Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Sworzeń wachacza - pytanie

Featured Replies

Napisano

Witam !!!

Mam pytanko do was, zmuszony jestem wyminić sworznie wachacza (dolne) , chciałbym wiedzieć jakiej firmy zakupić aby były solidne. A czego ewentualjnie nie kupować. W sklepie polecono mi firmę RTS i RW ( czy jakoś tak ) proszę o sugestie . Dziiekuję!!!

Napisano

Sworzeń jest w istocie śrubą klasy 10.9 z szerokim łbem

Ja gdy się dowiedziałem ile kosztują sworznie to poszedłem do sklepu, kupiłem zwykłe śruby ocynkowane klasy 10.9, dałem podkładki, wyszlifowałem rowki do zbierania śmieci i jeżdżę tak już od 80 tyś. Ostatnio przy wymianie tulei gumowych nie zaobserwowałem żadnego zużycia na sworzniach.

Za 4 śruby dałem kilka zł.

Nikogo nie namawiam, żeby tak robił, ale zobaczcie jak wyglądają sworznie na tylnej belce.

Napisano

> Sworzeń jest w istocie śrubą klasy 10.9 z szerokim łbem

Chyba się cosik koledze pomyliło. Jak sądze pytanie dotyczyło tej części 276780357-93.00321RTS.jpg

Natomiast co do dobroci sworzni to ciężko powiedzieć, uważam że od fabrycznych o lepsze trudno. Co do RTS - jeśli wyznacznikiem jakości jest cena to powiem tylko, że są droższe np. FEBI.

post-31534-14352469960302_thumb.jpg

Napisano

Dołączam się do kolegi, i chciałbym zwrócić uwagę na jeszcze jedno - sworzeń w wahaczu jest tylko jeden. Pojęcie "dolny sworzeń" jest mocno abstrakcyjne.

Co do solidności, to powiem tak - nie jest to część szczególnie upierdliwa w wymianie (ani czaso, a nie pracochłonna, po zmianie nie trzeba ustawiać zbieżności), spokojnie można samemu się za to zabrać - więcej nie będę podpowiadał. Zresztą czasy mizernej jakości części już chyba przeminęły, a polskie drogi wiadomo, i tak robią swoje - zwłaszcza w zawieszeniu.

No chyba, że nie ma się na co kasy wywalać...

Pozdrawiam

> Chyba się cosik koledze pomyliło. Jak sądze pytanie dotyczyło tej

> części

> Natomiast co do dobroci sworzni to ciężko powiedzieć, uważam że od

> fabrycznych o lepsze trudno. Co do RTS - jeśli wyznacznikiem

> jakości jest cena to powiem tylko, że są droższe np. FEBI.

Napisano
  • Autor

> Chyba się cosik koledze pomyliło. Jak sądze pytanie dotyczyło tej

> części

> Natomiast co do dobroci sworzni to ciężko powiedzieć, uważam że od

> fabrycznych o lepsze trudno. Co do RTS - jeśli wyznacznikiem

> jakości jest cena to powiem tylko, że są droższe np. FEBI.

dokładnie tak o o mi chodziło a koledze z tą śrubą to też coś nie tak. Co do RTS to cena 33 zł za szt. a jakieś RW (ponoć są jak oryginał) cena 48 zł za szt. i myśle czy nie dołożyć do tych niby oryginałów. Ale z drugiej strony sam niewiem czy warto. Pomyślimy.

Napisano
  • Autor

Panowie jakieś wskazówki dotyczące wymiany, jak najlepiej to ugryść!!! Dzieki

Napisano

Kolega napisał sworzeń, więc myślałem, że chodzi o sworznie mocujące wahacz do podłużnicy.

Część na rysunku nazywa się przegubem wahacza.

Napisano
  • Autor

> Kolega napisał sworzeń, więc myślałem, że chodzi o sworznie mocujące

> wahacz do podłużnicy.

> Część na rysunku nazywa się przegubem wahacza.

Ok niech sie nazywa jak chce jak to najlepiej wymienic.??

Napisano

> Ok niech sie nazywa jak chce jak to najlepiej wymienic.??

A oryginalny jest (czytaj nitowany) czy kręcony na śruby. Bo jak titowany to ja musialem caly wahach wywalic, bo uciac nitow, jak byl w samochodzie to za zadne skarby krolow polskich nie moglem angryfire.gif

Jak wywalilem na stol to szlifiereczka czesc spilowalem a reszte przecinaczkiem zalatwilem skromny.gif

No i jeszcze najpierw (bo zapomnialem) grinser006.gif trzeba go wywalic ze zwrotnicy przy pomocy jekiegos sredniej wielkosci mloteczka mlotek.gif

Napisano

> Ok niech sie nazywa jak chce jak to najlepiej wymienic.??

