Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Założyłem stabilizator - problem z katalizatorem

Featured Replies

Napisano

Witam wszystkich

Własnie założyłem stabilizator do mojego SC 0,9 z 98 r i pojawił sie o to taki problem , stab opiera sie o katalizator tak mocno ze podgioł osłone kata. Generalnie nie słychac odgłosów stukania , ale niestety stab przenosi wszelkie drgania z wydechu na układ kerowniczy a tym samym na cale auto, straszliwie denerwojace to jest. Wyczytalem ze częśc forumowiczów załatwiło ten problem u tłumikarzy i tu mam pytanie :

-Czy wystarczy wspawać kolanko za katem , a reszta ugnie sie na plecionce?

-Czy wystarczy podnieśc kata na około 2 cm ( bo tyle miejsca na to u mnie zostało ) czy stabilizator potrzebóje wiecej miejsca co równa sie z wycieciem kata?

Podpowiedzcie jak wy sobie poradziliście z tym problemem.

Pozdrawiam.

PS. Warto założyć stabilizator , różnica jest kolosalna.

Napisano

no ja miałem wybór.. albo stabilizator albo kat... nio i kat powiedział 30.GIF wydech w sumie ma spore ruchy, jeśli teraz sie oparł i nie wydaje żadnego dźwięku, to jak zrobisz mu trochę luzu (2 cm) to pewnei będzie sie obijał i wydawał dziwne dźwieki...:/

jak nie chcesz wycinać kata to odpuść sobie stabilizator.. mozesz jeszcze kombinować i szukać jakiegoś mniejszego katalizatora, ale tu zaczynają sie koszty...

Napisano
  • Autor

> no ja miałem wybór.. albo stabilizator albo kat... nio i kat

> powiedział wydech w sumie ma spore ruchy, jeśli teraz sie

> oparł i nie wydaje żadnego dźwięku, to jak zrobisz mu trochę

> luzu (2 cm) to pewnei będzie sie obijał i wydawał dziwne

> dźwieki...:/

> jak nie chcesz wycinać kata to odpuść sobie stabilizator.. mozesz

> jeszcze kombinować i szukać jakiegoś mniejszego katalizatora,

> ale tu zaczynają sie koszty..

No widze ze bez wyciecia kata sie nie obejdzie , napisz czy po wycieciu auto stało sie dozo głosniejsze i czy na przegladzie nie bedą sie czepiali ?

Napisano

głosniejsze jest, ale bez przesady.. da sie spokojnie jeździc..

co do przeglądu to jeszcze od momentu wycięcia nie byłem.. jedynie co to z policją miałem do czynienia.. jak sie schyli pod samochód to sie musiałem tłumaczyc.. jak sie nie schyli to jade dalej..:)

Napisano

> głosniejsze jest, ale bez przesady.. da sie spokojnie jeździc..

> co do przeglądu to jeszcze od momentu wycięcia nie byłem.. jedynie co

> to z policją miałem do czynienia.. jak sie schyli pod samochód

> to sie musiałem tłumaczyc.. jak sie nie schyli to jade dalej..:)

a powiedz mi jaki gliniarz sie schyla pod samochód biglaugh.gif

Napisano

> Witam wszystkich

> Własnie założyłem stabilizator do mojego SC 0,9 z 98 r i pojawił sie

> o to taki problem , stab opiera sie o katalizator tak mocno ze

> podgioł osłone kata. Generalnie nie słychac odgłosów stukania ,

> ale niestety stab przenosi wszelkie drgania z wydechu na układ

> kerowniczy a tym samym na cale auto, straszliwie denerwojace to

> jest. Wyczytalem ze częśc forumowiczów załatwiło ten problem u

> tłumikarzy i tu mam pytanie :

> -Czy wystarczy wspawać kolanko za katem , a reszta ugnie sie na

> plecionce?

> -Czy wystarczy podnieśc kata na około 2 cm ( bo tyle miejsca na to u

> mnie zostało ) czy stabilizator potrzebóje wiecej miejsca co

> równa sie z wycieciem kata?

> Podpowiedzcie jak wy sobie poradziliście z tym problemem.

> Pozdrawiam.

> PS. Warto założyć stabilizator , różnica jest kolosalna.

wywalaj kata, bo kat to zlo zlosnik.gif

Napisano

> a powiedz mi jaki gliniarz sie schyla pod samochód

Jak bym Tobie opowiedział całą historię to byś płakał ze śmiechu.. zaczęlo sie od tego ze o 1 w nocy poświecił latarką na końcówkę wydechu, troche osmoloną... no i sie zaczęło.. bo stwierdzil że mam tłumik bez homologacji (homologacja jest, mam nawet na to papier).. to mu tłumaczę i pokazuję że to ma firmę (Ulter), że dedykowane do SC, że mam papierek, pieczątke itd, itp.. po dłuższej wymianei zdań stwierdził, ze tak osmolona końcówka to jest od tego że mam niesprawny wydech (!)... cokolwiek przez to rozumiał.. drogówka to nie była więc nie miała czujki, zeby zmierzyć.... to mu powiedziałem, że w ich napewno sprawnej Octavii też mają osmoloną końcówke, ale to nie oznacza, ze nie mają zwalone auto..

Jak mi oddawał dokumenty, to poświecił jeszcze do środka, zobaczył szelki, pusty tył, kubełek.. pomyślał jeszce troche po czym sie położył na betonie i oblookał... nio i musiałem sie dalej tłumaczyć...

Skończyło sie na pouczeniu, za jazdę na halogenach.. ale co sie nagadałem to sie nagadałem..

Ale z tą osmoloną końcówką to mnie troche rozbawił...

