Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

loooooose connection...

Featured Replies

Napisano

no i choinka + ESP, ASR failure + ładna kłódeczka + temperatura + olej i BII BII.

czyli cos co zaczeło sie pojawiac coraz częściej hmm.gif

samocód jeżdźi normalnie tylko nie ma wskazania obrotów boje_sie.gif

czasem wogóle nie odpala.

Pomaga wyjscie z samochodu właczenie alarmu, następnie jego wyłaczenie i jazda wszystko OK hmm.gif

CZY WSIADAM ZŁĄ NOGĄ? niewiem.gifmlot.gif

Napisano

> CZY WSIADAM ZŁĄ NOGĄ?

Moze tak hehe.gifale moze ci sie gdzies wilgoc dostala ,posprawdzaj w puszce z bezpiecznikami tej na akumulatorze !? niewiem.gifwaytogo.gif

Napisano
  • Autor

> Moze tak ale moze ci sie gdzies wilgoc dostala ,posprawdzaj w puszce

> z bezpiecznikami tej na akumulatorze !?

wątpie, bo teraz bryczka jest garażowana io żadnej wilgoci nie ma mowy.

po deszczu nie jeżdże biglaugh.gifzakrecony.gifrotfl.gif

Napisano

> no i choinka + ESP, ASR failure + ładna kłódeczka + temperatura +

> olej i BII BII.

> czyli cos co zaczeło sie pojawiac coraz częściej

> samocód jeżdźi normalnie tylko nie ma wskazania obrotów

> czasem wogóle nie odpala.

> Pomaga wyjscie z samochodu właczenie alarmu, następnie jego

> wyłaczenie i jazda wszystko OK

> CZY WSIADAM ZŁĄ NOGĄ?

tu jest odpowiedz

Napisano

> wątpie, bo teraz bryczka jest garażowana io żadnej wilgoci nie ma

> mowy.

> po deszczu nie jeżdże

Moze akumulator ile go juz masz ! Posprawdzaj klemy ! moze te bledy to wynik spadku napiecia z akumulatora? hmm.gif

Napisano
  • Autor

> Moze akumulator ile go juz masz ! Posprawdzaj klemy ! moze te bledy

> to wynik spadku napiecia z akumulatora?

no asr i esp napewno, ale wsio naraz?

może jak w postach do wątku powyżej coś w drzwiach biglaugh.gif jak na razie wysiadam i wsiadam rotfl.gif i zbieram na przegląd bo lista "do zrobienia" się wydłuża bokser.gif

Napisano

> no i choinka + ESP, ASR failure + ładna kłódeczka + temperatura +

> olej i BII BII.

> czyli cos co zaczeło sie pojawiac coraz częściej

> samocód jeżdźi normalnie tylko nie ma wskazania obrotów

> czasem wogóle nie odpala.

> Pomaga wyjscie z samochodu właczenie alarmu, następnie jego

> wyłaczenie i jazda wszystko OK

A na examinerze był?

U mnie ostatnio odmówił posłuszeństwa czujnik położenia wału,

to coś zamiast aparatu zapłonowego, w 1.8 też chyba to macie hmm.gif

Samochód czasem nie odpalał. Czasem sobie gasł i po kilku minutach znów jedziemy.

Obowiązkowo wyskakiwał looooose conection (czujnik dawał zwarcie na masę), czasem nawet w trakcie jazdy to miałem.

Raz olej błysną i niski jego poziom.

W ASO czujniki dostępne na bierząco, podobno kilka już wymienili zolta.gif

Napisano

> no i choinka + ESP, ASR failure + ładna kłódeczka + temperatura +

> olej i BII BII.

> czyli cos co zaczeło sie pojawiac coraz częściej

> samocód jeżdźi normalnie tylko nie ma wskazania obrotów

> czasem wogóle nie odpala.

> Pomaga wyjscie z samochodu właczenie alarmu, następnie jego

> wyłaczenie i jazda wszystko OK

> CZY WSIADAM ZŁĄ NOGĄ?

i oto jeden z failurow, ktorego jeszcze u siebie nie mialem icon_eek.gif

rotfl.gifzlosnik2.gifrotfl.gif

Napisano

> no i choinka + ESP, ASR failure + ładna kłódeczka + temperatura +

> olej i BII BII.

> czyli cos co zaczeło sie pojawiac coraz częściej

> samocód jeżdźi normalnie tylko nie ma wskazania obrotów

> czasem wogóle nie odpala.

> Pomaga wyjscie z samochodu właczenie alarmu, następnie jego

> wyłaczenie i jazda wszystko OK

> CZY WSIADAM ZŁĄ NOGĄ?

Loose Connection to błąd wywoływany często przez złącze grzebieniowe przy komputerze.

U mnie co jakiś czas występuje.

Trzeba mocno poszarpać złącze i mija.

