Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jak tu nie "kochać" Fiata Stilo ?

Featured Replies

Napisano

To kilka słów które utwierdzają mnie w "miłości" do Stilo.

1. klimatyzacja:

po dezynfekcji układu klimatyzacji w tygodniu przed świątecznym (w specjalistycznym zakładzie dodam) wczoraj podczas powrotu z pracy zaaplikowała mi klima "wiejski klimat", z nawiewów zajechało zapachem mokrego gnijącego siana, spec który to robił mało się nie załamał gdy do niego zawitałem z reklamacją, powtórnie zrobiono czyszczenie nawiewów i dezynfekcje, efekt taki że dalej capi jednak troche mniej i tylko z początku odpalenia klimy.

2.średnie spalanie:

po zatankowaniu pod korek i zapisywaniu średniego spalania edytowanego przez komp pokładowy doznałem szoku, spalanie w cyklu mieszanym (jaki zresztą od początku posiadania Stilona wykonuje) osiągneło poziom 13 litrów na 100 km.

Gdzie wcześniej zwykle zamykało się w 5,5 do 6,7 litra w zależności czy więcej było traski czy miasta. Nigdy nie przeskoczyłem w ciągu czterech lat jazdy Stilo 8l/100km.

3.powinno być jako pkt 2 ale będzie teraz,

po wymianie filtra pp. klimatyzatora i chęci odjechania z zakłady objawił się fajlur poduszki powietrznej pasażera, sprawdziłem wszystkie wtyczki i opłączenia bez efektu, jak się pojawił tak sam zniknął po kilku minutach. (????)

4. odgłosy z zawieszenia przedniego,

pomimo sprawdzenia na szarpakach całego zawieszenia i wymiany słynnych łączników stabilizatora na nowe (apropo komu mam wysłać zdemontowane "stare" łączniki z allegro)z zawieszenia dobiega przerażliwy łomot gdy trafi się na poprzeczną "fuge" w asfalcie tak gdzieś cirka 2 cm szeroka wystarczy żeby doprowadzić mnie do furii, nadal chałasują zaciski hamulcowe w kołach przednich pomimo licznych prób wyelominowania pojawiającego się tam luzu, ingerencja starcza na około tydzień jazdy.

A i najważniejsze!

Niech mi nikt nie pisze że nie dbam o auto i takie tam uwagi o użytkowaniu, to 3 Fiat w moich rękach i najgorszy ze wszystkich knot, kilka innych aut też przeszło pod moją nogą pare tysiączków kilometrów i nie było takich cyrków ja ze Stilo, pomijam elektronikę, bo to nowość ale żadne auto mnie mechanicznie tak nie dobijało jak Stilo.

Tak więc całkowicie odpowiedzialnie i świadom na umyśle piszę, że Fita Stilo to największe G... wśród samochodów.

A na nowy nie mam kasy i jeszcze wiadro żółci tu na kąciku wyleję (niestety).

I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to dopadnie. biglaugh.gifbiglaugh.gifbiglaugh.gif

Napisano

> I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to

> dopadnie.

aleś poleciał, ptfu wypluj to łaskawcze zlosnik.gif

Napisano

> To kilka słów które utwierdzają mnie w "miłości" do Stilo.

> 1. klimatyzacja:

> po dezynfekcji układu klimatyzacji w tygodniu przed świątecznym (w

> specjalistycznym zakładzie dodam) wczoraj podczas powrotu z

> pracy zaaplikowała mi klima "wiejski klimat", z nawiewów

> zajechało zapachem mokrego gnijącego siana, spec który to robił

> mało się nie załamał gdy do niego zawitałem z reklamacją,

> powtórnie zrobiono czyszczenie nawiewów i dezynfekcje, efekt

> taki że dalej capi jednak troche mniej i tylko z początku

> odpalenia klimy.

> 2.średnie spalanie:

> po zatankowaniu pod korek i zapisywaniu średniego spalania

> edytowanego przez komp pokładowy doznałem szoku, spalanie w

> cyklu mieszanym (jaki zresztą od początku posiadania Stilona

> wykonuje) osiągneło poziom 13 litrów na 100 km.

> Gdzie wcześniej zwykle zamykało się w 5,5 do 6,7 litra w zależności

> czy więcej było traski czy miasta. Nigdy nie przeskoczyłem w

> ciągu czterech lat jazdy Stilo 8l/100km.

