Skocz do zawartości
View in the app

A better way to browse. Learn more.

Autokącik

A full-screen app on your home screen with push notifications, badges and more.

To install this app on iOS and iPadOS
  1. Tap the Share icon in Safari
  2. Scroll the menu and tap Add to Home Screen.
  3. Tap Add in the top-right corner.
To install this app on Android
  1. Tap the 3-dot menu (⋮) in the top-right corner of the browser.
  2. Tap Add to Home screen or Install app.
  3. Confirm by tapping Install.

Reduktor Tomasetto - kto i ile na nim przejechał ?

Featured Replies

Napisano

Proszę o info - muszę wymienić reduktor Landi i mam dobrą cenę na Tomasetto - warto?

Napisano

> Proszę o info - muszę wymienić reduktor Landi i mam dobrą cenę na

> Tomasetto - warto?

Od kwietnia 2006 przejechałem na Tomasetto 4kkm i spisuje się rewelacyjnie. W drugim aucie mam BRC i mieszane uczucia.

Napisano

Za dobrą cenę warto. Od 40 tys. bez problemu.

Napisano

> Proszę o info - muszę wymienić reduktor Landi i mam dobrą cenę na

> Tomasetto - warto?

Przejechalam na tym reduktorze 35 tys. km i okazalo sie, ze to szczyt jego mozliwosci. Jeszcze na nim tluke, ale po spalaniu i calej reszcie widze, ze czas sie zebrac i odwiedzic gazownika w celu wymiany na Lovato.

Napisano
  • Autor

> Przejechalam na tym reduktorze 35 tys. km i okazalo sie, ze to szczyt

> jego mozliwosci. Jeszcze na nim tluke, ale po spalaniu i calej

> reszcie widze, ze czas sie zebrac i odwiedzic gazownika w celu

> wymiany na Lovato.

LPG "firmowy" czy na stacjach "no name" ? Filtr zmieniany w miarę często ?

Napisano

> LPG "firmowy" czy na stacjach "no name" ? Filtr zmieniany w miarę

> często ?

Od zawsze i tylko BP. Filtr wymieniany co 10 tys.

Napisano
  • Autor

> Od zawsze i tylko BP. Filtr wymieniany co 10 tys.

To ja już nic nie rozumiem. Na kilku forach piszą, że na Tomasetto ktoś 220kkm przejechał, na innych, że Lovato jest naj naj......a Tomasetto to tandeta.

Założyłem Tomasetto. Poczekam. Napiszę.

Napisano

> To ja już nic nie rozumiem. Na kilku forach piszą, że na Tomasetto

> ktoś 220kkm przejechał, na innych, że Lovato jest naj naj......a

> Tomasetto to tandeta.

220 kkm, taaa. Obdzwonilam moze ze 20 roznych stacji montazu gazu w Wawie i na kazdej mi powiedzieli, ze Tomasetto to tandeta i nie radza wymieniac na to samo, najlepiej na Lovato. Mowili tak nawet Ci gazownicy, ktorzy nie mieli w sprzedazy Lovato a mogli zamontowac mi od reki Tomasetto. Powiedzialam im, ze przejechalam na tym 35 tys. km i czy to nie za malo? Uslyszalam odpowiedz, ze reduktor zanotowal prawidlowy przebieg, bo one wlasnie na tyle sa robione. Za to jak wymienie na Lovato to pojezdze dluzej, okolo 100 kkm.

Wymienimy zobaczymy.

Napisano

> 220 kkm, taaa. Obdzwonilam moze ze 20 roznych stacji montazu gazu w

> Wawie i na kazdej mi powiedzieli, ze Tomasetto to tandeta i nie

> radza wymieniac na to samo, najlepiej na Lovato. Mowili tak

> nawet Ci gazownicy, ktorzy nie mieli w sprzedazy Lovato a mogli

> zamontowac mi od reki Tomasetto. Powiedzialam im, ze

> przejechalam na tym 35 tys. km i czy to nie za malo? Uslyszalam

> odpowiedz, ze reduktor zanotowal prawidlowy przebieg, bo one

> wlasnie na tyle sa robione. Za to jak wymienie na Lovato to

> pojezdze dluzej, okolo 100 kkm.

> Wymienimy zobaczymy.

do których konkretnie 20 stacji dzwoniłeś?

