Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Wyciszenie kół Megane III 14

Featured Replies

Napisano

Jestem trochę nieszczęśliwym posiadacze Megi III 1,2 z 2014. Samochód jest ok (silnik cichutki), ale w trasie mocno przeszkadza hałas od przednich kół :facepalm:. W deszczu to już jest mocno uciążliwe.

No i stąd pomysł. Nadkola w tym autku to plastikowe skorupki, a za nimi pustka aż do przednich słupków. Czyli dobra tuba wzmacniając dźwięk od .... kół. Planuję wyjąć nadkola, po zewnętrznej obkleić samoprzylepną pianką akustyczna do głuszenia korpusów silników (20-25 mm) i zamontować to elegancko kołeczkami z powrotem. 

I teraz pytanie czy może ktoś coś takiego robił i czy ma to jakikolwiek sens?;l A jeżeli tak to na zwrócić uwagę?

Edytowane przez grze1234

Napisano

Mam Megankę kombi 1,2 Tce z 2015 , i przyznam że temat trochę mnie zaskoczył. Trochę już pojeździłem nią po autostradach i to nie tylko polskich, i nie odczułem aby odgłosy toczenia były jakieś szczególne uciążliwe, a skalę porównawczą mam naprawdę szeroką. Może to kwestia opon ?, a może też ze względu na ciszę w komorze silnika szukasz innych hałasów;].

Napisano
  • Autor

Nie czepiam się (dlatego nie mówiłem o zimówkach - tam to jest jazda), ale na co dzień jeżdżę Lalą III w benzynie i wiem że może być lepiej.

Na próbę kiedyś zatkałem (w Megi) klockami z wełny mineralnej tą dziurę (otwór :)) na odcinku nadkole - podszybie. Różnica była zaskakująco duża. Jest to ewidentna oszczędność Renault że nie zamknął nadkola pełnym profilem metalowym. Jak się trochę pogimnastykować (nachylić) to z podszybia widać plastikowe nadkole, a za nim kółko. A to nadkole plastikowe to tylko jak pudło rezonansowe działa z tubą nagłaśniającą do przedniego słupka włącznie.

Wiem że warsztaty robią wyciszenie od środka, ale to więcej i drożej roboty (koło 3kzł). I żadna frajda. A to działanie od zewnątrz to koszt na poziomie 200zł plus trochę gimnastyki, a efekty powinny być porównywalne. Tak przy okazji nie narusza gwarancji na nadwozie :)

Napisano
  • Autor

Dlatego chcę obkleić tylko to nadkole plastikowe. Taką pianką :

https://www.bitmat.pl/Wyciszanie-urzadzen/LT5-LT10-LT15-LT25-LT40-Pianka-mata-wygluszajaca-pochlaniajaca-trudnopalna

Niby odporna na wilgoć i wiele innych. Do samochodu się nadaje. Mówią że wodoodporna, ale to pewnie znaczy że nie rozpuszcza się w wodzie :) . Aby temu trochę zaradzić to całość chcę przed montażem potraktować fluidolem (tak żeby kapało) - na wodę nie powinno być miejsca (jak by co). Na tym plastiku (nadkolu) nie ma żadnych otworów odpływowych, a pianka będzie dotykać do części metalowych tylko w niektórych miejscach po brzegu. Tam przed montażem też dam fluidol.

Nie wiem  czy ma to sens, ale trochę myślałem o tym i nie widzę zbyt dużo punktów zapalnych. No może czy to nadkole udźwignie piankę (jakby mocno brała wodę).

Sprawa jest jeszcze rozwojowa i może gdzieś trafię piankę gdzie nie ma wchłaniania wody. Może taką:

https://www.bitmat.pl/pl/p/Pianka-wygluszajaca-kauczukowa-6mm-izolacyjna/176

  • 3 tygodnie później...
Napisano
  • Autor

Wczoraj w końcu zrobiłem co planowałem. Zużycie materiału niewielkie. Efekty niespodziewane. Generalnie w aucie jest zdecydowanie ciszej. Jeździłem do 140km/h I nie ma charakterystycznego "odpalenia" dźwięku z opon przy ca 120. Zawsze je było słychać na przednich słupkach. Efekt uboczny to to że teraz dla odmiany słychać jak wiatr hula po nadwoziu przy 140 :/ . Ale cóż, nie może być idealnie. Będę próbował to dopracować.

Na dziś to koszty na poziomie 100 zł, czyli zajęcie hobbystyczne.

  • 2 tygodnie później...
Napisano
Dnia 25.05.2017 o 18:27, grze1234 napisał:

Wczoraj w końcu zrobiłem co planowałem. Zużycie materiału niewielkie. Efekty niespodziewane. Generalnie w aucie jest zdecydowanie ciszej. Jeździłem do 140km/h I nie ma charakterystycznego "odpalenia" dźwięku z opon przy ca 120. Zawsze je było słychać na przednich słupkach. Efekt uboczny to to że teraz dla odmiany słychać jak wiatr hula po nadwoziu przy 140 :/ . Ale cóż, nie może być idealnie. Będę próbował to dopracować.