> 3.powinno być jako pkt 2 ale będzie teraz,

> po wymianie filtra pp. klimatyzatora i chęci odjechania z zakłady

> objawił się fajlur poduszki powietrznej pasażera, sprawdziłem

> wszystkie wtyczki i opłączenia bez efektu, jak się pojawił tak

> sam zniknął po kilku minutach. (????)

> 4. odgłosy z zawieszenia przedniego,

> pomimo sprawdzenia na szarpakach całego zawieszenia i wymiany

> słynnych łączników stabilizatora na nowe (apropo komu mam wysłać

> zdemontowane "stare" łączniki z allegro)z zawieszenia dobiega

> przerażliwy łomot gdy trafi się na poprzeczną "fuge" w asfalcie

> tak gdzieś cirka 2 cm szeroka wystarczy żeby doprowadzić mnie do

> furii, nadal chałasują zaciski hamulcowe w kołach przednich

> pomimo licznych prób wyelominowania pojawiającego się tam luzu,

> ingerencja starcza na około tydzień jazdy.

> A i najważniejsze!

> Niech mi nikt nie pisze że nie dbam o auto i takie tam uwagi o

> użytkowaniu, to 3 Fiat w moich rękach i najgorszy ze wszystkich

> knot, kilka innych aut też przeszło pod moją nogą pare

> tysiączków kilometrów i nie było takich cyrków ja ze Stilo,

> pomijam elektronikę, bo to nowość ale żadne auto mnie

> mechanicznie tak nie dobijało jak Stilo.

> Tak więc całkowicie odpowiedzialnie i świadom na umyśle piszę, że

> Fita Stilo to największe G... wśród samochodów.

> A na nowy nie mam kasy i jeszcze wiadro żółci tu na kąciku wyleję

> (niestety).

> I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to

> dopadnie.

Średnie spalanie 13 L yikes.gifyikes.gif to ile ty masz tam koni z 200 hehe.gif

Napisano

1. Skoro zaczęło śmierdzieć po dezynfekcji tzn ze pseudo fachowcy coś źle zrobili. Moje stilo ma prawie 3 lata, żdnej dezynfekcji klimy nie było i jakos wszystko jest OK, nie śmierdzi i problemów nie mam!

2. Ale to komp zwariował czy faktycznie spalanie tak skoczyło?? Jeśli faktycznie to trzeba szukac przyczyny w mechanicznych rzeczach (sonda lambda, wariator jesli to 1.8)... Zdarza sie!

3. Skoro poducha zgasła sama tzn że ktos poruszał którąś wtyczka, jakiś PIN nie łączył, stąd problem!

4. Co do zawiechy to bywa bardzo różnie... sprawdzałeś amory, ich mocowania?? Cos przyczyna musi być... No na latające zaciski hamulcowe to chyba jedyna rada wymieć jeśli nie da się z tym na prawde juz nic zrobić... Zawsze mozna jechac do ASO i wykłócać sie o wymiane pogwarancyjną!

Co do bezawaryjności to myslę że jest tu duża grupa ludzi którzy jeżdżą stilo i nie narzekają... A Ci co narzekają... to mam pytanie, dlaczego zamiast kupic stilo za 60 000 zł nie dołożyli jeszcze 30 000 i nie kupili sobie VW np golfa... sam mam warsztat i wiem ze golfy psują sie tak samo jak stilo... Mysle że nie produkuje się teraz takie samochodu który byłby bezawaryjny w 100%... takie cos poprostu nie istnieje!!!

A co do stwierdzenia że stilo to "największe G... wśród samochodów" ... no twoja opinia ale pamietaj że zawsze możesz stilo sprzedać i przesiąść sie na 10 letniego merca albo BMW... one na pewno bedą dla Ciebie mniej awaryjne....

Napisano

U mnie notowania Fiata Stilo tak jak notowania prezydenta cały czas w dół.Co prawda nie tak szybko.

Napisano

> (apropo komu mam wysłać

> zdemontowane "stare" łączniki z allegro)

do mnie

adres na priw podam

Napisano

> spalanie w

> cyklu mieszanym (jaki zresztą od początku posiadania Stilona

> wykonuje) osiągneło poziom 13 litrów na 100 km.

yikes.gif no to kolega ma niezłego but.gif ...