Napisano

> do których konkretnie 20 stacji dzwoniłeś?

Po pierwsze: podpis w mojej sygnaturka dobitnie swiadczy o tym, ze jestem kobieta a nie facetem

Po drugie: jesli czytales to co napisalam to chyba widziales koncowki czasownikow "łam" a nie "łem", no chyba, ze czytasz i w locie zmieniasz na takie jakie Ci pasuja

Po trzecie: nazw nie pamietam, wpisalam w google "montaz instalacji gazowych warszawa" i dzwonilam.

Napisano

> Po pierwsze: podpis w mojej sygnaturka dobitnie swiadczy o tym, ze

> jestem kobieta a nie facetem

to fakt nie zauważyłem

> Po drugie: jesli czytales to co napisalam to chyba widziales koncowki

> czasownikow "łam" a nie "łem", no chyba, ze czytasz i w locie

> zmieniasz na takie jakie Ci pasuja

tak konwertuje na własną wersje grinser006.gif

> Po trzecie: nazw nie pamietam, wpisalam w google "montaz instalacji

> gazowych warszawa" i dzwonilam.

no nie ważne........ z tego wynika ze wszyscy ankietowani stwierdzili ze to badziewie.

jednak tak samo szybko znalazłoby sie 20 którzy są innego zdania.

Napisano

> no nie ważne........ z tego wynika ze wszyscy ankietowani stwierdzili

> ze to badziewie.

> jednak tak samo szybko znalazłoby sie 20 którzy są innego zdania.

Pewnie tak, ja akurat obdzwonilam zwolennikow Lovato. Jednak majac na uwadze moje doswiadczenia z Tomasetto moge sie tylko podpisac pod ich opinia. Nie wiem jeszcze jak bedzie sie zachowywal nowy reduktor, ale mam nadzieje, ze przejedzie wiecej niz poprzedni. Ja sie chyba juz o tym nie przekonam, bo zanim wyjezdze nastepne 30 kkm mam zamiar aucik sprzedac. Oby nastepny wlasciciel nie zaczal przygody od wymiany reduktora tak jak ja to musze zrobic.

Napisano
  • Autor

> 220 kkm, taaa.

Pieram się na słowie "czytanym" podobnie jak Ty na "słuchanym" przez telefon.

Z drugiej strony ciekawe, że mam / otrzymałem na papierze gwarancję (fakt, że jak przyjdzie co do czego to sobie ją można...) na 70 kkm. Podejrzewam, że to pewnego rodzaju "zachęta" ze strony warsztatu LPG - chociaż to nie moja pierwsza wizyta w nim.

A tak BTW mój Landi wyparownikował się po 70kkm - a gaziarze mówili, że 100kkm to spokooooo.

Napisano

> Z drugiej strony ciekawe, że mam / otrzymałem na papierze gwarancję

> (fakt, że jak przyjdzie co do czego to sobie ją można...) na 70

> kkm.

To jestes w lepszej sytuacji niz ja. Ja dostalam gwarancje na cala instalke 30kkm lub 2 lata. No i reduktor sie wysypal po 32 tys. po roku od zalozenia.

Napisano

> Pewnie tak, ja akurat obdzwonilam zwolennikow Lovato. Jednak majac na

> uwadze moje doswiadczenia z Tomasetto moge sie tylko podpisac

> pod ich opinia. Nie wiem jeszcze jak bedzie sie zachowywal nowy

> reduktor, ale mam nadzieje, ze przejedzie wiecej niz poprzedni.

> Ja sie chyba juz o tym nie przekonam, bo zanim wyjezdze nastepne

> 30 kkm mam zamiar aucik sprzedac. Oby nastepny wlasciciel nie

> zaczal przygody od wymiany reduktora tak jak ja to musze zrobic.

Zazwycaj tandete mozna usprawiedliwić ceną ale Tomasetto nie jest wcale tańszy od innych (albo jest niewiele) hmm.gif. Jeśli faktycznie żyje do 30kkm to nic innego jak szajs.

A jak było z eksploatacją w zime zwracałaś uwage na jakiekolwiek przełaczanie po rozgrzaniu silnika ? Bo ja bez względu na mróz przełączam na LPG.

EDIT: jakie były zauważalne ,kolejne fazy padania reduktora?

