Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Przy małej ilości LPG w zbiorniku -dzieje się coś niedobrego

Featured Replies

Napisano

A mianowicie: przy ruszaniu (dodaniu gazu) łapie dziurę - obroty sopadają prawie do 0 i potrafi zgasnąć albo zalicza strzał. Dzieje się tak tylko przy ilości ok 6-8 l LPG w zbiorniku. Kiedyś się to nie zdarzało. Instalacja II gen. - 70 kkm na gazie.

Parownik umiera ? Krokowy był czyszczony, filtry OK.

Pzdr.

Filip

Napisano

A może wymień filterek gazu, spuść syf z reduktora, od tego bym zaczynał.

Napisano

> A mianowicie: przy ruszaniu (dodaniu gazu) łapie dziurę - obroty

> sopadają prawie do 0 i potrafi zgasnąć albo zalicza strzał.

> Dzieje się tak tylko przy ilości ok 6-8 l LPG w zbiorniku.

> Kiedyś się to nie zdarzało. Instalacja II gen. - 70 kkm na

> gazie.

> Parownik umiera ? Krokowy był czyszczony, filtry OK.

> Pzdr.

> Filip

Hmm dośc ciekawa usterka. A powiedz mi skąd wiesz że masz jeszcze w zbiorniku 7 litrów?

Napisano

Witaj!

Właśnie chciałem napisać to samo co Kuriat - masz brudny filtr gazu, od tego bym zaczął. Wymienić lub ostatecznie przeczyścić, odessać opiłki. KONIECZNIE przy wyjętym filtrze włączyć elektrozawór na 3-5 sek. - przedmuchać rurki ciekłym LPG - uwaga z ogniem!

Potem zlej ten olej z reduktora.

Pozdro.

Napisano

> Witaj!

> Właśnie chciałem napisać to samo co Kuriat - masz brudny filtr gazu,

> od tego bym zaczął. Wymienić lub ostatecznie przeczyścić,

> odessać opiłki. KONIECZNIE przy wyjętym filtrze włączyć

> elektrozawór na 3-5 sek. - przedmuchać rurki ciekłym LPG - uwaga

> z ogniem!

> Potem zlej ten olej z reduktora.

> Pozdro.

Tylko że brudny filtr powinien ogranczać przepływ gazu cały czas a nie tylko pod koniec butli.

Napisano
  • Autor

> Hmm dośc ciekawa usterka.

Też tak uważam.

>A powiedz mi skąd wiesz że masz jeszcze w

zbiorniku 7 litrów?

Nie 7 tylko jak napisałem ok 6-8 l . Wiem ile LPG samochód zużywa na 100 km , LPG pobieram na tej samej stacji a licznik kilometrów działa prawidłowo.

Napisano

> Tylko że brudny filtr powinien ogranczać przepływ gazu cały czas a

> nie tylko pod koniec butli.

I na pewno ogranicza przez cały czas, tylko pod koniec zbiornika, bardziej sie to odczuwa, gdyż:

- panuje w prawie pustym zbiorniku niższe ciśnienie (mniejsza wysokość słupa cieczy, nad lustrem cieczy nie ma już ciśnienia pompy tankującej paliwo), a przy gwałtownym dodawaniu gazu, nawet podciśnienie, które "przeszkadza" zasysaniu LPG,

- jest więcej odparowanego propanu, który szybciej paruje od butanu, gdyż jest bardziej lotny i zarazem bardziej palny, więc do silnika idzie LPG z przewagą "gorszego" składnika (LPG do parownika pobierany jest z dna zbiornika).

Mam na to sposób - zawsze tankuję do pełna i staram się nie jeździć "na oparach". Po zatankowaniu do pełna duże "świeżego" LPG miesza się z małą ilością tych "resztek". Tankując "po trochu, np. "za 20 zł"" powodujemy, że jeździmy zawsze na LPG coraz gorszym.

Tyle teorii, a teraz praktyka: miałem to samo, wymieniłem filtr i ustało.... Nie upieram się, że to jedyna przyczyna, ale czysty filtr jeszcze nikomu nie zaszkodził!!! Pozdrawiam.

Napisano

> Też tak uważam.

> zbiorniku 7 litrów?

> Nie 7 tylko jak napisałem ok 6-8 l . Wiem ile LPG samochód zużywa

> na 100 km , LPG pobieram na tej samej stacji a licznik

> kilometrów działa prawidłowo.

No właśnie wydaje się że bazując na tych danych można mieć mylne wnioski. Może po prostu już tego paliwa w zbiorniku nie ma. W każdym razie jeżeli faktycznie cos jest nie tak to widzi mi się że coś z pobieraniem paliwa ze zbiornika - tam bym szukał. Np rurka nie dochodzi do dna zbiornika a tam chlupie ciecz nie będąca juz LPG (woda lub inny badziew), która już nie odparuje hmm.gif

Napisano

> I na pewno ogranicza przez cały czas, tylko pod koniec zbiornika,

> bardziej sie to odczuwa, gdyż:

> - panuje w prawie pustym zbiorniku niższe ciśnienie

6-8 litrów to nie jest prawie pusty zbiornik

>(mniejsza

> wysokość słupa cieczy,

grinser006.gif, jakie ma znaczenie w stosunku do ciśnienia gazu?