  • 7 miesięcy później...
Napisano

Ja tam dzisiaj wracając z pracy ok 400 m od domu a snieg jak cholera padał skręciłem juz na swoją ulicę i auto jakby szarpło i amen zgasło loose connection i trojkąt zółty na środku się zapalil, abs failure, asr failure esp failure i w tym momencie dowiedzialem sie ze mam ESP ale po chwili tragedia bo stoje na srodku ulicy, wysiadam zz auta a slisko jak cholera nie idzie go pchnąć. Wyłączyłem zapłon. Wszystko zgasło, włączam ponownie i wsio się zgłasza jak trzeba, zaczynam odpalać, rozrusznik kręci i po chwili zapala się trójkąt żólty i znowu cała armia błędów co wyżej.

Potem już było tak że kontrolka czerwonego silnika na desce nie gasła. Po chwili po kolejnym kręceniu rozrusznikiem wszystko z deski gasło jakis silnik z tablicy dobiegal jakby wolal o pomste do nieba (żężenie - nie wiem jakie z smile.gif ) i tylko mrugała dioda aktywacji i deaktywacji prawej poduszki gasło nawet oświetlenie wskazników.

Wk.....ny wysiadlem z auta odtorzylem maske i zaj....em ostro w pokrywe akku (tylko to mi do glowy przyszlo) i ze zlosci pociągnąłem ostro za kable co z niej wystawały hahaha.gif (masę od przodu między akku a reflektorem wymacałem) wsiadlem, odczekalem kilkanascie sekund i odpalil normalnie i nic juz nie swiecilo co mogloby niepokoić. Tak sie zdenerwowalem i w domu odrazu sciaglem obudowe akku odkrecilem kleme minusową bo kiedys w serwisie na regulacji świateł zobaczyl ze klema minusowa była lużna i nie mozna juz dokręcic to włożył kawalek blaszki między styk aby na wcisk skręcic. (fachowa robota). Rozebrałem to z minusowej klemy, wyczysciłem odkręciłem śrubę i spiłowałem troszkę miejsce łączenia się dwóch częsci na śrubie i teraz mogłem dokręcić.

Nie wiem czuy to to. Śledziłem wątki że to przez wode (wilgoć) jednak zdarzało mi sie wpaść w kaluze wczesniej jadąc dość szybko itp i nie mialem problewmow przez 1,5 miesiąca posiadania auta a glownie padalo i bylo mokro na ulicach jak diabli.

Napisano

Pierwszy śnieg tej zimy, no i oczywiście kłopot. Po 150 km i wyjęciu kluczyka ze stacyjki auto nadal chodzi... sciana.gif Jutro jadę na examiner busted.gif

Napisano

> Pierwszy śnieg tej zimy, no i oczywiście kłopot. Po 150 km i wyjęciu

> kluczyka ze stacyjki auto nadal chodzi

Brak styku z masą na aku

Napisano

> Pierwszy śnieg tej zimy, no i oczywiście kłopot. Po 150 km i wyjęciu

> kluczyka ze stacyjki auto nadal chodzi...

cool.gif co się łamiesz.. powinieneś się cieszyć - masz perpetum mobile.. zlosnik.gif

Napisano

> co się łamiesz.. powinieneś się cieszyć - masz perpetum mobile..

raczej paranormal mobile smile.gif

Napisano

> Pierwszy śnieg tej zimy, no i oczywiście kłopot. Po 150 km i wyjęciu

> kluczyka ze stacyjki auto nadal chodzi... Jutro jadę na

> examiner

Przerabiałem w pierwszym roku przygody ze Stilo, wyłączył się pięknie a następnego dznia powitał mnie choinką na tablicy przyrządów i po dojechaniu do pracy jak u Ciebie za cholerę nie chciał się wyłączyć.

Okazało się zę jakaś wtyczka się zasnieżyła i popostoju w w miarę ciepłym garażu snieg się roztopił i zalał styki.

Napisano

To cos o czym mowicie to najprawdopodobniej zawor umieszczony przy kolektorze dolotowym. Przy przepustnicy DS bo tak się ona chyba nazywa. Dziwi mnie tylko jak mogła się tam woda dostać. Przy niej jest taki zawór, odcina powietrze i samochod gaśnie, chyba ze się myle. Bawiłem się ktoregos dnia i wciskałem cięgięło i samochod gasł.

Napisano

> To cos o czym mowicie to najprawdopodobniej zawor umieszczony przy

> kolektorze dolotowym. Przy przepustnicy DS bo tak się ona chyba

> nazywa. Dziwi mnie tylko jak mogła się tam woda dostać. Przy

> niej jest taki zawór, odcina powietrze i samochod gaśnie, chyba

> ze się myle. Bawiłem się ktoregos dnia i wciskałem cięgięło i

> samochod gasł.

jak samochod gasnie gaszony z kluczyka to odcinane jest powietrze tym zaworem oraz odcinane jest pliwo wtryskiwaczami (czyli nastepuje odciecie paliwowo-powietrzne). Ogolnie to chyba dobra rada dla uzytkownikow diesla w przypadku problemow - tym zaworem (patrzac po otwarciu maski - jest po prawej stronie bloku silnika) mozna recznie wylaczyc silnik.

