Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Jaki minerał - OPEL czy LOTOS

Featured Replies

Napisano

Witam.

Zalewam Asterkę minerałem. Miałem LOTOSA, potem "przesiadłem" się na CASTROLA GTX PROTECTION i teraz myślę o oryginalnym Oplowskim.

Chętnie bym sie przesiadł na półsyntetyk 10W-40 np. LOTOSa, ale nie wiem, czy nie zaszkodzę silnikowi. Minerała nie bierze ani kropli. Co doradzacie?

Napisano

> Witam.

> Zalewam Asterkę minerałem. Miałem LOTOSA, potem "przesiadłem" się na

> CASTROLA GTX PROTECTION i teraz myślę o oryginalnym Oplowskim.

> Chętnie bym sie przesiadł na półsyntetyk 10W-40 np. LOTOSa, ale nie

> wiem, czy nie zaszkodzę silnikowi. Minerała nie bierze ani

> kropli. Co doradzacie?

A długo na "mineralu" furmanka jeździ? hmm.gif

Napisano

Jeśli nie bierze mineralnego, jeżdzij dalej na tym oleju. Kiedy zalejesz pólsyntetykiem (rzadszy olej) istnieje mniejsze lub większe ryzyko, ze silnik zostanie wypłukany z osadów i zacznie brać.

Napisano
  • Autor

> A długo na "mineralu" furmanka jeździ?

2 lata. Jak sprowadziłem auto, to mechanior zalecił mi minerał, bo nie wiadomo ile było odkręcone kilometrów na liczniku i jaki był wcześniej lany olej.

Napisano

> 2 lata. Jak sprowadziłem auto, to mechanior zalecił mi minerał, bo

> nie wiadomo ile było odkręcone kilometrów na liczniku i jaki był

> wcześniej lany olej.

Prawidłowo, nie wiadomo jakim mogła być Asterka zalana. Oleje mineralne są obecnie wysokiej jakości, więc nie zmieniaj na syntetyk, ja nawet zimą nie mam problemów z odpaleniem na mineralnym oleju (Mobil M 15W40)

Napisano

Ja zdecydowanie polecam Oplowski olej sam na nim jeżdżę!!

Napisano

> Witam.

> Zalewam Asterkę minerałem. Miałem LOTOSA, potem "przesiadłem" się na

> CASTROLA GTX PROTECTION i teraz myślę o oryginalnym Oplowskim.

> Chętnie bym sie przesiadł na półsyntetyk 10W-40 np. LOTOSa, ale nie

> wiem, czy nie zaszkodzę silnikowi. Minerała nie bierze ani

> kropli. Co doradzacie?

Podzielam, w takim razie zdanie Kolegi z posta wyżej. (qbadm) waytogo.gif

"Semi" może wypłukać osady i zacznie brać olej, a nawet mogą "zimery" zacząć puszczać i zrobi się mało przyjemnie buu.gif

Pozdro!!!! 20.GIF

Napisano

> 2 lata. Jak sprowadziłem auto, to mechanior zalecił mi minerał, bo

> nie wiadomo ile było odkręcone kilometrów na liczniku i jaki był

> wcześniej lany olej.

Polecam castrola.

U mnie po 12 zł za litr z beczki.

i gosć co u niego kupuje powiedział mi ze oplowski to jest ElF.

I że Castrol jest 100 razy lepszy.

Napisano

witam

Ja w swojej asterce po sprowadzeniu jej zalalem mineralnym LOTOS (przebieg 148tys ) bo nie wiedzialłem na jakim było jeżdżone. Później mój mechanik powiedzial i potwierdziło to kilku kolegów z forum ze opel ma jakies chydrauliczne popychacze czy cos takiego i nie powinno sie jezdzic na mineralnym( ja tam sie na tym nie znam i nie wiem o co chodzi moje zamiłowanie bardziej w strone elektroniki a nie mechaniki smile.gif )więc zalałem przy najbliższej wymianie półsyntetykiem też LOTOS auto miało przebieg okolo 180tys dziś przebieg 193tys ( kilka dni temu wymiana znowu na semi LOTOS) i auto sprawuje sie wysmienicie a olej jak brało tak bierze w niewielkiej ilości. A półsyntetyk napewno lepszy od mineralnego ale ryzyko zawsze istnieje choc przejscie z mienralnego na półsyntetyk to niewielkik skok.Co innego z minerralnego na pełny syntetyk oj tutuaj juz bym sie grubo zastanowil smile.gif

