Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Remont silnika,przejechalem ok 15kkm i kupa z tego wyszla

Featured Replies

Napisano

silnik WSW Andoria w moim LDVale, turbodoladowany 310kkm przebiegu, taki sam jak w lublinie 2 i 3.

wymieniana byla glowica na nowa bo stara pekla z powodu rysy jaka pozostala po urwanym zaworze kiedys tam dawno juz po powrocie z hiszpani.

Stara glowica pekla w drodze powrotnej z Bydgoszczy w Legionowie, jako ze samochod byl zaladowany i dodatkowo byla przyczepa zostawilismy go do naprawy w Legionowie w firmie KrixPol (zna ktos ta firme?). Zalozyli nowa glowice z nowymi zaworami, dotartymi gniadami no funkiel nowka niesmigana, ze starej przelozyli walek z krzywkami do zaworow, do tego wymienili 4 tloki bo ponoc po jednym sie nie wymienia a na jednym byly jakies tam mikro pekniecia, nowe pierscienie nominalne, panewki korbowodowe bo ponoc przy rozkreceniu i skreceniu na nowo stare sie nie uloza tak jak byly, regenerowana turbosprezarka, pompa wody, wtryskiwacze, swiece zarowe, oczywiscie rozrzad, oleje i plyny. jako ze tyle rzeczy zmienili, po odebraniu troche go dotarlem. od samego poczatku cos z nim bylo nie tak, temperatura plynu troche wzrosla niz przed naprawa, po dotarciu z ladunkiem byl strasznie mulowaty (podejzewam ze turbo nie dawalo odpowiedniego cisnienia) swiece zarowe po miesiacu od naprawy musialem wymienic bo 3 nie grzaly. od chwili odbioru z naprawy dziwnie zachowywal sie plyn chlodzacy, bo nigdy wczesniej nie bylo tak ze po odkreceniu korka wychlapywalo go ze zbiorniczka. przejechalem moze 15kkm i cos sie spiertego w silniku. Temperatury nie zlapal, bo plynu nie ubylo, musialem sie zatrzymac u znajomego i wtedy zauwazylem ze z silnika sie troche cos dymi. 2 cylinder byl jakby przegrzany,moje przypuszczenia uszczelka. wyciagnalem termostat bo myslalem ze sie zablokowal, bo woda sie gotowala, dol chlodnicy zimny, na wskazniku temperatura ciagle taka sama. do domu mialem ok 100 km, przez droge dolewalem wody moze z 10 razy. po powrocie do domu: korek od wlewu plynu czarny, obroty nierowne, z pod glowicy wlasnie na 2 cylindrze az gwizdalo. wyjalem silnik i zawiozlem do innego mechanika, ktory na tych silnikach zna sie najlepiej bo 20 lat pracowal w daewoo w lublinie przy tych silnikach. rozebral i glowica peknieta na 2 i 3 cylindrze od zaworu ssacego, przez kanal wodny do komory wtryskiwacza, uszczelka wydmuchana(od cylindra do brzegu glowicy jest ponad 5 cm). Jak mi powiedzial w jego praktyce nigdy takim czyms sie nie spotkal, chodzi tu o tak peknieta glowice i wydmuchana uszczelke. powiedzial mi tez ze nie jest to spowodowane ani przegrzaniem silnika ani od zalania zimna woda. w zakladzie w legionowie zalozyli wtryskiwacze od wersji wolnossacej co wg niego moglo byc przyczyna bo od tego przegrzewaja sie tloki, byc moze zla uszczelka (byly dwie wersje bloku tulejowana i nie) lub zle dokrecona glowica.do tego pod walek rozrzadu nie podlozyli jakichs podkladek i polamalo krzywke od zaworu, gosc sie dziwil ze tylko jedna hmm.gif na poprzedni remont wydalem 2500zl glowica i drugie tyle robocizna i pozostale czesci ktore wymienili. teraz znow do wymiany jest glowica i blok bo jest pekniety. glowice kupowalem wlasnie tu gdzie teraz jest moj silnik. po rozmowie z sasiadem mechanukiem tez mnie przekonal, ze w legionowie musieli cos z glowica zle zlozyc. dwa lata temu sam rozebralem caly silnik i zlozylem i dluzej pojezdzilem niz po naprawie w warsztacie.jutro pisze oficjalne pismo do legionowa, zobaczymy co oni na to. mam nadzieje ze nie bede musial zatrudniac eksperta od ekspertyz. bardziej opieram sie na wiedzy i doswiadczeniu czlowieka do ktorego silnik zawiozlem ze wzgledu na jego sytuacji. dziennie przynajmniej jeden silnik od niego wyjezdza po kapitalce lub jakiejsc drobnej naprawie. prosilbym rowniez o wypowiedzi osob znajacych sie w temacie. przepraszam ze tyle napisalem ale chcialem dokladnie wszystko przedstawic. pozdrawiam 30.GIF