Napisano

No i już po wizycie w ASO... . A powodem był zaśniedziały styk w tej kostce za akumulatorem z przekaźnikami. Po przeczyszczeniu póki co wszystko OK. Przez pewien czas poprzedniej wiosny jeżdziłem bez tej pokrywy. No i się musiała tam woda wedrzeć.

Napisano

No i dzisiaj znowu Zonk i to dwa razy. Za pierwszym razem odczekałem trochę. Odpalam i nic. Kilka razu zakrecilem az za ktoryms razem zalapał. W czasie pracy rozrusznika po chwili pokazal abs esp asr failure ale jak juz chwycil to pokazalo mi ze nie mam wspomagania. Zahamowalem mocniej i abs dzialal Kij z tym aby do domu dojechac. ujechalem ze dwa kilometry i powtorka z rozrywki. To samo powtorzylem i odpalil po czym znowu ze wspomagania nie mam. Wjechalem do garazu a ciezko sie krecilo jak cholera. Zgasilem i odpalilem ponownie wsio jest ok.

Tak se dumam nad tymi felernymi centralkami abs, moje auto jezdzilo sobie we francji w nieco cieplejszej czesci.

Czy te czule centralki moga unieruchomic silnik ?

Jesli mam loose connection to cos nie łączy. Raczej jesli abs asr i esp nawali to jechac chyba mozna dalej.

W poniedzialek mam wyjazd. Przyjdzie mi w niedziele isc do garazu. Tym razem zrobie inaczej. Odłącze całkowicie akumulator i przeczyszcze wszystkie styki na bezpiecznikach, wykręce wszystkie łączenia do masy, sprawdze i wyczyscze oczywiscie wszystkie łączenia na bezpiecznikach. posprawdzam wszystkie wtyczki na silniku i je poczyszcze. Na examiner to strach jechac bo mam ok 30km do niego tak wiec pewnie jak tak bedzie to za tydzien dojade.

Napisano

Wykąpałem się i tak usiadłem i przez chwile podumałem.

jak mi zgasł to pokazal sie na wyswietlaczu klucz i napis loose connection i swieciła sie czerwona dioda silnika.

Przy pracy rozrusznika błedy abs etc nie pokazywaly się nie od razu a po chwili (jakies kilka sekund) spowodowane to pewnie bylo spadkiem napiecia w czasie rozruchu. Poczekałem jakis czas ok 3 minut i przekrecilem stacyjkę i czerwona dioda z silnikiem nadal sie swieci. kręce dalej i slysze ze troszke wolniej kręci ale po chwili na czerwonej diodzie lapie.

Stawiam raczej albo na skrzynkę z bezpiecznikami, bezpiecznik odpowiedzialny za jakis czujnik lub funkcje, albo na jakis czujnik przy silniku.

Dzwi mnie tylko przerywana praca ze jak juz sie uruchomi na błędzie to bład silnika ginie.

Napisano

> To pewnie przez tego Kenwooda...

Nie załamuj mnie smile.gif. mam dzisiaj lenia i nie chce mi sie sprawdzać. Odpuścilem sobie jutrzejszy wyjazd. Pojade w miedzy czasie do elektryka, ma podobno komputer i zapytam sie czy moze podłaczyc do fiata i zobacze jaki zdiagnozuje bład. Niech wyciągnie ostatinio zapisany bład w pamięci ECU to bede wiedzial co i dalej robic.

Napisano

> A na examinerze był?

> U mnie ostatnio odmówił posłuszeństwa czujnik położenia wału,

> to coś zamiast aparatu zapłonowego, w 1.8 też chyba to macie

> Samochód czasem nie odpalał. Czasem sobie gasł i po kilku minutach ... reszty juz nie cytowalem bo znowu zrypke od moda dostane.

bylem na komputerku w fajnym zakladzie.

GFosc podpiął się pod samochod i wyskoczyla lista bledow.

Blad czujnik A doladowania, owszem mialem bledy z tym związane

bląd przeplywomierza - owszem jezdzilem na wylaczanym bo testowalem

a ostatni blad to blad czujnik A poł.wału. Dokładny numer:P0335.

Wszystko na temat. Wydruk odrazu dostałem.

Mowil aby przeciscic styki ale oprocz tego za 100 zl zamowilem bosch'a czujnik i odrazu wymienie aby problemow nie miec.

W innej sekcji znalazl bład związany z awaryjnym hamowaniem. Dowiedzialem sie ze powinno być tak ze przy maks wcisnietym pedale hamulca awaryjne powinny sie zaswiecic.

I tylko tyle bledow. Gosc sie sam zdziwil i mowil ze stilony to u niego zadkosc i jednoczesnie mam najbardziej sprawne auto, ktore mialo tak malo zonków. W sobote robil innego stilona to mial co robic z diagnostyką i usuwaniem bledow.

Pocieszyl mnie gosc smile.gif

Zaplacilem 40zl bo pomoglem w czyms innym smile.gif

po usunięciu usterki we wlasnym zakresie mam przyjechac na ponowne bezplatne badanie.

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.