Napisano

> Podpowiedzcie jak wy sobie poradziliście z tym problemem.

Rurka w miejsce kata bo co byś nie kombinował będzie stukało zlosnik.gif

Napisano

u mnie problem został rozwiązany duuużym młotkiem, którym zmodyfikowałem puszkę kata, robiąc elegancki wgniot w miejscu styku ze stabem zlosnik.gif

oczywiście kat został wcześniej opróżniony i wspawana rurka do środka.

pic_02241.jpg

270635636-JUMP2.gif

Napisano

> u mnie problem został rozwiązany duuużym młotkiem, którym

> zmodyfikowałem puszkę kata, robiąc elegancki wgniot w miejscu

> styku ze stabem

> oczywiście kat został wcześniej opróżniony i wspawana rurka do

> środka.

I nie wydaje zadnych dźwięków na dziurach?? bo w sumie odstęp nie jest duży...

Napisano

> I nie wydaje zadnych dźwięków na dziurach?? bo w sumie odstęp nie

> jest duży...

nie wiem, czy to na zdjęciu to ostateczna wersja, ale nic nie stuka, nie dotyka, jest dobrze zlosnik.gif

Napisano
  • Autor

huraa udało sie bez wycinania kata , tłumikarz wspawał kolanko podniósł kata na jakies 2 cm i jestem własnie po testach , nic nie stuka nic nie drga : : wink.gif

Pozdro

Napisano

> huraa udało sie bez wycinania kata , tłumikarz wspawał kolanko

> podniósł kata na jakies 2 cm i jestem własnie po testach , nic

> nie stuka nic nie drga : :

> Pozdro

claps.gif

a fotkę jakąś zrobiłeś?

Napisano
  • Autor

> a fotkę jakąś zrobiłeś?

Nie mam aparatu w tej chwili, bede miał go w przyszłym tygodniu to zrobie fote i wstawię

Napisano

> Witam wszystkich

> Własnie założyłem stabilizator do mojego SC 0,9 z 98 r i pojawił sie

> o to taki problem , stab opiera sie o katalizator tak mocno ze

> podgioł osłone kata. Generalnie nie słychac odgłosów stukania ,

> ale niestety stab przenosi wszelkie drgania z wydechu na układ

> kerowniczy a tym samym na cale auto, straszliwie denerwojace to

> jest. Wyczytalem ze częśc forumowiczów załatwiło ten problem u

> tłumikarzy i tu mam pytanie :

> -Czy wystarczy wspawać kolanko za katem , a reszta ugnie sie na

> plecionce?

> -Czy wystarczy podnieśc kata na około 2 cm ( bo tyle miejsca na to u

> mnie zostało ) czy stabilizator potrzebóje wiecej miejsca co

> równa sie z wycieciem kata?

> Podpowiedzcie jak wy sobie poradziliście z tym problemem.

> Pozdrawiam.

> PS. Warto założyć stabilizator , różnica jest kolosalna.

daj zawias -100mm i stabilizator ma duuuży luz wtedy pod katalizatorem smile.gif SPRAWDZONE

Napisano

> daj zawias -100mm i stabilizator ma duuuży luz wtedy pod

> katalizatorem SPRAWDZONE

i duzo mu tez nie brakuje do podloza zlosnik.gif

Napisano

> huraa udało sie bez wycinania kata , tłumikarz wspawał kolanko

> podniósł kata na jakies 2 cm i jestem własnie po testach , nic

> nie stuka nic nie drga : :

> Pozdro

to nie ma sie co sieszyć, bo jak bys wyciął kata to by ci sie lepiej autko zbierało...

Napisano

> to nie ma sie co sieszyć, bo jak bys wyciął kata to by ci sie lepiej

> autko zbierało...

...głośniej na pewno zeby.GIF

Napisano

> to nie ma sie co sieszyć, bo jak bys wyciął kata to by ci sie lepiej

> autko zbierało...

pojęcie względne...

Ja mam wycięty nie dlatego, żeby mi moc przybyła, tylko że to był łatwiejszy sposób na zamontowanie stabilizatora... nawet przez chwilę nie przeszło mi przez myśl że mi moc przybędzie.. i sądze że nie przybyła..

Napisano

> pojęcie względne...

> Ja mam wycięty nie dlatego, żeby mi moc przybyła, tylko że to był

> łatwiejszy sposób na zamontowanie stabilizatora... nawet przez

> chwilę nie przeszło mi przez myśl że mi moc przybędzie.. i sądze

> że nie przybyła..

a masz stożek i dolot?

ja mam i odczułem, że silnik (zwłaszcza przy wyższych obrotach) lepiej ciągnie... (lepiej mi sie rozpędza pod górke np. jak jade z pasażerem)

Napisano

> a masz stożek i dolot?

Mam Yankowy + duży stożek.. ale różnicy nie odczułem.. moze dlatego, ze najpierw wyciołem kata, a potem po jakimś czasie montowałem dolot.. więc co do mocy to tak jak mówie, pojęcie względne...

Napewno zgodzę sie do do efektów dźwiękowych.. są piękniejsze...:)

Napisano

> Mam Yankowy + duży stożek.. ale różnicy nie odczułem.. moze dlatego,

> ze najpierw wyciołem kata, a potem po jakimś czasie montowałem

> dolot.. więc co do mocy to tak jak mówie, pojęcie względne...

> Napewno zgodzę sie do do efektów dźwiękowych.. są piękniejsze...:)

możliwe też, że twoj katalizator był jeszcze nie zapchany i różnica w odetkaniu wydechu spowodowana wycieciem kata jest niezauwazalna tak jak w przypadkach gdzie kat jest zapchany mocno....

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.