W końcu się dopchałem do kompa po pracy i aż mnie trzęsie jak posty czytam smile.gif

Na początek wyjaśnienia kwestii nazewnictwa - element, który się tu na zdjęciu przewinął to jest SWORZEŃ WAHACZA - stanowi przegub na połączeniu wahacz - kolumna Mc Phersona (w przypadku asterki, bo konstrukcji zawieszenia jest kilka) natomiast elementy gumowo metalowe stanowiące przegubowe zamocowanie wahacza do ramy lub podwozia to SILENTBLOKI. Planując zakupy lepiej to dobrze zapamiętać...

A teraz krótki instruktarz, jak podejść do wymiany. Pierwsza rzecz to dobre ustabilizowanie auta - jeden jego bok, trzeba unieść w górę (wymienianą stronę). O tym, że trzeba prze podnoszeniem poluzować śruby koła nie muszę się rozpisywać, po podniesieniu aż koło bedzie wisiało w powietrzu, trzeba je zdjąć. Następnie należy odkręcić nakrętkę z wahacza i przy pomocy młotka, oswobodzić go z jarzma kolumny. Jeśli będzie stawiał opory, trzeba opukać w miarę dookoła jarzmo i ewentualnie przy dalszych kłopotach wziąć większy młotek.

I teraz pojawiają się swie ewentualności. Sworzeń już mógł byś wymieniany, więc będzie łatwiej. Wystarczy odkręcić trzy śruby i wymienić element.

Druga trudniejsza wersja, sworzeń jest fabryczny i przynitowany do wahacza. W takim wypadku polecam zdjęcie wahacza (wystarczy odkręcić dwie śruby mocujące) i obcięcie nitów szlifierką kątową (uwaga na wahacz), dalsza wymiana jak powyżej.

Po skręceniu całości otrzymujemy gotowy do jazdy zestaw smile.gif

Jeśli ma się chwilę czasu i zapału, bez problemu do wykonania we własnym zakresie, choćby w garażu przy piwku smile.gif

Aha, byłbym zapomniał. Dyndającą kolumną Mc Phersona nie należy się zbytnio przejmować, nic jej nie będzie.

Zbieżności, nie trzeba po tym ustawiać, no chyba, że przy okazji wymienia się wybite silentbloki, wtedy warto pojechać przynajmniej na sprawdzenie kątów kół. Lepiej to zrobić niż patrzeć później na ścięte opony.

Pozdrawiam majsterkowiczów.

Napisano

> Następnie należy odkręcić nakrętkę z wahacza

Może być tak (a u mnie tak właśnie jest), że nie da się odkręcić nakrętki do końca, dopóki sworzeń jest osadzony w wahaczu. Nie należy wtedy próbować odkręcać na siłę bo uszkodzi się wtedy osłonę przegubu lub co gorsza zębaty nadajnik impulsów ABS (jeśli występuje), a odkręcanie można dokończyć po poluzowaniu sworznia w wahaczu.

> i przy pomocy młotka,

> oswobodzić go z jarzma kolumny. Jeśli będzie stawiał opory,

> trzeba opukać w miarę dookoła jarzmo i ewentualnie przy dalszych kłopotach wziąć większy młotek.

Ja natomiast zaproponuję dodatkowo łom lub podobnie działające urządzenie zlosnik.gif i o to co z tym zrobić. Przełożyć przez wahacz przy sworzniu i zaprzeć o tylne mocowanie wahacza. Teraz niestety potrzebna jest pomoc drugiej osoby, która stanie na drugim końcu łomu (dźwignia prosta smile.gif ), a w tym czasie, najlepiej poprzez drugi młotek, uderzyć w jarzmo i sworzeń sam wyskoczy i unikamy niepotrzebnego sklepania elementu.

Zdarzyć się też może, że podczas odkręcania nakrętki sworznia, tenże będzie sie kręcił w swoim gnieździe. Należy wtedy podeprzeć od spodu miseczkę sworznia i opuścić nieco samochód na podnośniku, co pozwoli na odkręcenie śruby.

Napisano

No z ABSem to ja nie mam asterki smile.gif

> Może być tak (a u mnie tak właśnie jest), że nie da się odkręcić

> nakrętki do końca, dopóki sworzeń jest osadzony w wahaczu. Nie

> należy wtedy próbować odkręcać na siłę bo uszkodzi się wtedy

> osłonę przegubu lub co gorsza zębaty nadajnik impulsów ABS

> (jeśli występuje), a odkręcanie można dokończyć po poluzowaniu

> sworznia w wahaczu.

Ale w momencie gdy mamy wymienić sworzeń, ja tam bym się z łomem na niego nie zasadzał w obawie o rozklepanie młotkiem. Co innego, gdy po prostu chce się zdjąć wahacz, ale i na takie przypadki mam kawał mosiądzu przez który piorę młotkiem. A gdy to już nie pomaga, to próbuję ściągaczem o ile mam pod ręką.

