Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Fiat wychodzi z nory

Featured Replies

Napisano
Godzinę temu, krowka napisał:

Wyróżniłeś Renegade, więc napisałem, że to 500X w innej budzie, więc odczucia nei mogą być inne.

No to jeszcze raz - napisałem że Renagade to to samo auto pod katem technicznym.

Napisano
Godzinę temu, krowka napisał:

Nie gorączkuję się.

 

2. Moduł MA to koszt 3000, można wymienić samemu - żadna filozofia. Kalibracja? Hmm, trzeba go zalać olejem, widać zawór kulowy przez korek wlewu oleju, a potem oznaczyć w sofcie wymianę modułu. Nowych modułów nie kalibruje się, również takiej opcji nie ma w softach diagnostycznych. W pierwszych jest opcja. Skąd ta cena?

W moim GP altek pękł.

 

Odwoziłem dzieciaki do przedszkola, specjalnie lałem po szybie, żeby sprawdzić, czy zalewa trójkąt - nagrałem nawet filmik - nie zalewa, stąd mi nie przeszkadzało. Sprawdzałem przy 50km/h i 100km/h. Wszystko idzie do góry, nie przekracza słupka A. W takim razie w padace, którą jeździsz, muszą być źle zamontowane dysze, innego wytłumaczenia nie mam. Jedynie chlapie woda deszczowa, jeśli leci na szyby boczne. Tak jest w wielu autach.

 

Dwa lata powiadasz? Dwa lata to tyle co nic. Zapewne gdybym to ja go obejrzał, to dużo bym znalazł. Na aucie znajdę każdą ryskę! Niestety tak mam i już. Ciężko żyje się z tą przypadłością.
Wiesz, jedni mówią, że auto dobre, jeśli jeszcze jeździ. Nie znam Cię, więc mam prawo przypuszczać różne możliwości. Na 100% znajdę na tym 500L porysowane poliwęglany. Nie wciśniesz mi kitu. GP mam od początku, nie myte gąbką, a jednak mikrorysy na reflektorach są! Żeby narobić mikrorys na "pseudofortepianowych" materiałach dużo nie trzeba, więc daj sobie z tym tematem na luz. W mojej Viagrze nie mam mikrorys na lakierze, a na "fortepianowych" wstawkach na drzwiach widać - auta myję sam, zgodnie ze sztuką, aby na lakierze ślad nie został i nie zostaje.
Może Cię uświadomić trzeba, że to ten sam materiał, co na płytach BD, DVD i CD? Dużo trzeba, żeby szramę zrobić?

Moje GP ma 10 i wygląda w środku jak nowe. 

Stary- masz pecha bo zajmuje się detailingiem od ponad 6 lat więc... wybacz  wiem o czym piszę i nie uświadamiaj mnie. Każde autko w domu ma powłoki ceramiczne ponakładane,  podobnie wnętrze jak i ....elementy zawieszenia. Cóż - mam świra na tym tle, wiec uwierz że jakieś tam pojęcie mam.

2 lata to wystarczający czas aby sobie wyrobić zdanie o modelu.

co do spryskiwaczy -może się nieściśle wyraziłem- chodzi o wodę z wycieraczek - owszem niemal w każdym aucie jest problem ale tu akurat jest jakieś zawirowanie koło mocowania lusterka stąd ta woda.

Napisano
14 minut temu, Dareek napisał:

Stary- masz pecha bo zajmuje się detailingiem od ponad 6 lat więc... wybacz  wiem o czym piszę i nie uświadamiaj mnie. Każde autko w domu ma powłoki ceramiczne ponakładane,  podobnie wnętrze jak i ....elementy zawieszenia.

 

Może i pecha mam. Do detailingu inaczej podchodzę. Dla mnie to strata pieniędzy, ale jeśli jest na to popyt, to czemu nie. Wystarczy jedno zaparkowanie na mieście, powłoki można sobie wówczas wsadzić. Powłoka nie uchroni ani przed obiciem maski i zderzaka od kamyków, ani od obić drzwiami, tym bardziej przed wgniotami. Przed rysami na plastikach też nie.
Detailingiem co najwyżej można zamaskować wady do pierwszego lepszego uderzenia kamieniem, drzwiami, zderzakiem, wypełnić rysy itd. Chyba po to to się robi? Jeśli się mylę proszę o korektę.

