Jump to content

r1sender

administrator
  • Posts

    63241
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    154

r1sender last won the day on February 18

r1sender had the most liked content!

Retained

  • stary zboczeniec

Profile Information

  • Name
    Rafał
  • Płeć
    Not Telling
  • Lokalizacja
    Rumia
  • Car
    warzywniak

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

r1sender's Achievements

Reliant Robin Space Shuttle

Reliant Robin Space Shuttle (19/20)

  • Drunk Rare
  • Addicted Rare

Recent Badges

38.1k

Reputation

  1. obstawiam, że dealer ma planach niedługo się z nimi pożegnać dlatego taki cwany albo oni z nim kończą współpracę. Z drugiej storny jak UOiK dobierze się do dupy to na pierwszej linii właśnie są dealerzy. Ludzie pierwsze kroki do nich skierują.
  2. Generalnie jakość gratów jest syfiasta, w aucie które robi kilka tysięcy rocznie po 3 latach tarcze poszły na śmietnik. Klocki ok, zaciski ok, siła hamowania ok, a korozja tarcz taka, że mimo hamowania tarcza cały czas ruda. Ok. zestaw budżetowy, średnia półka ale też nie kamoka, hart czy inna tania marka. I wg. diagnosty czy mechanika nie jest to odosobniony przypadek.
  3. przez pokrywę zaworów się sączy, u mnie po uszczelnieniu problem znikł.
  4. ciekawostki piszesz a jak ulegnie stopieniu to jak to określisz?
  5. Trzymajcie się Panowie tematu.
  6. to masz, specjalnie coś dla Ciebie
  7. W maju jechałem imprezę na Wybrzeżu, był facet który dzień wcześniej z Polski przyjechał, sporo drogi w deszczu pokonał. Smar z łańcucha mu wypłukało, że aż żal było słuchać. Na pierwszym postoju koło 80 kilometra ktoś go oliwką poratował. Sporo ludzi miało rowery na haku czy dachu w pokrowcach.
  8. Dla mnie ten problem nie istnieje, teraz w busie, a wcześniej w kombi jeździły.
  9. różnie może być, jak poruszasz się z jakąś prędkością to woda z taką samą prędkością leci na rower, wciska się tam gdzie może, nie jest to dobre dla łożysk sterów, suportów czy kół, w manetki, potem linkami w pancerze. Jak popada przez chwilę to nic wielkiego się nie stanie ale jak przez dłuższy czas to jest duża szansa, że woda wlezie tam gdzie nie trzeba. O brudzie spod kół czy podbijanego przez pęd powietrza nie wspominając.
  10. Przy opadach i dłuższej trasie można się niemiło zdziwić, że nie będzie przyjemności z jazdy rowerem.
  11. patrząc po ulicach to floty raczej omijają te wynalazki, króluje toyota i skoda, nawet Traficary omijają szerokim łukiem. A nawet jak się trafi i po jakimś czasie będzie żarł olej to kolejny raz już nikt tego nie weźmie, bo po co mu kłopot. Prędzej diesla pod maską w służbówkach wymienionych marek spotkasz niż PT.
  12. Ale to nie jest argument czy płytkami czy szklankami regulacja luzu się odbywa. Zawór tak samo pracuje niezależnie od paliwa. Grzybek opiera się o gniazdo zaworowe.
  13. Ja nie neguję, że Toyota nie robi dobrze dopracowanych mechanicznie aut, twierdzę że blacharsko słabo. Może ktoś w fabryce to policzył i z ekonomicznego punktu taka oszczędność dla producenta ma sens. Dla mnie nie miał przy wyborze kolejnego auta. Niemniej sprzedaje swoje wyroby w cenach mocno średnich w stosunku do konkurencji i jako klient mogę sobie pokrytykowac. Rzekomo konkurencja jednak lepiej zabezpiecza swoje wyroby.
  14. Szczególnie w latach 90 tych. Bez jajec, zwyczajnie Toyota ma poziom zabezpieczenia antykorozyjnego zbliżony do wyrobów rodzimej produkcji i tyle. Poldkami jeździłem do końca ich produkcji i niespecjalnie mniej gniły niż wyroby z PRL.
  15. Wtedy to już pozostaje lanie i liczenie na spowolnienie. Chichot losu, ludzie z Polmozbytu nowe polonezy fiaty wieźli na konserwację podwozia i profili, co uznawane było za kolejny dowód na szajs jaki rodzime fabryki produkują. A jak duży światowy producent podobnie zabezpieczone auta sprzedaje to jest ok.
×
×
  • Create New...

Important Information

By using this site, you agree to our Terms of Use.