tarcze. Słyszałem to na własne uszy, bo mówił to do mnie. 270751858-jezyk.gif

> na pewno kierownik o takiej koniecznosci Cie nie informowal

Kierownik nic nie mówił. hehe.gif Zainkasował tylko kasę. rotfl.gif To znaczy rozmawiał ze mną, ale nie na temat moich tarcz. Oddawaliśmy się konwersacji towarzyskiej. hehe.gif A tak poza tym, to Kierownik zawsze odnosi się do mnie bardzo przyjaźnie. ok.gif

> podobno chciales, zeby tarcze opukac mlotkiem (chodzi o rant)

Tak. Poprosiłem o opukanie tyłu, bo nieprawdopodobnym było, żeby po 30 kkm był tak duży rant. Jak mechanik zaczął opukiwać widziałem na jego twarzy ździwienie, że coś takiego ma miejsce (nagar). wink.gif Przód odpuściłem - stwierdziłem, że zrobię sobie sam. zlosnik.gif

> i podobno informowano Cie, ze tak sie nie robi

Nic podobnego. nono.gif Pytano się po co to robić. 270751858-jezyk.gif Ponieważ nie miałem żadnych argumentów poza swoimi fantazjami zrobiono tak jak poprosiłem i jestem z tego powodu bardzo zadowolony. ok.gif Pierwsze słyszę, że "tak się nie robi". No bo niby dlaczego miałoby się nie robić. niewiem.gif Ten nagar tak łatwo odchodził, że mając mocniejsze paznokcie możnaby go było niemalże ręką zdzierać. hehe.gif

> a w ogole to koniecznosc wymiany tarcz pojawia sie nie tylko w przypadku zmniejszenia ich grubosci, wystapienia dziwnych rantow, ale takze (co ma miejsce w Stilo) zmniejszanie sie grubosci w czesci wewnetrznej tarcz, czyli nierownomiernego scierania.

> Czy to mialo miejsce u Ciebie, nie wiem

Zapewniam Cię, że ranciki wewnętrzny i zewnętrzny nie różnią się od siebie zasadniczo. zlosnik.gif Tarcze są proste i gładkie. ok.gif

> Piszac tego posta nie chodzi mi o zaognianie sytuacji, czy nawet dochodzenia prawdy. Teraz juz nie wiadomo co kto powiedzial, co kto zrozumial, co kto powtarza.

To prawda. wink.gif Jak było naprawdę wiem tylko ja i mechanik obsługujący moje autko. zlosnik.gif Ja nic do nikogo nie mam - robota była zrobiona wzorcowo oprócz tego rantu. zlosnik.gif Chodzi mi tylko o to, że nie zawsze to, co się komuś wydaje jest tym, czym postrzegają inni ludzie. wink.gif Uważam też, że jeżeli klient zauważa jakiś drobiazg w trakcie naprawy, który mechanik przeoczył (też jest człowiekiem i ma prawo się mylić), to mechanik powinien to naprawić. Przecież to żaden wstyd, że coś nie tak poszło. smile.gif

Po to kominiarze czyszczą kominy, aby nie było potrzeby budowania nowych co parę lat. Według mnie tak samo jest z tarczami hamulcowymi - je też powinno się czyścić z nagaru na rantach. Przez taki rant bardziej zużywają się klocki, a nowe klocki to wyjęta kasa z mojej kieszeni, więc myślę, że mam prawo się o to upominać. 270751858-jezyk.gif

> O tym watku we wspomnianym ASO jest glosno, nie trzeba bylo nic mowic. Wyraznie widzialem rozczarowanie pracownikow, ze mozna tam kogos posadzic o naciaganie klienta. A chyba cos takiego wynika z tekstow na forum.

Dobrze. To ja sprecyzuję jak to odebrałem. wink.gif

Mechanik powiedział o konieczności wymiany tarcz, ale nikt nie sugerował, aby robić to właśnie u Nich. Nikt nie nalegał, aby "przyjechać do Nas, to my się tym zajmiemy". Nie ma więc mowy o naciąganiu klienta. niewiem.gif Chciałem tylko zwrócić uwagę, że mechanik jako normalny człowiek też może nie wiedzieć wszystkiego lub nie wszystko zauważyć. frown.gif Ja jako bardziej świadomy klient po prostu porozmawiałem o ranciku z mechanikiem (w kulturalny sposób), a Was uprzedziłem o ewentualnym problemie. To wszystko. smile.gif

Widzę jednak, że będę musiał podskoczyć do rzeczonego ASO i obalić z nimi flaszkę na znak pokoju. hehe.gif Bo ASO jest fajne i wszystko się da tam załatwić. ok.gif

Napisano

Witam,

Stilo 1.6, 2003, po wymianie klocków i tarcz - tył. Juz trzeci komplet klocków. tarcze były bardzo starte i miały całkiem spory rant z rdzy, drugie. W sumie około 800 złotych. Klocki na zewnątrz ładne, wewnętrzne strate do reszty.

Pozdrawiam

Napisano

> Witam,

> Stilo 1.6, 2003, po wymianie klocków i tarcz - tył. Juz trzeci

> komplet klocków. tarcze były bardzo starte i miały całkiem spory

> rant z rdzy, drugie. W sumie około 800 złotych. Klocki na

> zewnątrz ładne, wewnętrzne strate do reszty.

> Pozdrawiam

Witaj Kolego ok.gif

Nie dodałeś, po jakim przebiegu spotkały Cię te przyjemności? biglaugh.gif

Napisano

> Witaj Kolego

> Nie dodałeś, po jakim przebiegu spotkały Cię te przyjemności?

Po 45kkm. Klocki z tyłu - już trzeci komplet. Z przodu tarcze i klocki jakoś się trzymają, wumieniane dopier raz. Zewnętrzne klocki z tyłu były OK, ale te po wewnętrznej stronie starte do samego końca.

  • 2 miesiące później...
Napisano

Ja mam obecnie 104 kkm i straszne drgania przy hamowaniu. Właśnie rozpocząłem poszukiwania tarcz hamulcowych na allegro, bo ASO odpada...

PS czy używał ktoś tarcz hamulcowych firmy Mikoda????

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.