Zapewniam Cię, że jestem w stanie zauważyć wszelkie wady na lakierze - niestety tak mam i tyle. Przy czarnym GP na początku bardzo bolało, trzeba było się przyzwyczaić. Przy Viagrze od początku już inaczej podchodzę, bo bym był bardziej siwy niż jestem.

Swoją drogą brązowy lakier na 500X jest twardszy niż czarny na GP - w GP wystarczy przytknięcie do czegokolwiek i na bezbarwnym ślad - w 500X to nie występuje, a przypadkiem przywaliłem lekko rok temu drzwiami w grzejnik w garażu, gdy miałem to auto 2 dni. Żaden ślad nie został.

Edytowane przez krowka

Napisano

tego nie unikniesz wiadomo to jest rzecz której się używa ale jak dobrych produktów używasz to naprawdę chroni przed rysami z mycia czyszczenia, lakier się mniej brudzi wnętrze także. Wiesz ile razy impregnacja foteli uratowała je od zniszczenia?

Napisano

Masz na myśli tapicerkę ze skóry? Myślałem nad wyborem do mojego, ale nie miałem później ochoty na bieganie i smarowanie co tydzień foteli pastami. Tak się też niestety trafiło, że w wersji Lounge dają wstawki z plastikowej krowy - na razie po roku nic się z tym nie dzieje. Wcześniej widziałem skórę w AR 156, o którą nikt nie dbał - to skutecznie ostudziło zapał doposażenia, za stary jestem na chuchanie na auto, w końcu już prawie 40-stka na karku. Lepiej ten czas spędzić na zabawę z dzieciakami.

 

W aucie, o ile to maksymalnie możliwe, chcę robić wszystko samodzielnie. Wynika to z nieprzyjemnych kontaktów z mechanikami, myjniami itd. Mam zaufanego sąsiada mechanika, wiem, że gdy dostanie ode mnie auto na przegląd (w swoim garażu nie wszystko jestem w stanie zrobić, brak narzędzi, podnośnika kolumnowego/kanału), to nie wyjedzie z dodatkowymi rysami itd.

Edytowane przez krowka

Napisano

W 500 L Trekking jest ta eko skóra- jest ok - na środku materiał- on został zaimpregnowany i nie chłonie żadnych płynów. na eko skóry poszła ceramika do skor.

a co do ASO nawet mi nie mów

Oddałem 3 tyg temu swoją Alfę do ASO w Rz na malowanie zderzaka bo cymbały źle pomalowali poprzednio no ale pomijam fakt ze dopiero za 3 cim razem dobrali farbę to jakiś "janusz " postanowił "zapolerować" maskę - efekt poniżej.

dodatkowo zmieniali półoś i  "zapomnieli" przykręcić piastę. Tu na 100% obowiązuje zasada że jedno naprawią 2 rzeczy popsują.

Ja już nie mam czasu na bieganie i ujadanie- czasem i 6 tyś km miesięcznie przejeżdżam- na szczęście bezproblemowo. samochód we wrześniu będzie miał 2 lata i ma 70 tkm.

 

20170601_195632.jpg

Napisano
4 minuty temu, Dareek napisał:

Oddałem 3 tyg temu swoją Alfę do ASO w Rz na malowanie zderzaka bo cymbały źle pomalowali poprzednio no ale pomijam fakt ze dopiero za 3 cim razem dobrali farbę to jakiś "janusz " postanowił "zapolerować" maskę - efekt poniżej.

 

To jest norma chyba wszędzie. Niedawno oddałem Kiję na malowanie tylnego błotnika. Pomalowali, sam błotnik wygląda dobrze. Ale też ktoś wpadł na pomysł, żeby przepolerować pół boku auta. Nie wiem czym, chyba suchą szmatą. W efekcie jak słońce zaświeci, to są takie swirle, że masakra, zwłaszcza tylny słupek najbardziej skrzywdzili. Nie wiem po co. Na szczęście już mi przeszło przejmowanie się takimi rzeczami. Samochód służy do jeżdżenia i tyle. Zwłaszcza takie zwyczajne tanie wozidła, na które ja mogę sobie pozwolić.