> nad lustrem cieczy nie ma już ciśnienia

> pompy tankującej paliwo),

pompy icon_eek.gif, jakiej pompy? Zabierasz ze soba pompę ze stacji? zlosnik.gif

> a przy gwałtownym dodawaniu gazu,

> nawet podciśnienie, które "przeszkadza" zasysaniu LPG,

nie bardzo rozumiem co co ci tu chodzi ale i tak nie powinno to zależec od stanu napełnienia zbiornika zlosnik.gif

> - jest więcej odparowanego propanu, który szybciej paruje od butanu,

> gdyż jest bardziej lotny i zarazem bardziej palny, więc do

> silnika idzie LPG z przewagą "gorszego" składnika (LPG do

> parownika pobierany jest z dna zbiornika).

i pobierany jest w stanie ciekłym a więc o jakim odparowaniu mówisz? chyba tylko tym które mieści się w opróżnionej cześci butli - a to chyba ciut za mało by go było nie sądzisz?

> Tyle teorii, a teraz praktyka: miałem to samo, wymieniłem filtr i

> ustało.... Nie upieram się, że to jedyna przyczyna, ale czysty

> filtr jeszcze nikomu nie zaszkodził!!! Pozdrawiam.

może to i ma jakiś związek ale ni cholery w teorii nie moge sie tego dopatrzyć

frown.gif

Napisano

Szkoda, że nie zrozumiałeś teorii, być może nie uważałeś na lekcji fizyki o ciśnieniu, podciśnieniu, parowaniu mieszanin, związku ciśnienia z temperaturą i objętością w naczyniach zamkniętych itp. teoriach termodynamicznych, a może zbyt "naukowo" tłumaczyłem, więc teraz bardziej obrazowo:

Do butelki 1 litrowej wlej 1 kieliszek wódki, zakręć, podgrzej, potrząśnij i wypij wódkę po kilku dniach, wtedy poczujesz różnicę smaku wódki z pełnej butelki i prawie pustej.

PS. Jak nie lubisz wódki zrób to samo z wodą gazowaną, efekt ten sam.

PS. PS. A ośmieszanie mojej wypowiedzi w stylu "pompy , jakiej pompy? Zabierasz ze soba pompę ze stacji?" uważam za niegrzeczne. Napisałem skrótowo "nie ma ciśnienia pompy", a nie "nie ma pompy", żeby wyjaśnić zjawisko. Jeśli masz tak komentować wypowiedzi innych, to lepiej nie pisz wcale, bo to nie pomaga pytającemu tylko przeszkadza. Lepiej zastanów się jak mu pomóc, może masz jakiś lepszy, bardziej trafiony pomysł? Uważam, że to forum to nie jest Hyde Park. Tu przychodzą ludzie, którzy potrzebują pomocy od innych, a nie po to, żeby się z innych pośmiać. 1400 wypowiedzi świadczyć powinno o Twoim doświadczeniu, a nie o poczuciu humoru, prawda?

I proszę, zakończmy tę polemikę, bo jest niepotrzebna.

Pozdrawiam.

Napisano

Nie mam pojęcia dlaczego się tak obruszyłeś yikes.gif. Dużo mniej przyjemny jest przytyk o braku znajomości fizyki. Do tego właśnie forum służy aby wymieniać poglądy. Poza tym pomoc innym nie ma polegać na tym że się gada cokolwiek ale rada ma być z sensem, czyli często z dialogiem.

Ponieważ wywołałeś mnie do tablicy jednak zapolemizuję. Jak palnę gafę można mnie poprawiać do woli zlosnik.gif.

Co do wódki panie kolego - porównaie fajne ale logika nie bardzo. Silnik nie pali gazu LPG w stanie płynnym tylko w stanie lotnym a ty mówisz o smaku płynu. Otwierając butelkę sprawiasz że odparowany alkohol wylatuje w powietrze.

Zakładasz że zalewasz butelkę wypełnioną powietrzem w której nie ma par alkoholu a więc musi on odparować do stanu nasycenia (w zbiorniku tak nie ma bo tam zawsze są opary) . Kieliszek wódki "pięćdzesiątki" na litrową butlę tj 5% pojemności. 7 litrów w zbiorniku 41 litrowym tj 17%.

Proponuje ci inne doświadczenie z wódką, może mniej organoleptyczne slinka.gifale bardziej dokładne. Zalej wódką litrową butelkę i zmierz alkoholomierzem zawartość etanolu. Następnie spuść 83% zawartości zakręć poczekaj aż odparuje w butelce do stanu nasycenia par i ponownie zmierz.

Choć powinnismy to zrobic jeszcze dokładniej a mianowicie : mieć naczynie z kranikiem od spodu. Do środka wrzucamy mierzydło etanolu, zakręcamy i podgrzewamy powyżej 100C(temp powyżej wrzenia wody i etanolu w ciśnieniu atm). Notujemy wskazanie. Ulewamy 83% (uwaga na cisnienie i wrzątek) i notujemy wynik wskazany przez alkoholomierz. Twierdzę że będzie praktycznie taki sam albo różnica w granicach błędu pomiarowego a ta druga metoda bardziej oddaje zachowanie się LPG w zbiorniku.

Co do nadciśnienia jakie daje pompa na stacji to jest ono potrzebne aby pokonać sprężynę zaworu zwrotnego. Jeżeli nawet ciśnienie w zbiorniku wzrośnie ponad wartość naturalnego to na krótko po chwili od zapalenia silnika i mocniejszego naciśnięcia gazu będzie już takie jakie wymusi LPG w danej temp.

Jak się ktoś ze mną nie zgadza - mlotek.gifwalcie śmiało.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.