Napisano

Jeśli była jakas gwarancja to tak właściwie masz po niej bo rozebrałeś silnik no.gif

I ja bym tak postapił na ich miejscu , teraz to możesz im kity wciskać alien.gif

Napisano

ja mam lublina z tym silnikiem i to jest wada tych aut ze czesci sa strasznie drogie w porownaniu do wartosci i jakosci auta

mam jeszcze boxera i jak padnie silnik czy skrzynia to latwiej i taniej kuoic uzywke niz do lublina a klasa aut nieporownywalna

wracajac do lublina to z silnikiem jak na razie nie mialem zadnych problemow jedynie raz pekla dzwigienka od zaworu przy odpalaniu w czasie 30 stopniowego mrozu i urwaly sie 2 szpilki od turbiny-przebieg 170tys,gorzej ma sie skrzynia i most.....

Napisano

> Jeśli była jakas gwarancja to tak właściwie masz po niej bo

> rozebrałeś silnik

pojechałbyś do nich z reklamacją?

lepiej zrobić u kogoś innego i rachunek wystawić właśnie im...

Napisano
  • Autor

> ja mam lublina z tym silnikiem i to jest wada tych aut ze czesci sa

> strasznie drogie w porownaniu do wartosci i jakosci auta

> mam jeszcze boxera i jak padnie silnik czy skrzynia to latwiej i

> taniej kuoic uzywke niz do lublina a klasa aut nieporownywalna

> wracajac do lublina to z silnikiem jak na razie nie mialem zadnych

> problemow jedynie raz pekla dzwigienka od zaworu przy odpalaniu

> w czasie 30 stopniowego mrozu i urwaly sie 2 szpilki od

> turbiny-przebieg 170tys,gorzej ma sie skrzynia i most.....

ja z silnikiem do tej pory nie ialem problemow, kiedys tylko po 30 godzin nej jezdzie non stop z hiszpanii urwal sie zawor. Skrzynie mam od rovera wiec sie nie psuje a most choc nie taki sam jak w lublinie bo ja mam na blizniakach ale juz padl dwa razy

Napisano

> pojechałbyś do nich z reklamacją?

> lepiej zrobić u kogoś innego i rachunek wystawić właśnie im...

a na jakiej podstawie oni to mają zapłacić?? Chyba żeby byli świętymi mikołajami i prezenty rozdawali. Głupio sie stało, że rozebrałeś ten silnik- teraz możesz mieć problem z udowodnieniem im partactwa...

Napisano
  • Autor

> pojechałbyś do nich z reklamacją?

nie. nigdy wiecej tam z niczym nie pojade. a robilem u nich tylko i wylacznie dlatego, ze mialem daleko do domu i ciezko bylo by przez stolice przeholowac zaladowany samochod z przyczepa. nie mam szczescia do warsztatow w stolicy, kiedys jak przetrla mi sie chlodnica od oleju to sam sobie musialem naprawic bo mechanik "nie mial akurat wdzianka do brudnej roboty" screwy.gif i kazal na dwa dni samochod mi zostawic. a jak dobieralem sie do silnika wykrecajac najpierw chlodnice i pompe od wspomagania to mnie wysmial, ale ja dzieki temu wszystko naprawilem sam szybciej niz mu przyszlo sie przybrac do naprawy sciana.gif

> lepiej zrobić u kogoś innego i rachunek wystawić właśnie im...

teraz wlasnie silnik jest gdzie indziej. mechanik od 20 lat nie robi zadnych innych silnikow niz takie jak mam min mam ja. zna sie na rzeczy

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.