> I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to

> dopadnie.

wpysk.gif może ... ale wolałbym nie zlosnik.gif

Napisano

Współczuję, współczuję i jeszcze raz współczuję

> 4. odgłosy z zawieszenia przedniego,

> pomimo sprawdzenia na szarpakach całego zawieszenia i wymiany

> słynnych łączników stabilizatora na nowe (apropo komu mam wysłać

> zdemontowane "stare" łączniki z allegro)z zawieszenia dobiega

> przerażliwy łomot gdy trafi się na poprzeczną "fuge" w asfalcie

> tak gdzieś cirka 2 cm szeroka wystarczy żeby doprowadzić mnie do

> furii,

Czy możesz napisać coś więcej o tym łomocie? Czy jest to taki głośny huk jakby się samochód rozwalał, lub jakby ktoś cisnął w niego głazem?

> I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to

> dopadnie.

Rozumiem że jesteś zawiedziony swoim autem, ale życzenie innym kącikowiczom awaryjności ich aut nic tu nie pomoże.

Napisano

> To kilka słów które utwierdzają mnie w "miłości" do Stilo.

> 1. klimatyzacja:

> po dezynfekcji układu klimatyzacji w tygodniu przed świątecznym (w

> specjalistycznym zakładzie dodam) wczoraj podczas powrotu z

> pracy zaaplikowała mi klima "wiejski klimat", z nawiewów

> zajechało zapachem mokrego gnijącego siana, spec który to robił

> mało się nie załamał gdy do niego zawitałem z reklamacją,

> powtórnie zrobiono czyszczenie nawiewów i dezynfekcje, efekt

> taki że dalej capi jednak troche mniej i tylko z początku

> odpalenia klimy.

na moje to facet albo preparat sie nie sprawdzil, nie widze zwiazku z autem

> 2.średnie spalanie:

> po zatankowaniu pod korek i zapisywaniu średniego spalania

> edytowanego przez komp pokładowy doznałem szoku, spalanie w

> cyklu mieszanym (jaki zresztą od początku posiadania Stilona

> wykonuje) osiągneło poziom 13 litrów na 100 km.

> Gdzie wcześniej zwykle zamykało się w 5,5 do 6,7 litra w zależności

> czy więcej było traski czy miasta. Nigdy nie przeskoczyłem w

> ciągu czterech lat jazdy Stilo 8l/100km.

imo wlasnie musial ci sie skonczyc okres pomiarowy i sie srednie spalanie wyzerowalo, moze gdzies przydusiles i stad taka wartosc, zakaldam ze w ciagu kilku dni spadnie do znanych ci juz wynikow

> 3.powinno być jako pkt 2 ale będzie teraz,

> po wymianie filtra pp. klimatyzatora i chęci odjechania z zakłady

> objawił się fajlur poduszki powietrznej pasażera, sprawdziłem

> wszystkie wtyczki i opłączenia bez efektu, jak się pojawił tak

> sam zniknął po kilku minutach. (????)

z mojego doswiadczenia to kable pod siedzeniem, wyglada na zbieg okolicznosci

> 4. odgłosy z zawieszenia przedniego,

> pomimo sprawdzenia na szarpakach całego zawieszenia i wymiany

> słynnych łączników stabilizatora na nowe (apropo komu mam wysłać

> zdemontowane "stare" łączniki z allegro)z zawieszenia dobiega

> przerażliwy łomot gdy trafi się na poprzeczną "fuge" w asfalcie

> tak gdzieś cirka 2 cm szeroka wystarczy żeby doprowadzić mnie do

> furii,

obejrzyj tuleje gumowe stabilizatora czyli to co trzyma belke stabilizatora po stronie odwrotnej do lacznikow - stawiam na popekane i do wymiany elementy gumowe - poasuja od iveco i (ponoc) od dublo - sam wlasnie sie do tej wymiany przymierzam

nadal chałasują zaciski hamulcowe w kołach przednich

> pomimo licznych prób wyelominowania pojawiającego się tam luzu,

> ingerencja starcza na około tydzień jazdy.

> A i najważniejsze!

nie brakuje jakiejs blaszki na klockach? nie jest ukrecony jakis gwint? powinna to byc warsztatowa sprawa - moze daj to w rece jakiegos innego mechanika?

