Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Vitara - podsumowanie po 4 latach/60 kkm

Featured Replies

Napisano
9 godzin temu, zinger napisał(a):

Dokładnie. U mnie Ateca byla 6 lat i 0 awarii, citigo 4.5 roku również 0 awarii i kosztów serwisowych w ogóle. Teraz Tucson także zero problemów, odpukać, ale to dopiero niecałe 2 lata.

Generalnie, odkąd sie na nowe auta przesiadłem, dużo spokojniej spie i nie mam porannego stresa, czy auto odpali. 

to u mnie z nowych tylko Kia Rio była praktycznie bezawaryjna. Fiat to wiadomo, dramat, Opel tak średnio (pięcioletnia gwarancja się przydała) a Nissan na razie po 2,5 roku i 50 tys. km też już miał kilka napraw, może mało "krytycznych" ale jednak. 

Napisano
35 minut temu, maro_t napisał(a):

to u mnie z nowych tylko Kia Rio była praktycznie bezawaryjna. Fiat to wiadomo, dramat, Opel tak średnio (pięcioletnia gwarancja się przydała) a Nissan na razie po 2,5 roku i 50 tys. km też już miał kilka napraw, może mało "krytycznych" ale jednak. 

Naped czy cos innego?

Napisano
9 minut temu, zinger napisał(a):

Naped czy cos innego?

 

napęd na razie jest idealny. Wymiana przednich tarcz i klocków bo cośtam fabrycznie obcierało (chyba blaszki mocujące klocki), wymiana mechanizmu sterowania lusterkami (ten panel z przyciskami na drzwiach) i lewego lusterka, bo czasem się nie chciały składać i wymiana tapicerki drzwi tylnych lewych, bo się rozłaziła

Napisano
W dniu 9.09.2025 o 21:57, Maciej__ napisał(a):

 

Wow, naprawdę mało Ci pali ten ePower od Nissana. 

 

Też tak pomyślałem w pierwszej chwili, ale przyćmiła to myśl że jak to, on to przecież kupował przed chwilą i dopiero co wrzucał jakieś posty o pierwszych wrażeniach - a patrzę że to rocznik 2022 i prawie 50kkm nastukane. Kiedy to się stało? 

Napisano
18 godzin temu, maro_t napisał(a):

to u mnie z nowych tylko Kia Rio była praktycznie bezawaryjna. Fiat to wiadomo, dramat, Opel tak średnio (pięcioletnia gwarancja się przydała) a Nissan na razie po 2,5 roku i 50 tys. km też już miał kilka napraw, może mało "krytycznych" ale jednak. 

U mnie, właściwie u żony, to jedyne auto które było 5 lat, a z którym było zero problemów, to Ford Fiesta. W innych zawsze coś, jak nie akumulator (Mazda, Nissan, Suzuki), to sworzeń wahacza (Suzuki), sprężyny z tyłu (Nissan) po rozpad silnika (też Nissan) ;]

 

Napisano
13 godzin temu, bizz napisał(a):

 

Też tak pomyślałem w pierwszej chwili, ale przyćmiła to myśl że jak to, on to przecież kupował przed chwilą i dopiero co wrzucał jakieś posty o pierwszych wrażeniach - a patrzę że to rocznik 2022 i prawie 50kkm nastukane. Kiedy to się stało? 

też ostatnio próbowałem to rozkminić, ale się poddałem ;]

Napisano
43 minuty temu, maro_t napisał(a):

też ostatnio próbowałem to rozkminić, ale się poddałem ;]

 

Pamiętam, bo czytałem Twoje wrażenia jak byłem przed wyborem służbówki, a miałem właśnie Quashquai`a i Tucsona do wyboru. Niestety ten pierwszy nie był ePower tylko zwykłe turbo, a Tucson NLine i poszedłem w stronę Hyundaia. Ale nadal bardzo podoba mi się kierunek stylistyczny Nissana po wcześniejszych okrutnych latach z Juke`m.

