-
No, zaczyna to wyglądać jakoś sensownie...
Jeśli to na Luce, to chyba bez szału
-
Astra K popiskiwanie
Coś mnie zaczęło piszczeć w asterce podczas jazdy. Dźwięk jakby zużyty pasek wielorowkowy i tak obstawiałem. Tylko że nie piszczy na wolnych obrotach, tylko podczas jazdy i chyba nie ma związku bezpośredniego z obrotami silnika (w sensie jak dodaję gazu to nie piszczy szybciej). Ki diabeł? Problem z diagnostyką warsztatową jest o tyle, że jestem 1000km od domu, więc mam w perspektywie wypróbowanie assistance w praktyce.
-
Hak - zmiany w przepisach po 10/06/2026
Generalnie wpis w DR, że pojazd posiada hak to jakaś bzdura biurokratyczna.
-
Cyrk na przejazdach kolejowych w Łomży
Oho, zobaczymy kiedy podchwyci samiwieciekto
-
Studnia głębinowa w sadzie?
Dlatego wszyscy właściciele domów mają studnię o głębokości 2x m.
-
Fat leaf
Brak przeglądów i superchargery - jak auto jeździ na 3 zmiany to musi być ładowane na mieście, najlepiej jak najtaniej.
-
Fat leaf
Zajrzałem sobie w czeluście bagażnika ariyi i widzę, że w porównaniu do wszystkiego co wcześniej miałem jest bardzo "postaranym" samochodem. Bagażnik jest cały w takich matach bitumicznych (chyba - te czarne paski), których zwykle dają w jakimś oplu, VW czy toyocie jakieś homeopatyczne ilości, na tym jeszcze ta szara a'la dywanowa mata prawie na całej podłodze. Dopiero na to wytłoczka styropianowa, oraz zasadnicza podłoga. Rispekt
-
Ja wiem że priusy, Teslę...
Z którego roku te ceny? Chyba z czasów "odklejki" pokowidowej
-
Nie chcę juz auta z/bez..
Musi mieć normalne wyciszenie. Nie dzierżę już aut, w których po pół godzinie jazdy 120kmh ekspresówką zaczyna mnie boleć głowa od huku. Z gadżetów to ACC i jak miałbym kupować coś za 100k+ to nie kupię manuala.
-
[K] motor 1.2 130KM
Jedni robią te przebiegi po mieście używając intensywnie sprzęgła i stop-start. Inni robią np 200km ekspresówką zmieniając w tym czasie bieg 5x a stop-start nie działa ani razu. Praca sprzęgła, czyli siły działające w osi wału oraz włączanie wyłączanie są przyczynami powstawania tego luzu osiowego (naturalnie oprócz gównianej, podatnej konstrukcji).
-
Ja wiem że priusy, Teslę...
Znaczy jak się ma realnie, czy jak ją pokazuje komp hyundaia?
-
Ja wiem że priusy, Teslę...
Wszystko jest sprzedawalne, kwestia za ile. Taki stary leaf na ten przykład, za którego teraz wołają okolice 20k jest moim zadaniem bez sensu, nigdy w życiu nie dałbym tyle za auto o realnym zasięgu zimą 80-90 km. Ale jakbym mógł kupić go za 5-7k to bym brał dla młodego na dojazdy do szkoły.
-
Ja wiem że priusy, Teslę...
https://www.ford.pl/dostawcze/e-transit
-
Skonfigurowałem VW ID.Polo
Tak mówił, ale w kontekście tego, że za podobne pieniądze wychodziła lepiej wyposażona fabia. Ja szczerze mówiąc też się dziwiłem, że ktoś może kupować fabie za ponad 100 koła.
-
Ja wiem że priusy, Teslę...
Byłoby to dla mnie zagadnienie, gdyby współczesny silnik spalinowy po 10 latach nadal jeździł jak nowy i nie wymagał wymiany połowy osprzętu, albo jak w przypadku astry teścia całego silnika po 4 latach. Zakładam po prostu, że 10 letni samochód będzie wart między 10groszy/kg a 10% ceny zakupu.