> Niech mi nikt nie pisze że nie dbam o auto i takie tam uwagi o

> użytkowaniu, to 3 Fiat w moich rękach i najgorszy ze wszystkich

> knot, kilka innych aut też przeszło pod moją nogą pare

> tysiączków kilometrów i nie było takich cyrków ja ze Stilo,

> pomijam elektronikę, bo to nowość ale żadne auto mnie

> mechanicznie tak nie dobijało jak Stilo.

no widziasz ja na ten temat nie mam nic do powiedzenia smile.gif

> Tak więc całkowicie odpowiedzialnie i świadom na umyśle piszę, że

> Fita Stilo to największe G... wśród samochodów.

uscislajac - twoje stilo

> A na nowy nie mam kasy i jeszcze wiadro żółci tu na kąciku wyleję

> (niestety).

> I niech inni nie cieszą się bezawaryjnością, Was też kiedyś to

> dopadnie.

palacz.gif

Napisano

> Co do bezawaryjności to myslę że jest tu duża grupa ludzi którzy

> jeżdżą stilo i nie narzekają... A Ci co narzekają... to mam

> pytanie, dlaczego zamiast kupic stilo za 60 000 zł nie dołożyli

> jeszcze 30 000 i nie kupili sobie VW np golfa... sam mam

> warsztat i wiem ze golfy psują sie tak samo jak stilo... Mysle

> że nie produkuje się teraz takie samochodu który byłby

> bezawaryjny w 100%... takie cos poprostu nie istnieje!!!

Tak mi mów, to lubię czytać waytogo.gifbiglaugh.gif

> A co do stwierdzenia że stilo to "największe G... wśród samochodów"

> ... no twoja opinia ale pamietaj że zawsze możesz stilo sprzedać

> i przesiąść sie na 10 letniego merca albo BMW... one na pewno

> bedą dla Ciebie mniej awaryjne....

Mam wiele współczucia dla takich przypadków

jak MirekD czy Daniel_I, cóż mieli pecha.

Pozostaje życzyć Im szczęścia na przyszłość ok.gif

Napisano

> Tak więc całkowicie odpowiedzialnie i świadom na umyśle piszę, że

> Fita Stilo to największe G... wśród samochodów.

smile.gif TY POPROSTU PECHOWIEC JESTEŚ smile.gif Ja złego slowa na Stilo nie powiem. Po ponad 3-ch latach eksploatacji prawie 42 kkm przejechanych - dwa dni temu wymieniłem JEDYNIE łączniki za 19,50 zł/szt. + 6,50 koszt przesyłki u mechanika, który zainkasował 25 zł. smile.gif

Co do łączników to mechanik pracuje na byłej stacji Daewoo wykupionej od nie dawna przez Citroena (i tam też byłem) - stwierdził, że po takim przebiegu i mniejszym wszystkie marki mają uszkodzone łączniki stabilizatora. Nie ma tu wyjątków i nie jest to przypadłość Fiata. Takie drogi w kraju są i nic na razie na to nie poradzimy - zmieni sie jak weźmie sie za to minister transportu Roman Gertych z LPR zlosnik.gifzlosnik.gifzlosnik.gif

Ja mam od wielu lat tego samego sprawdzonego i naprawdę dobrego, a za razem taniego mechanika. Na stacji do niego jest kolejka, a na innych stanowiskach są pustki. Przejezdni najczęściej je zapełniają od czasu do czasu. Poszukaj takiego i nie zdawaj się na przypadek losowy.

> A na nowy nie mam kasy i jeszcze wiadro żółci tu na kąciku wyleję

> (niestety).

Dla nas tylko STETY, bo zdobywamy wiedzę na Twoich przypadkach crazy.gifzlosnik.gif Tak więc nie ma tego złego co by na dobre komuś nie wyszło smile.gifsmile.gifsmile.gif

Na pocieszenie Ci powiem, że w końcu i pech musi sie skończyć ok.gif To tylko kwestia czasu niewiem.gif

Napisano

A Ci co narzekają... to mam

> pytanie, dlaczego zamiast kupic stilo za 60 000 zł nie dołożyli

> jeszcze 30 000 i nie kupili sobie VW np golfa... sam mam

Hehe a po co dokładać przcież za 60 tys. to bez dokładania kupisz Golfa

zlosnik.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.