Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Ktos tutaj robi turystykę z lekkim off? Czy wszyscy na twardym tylko?

Featured Replies

Napisano

Na grupie 4x4 się dzieliłem już "wyprawami". Tej jesieni byłem w Bośni sam na moto... 
Zlepiłem klip... wyjazd dość nostalgiczny, bo pierwszy raz samotnie. I plusy dodatnie zdecydowanie przewyższyły plusy ujemne ;)

Bośnia jest fantastyczna, polecam każdemu. Ten kraj na "kilka" wypraw zastąpi u mnie już zjeżdzoną w każdą stronę Rumunię (3 razy w ciągu 1 roku wystarczy). Uwielbiam Transylvanię i karpaty... ale Bośnia daje trochę inny klimat, trochę egzotyki wynikającej z mieszanki otomańsko, europejskiej. Plus przyroda wyrywa z butów.

https://www.youtube.com/watch?v=U65iBnd-0mM

Z minusów - samotne wieczory, w hotelu/pokoju/knajpie. I włóczenie się solo po jakiejś tam starówce i zabijanie czasu jest słabe. No i -50% do odwagi w terenie jednak jest. Z tyłu głowy zawsze jest scenariusz, moto źle upadnie i nie podniosę go aż ktoś się przypadkowy pojawi (a poza asfaltem nie musi się pojawić wcale). Odpuściłem 2 miejsca bo teren okazał się za trudny.

 

Ale to jedyne minusy. Poza tym sama jazda we własnym tempie, czas na puszczenie drona, podziwianie dzikiej przyrody, skręcenie na spotkanie w inną stronę niż rano był plan :)

Edytowane przez jimbo22

Napisano

Ktoś robi zapewne.
Generalnie problem podniesienia moto jeśli spakujesz się lekko i wybierzesz moto, które nie waży ćwierć tony. ;)

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
2 minuty temu, coenmz napisał(a):

Ktoś robi zapewne.
Generalnie problem podniesienia moto jeśli spakujesz się lekko i wybierzesz moto, które nie waży ćwierć tony. ;)

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
 

No przesiądę się na KTMa czy cos innego ale dedykowanego do off... i zmniejszę gabaryt pewnie z kolejnym sprzętem. ale nadal - solo w off się "nie zaleca" pakować :) zarówno na moto jak i 4x4 :)

 

Napisano

Jeszcze pytanie co rozumiesz jako off i gdzie chcesz jechać. Gdy mówimy o czymś pokroju polskiego TET to nie ma wysokiego progu wejścia. Oczywiście coś tam trzeba umieć, zdrowy rozsądek zalecany zarówno przy wyborze sprzętu jak i pory na przejazd. Czy jazda solo jest niebezpieczna? Jest, ale tylko od ciebie zależy jak wysoko ten poziom ryzyka ustawisz.

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka

Napisano
  • Autor
15 minut temu, coenmz napisał(a):

Jeszcze pytanie co rozumiesz jako off i gdzie chcesz jechać. Gdy mówimy o czymś pokroju polskiego TET to nie ma wysokiego progu wejścia. Oczywiście coś tam trzeba umieć, zdrowy rozsądek zalecany zarówno przy wyborze sprzętu jak i pory na przejazd. Czy jazda solo jest niebezpieczna? Jest, ale tylko od ciebie zależy jak wysoko ten poziom ryzyka ustawisz.

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
 

Off dla offu mnie nie iteresuje. MIałem fazę Wranglerem na topienie go dla sportu - juz mi przeszło. TET polski niestety nudnawy jest, ale mamy co mamy.

Off dla dotarcia w turbo fajne miejsca i pinezki - jak najbardziej.

Napisano
24 minuty temu, coenmz napisał(a):

Ktoś robi zapewne.
Generalnie problem podniesienia moto jeśli spakujesz się lekko i wybierzesz moto, które nie waży ćwierć tony. ;)

Wysłane z mojego SM-A536B przy użyciu Tapatalka
 

Według mnie, większy problem jest sam fakt upadnięcia, bo nawet przy zerowej prędkości, można sobie cos uszkodzić tak, ze sam sie nie podniesiesz, nie to ze jeszcze moto 

tfutfutfu

sam tez wole  jeździć solo i szutry sie zdarzają 

 

Napisano

Mam mikro doświadczenie, bo zaledwie jednosezonowe (w zasadzie połsezonowe - bo od lipca)   i zrobione ok 7 tys. km .. i też solo. Bo nie znam nikogo z motocyklem,  a w sumie okazało sie ,że tak mi lepiej. Z natury samotnikiem jestem i nie dobrze czuje się sam ze sobą. Układając sobie w głowie jak taka większa wyprawa mogłaby wyglądać, co mógłbym robić, zwiedzać itd. też nie rozważam udziału z kimś; czasem na forach widuje pytania/ogłoszenia typu jadę tu i tu ktoś chętny na wspólny wyjazd? Nie to nie dla mnie. Jedynie co budzi obawy to właśnie awaria i mój brak wiedzy technicznej lub jakaś wywrotka - choć w teren nie zapuszczam się z racji braku chęci,  doświadczenia i umiejętności (może kiedyś dorosnę do tego).

Napisano
  • Autor
3 minuty temu, Kondi napisał(a):

Mam mikro doświadczenie, bo zaledwie jednosezonowe (w zasadzie połsezonowe - bo od lipca)   i zrobione ok 7 tys. km .. i też solo. Bo nie znam nikogo z motocyklem,  a w sumie okazało sie ,że tak mi lepiej. Z natury samotnikiem jestem i nie dobrze czuje się sam ze sobą. Układając sobie w głowie jak taka większa wyprawa mogłaby wyglądać, co mógłbym robić, zwiedzać itd. też nie rozważam udziału z kimś; czasem na forach widuje pytania/ogłoszenia typu jadę tu i tu ktoś chętny na wspólny wyjazd? Nie to nie dla mnie. Jedynie co budzi obawy to właśnie awaria i mój brak wiedzy technicznej lub jakaś wywrotka - choć w teren nie zapuszczam się z racji braku chęci,  doświadczenia i umiejętności (może kiedyś dorosnę do tego).

no i szacun :)

Ja jestem zazwyczaj organizatoro-przewodnikiem - i jezdze często w grupie, ale aboslutnie jest to zawsze grupa ludzi z którymi wiem ze sie nie pozabijamy w tydzień. Mamy swój styl, wiemy po co jedziemy i wtedy układanie trasy to czysta przyjemność.

NIGDY nie pojechałbym z kims losowym z sieci na doczepkę. Wiele historii juz słyszałem o artystach towarzyszach :)

Teraz pojechałem sam, bo grupa się rozpadła. Jeden po drugim, każdemu coś nie pykło :) I wyszło dobrze. nowe doświadczenie :) bardzo osobisty i edukacyjny trip :)

Napisano
5 minut temu, jimbo22 napisał(a):


Ja jestem zazwyczaj organizatoro-przewodnikiem - i jezdze często w grupie

Teraz pojechałem sam, bo grupa się rozpadła. Jeden po drugim, każdemu coś nie pykło

Moze wquuu….es grupę ;)

udanych wyjazdów!

Napisano
  • Autor
5 minut temu, akisel napisał(a):

Moze wquuu….es grupę ;)

udanych wyjazdów!

neeeee. na następny sezon już planujemy Norwegię i Bośnię w tym samym składzie ;)

Napisano
42 minuty temu, jimbo22 napisał(a):

neeeee. na następny sezon już planujemy Norwegię i Bośnię w tym samym składzie ;)

Super!

zazdraszczam ;)

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.