Napisano
W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Podsumowanie eksploatacji Vitary 1.4 Premium Plus, mild hybrid, 2WD, manual. Odbiór we wrześniu 2021 (86 000 zł), zrobiona konserwacja (1800 zł), założone opony wielosezonowe (GY Vector), dodatkowa gwarancja (1721 zł)

To ja też się podzielę, bo praktycznie w tym samym czasie (lipiec 2021) kupiłem Suzuki S-Cross 4wd automat Premium mild hybrid. Dałem 103700 z hakiem(kolor biały bez dopłaty).

Konserwacji nie robiłem. Auto garażowane, pierwsze 2 zimy w ogóle nie jeździło, a kolejne dwie bardzo mało i jak na dziś dzień nie ma grama rdzy nigdzie. 

Opony też założyłem wielosezonowe, ale dopiero przy 50kkm jak już oryginalne były na wykończeniu. Gwarancji dodatkowej nie dokupowałem.

 

W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Koszty dla przebiegu 60500 km/ 4 lata:
- paliwo: 21 816 zł (5.72 l/100 km, 0.36 zł/km)
- ubezpieczenia: 11 675 zł (0.19 zł/km)
- serwis i eksploatacja: 8 920 zł (0.15 zł/km)
- utrata wartości: ok. 50 000 zł (0.83 zł/km)

- Łącznie: 1.54 zł/km lub 1925 zł/miesiąc
 

U mnie jak na dziś dzień przebieg 92kkm / 4lata,2miesiące.

- paliwo: 43390zł (6410 litrów) - średnie spalanie 6.96 l/100km)

- ubezpieczenia: 8400 (to już uwzględnia piątą polisę na kolejny rok)

- serwis: 4400 (4x serwis w ASO + 2 serwisy własne)

- opony wielosezonowe 2100, zapas z lewarkiem w aso 900

- utraty wartości nie umiem oszacować.

 

 

 

W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Naprawy:
- 0 km - regulacja klapy bagażnika, ustawienie drzwi PP, polerowanie 2 rys
- 5000 km - pękł docisk sprzęgła po dynamicznym ruszeniu na skrzyżowaniu. Dało się jeździć, do serwisu dojechałem po paru dniach. Cóż, ewidentna wada materiałowa, może się zdarzyć. Wymiana gwarancyjna, ale serwis słabo ogarnął, ok. 3 tygodnie bez auta, po awanturze po tygodniu dali zastępcze, pożegnałem się z serwisem StaCar w Krakowie.
- po 3 latach/ok. 44 000 km - wymiana sprężyn gazowych klapy (gwarancja)
- po 4 latach/60 000 km - wymiana uszczelniacza półosi - 650 zł w ASO podczas przeglądu. Ciekawe, czy przyczyniła się do tego wymiana sprzęgła - rozbierali z tamtej strony co ciekło teraz z uszczelniacza.
 

 

U mnie jedyna naprawa to było zapocenie spod uszczelki pod misą olejową skrzyni (nieszczelność w fabrycznym silikonie). Naprawili na gwarancji.

 

 

W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Za co lubię auto - proste, bezproblemowe, wszystko działa, nic się nie wiesza. Aktywny tempomat, spalanie bajka (da się zejść do nawet 4.8-5.0 litra w trasie, 5.3-5.5 w mieście), jest moc + kopniak z silniczka elektrycznego, start stop nieodczuwalny. Napęd z tym Mild Hybrid naprawdę udał się Suzuki, działa to doskonale i ogranicza spalanie. Auto pakowne, sporo miejsca w środku i w bagażniku, a tylko 4.25 m długości, wszędzie zaparkuję. Chętnie kupiłbym jeszcze raz (Vitarę albo np Renault Symbioz)

 

Też lubię za powyższe (poza start-stop) i za bezawaryjność, oraz za generalny komfort jazdy z którego jestem bardzo zadowolony.