Napisano

> Chętnie bym sie przesiadł na półsyntetyk 10W-40 np. LOTOSa, ale nie

> wiem, czy nie zaszkodzę silnikowi. Minerała nie bierze ani

> kropli. Co doradzacie?

Ja zalałem półsyntetyk po mineralnym i widze same plusy (cichsza praca, mniejsze spalanie, wogóle przyjemniej się jeździ), a oleju ubywa mniej niż na mineralnym!

Na mineralnym silnik był bardzo głośny szczególnie zimny, razem z mechaniorem podjeliśmy decyzję aby zalać półsyntetykiem ze względu na hydraulikę silnika.

Napisano

> Witam.

> Zalewam Asterkę minerałem. Miałem LOTOSA, potem "przesiadłem" się na

> CASTROLA GTX PROTECTION i teraz myślę o oryginalnym Oplowskim.

> Chętnie bym sie przesiadł na półsyntetyk 10W-40 np. LOTOSa, ale nie

> wiem, czy nie zaszkodzę silnikowi. Minerała nie bierze ani

> kropli. Co doradzacie?

Doskonale wiem o tym, ze nie nalezy lac polsyntetyku po tym jak byl juz wlany mineralny olej do silnika. Jednak moj kumpel w Fiacie Uno 1,4 wlal przy wymianie Mobila 10W40 Super S czyli polsyntetyk. Sprawdzal wiele razy w papierach, ale dopiero po wymianie oleju znalazl, ze silnik byl od wielu lat zalewany minerałem z beczki. Przed wymiana dobrze zagrzal silnik i wlal jakis preparat ulatwiajacy spuszczanie oleju (moze wypowiecie sie na ten temat). Samochod nie wzial mu od 5tys. km ani grama oleju a ma juz 150kkm. Z tym jest troche loteria.

Ja mam zalanego tego samego mobila i nie bierze mi oleju, ale czasem sie przytyka i dochodzi do paranoi takiej, ze nagle mam oleju na minimum, a po przejechaniu paru kilometrow jest wszystko ok. Faktem jest, ze silnik byl niedogrzany podczas wymiany. To bylo moje gapiostwo. Przy nastepnej wymianie zagrzeje go konkretnie i wleje taki sam preparat, jakiego uzyl moj kumpel (swoja droga kupil go na stacji za 3zl, bo byl przeterminowany smile.gif ). Olej mam zamiar wlac Valvoline MaxLife, bo naczytalem sie duzo dobrego na jego temat.

Co do hydraulicznych popychaczy to przy gestym oleju potrafia one klekotac - efekt diesla, zalezy to od temperatury.

pozdrawiam.

Napisano

> Polecam castrola.

> U mnie po 12 zł za litr z beczki.

> i gosć co u niego kupuje powiedział mi ze oplowski to jest ElF.

> I że Castrol jest 100 razy lepszy.

a powiedzial tak bo ... (bo pewnie akurat taki mial i chcial go sprzedac)? w czym niby castrol ma byc lepszy od elfa czy lotosa?

zeby porownac te oleje pewnie trzeba byc nie lada chemikiem.

Napisano

> Olej mam

> zamiar wlac Valvoline MaxLife, bo naczytalem sie duzo dobrego na

> jego temat.

> Co do hydraulicznych popychaczy to przy gestym oleju potrafia one

> klekotac - efekt diesla, zalezy to od temperatury.

Dokładnie taki olej mam Valvoline MaxLife 10W-40. Wlałem go po mineralnym Valvoline Turbo V 15W-40 - jak wcześniej wspomniałem same pozytywne skutki polecam waytogo.gif

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.