Krótko - bez młota to nie robota wink.gif

> Ja natomiast zaproponuję dodatkowo łom lub podobnie działające

> urządzenie i o to co z tym zrobić. Przełożyć przez wahacz przy

> sworzniu i zaprzeć o tylne mocowanie wahacza. Teraz niestety

> potrzebna jest pomoc drugiej osoby, która stanie na drugim końcu

> łomu (dźwignia prosta ), a w tym czasie, najlepiej poprzez

> drugi młotek, uderzyć w jarzmo i sworzeń sam wyskoczy i unikamy

> niepotrzebnego sklepania elementu.

Racja smile.gif

> Zdarzyć się też może, że podczas odkręcania nakrętki sworznia, tenże

> będzie sie kręcił w swoim gnieździe. Należy wtedy podeprzeć od

> spodu miseczkę sworznia i opuścić nieco samochód na podnośniku,

> co pozwoli na odkręcenie śruby.

Napisano

Pisząc o rozklepaniu miałem na myśli jarzmo zwrotnicy, kij ze sworzniem zlosnik.gif. Widocznie młotkem naparzamy w inne miejsca. Łomu używam każdorazowo do wymiany sworznia lub rozłączenia wahacza i zwrotnicy, ale co kraj to obyczaj wink.gif

Napisano

> będzie sie kręcił w swoim gnieździe. Należy wtedy podeprzeć od

> spodu miseczkę sworznia i opuścić nieco samochód na podnośniku,

> co pozwoli na odkręcenie śruby.

Sluszna uwaga.

Ja podgrzalem cala miceczke palniczkiem PB (prononowo-butanowym-taki z markiiiietu... hee..., ale u mnie sie sprawdzil)grinser006.gifprzez ok. 5 minutek.

UWAGA NA TO!!!!!!: PLOMIEN KIEROWAC TRZEBA TYLKO NA MISECZKE!!!! [ nigdzie obok (SRABLIZATOR]!!!

Potem odczekalem 15 minutek [zeby się teflon, z w/w sworznia/przebubu (sworznia lub przegubu, jak kto woli)] wlal tam gdzie grawitacja i pozistale prawa fizyki mu na to pozwalaja oraz po to tylko zeby zrobił odpowidnią skorupke sobie sam!!!(uformowal sie sam w sobie).

Nastepnie kluczyk na nakrętke i poszlo jak po maselku (no fakt trzeba tez delikatnie do niego podejsc na "dzien dobry" bo teflony sa (n/n: nikt nie wie jakie). Ja podchodzielem jednym dobrym zamacem na raz(z wyczuciem!!!) i puscil , a potem [

1 (czyt. adnu minutku) przerzerwy ] i jak wyzej wspomnialem(drugie podejscie) , jak po maselku.

To tyko moja sugestia!!! nikt!!! (POWTARZAN NIKT!!!) nie musi się (a moze i nie powinien??) sugerowac moimi spostrzerzeniami i doswiadzceniami w tej materii.

Pozdro dla wszystkich w tym watku i nie tylko i SoooooRy!!!, ze bardzo , ale to bardzo!! na skroty podszedlem wczesniej do wymiany W/W sworznia. SO...RY!!!!!!!

Napisano
  • Autor

> A oryginalny jest (czytaj nitowany) czy kręcony na śruby. Bo jak

> titowany to ja musialem caly wahach wywalic, bo uciac nitow, jak

> byl w samochodzie to za zadne skarby krolow polskich nie moglem

> Jak wywalilem na stol to szlifiereczka czesc spilowalem a reszte

> przecinaczkiem zalatwilem

> No i jeszcze najpierw (bo zapomnialem) trzeba go wywalic ze

> zwrotnicy przy pomocy jekiegos sredniej wielkosci mloteczka

Jest nitowany obecnie. Jesli uda mi se usunąć nit, to musze tez odkrecac wachacz czy nie ?? Jak bedzie najlepiej

Napisano

> Jest nitowany obecnie. Jesli uda mi se usunąć nit, to musze tez

> odkrecac wachacz czy nie ?? Jak bedzie najlepiej

Jak nity bez wyjmowania wahadelka sie da to OK!

I wtedy wahacza wyciagac nie trzeba (zaoszczedzi sie mnooostwo czasu i nerwow wlasnych, zwlaszcza prz ponownym montazu owego wahacza).

Ale jak wspomnial wczesniej Kolega andrzejx17dtl (uwaga na wahacz), zeby z niego (przy wycinaniu nitow) materialu macierzystego nie zebrać, bo moze to znaczaco oslabic jego konstrukcje.

Poooozdro!!!

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.