 

W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Czego nie lubię: materiały boczka drzwi, patyki do obsługi komputera na licznikach (sic!), przestarzałe multimedia - właściwie to jest to radio z Android Auto, nie da się wyłączyć Sway detect i ciągle w trasie piszczy jak zetnę z 2-3 zakręty.

 

Dokładnie tak - materiały boczka drzwi są bardzo nieprzyjemne. Patyki do obsługi komputera są moim zdaniem fajne. Multimedia są jak dla mnie w zupełności wystarczające. U mnie nie ma detekcji pasa ruchu więc z tym nie mam problemów.

Nie lubie za to start-stop w mojej wersji w automatem. Wyobrażam sobie, że w manualu może się nawet sprawdzać. Ale u mnie w przypadku jazdy w korki gdzie człowiek czasem podjeżdza do przodu 1-2 metry i się zatrzuje i po 2 sekundach znowu, to gaszenie silnika za każdym razem jest ekstremalnie denerwujące. Każde nawet najkrótsze zatrzymanie się powoduje zgaszenie silnika, mimo że za sekundę planuję ruszyć. Jakbym miał manuala i wiedział, że za sekundę ruszę, to bym nie puszczał sprzęgła i silnik by nie gasł. W automacie się tak jednak nie da. Z tego względu, praktycznie zawsze jeżdzę z wyłączonym start-stop.

 

W dniu 9.09.2025 o 18:46, Pito napisał(a):

Teraz taki model stoi 118 000 zł + lakier.. Rabatów w Suzuki raczej nie ma, wizji jakichś modeli też nie... Trochę szkoda, bo już trochę przestarzałe i kusi coś bardziej na czasie, trochę drożej można mieć Corolle, Symbioza, jest więcej konkurencji. Z drugiej strony tu prostota, bezproblemowe silniki i cała reszta, biję się trochę z myślami, w przyszłym roku decyzja, ale jak na razie chyba będzie montaż haka i kolejne 5-6 lat eksploatacji jako auto na co dzień i do wypraw z przyczepą (1500 kg na haku!)
 

 

S-cross w nowszej budzie, w wesji z mild hybrid z automatem i 4wd w wyposazeniu premium-plus czyli podobnym jak ja mam, kosztuje teraz 142k także rożnica w porównaniu do tego co dałem 4 lata temu jest ogromna.

 

Napisano
  • Autor
19 godzin temu, CiniO napisał(a):

ja też się podzielę, bo praktycznie w tym samym czasie (lipiec 2021) kupiłem Suzuki S-Cross

Fajnie, jest porownanie. Awarii widze ze mniej, spalanie nieźle wychodzi.

 

Co do start stop - wyobrazam sobie jakie to moze byc denerwujace. U mnie silnik wyłącza jak dam na luz, puszcze sprzeglo i predkosc spadnie <20 km/h. I teraz jak sie tocze w korku z górki, to jest denerwujace,bo jak auto zaczyna  przyspieszać, to silnik sie włącza, ale jak predkosc sie ustabilizuje i jest nadal <20, to znowu wyłącza. I tak potrafi wlaczyc na sekunde, wyłączyć na 2, znowu wlaczyc itd. 

 

Co do patyków- najlepiej jest w Swifcie. Pozwalają szybko zresetowac wartości, ale jest też przycisk na kierownicy, ktorym można zmieniać ekrany, a nie grzebac tam ręką między licznikami a kierownicą w czasie jazdy. Czemu tak w Vitarze nie zrobili?

 

Co do multimediow, jakos bardzo mi nie przeszkadza ta prostota, ale jednak jest 21 wiek i wypadaloby zeby producent troche bardziej podazal za trendami. W takim przykladowo Clio nie ma wodotryskow, doslownie kilka ustawien, ale jest to bardzo przyjemny system na miare wspolczesnych czasów. Ciekawe czy ktokolwiek w Suzuki mysli o elektronicznych licznikach... moze za 10 lat...

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.