Napisano

> A jak było z eksploatacją w zime zwracałaś uwage na jakiekolwiek

> przełaczanie po rozgrzaniu silnika ? Bo ja bez względu na mróz

> przełączam na LPG.

> EDIT: jakie były zauważalne ,kolejne fazy padania reduktora?

Zawsze odpalam na benzynce. Mam komputer, ktory sam mi przelacza na gaz przy odpowiedniej temperaturze. Miesiecznie, pol baku benzynki mi schodzi.

Objawow jakis szczegolnych nie zauwazylam. Po prostu pewnego dnia zaczaly mi falowac obrotu na jalowym. Poczatkowo delikatnie, pozniej coraz bardziej, az za kazdym razem, gdy stalam na swiatlach gasl mi silnik. Wkurzajace to jest jak diabli. Pojechalam do regulacji do gazownika, powiedzial, ze nie da sie ustawic, ze go zalewa i trzeba wymienic reduktor. No ale akurat nie mial takiego jaki potrzebowalam i kazal przyjsc za tydzien (byl dlugi weekend czerwcowy). Do tego czasu musialam jakos jezdzic i zauwazylam, ze po regulacji falowanie ustalo jak reka odjal, za to zaczelo sie niespodziewanie falowanie na benzynce na jalowym oraz na wstecznym, za kazdym razem przy cofaniu mi gasnie. Grrrr. Bylam wczoraj u gazownika w innej sprawie i zapytalam czy da rade spojrzec na reduktor i sprawdzic czy na pewno z nim juz koniec. Dowiedzialam sie, ze prawdopodobnie tak, bo sruby regulacyjne sa dokrecone na maksa, czego sie nie robi zazwyczaj, wiec cos musi byc nie tak. Ale narazie jezdze, glownie dlatego, ze nie mam czasu na wizyte w warsztacie.

Nie wiem jak ze spalaniem, czy nie za duzo mi idzie. 26 l gazu wystarcza na przejechanie 270 km.

Teraz dodatkowo zapalila mi sie na stale pomaranczowa kontrolka silnika, ktora zwyczajowo gasnie po odpaleniu auta.

Innych rzeczy nie zauwazylam.

Napisano

> 220 kkm, taaa. Obdzwonilam moze ze 20 roznych stacji montazu gazu w

> Wawie i na kazdej mi powiedzieli, ze Tomasetto to tandeta i nie

> radza wymieniac na to samo, najlepiej na Lovato. Mowili tak

> nawet Ci gazownicy, ktorzy nie mieli w sprzedazy Lovato a mogli

> zamontowac mi od reki Tomasetto. Powiedzialam im, ze

> przejechalam na tym 35 tys. km i czy to nie za malo? Uslyszalam

> odpowiedz, ze reduktor zanotowal prawidlowy przebieg, bo one

> wlasnie na tyle sa robione. Za to jak wymienie na Lovato to

> pojezdze dluzej, okolo 100 kkm.

Jest dokladnie tak jak piszesz, LOVATO wytrzymuja nierzadko 100kkm, u brata ma juz nawet blisko 150kkm.

No ale coz niektorzy robia takie pozorne oszczednosci, kupuja jakies Tomasetto czy to samo pod szyldem AGC oszedzajac kilkadziesiat zl w stosunku do Lovato, a pozniej po 30, 40 czy 50kkm musza zakladac kolejny reduktor (wtedy po gorzkiej nauczce przewaznie juz Lovato grinser006.gif).

Napisano

w mojej asterce tomaseti wytrzymał juz 60 kkm i nadal jeżdżę filterek wymieniany dopiero teraz bez żadnej regulacji spalanie w normie do 7,5 w trasie wiec chyba super teraz moze sie zmienic bo wymienilem instalkę na II gen

Temat został przeniesiony do archiwum

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

Ostatnio przeglądający 0

  • Brak zarejestrowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

Powiadomienie o plikach cookie

Używając tego serwisu, wyrażasz zgodnę na naszą Polityka prywatności oraz Warunki użytkowania.

Account

Navigation

Szukaj

Szukaj

Configure browser push notifications

Chrome (Android)
  1. Tap the lock icon next to the address bar.
  2. Tap Permissions → Notifications.
  3. Adjust your preference.
Chrome (Desktop)
  1. Click the padlock icon in the address bar.
  2. Select Site settings.
  3. Find Notifications and adjust your preference.