Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

zabrakło magicznego wyłączenia odpowiedzialności - samochód w połowie kradziony

Featured Replies

Napisano

Odpowiedzialność za sprzedaż samochodu częściowo kradzionego – wyrok Sądu Apelacyjnego w Warszawie

 

Tak, tytuł tekstu faktycznie taki miał być i nie doszło do jakiegokolwiek błędu.

Sprawa o bardzo ciekawym stanie faktycznym oraz prawnym została prawomocnie rozstrzygnięta w wyroku Sądu Apelacyjnego w Warszawie z dnia 24 kwietnia 2019 roku o sygnaturze akt: VI ACa 219/19.

Do sądu trafił pozew przeciwko komisantowi (zleceniobiorca w umowie komisu, który zobowiązuje się kupna lub sprzedaży rzeczy na rzecz zleceniodawcy), od którego powód domagał się zwrotu pieniędzy za samochód. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdy nie fakt, iż pojazd ten okazał się zmontowany z dwóch innych – podwozie było powypadkowe a nadwozie kradzione!

Właściciel komisu przyjął do sprzedaży Toyotę. Samochód miał zostać sprzedany za kwotę 82.400 zł. Właściciel pojazdu oświadczył, iż jest jego wyłącznym właścicielem, nie posiada wad prawnych i fizycznych, a także, że nie popełniono nim przestępstwa, jak również, iż nie jest poszukiwany. Samochód przeszedł z wynikiem pozytywnym badanie na stacji kontroli pojazdów. Właściciel komisu sprawdził nr VIN i nic nie wzbudziło jego niepokoju.

Nowy nabywca znalazł się bardzo szybko. Samochód zarejestrował i jeździł nim przez okres 1,5 roku. Następnie sprzedał go kolejnej osobie, która użytkowała ten pojazd do czasu, aż prokuratura zażądała wydania pojazdu.

Po dokładnym przebadaniu samochodu okazało się, iż rama z silnikiem pochodziła z samochodu, który w 2008 roku uległ wypadkowi. Pojazd ten został sprzedany do Polski za ceną 3.600 euro. Z kolei całe nadwozie i wyposażenie pochodziło z pojazdu, który w 2009 roku został skradziony na terenie Austrii.

W związku z okolicznościami, które wyszły na jaw, osoba która nabyła ten samochód w komisie, zwróciła się do jego właściciela z żądaniem zwrotu pieniędzy uiszczonych za samochód objęty wadami prawnymi. Właściciel komisu odmówił, a sprawa trafiła na drogę postępowania sądowego.

Fakt, iż pojazd został złożony z dwóch różnych pojazdów spowodował, że dotychczasowi właściciele obu pojazdów stali się w istocie współwłaścicielami całości. Te okoliczności przesądziły o tym, iż nabywca samochodu z komisu de facto nabył tylko udział w prawie własności samochodu, w zakresie który nie pochodził z przestępstwa.

Sąd orzekł, iż właściciel komisu ponosi odpowiedzialność za wady pojazdu, gdyż prowadząc tego typu działalność powinien ustalić stan prawny oraz faktyczny pojazdu, dochowując przy tym należytej staranności. W takim wypadku nie jest wystarczające poleganie na tym, iż samochód przeszedł z wynikiem pozytywnym badanie techniczne.

Co niezwykle istotne, umowa sprzedaży została zawarta z kupującym, który jest przedsiębiorcą, a więc sprzedający mógł wyłączyć odpowiedzialność z tytułu ukrytych wad fizycznych i prawnych, czego nie uczynił.

Sąd zasądził na rzecz kupującego kwotę odpowiadającą kwocie nabycia pojazdu w komisie. Właściciel komisu złożył apelację, która co do zasady nie została uznana przez sąd drugiej instancji. W uzasadnieniu Sąd Apelacyjny w Warszawie, VI Wydział Cywilny, również swoje rozstrzygnięcie oparł między innymi na fakcie, iż właściciel komisu nie wyłączył swojej odpowiedzialności z tytułu rękojmi, pomimo tego, iż mógł to uczynić, a także iż właściciel komisu był odpowiedzialny za ustalenie, czy pojazd nie był skradziony.

Wyrok jest prawomocny.

 

https://prawoimotoryzacja.pl/odpowiedzialnosc-za-sprzedaz-samochodu-czesciowo-kradzionego-wyrok-sadu-apelacyjnego-w-warszawie/

Napisano

Jeszcze tylko analogicznie niech handlarze ponoszą odpowiedzialność za kręcone liczniki i będzie git. :ok:

Napisano

A nie jest tak, że rękojmi za wady prawne wyłączyć się nie da?

 

Inna kwestia - ile ta sprawa się ciągnie? Blisko lat 10 chyba?

Napisano

Nie wiem czy nawet jakby komisant wyłączył odpowiedzialność to byłoby to skuteczne wyłącznie. W końcu jest tutaj ewidentna wada ukryta. 

W tym sensie uzasadnienie sądu jest słabe. 

Napisano
  • Autor
Dnia 3.12.2019 o 14:16, grogi napisał:

A nie jest tak, że rękojmi za wady prawne wyłączyć się nie da?

 

Inna kwestia - ile ta sprawa się ciągnie? Blisko lat 10 chyba?

Obrót B2B, a więc możesz wyłączyć odpowiedzialność z tytułu rękojmi.

Napisano
  • Autor
16 godzin temu, iwik napisał:

Nie wiem czy nawet jakby komisant wyłączył odpowiedzialność to byłoby to skuteczne wyłącznie. W końcu jest tutaj ewidentna wada ukryta. 

W tym sensie uzasadnienie sądu jest słabe. 

Stan prawny, a przede wszystkim faktyczny jest niezwykle ciekawy. Nie do konca się zgadzam z ujęciem prawnym. Fajny temat na napisanie głosy do wyroku 

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.