Na dziś to koszty na poziomie 100 zł, czyli zajęcie hobbystyczne.

 

i ostatecznie oklejałeś to plastikowe nadkole, czy nakleiłeś na blachy?

Które pianki/maty stosowałeś?

Edytowane przez cacus

Napisano
  • Autor
Dnia 7.06.2017 o 10:09, cacus napisał:

 

i ostatecznie oklejałeś to plastikowe nadkole, czy nakleiłeś na blachy?

Które pianki/maty stosowałeś?

Ostatecznie kleiłem bezpośrednio na ten plastik nadkolowy. I to tylko na tą część nadkola od strony kabiny. Nic na blachę.

Wpierw poszła taka srebrna mata bitumiczna: 

AB-25 AB25 Mata wygłuszająca butylowa BITMAT 2,5 mm 25x50 cm

a na to:

K19s Pianka izolacyjna kauczukowa 19mm samoprzylepna (nie chłonie wody - czyli polewana wodą zostaje sucha).

Obkleja się nie całe nadkole, a tylko pasek o szerokości 17-18 cm (od brzegu/błotnika do takiego kawałka blachy gdzie są spinki nadkola). To wystarcza - więcej nie trzeba (ścinki z tego paska można wkleić na nadkole głębiej gdzieś - zawsze powstrzyma rezonans jak by był).

Trzeba dobrze przymierzyć bo odkleić i poprawić się nie da :).

I to tyle roboty - czyli niewiele. Efekty niewspółmierne do pracy.

Ostatnio rozmawiałem o tej robótce w ASO i :piwko:

 

 

Napisano
Dnia 8.06.2017 o 20:25, grze1234 napisał:

Ostatecznie kleiłem bezpośrednio na ten plastik nadkolowy. I to tylko na tą część nadkola od strony kabiny. Nic na blachę.

I to tyle roboty - czyli niewiele. Efekty niewspółmierne do pracy.

 

 

Fotek nie robiłeś? :)

Jeśli tak, to wkleisz może w poście?

Napisano
  • Autor
6 godzin temu, cacus napisał:

 

 

Fotek nie robiłeś? :)

Jeśli tak, to wkleisz może w poście?

Jeżeli chodzi o fotki to dałem ciała. Miały być , a nie ma :facepalm:. Tak jakoś przymierzyłem się do roboty tylko żeby obejrzeć. Konkretnie miałem to zrobić nazajutrz. I jakoś tak poszło że zanim się obejrzałem to było po robocie.

Ale robota bardzo prosta. Spinki delikatnie wyjąć i samo schodzi to nadkole od kabiny. Potem umyć, odtłuścić i naklejać przycięte paski wygłuszenia (dobrze mieć wałek gumowy do dogniatania). Trzeba pilnować linii spinek gdyż potem są kłopoty przy montażu (trzeba wtedy wycinać tą piankę - żeby spinki chwyciły). Robota szybko idzie:piwko:

Napisano
2 godziny temu, grze1234 napisał:

Jeżeli chodzi o fotki to dałem ciała. Miały być , a nie ma :facepalm:.

 

A miałeś u siebie takie wygłuszenie na nadkolach?

 

Megane_nadkole.jpg

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, cacus napisał:

 

A miałeś u siebie takie wygłuszenie na nadkolach?

 

Megane_nadkole.jpg

Dokładnie takie było - i zostało. Kleiłem maty na wierzchu tego czegoś.

Jest to symbol wyciszenia bo nie spełnia swojej roli w żadnym procencie. Takie coś co daje poczucie że coś się zrobiło. Czyli nic.

Ja kleiłem maty od brzegu (na zdjęciu po lewej) do linii 3 kołków/spinek do mocowania (te placki wkoło tych otworów na kołki też muszą zostać bez maty). To jest ca 17-18 cm. Wpierw ta srebrna (cieńsza) a potem ta grubsza.

Trzeba pilnować żeby dokładnie maty weszły między błotnik a blachę gdzie mocuje się te 3 spinki/kołki. Nadmiar to kłopotliwy montaż nadkola, a niedobór to hałas przechodzi jednak.

Na dole na plastik ten już w poziomie mat nie kleiłem.

Przednią część nadkola  (ta której nie ma na zdjęciu) nawet nie zdejmowałem i nie oklejałem.

 

Wadą tego mojego wygłuszenia jest to że słychać teraz inne hałasy - powietrze na nadwoziu. A ostatnio tez słyszę .... tylne koła. Tym zajmę się w najbliższym czasie. Wpierw zmieniam opony na nowe  (GY Eficiet Preformance) bo na Michałach wywaliło mi guza. Są za stare żeby dokupić jedno nowe.

Autko jest żony i stwierdziła że teraz musi uważać na prędkościomierz. To kolejna wada. Przyzwyczajenie kosztuje....

 

Edytowane przez grze1234

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.