Napisano

Zgadzam się z Tobą ale krew mnie zalewa jak takie coś widzę - godzina pracy i maska wróciła do żywych- to moja własność lubię jak wygląda przyzwoicie a nie jak wrak!

Napisano

Muszę poszukać info o siedzeniach. Zaciekawiłeś mnie tym tematem.

 

Co do lakierowania.

ASO w Toruniu i lakierowanie po szkodzie parkingowej zderzaka i nowego oryginalnego prawego błotnika w GP. Było to około 7 lat temu. Za trzecim lakierowaniem lakier przestał odchodzić, jednak na krawędziach przy zderzaku i trójkątnej szybce pozostały wałeczki. Niestety prawo jest takie, że po dwóch latach od pierwszego lakierowania nic nie mogłem już wyegzekwować - na szczęście w oczy się nie rzuca. Ogólnie książki można pisać niestety. 

Co ciekawe rok wcześniej,  czyli 8 lat temu, miałem inną kolizję (zajechanie drogi - również lakierowany przedni zderzak i wymiana lewego błotnika + przednie felgi stalowe, bo pogięły się ranty, jeden od auta przeciwnika, drugi od krawężnika - powietrze nie zeszło, wymiana reflektora, bo pękło mocowanie) i to zrobili dobrze - do tej pory z lakierem problemu nie ma -  to samo ASO.

W ich salonie nowego auta nie kupiłem, "rozstaliśmy" się w niezgodzie.


Żeby nie było, nie lepiej jest w ASO innych marek, jak niektórzy myślą. Są salony i ASO, które prowadzą naraz wiele marek np. Subaru, Fiat, Mitsubishi, itd... Można sobie dopowiedzieć dalej jak to wygląda.

Edytowane przez krowka

Napisano
  • Autor
Godzinę temu, Dareek napisał:

Zgadzam się z Tobą ale krew mnie zalewa jak takie coś widzę - godzina pracy i maska wróciła do żywych- to moja własność lubię jak wygląda przyzwoicie a nie jak wrak!

Swirle widziane pod słonce to wrak? To raczej natręctwo. Mam takiego kumpla, choc z czasem mu troche przeszło, ale on juz 2 razy urwał klamkę w drzwiach do mieszkania :hehe:

Napisano
1 godzinę temu, maro_t napisał:

 

To jest norma chyba wszędzie. Niedawno oddałem Kiję na malowanie tylnego błotnika. Pomalowali, sam błotnik wygląda dobrze. Ale też ktoś wpadł na pomysł, żeby przepolerować pół boku auta. Nie wiem czym, chyba suchą szmatą. W efekcie jak słońce zaświeci, to są takie swirle, że masakra, zwłaszcza tylny słupek najbardziej skrzywdzili. Nie wiem po co. Na szczęście już mi przeszło przejmowanie się takimi rzeczami. Samochód służy do jeżdżenia i tyle. Zwłaszcza takie zwyczajne tanie wozidła, na które ja mogę sobie pozwolić.

Wiekszosc pojecia nie ma o dobrej robocie ja do lakierni tylko do carservice jezdze.

Napisano
27 minut temu, Rado_ napisał:

Swirle widziane pod słonce to wrak? To raczej natręctwo. Mam takiego kumpla, choc z czasem mu troche przeszło, ale on juz 2 razy urwał klamkę w drzwiach do mieszkania :hehe:

Radziu - przekoloryzowane wiadomo ale w miarę świeże auto uważam że powinno wyglądać przyzwoicie a nie jak po huraganie lub walkach frontowych.

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, Dareek napisał:

Radziu - przekoloryzowane wiadomo ale w miarę świeże auto uważam że powinno wyglądać przyzwoicie a nie jak po huraganie lub walkach frontowych.

Rozumiem, o co Ci chodzi, ale bardzo dramatyzujesz, przynajmniej z opisu tak mi eis wydaje. Nie dajmy się zawładnąć przedmiotom ;)

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.